Wrześnióweczki 2009 - Strona 444 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-08-09, 18:48   #4431 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Co do forum, to rano faktycznie był problem. Teraz jakoś lepiej mi poszło.

Aisha nie panikuj, gwarantuję Ci, że rozpoznasz kiedy poród się rozpocznie. A jeśli pierwszych symptomów nie rozpoznasz, to coraz częstsze skurcze z całą pewnościa.

Ja to już nie daję rady powoli. Cały dzień w łóżku, a tak mi naciska że chodzić nie mogę za bardzo ani siedzieć. Jak ja jutro to miasto przeżyję? Nawet do wc ledwo chodzę a mam na przeciwko pokoju. Glodna jestem a nie mam siły nic zrobić. Mam nadzieję, że to po prostu taki dzień smętny i to że się nie wyspałam. Będę musiała jeszcze po M zajechać pewnie koło 22.

Dobrze, ze u Pumy wszystko gra. Z jednej strony to jej zazdroszczę, szczególnie przy moim obecnym samopoczuciu.
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 08:24   #4432 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 550
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Cześć Kobitki, jak się miewacie?
Madzia mnie też bardzo boli krocze, że aż chodzić nie mogę - ale to tylko rano, jak się rozruszam jest lepiej - może spróbuj trochę powoli pospacerować.
Aisha na pewno będzie dobrze... mnie się wydaje, że jak Twój partner jest tak dojrzały jak piszesz poradzi sobie z tym - poza tym jemu też nie będzie lekko :).
Wiesz są różne modele związków - my na przykład preferujemy związek partnerski, tzn oboje zarabiamy pieniądze ale i też obowiązkami dzielimy się w miarę po równo, mnie osobiście nie odpowiadałby związek gdzie mąż utrzymuje rodzine, a uważam, że można być dobrą mamą pracując. Najważniejsze żebyście byli pod tym względem zgodni. Bo nie ma nic gorszego niż różne oczekiwania pomiędzy partnerami.
Ciekawe te opisy objawów porodu, które wkleiłaś - ale ja i tak się obawiam, że mogę nie od razu rozpoznać że to już to :)
Agula widzę, że Ty też planujesz datę urodzin hihihi :) ja też bym chciała dokładnie 4 dni wcześniej w moje urodziny :)
Wczoraj trochę pochodziłam - porobiłam takie przedostatnie zakupy - i wieczorem ledwo co zipałam - dziś leżę do góry brzuchem i nie robie nic :) do wieczora... później idziemy na mecz :)
Miłego dnia Kobitki :)
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 08:52   #4433 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

witam porannie i deszczowo.
lepiej sie tu wchodzi -wczoraj w ogole nie mogalam a szkoda bo sie bardzo chcialam Wam wygadac....wczoraj moja kochana tesciwowa dla takie przedstawienie ,ze hej.jak wiecie mialalm rocznice w niedziele -jak sie okazalo tesciowa caly dzien przeplakala ze nie spedzamy tego dnia z nimi tylko po obiedzie pojechalismy na dzialke do mojej siostry ,wiec zadzwonilam do nie wczoraj i powiedzialam ze ciezko mi sie wspiac na 3 pietro bez windy!!! a na dzialce bylo poprostu przyjemniej bo nie siefdzialam w domu tylko dotlenialam dziecko-powiedziala doslownie" jestes nienormalna -zachowujesz sie jak pierdol..ksiezniczka jakbys tylko Ty byla w ciazy, tylko Ty narzekasz ,a moj syn przez Ciebie nie ma co jesc" ....odlozylam sluchawke ,poczekalam na M ,przekazalam i M poszedl do niej zapytaj o co wlsaciwie jej chodzi .powiedzial ze az piała o to ze taki dzien jak rocznica powinien spedzic z rodzicami-powiedzial ze ten dzien spedzil jak chcial- z żona,
w sumie z tego wszystkiego najbardziej nie rozumialam dlaczego mowila ze jej syn jest glodny no i okzalao sie ze jak byla u nas w pt to widziala jak ja mu robie pierogo mrozone.i ze tak jej dziecko jesc nie bedzie. M powiedział jej (po raz pierwszy) ze ma sie szybciutko udac sie do psychologa bo moze terminy dlugie a tu nie ma na co czekac bo zawariowala na czysto kobieta......wieczorem zadzwonila do mnie z takim zalem i slowami_WYBACZ mi co za głupia baba.powiedzialam jej ze mnie sznowac nie musi ale mam jej wnuka w brzuszku wiec ma sie ode mnie odpierdo... bo chce donosic ta ciaze w zdrowiu i spokoju
no to juz koniec mojej telenoweli.takze jakbym kiedys dlugo nie pislala to wykonczyla mnie moja tesciowa
ps .Mnie tez boli kroczei nie moge spac
za zanudzanie -przepraszam
__________________

