|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#5481 (permalink) |
|
Biegacz
|
Skoro czujesz ulgę to pewnie tak jest. Mój sę obniżył juz jakis czastemu, a teraz to widzę, że jeszcze bardziej ale większa ulga za tym nie idzie... jedynie zgagi brak ;) czyli już tak chyba nie naciska;)
Najlepiej spytaj kogoś kto Cię trochę nie widział, mi tak siostra powiedziała bo ja różnicy nie widziałam ;) Oj Kochana Ty nic nie zawalisz, nie da się zawalić, organizm Cię sam pokieruje i będziesz wiedzieć co robić. Ja poszłam zielona rodzić i się udało ;) A jeśli będą jakieś komplikacje(odpukać) to nie będzie nasza wina. A M będzie wspieral zobaczysz, a do tego przyjemniej jest jak można się odezwać do znajomej buźki ;) Mój był ładnie przerażony, ale dzięki niemu jakoś się nam udało. Teraz też na niego liczę ;) |
|
|
|
| Podziękowania dla mmadzia za ten post przesyłają: |
łasica (04-09-09)
|
|
|
#5482 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam porannie
No to dziewczyny pewnie rodzą, skoro nie zawitały z rana....oby szybko im poszło. Ja to najbardziej boję się o dziecko, żeby pępowiną nie było owinięte. Nie wiem, czy to można jakoś sprawdzić. W każdym razie w moim planie porodu mam ujęte stałe monitorowanie dziecka i M ma tego planu pilnować (dostanie kopię do ręki) ;-) . Ból będzie, to wiadomo. Jak nie dam rady, to w zanadrzu mam Epidural i cześć. Jakoś przeżyję ten zastrzyk w kręgosłup. Im bliżej końca to coraz więcej wątpliwości. Najważniejsze, że teraz wiem czego chcę. Brzuch też mam twardy, skurcze jakieś też są, na szczęscie bezbolesne. Pogoda u nas nieciekawa, zimno, wieje. Pomyłam wczoraj okna, nowe firanki wiszą, a jutro pewnie powiesimy zasłonki i obrazki takie "dzidziulowe". Łóżeczko zostawiam dla M, bo po nocnym wstawaniu do WC na śpiąco, to chyba byłabym cała poobijana. Na obiadek rybka z surówką z kiszonej kapusty. Miłego dnia. |
|
|
|
|
|
#5483 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kochany szkrab
Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
|
No widzę że teraz na naszym forum to sprawy zmieniają obrót rzeczy co chwila;)
Agula - trzymamy mocno kciuki (może już po wszystkim;)))))))) Łasiczko - zazdroszczę dobrego samopoczucia;)))))))) - ja to się już czuję jak źle poskładany manekin (chyba mi się macica i stawy ogólnie poluzowały bo jak nie u siebie jestem). Trzymajcie się kochane i czekam na kolejne wieści. |
|
|
|
| Podziękowania dla Minu za ten post przesyłają: |
agula9 (10-09-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5484 (permalink) |
|
Biegacz
|
dziękujemy dziękujemy :):):) Filipek teraz sobie smacznie śpi jest już duży i od 2 i pół tygodnia się uśmiecha :)
|
|
|
|
|
|
#5485 (permalink) |
|
Biegacz
|
Minu ja też się czuję jakaś rozregulowana, jakbyu mi się wszystkie śrubki poluzowały...
Ja mam pranko zrobione i powieszone, trochę posprzątałam. Okno dalej czeka na zlitowanie się M i teścia, ale do wtorku mogę zapomnieć bo goście tyle będą czyli kicha. Mnie tam nic nie bierze, jedynie mam wrażenie, że brzuch mam tak jakoś strasznie nisko, niżej niż wcześniej, ale może to tylko złudzenie ;) Trzymajcie się cieplutko. A Agula i Mojra mam nadzieję, że już po i że było lekko, łatwo i przyjemnie ;) |
|
|
|
|
|
#5486 (permalink) |
|
Biegacz
|
Dziewczyny dostałam sms od Aguli:
że jest w szpitalu i ma bóle, ale nie ma rozwarcia i lipa, pisze, że do wieczora tu oszaleje albo padnie, czeka na badanie , bo jej gin mówi, że jest lepiej. A ja byłam u swojej lekarki i wysłała mnie na KTG bo powiedziałam jej, ze Lusia trochę leniwa jest - wszytsko w porządku po badaniach ale jutro jeszcze muszę powtórzyć na wszelki wypadek. A tak się zestresowałam, że aż się popłakałam jak wyszłam z przychodni :-/ |
|
|
|
|
|
#5487 (permalink) |
|
Sprinter
|
Aleksander urodzil sie o 9 20 wazy 3560 i mierzy 55 cm , dostal 10 punktow w skali Apgar
Mojra GRATULACJE |
|
|
|
| Podziękowania dla sekundka za ten post przesyłają: |
mojra26 (07-09-09)
|
|
|
#5488 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ale super - Moje gratulacje dla Mojry :)
|
|
|
|
| Podziękowania dla Mart79 za ten post przesyłają: |
mojra26 (07-09-09)
|
|
|
#5489 (permalink) |
|
Biegacz
|
Mart znam to uczucie, też potrafiłam ze łzami w oczach wychodzić, ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze. Nie martw się. Dzieci mają różne dni i różne humorki wiesz przecież ;)
Biedna Agula, jeśli nie będzie miała rozwarcia dalej to zrobią jej cc. Miejmy nadzieję, że szybko sprawa się rozwiąże i nie będzie długo cierpiała. Agula trzymam kciuki i jesteśmy z Tobą ;) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|