|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#451 (permalink) |
|
Sprinter
|
mmadzia ja tez ostatnio czuję bóle w podbrzuszu, odstawiam właśnie luteinę i to pewnie dlatego tylko trochę mnie to nie pokoi bo już ostatnio mój Gin mówił ze będziemy ja odstawiać (brałam 2 tabletki, 1 rano i 1 wieczorem) no a ze nie dobrze jest przestać od razu brać wiec kazał mi później barć po jednej no a jak zaczęłam brać tylko jedna to zaczęły się bóle na wizycie powiedziałam lekarzowi o tym to znowu mi zapisał i miałam brać ;/ 2 Kwietnia idę na wizytę no i zobaczymy czy w końcu będę mogła definitywnie ja odstawić.
Czy bóle podbrzusza nie są czymś normalnym ? Przecież macica się rozciąga ? kinia1 Nie nie znamy jeszcze płci. |
|
|
|
|
|
#452 (permalink) |
|
Sprinter
|
Do Gin. już chodzę prywatnie bo mój poprzedni na NFZ po szpitalu kazał mi do pracy wracać mimo, że mam stojącą pracę, a teraz chodzę prywatnie płacę 70 zł i mam zwolnienie no i miłą lekarkę. Na USG też muszę się prywatnie wybrać. Zobaczę co mi dziś lekarka powie
![]() Ja już od kilku dni codziennie czuję maleństwo, jakie to fajne ![]() Mnie też nieraz boli w pobrzuszu, tak jakbym 100 brzuszków zrobiła i zakwasy miała, to chyba normalne, tak mi się przynajmniej wydaje w końcu tam wszystko rośnie i się rozciąga. |
|
|
|
|
|
#453 (permalink) |
|
Sprinter
|
agula9 no tak masz racje ale u mnie chyba przez to ze plamiłam na początku mój gin jest taki wyczulony i woli zapobiegać w końcu od luteiny nic mi się nie staje a jedynie może pomóc.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#454 (permalink) |
|
Biegacz
|
Wiem, że to normalne, ale jakoś sie niepokoje, bo bolało trochę inaczej, teraz tak jakoś dziwnie ale to chyba z tego głodu, tak mnie skręca, że czasem nie mogę się wyprostować ;( To pewnie temu. Koszmar. Nie żebym nic nie jadła, ale tak tylko podziubię i tyle. I to całe skręcanie zakłóca mi ruchy tak sądzę, bo do tej pory co wieczór coś czułam, przynajmniej raz, a od dwóch dni nic tylko skręcanie z głodu. Zła jestem przez to! Wczoraj nie mogłam wysiedzieć na zajęciach, bo tak mnie skręcało ;(
Ja skończyłam brać folik a zaczęłam witaminki, ale nie sądze, żeby to miało jakiś wpływ. |
|
|
|
|
|
#455 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
|
#456 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kochany szkrab
Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
|
Aisha - bóle w podbrzuszu podobno normalka ja 4 dni czułam po prostu pachwiny i do lekarza zadzwoniłam, a on powiedział że bóle w pachwinach i podbrzuszu to naturalne ;) (oczywiście warto zawsze swojego lekarza spytać - bo każdy ciąże inaczej przechodzi), koleżanki lekarz no-spe kazał jej łykać na bóle i przeszło.
|
|
|
|
|
|
#457 (permalink) |
|
Sprinter
|
Minu to nie są aż takie bóle że bym musiała brać no-spe.
mmadzia ja od początku ciąży biorę witaminki. Na bóle to raczej witaminy nie maja wpływu ale na samopoczucie tak może Cię po nich bardziej mdlić no i możesz nie mieć apetytu. |
|
|
|
|
|
#458 (permalink) |
|
Biegacz
|
Agula mnie w ogóle odrzuca na widok jedzenia. Jem bo wiem, że muszę, ale ciężko mi to idzie. A jeśli chodzi o imbir to dzięki stosowałam i było jeszcze gorzej. Łee ;) Nie podszedł mi po prostu.
Bóle normalne, tak jak moje kołatanie serca, bo pytałam lekarke. Jak to Agnieszka pisała, lepiej coś czuć niż nie czuć nic. A propo ciekawe jak tam Aga. Długo sie nie odzywa. |
|
|
|
|
|
#459 (permalink) |
|
Biegacz
|
Wiesz Aisha nie pomyslałam że witaminki mogą mieć wpływ na apetyt, może faktycznie.
No-spe brałam przy Wiki przez całą końcówkę ciąży, bo brzuch mi się stawiał, ale to całkiem inne uczucie niz to co teraz. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|