Ostatnio edytowane przez łasica : 11-08-09 o 08:55.
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 11-08-09, 09:23   #4434 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 550
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

łasica ta Twoja teściowa chyba rywalizuje z Tobą o wzglęcyTwojego męża :) Ale coś widzę, że przegra z kretesem - mnie to dziwi bo jak tak dalej będzie postępować to pogorszy jej się kontakt z synem, synową no i z wnuczkiem - a nie lepiej żyć w zgodzie? Ale ten tekst z pier... księżniczką powiem Ci, że mnie oburzył. W ogóle jak Ty możesz mężowi podawać pierogi z mrożonki? Biorąc pod uwagę, że jesteś w 8 miesiącu ciąży i na prawdę możesz się zle czuć? hihihi.
Ty to się musisz do niej zdystansować - bo na prawdę Cię wykończy ta kobita.
Twój mąż jest jedynakiem?
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 09:36   #4435 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

hehehheheMarta widzisz nieszkodzi ze mam juz nogi jak niziołek z Wladcy piescienia,mam mu kuzwa lepic swierze

nie moj M nie jest jedynakiem ,ale moja tesciwa tak Go wlasnie traktuje cale zycie ,Ma 10 llat starsza siostre i 10 lat mlodsza siostre ale oni nigdy nie mieli ze soba kontaktu ,ot tak jak sie czasem gdzies widza to jest ok ,ja na poczatku chcialam to zmnienic to tesciowa powieidziala ze mam swojego rodzenstwa pelno po co mi jesszcze rodzenstwo od M:/
ale wiesz ja sie jej nie dam!!!zreszta Ona juz chyba o tym wie....a wnuk jest jej napewno obojetny bo ma juz wnuczke ,ale jak ta mala kiedys przyszla i zapytala czy mogla by dostac cos do zjedzenia -tesciowa ja zapytala czy wie gdzie jest jej dom ,a miala mialal wtedy 10 lat:(
__________________
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 09:37   #4436 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

postanoiwilam wam to napisac zeby niektore z Was docenily sowje tesciowe -przeciez ktoras musi miec normalną ,co?!
__________________
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 10:00   #4437 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 550
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Jeju to dziwne zachowanie - do wnuczki powiedzieć czy wie gdzie jest dom :-/
Przecież obce dziecko jak mówi, że jest głodne to aż człowieka ściska gardło a co dopiero dziecko z rodziny (w końcu ta sama krew).
eghhh ja chyba zacznę doceniać... :)
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 10:01   #4438 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 550
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Kobitki ile par majtek poporodowych kupujecie?
Zaczelam sie zastanawiac ile moze byc potrzebnych.
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 10:14   #4439 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Lasica Wspolczuje przezyc zwlaszcza teraz w ciazy :( ,ale takie zagrania nie sa mi obce :) Zycze sil i stanowczosci w kontaktach z tesciowa. Moze nie byc latwo,ale grunt ,ze M jest obiektywny.

Mart Tez sie zastanawiam. Ja mam chyba 4 szt do szpitala i kilka par zostanie w domu zebym miala po powrocie.

Filipek szaleje od rana :) jak ja lubie takie poranki:)
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-08-09, 10:20   #4440 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 550
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Sekundka ale Ty chyba tego samego dnia wychodzisz ze szpitala :) szczęściaro :) a u nas trzymają dłużej - kupię sobie z 10 par - powinno wystarczyć a jak nie - dokupię ;)
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:32.