|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#4851 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kochany szkrab
Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
|
Cześć dziewuchy – rzeczywiście nasze suwaczki jak szalone do przodu pędzą – oj wydaje mi się że lada chwila następne się rozpakują;) U nas noc bezsenna bo 3 godz. przespaliśmy – chyba organizm szykuje się już do opieki nad dzieciaczkiem i przyzwyczaja mnie do małych ilości snu. W weekend robiliśmy wielkie porządki i można powiedzieć że z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej przygotowani ;) – byle 38 tyg mieć skończone (chociaż strach porodowy zaczął dawać o sobie znać, a M to aż blady się robi na myśl że to może być lada chwila akcja porodowa)
Drodka – oj trzymamy kciuki żebyś jak najdłużej Zuźkę utrzymała w brzuchu;) – także żadnego wysiłku tylko leżenie żeby siła grawitacji nie działała Irysowa – a już myślałam że to bóle porodowe;) Agula – ja też mam mieszane uczucia porodowe, czasem mi się wydaje że nie będzie problemu a czasem mi wielki strach w oczy zagląda zwłaszcza jak ostatnio oglądałam filmik jak dziecko przez kości miednicy się przeciska (taki dodatek przy pokazywaniu ćwiczeń podczas porodu dali na którymś portalu) Majta – jak czop już poszedł to kwestia dni powinna chyba być (ale to tak z teorii – a wiadomo w praktyce zawsze inaczej) |
|
|
|
|
|
#4852 (permalink) |
|
Biegacz
|
eghhh ja też już bym chciała się rozpakować :) Trzymać Lusię na rękach :)
|
|
|
|
|
|
#4853 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
a ja Wam mówie - jak sie posypiemy to wszystkie
![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4854 (permalink) |
|
Sprinter
|
Mmadzia, Mart Dzieki, niestety zawsze sie zarazam od Olivki.
Majta Rozumiem zniecierpliwienie , chyba wszystkie pierworodki chca juz tulic maluszka. Jedank dla maluszka kazdy dzien w brzuszku jest wazny. Zycze zebys urodzila przed terminem. Minu Witaj Wspolczuje bezsennych nocek ,ale potem bedzie latwiej przywyknac do bezsennych nocy . |
|
|
|
|
|
#4855 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam poniedziałkowo
Mmadzia no właśnie z jednej styrony wiem, że nie powinnam szaleć a z drugiej jak tu siedzieć i nic nie zrobić. Chociaż wczoraj teściowa powiedziała mojemu M. że skoro on nie ma czasu żeby swoje rzeczy powkładać do szafy to dlaczego ja mu tego nie zrobiłam! I czy na pewno ma swoje miejsce w szafie, bo przecież ja mam tyle ciuchów i butów. Normalnie szok! Ale się wkurzyłam. M na szczęście od razu jej powiedział żeby nie komentowała i jego sprawa kiedy się rozpakuje. Ona go traktuje jak dziecko, a ja jak męża. Tak już chyba będzie zawsze.Sekundka masz rację meblowanie i urządzanie to czysta przyjemność, ale zmęczenie już daje mi się we znaki - ciągle bym spała. Życzę zdrówka! Majta ciekawe kiedy się zacznie. Pewnie juz siedzisz jak na szpilkach. Mart ja też mam obawy co do tego parcia. Nie wiem czy pamietacie jak pisałam, że moja koleżanka rodziła i powiedzieli jej, że źle prze i musieli ja nacinać i w ogóle się namęczyła. Powiedziała mi, że ona parła na brzuch, a niby trzeba tak jakby się załatwiało ;) Pocieszające jest to, że duży procent kobiet nie do końca wie jak to robić i raczej położna i lekarz potrafią z tego wybrnąć. Ja tak sie pocieszam :) Agula ja też mam dziwne sny ciagle - zwalam to na ciążę. |
|
|
|
|
|
#4856 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
O kurcze spojrzałam na swój suwaczek a tu równo 3 tygodnie do
![]() |
|
|
|
|
|
#4857 (permalink) |
|
Biegacz
|
Wiecie przeczytałam dzisiaj, że czop może odejść nawet trzy tygodnie przed porodem i to jest normalne.
Ja to wogóle się dzisiaj naczytałam o przyśpieszaniu porodu. Zdania są podzielone, niewiadomo czy to wogóle pomaga. Fioła można dostać od tego czytania... Trzymajcie się dziewuszki ;) |
|
|
|
|
|
#4858 (permalink) |
|
Sprinter
|
Mmadzia Tak , czop moze odejsc na trzy tygodnie przed terminem porodu.
Spokojnie, jeszcze wrzesien sie nie zaczal :) Olivka oglada Mamma Mia wiec mam troche czasu dla siebie. Probowalam sie zdrzemnac ,ale nic z tego nie wyszlo.. Musze dzis wyparzyc nakladki silikonowe bo moga sie przydac ,a potem nie bedzie do tego glowy.. i kocyk Filipka musze wyprac.. M sie martwi ,ze nie zdaze sie wykurowac do porodu , mam nadzieje ,ze tak nie bedzie... |
|
|
|
|
|
#4859 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam Kochane ;)
![]() Widzę, że żadna się jeszcze nie rozpakowała ;) Ja przeżyłam weekend z teściami nie było źle, nałaziłam się jak szalona bo byliśmy nad morzem, w obozie koncentracyjnym a dziś od rana po sklepach szał - jutro zaczynamy remont, ja już ledwo co żyję ![]() Maleństwo się trzyma w brzuszku, sex nie pobudził go do wyjścia herbatka z liści malin i bieganie po schodach na 4p co chwile też nie Ktoś ma jeszcze jakieś pomysły ? Padam na twarz idę odpoczywać bo dopiero co wróciliśmy do domciu ![]() |
|
|
|
|
|
#4860 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam
dołączam do grona przeziębionych, na dodate wyskoczyła mi opryszczka. Łasica-masz rację te pajączki tutaj są niezłe, jakby specjalnie tuczone.Nie mam pojęcia skąd się ich tyle bierze, w każdym razie codziennie trzeba polować jak w PL na komary ;-) Najgorsze, że włażą wszędzie-w ciuchy, do łóżka, nieczego się nie boją. Agula-a próbowałaś nie drzemać w dzień? Ja od pewnego czasu tak robię i nocki przesypiam całe (nie licząć WC, ale i tak zasypiam dalej), a w dzień idę na leżaczek z kocykiem i książką. Mart-naprawdę nie ma co martwić się parciem na zapas. Mówię Ci, nie będzie tak źle-ja też nie wiem jak sobie poradzę, ale muszę i każda z nas musi. Obawy czy damy radę-każda ma i to nieuniknione, które dziecko to by nie było. Każde inaczej się chowa. Asia - pogadaj z rodzicami, ze na początku rodzeństwo powinno być razem.A potem to pewnie nie raz skorzystasz z ich pomocy nad małą. Aisha - może ponowne mycie okien pomoże, albo popranie firanek i wieszanie. W każdym razie ciesz się każdym dniem, bo dla malucha to lepiej. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|