Wrześnióweczki 2009 - Strona 405 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 28-07-09, 11:33   #4041 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 551
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

mMadzia Twój mąż nie chciał się uczyć wiązać chusty?
Zobacz jaką chustę możecie sobie kupić
Pentelka Nosidełko Chusta POUCH na miarę !!! (697081515) - Aukcje internetowe Allegro
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Mart79 za ten post przesyłają:
mmadzia (28-07-09)
Stary 28-07-09, 12:12   #4042 (permalink)
Pierwsze kroki
 
asiaga's Avatar
 
moje własne zapalenie oskrzeli

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 195
Nastrój:
83 podziękowań w 57 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asiaga
Domyślnie

hello

Mart ale zazdroszczę podglądania Córci :) Ja już chyba nie będę miała USG. A jak się w nocy zakrztusiłaś? Od kaszlu, śliny? Bo nie zrozumiałam czemu na siedząco śpisz?

Ja na szrlotkę chętnie się wproszę, z samodzielnym pieczeniem u mnie gorzej :( Mam wielką ochotę na pierogi z czereśniami - nawet zakupiłam czereśnie, ale czy się zmuszę do lepienia - ech słaba ze mnie kucharka ;)

Byłam dziś się spotkać z położną, która będzie przy porodzie - miło - pamiętała mnie ponoć z poprzedniego razu. Mężu niezbyt zainteresowany asystą, więc zmuszać go nie będę - raczej mi się poprzednio nie przydał ;) I popytałam o badanie w kierunku paciorkowca - ważne jest 4 tygodnie, w innym razie podają antybiotyk prewencyjnie

Zazdroszczę Wam już tego prasowania - my się w remoncie grzebiemy, dla Młodej jeszcze nic nie przygotowane - chyba muszę w końcu chociaż listę zrobić...
__________________


asiaga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-07-09, 12:22   #4043 (permalink)
Sprinter
 
agula9's Avatar
 
Moje kochane serduszko :-)

Zarejestrowany: 5-03-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 665
Nastrój:
700 podziękowań w 548 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agula9
Domyślnie

Witam jestem i ja. tyle się działo, że nie wiem od czego zacząć a nie chcę Was zanudzać. U mnie nadal goście, a do tego od wczoraj 2 domki dalej skuwają płytki po obu stronach domu i borują aż łeb pęka, chyba muszę się gdzieś ewakuować, tylko gdzie w taki gorąc?
W pt byłam z M na zakupach kupiliśmy ten wózeczej i trochę rzeczy dla Oleńki, zostało jeszcze łóżeczko i spirytus (dobrze, że mi przypomniałyście)
Mój M od niedzieli chory i miałam ograniczony dostęp do kompa bo mam przy łóżku a nie chcialam brać na dół bo Net z kabelka i dziciaki albo by siebie potłukły, albo laptopa ściągnęły, dopiero dziś siadłam u siebie M poszedł do pracy ale pewnie tam nic nie robi bo nadal ma gorączkę a nie chce do lekarza iść ach ci faceci.
A teraz kiepskie wieści wczoraj byłam u Gin i ze względu na małą ilość wód 4 sierpnia mam się zgłosić do szpitala na NST i kolejne USG, trochę mnie wystraszyła i nie wiem co będzie jak się jeszcze ilość zmniejszy. Mart Ty chyba dużo wody piłaś i wróciło do normy? A mnie znowu ze wzgldu na puchnięcie odradza duże ilości wody, ale w końcu ninia ważniejsza niż moje puchnięcie.
Też muszę zrobić posiew na tą bakterię tam gdzie będę rodzić każda mamusia musi mieć to badanie bo właśnie jak Agnieszka pisze wrazie czego od razu podają antybiotyk po urodzeniu.
Mnie okropnie bolą stopy od spodu co rano
Spadam bo musze po M jechać jednak zdecydował się iść do lekarza.
Cieszę się, że z waszymi dzieciaczkami wszystko OKI
__________________


agula9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-07-09, 12:58   #4044 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 551
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Asiaga mnie to się wydaje że ja się krztuszę tymi kwasami żołądkowymi co powodują zgagę :-/
nigdy nawet nie miałam zgagi a teraz takie historie :-/
Na ciacho zapraszam - zawsze jak robię to duuuużą blachę :)
Agula no właśnie mnie się wyrównało bardzo ładnie i wiesz, ze już mi nogi nie puchną? Wiesz ja w ogóle nie używam soli - od początku ciąży ginekolożka powiedziała żeby się ograniczać i może to przez to :) ale pytała też wczoraj czy pilnuje spożycia wody? kazała mi pić tylko wodę źródlaną - do dwóch litrów dziennie. Z tego co ginekolożka mówiła, to pić więcej wody - nerki będą lepiej pracować i opuchlizna zejdzie.

Dostałam już chustę i dziś ćwiczę wiązanie :)

Dziewczyny wiecie może co z Pumą?
__________________


Ostatnio edytowane przez Mart79 : 28-07-09 o 13:01.
Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Mart79 za ten post przesyłają:
agula9 (28-07-09)
Stary 28-07-09, 13:59   #4045 (permalink)
Pierwsze kroki
 
asiaga's Avatar
 
moje własne zapalenie oskrzeli

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 195
Nastrój:
83 podziękowań w 57 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asiaga
Domyślnie

Agula bardzo współczuję tych kłopotów z wodami - może się to jednak wyrówna i nie zostawią Cie w szpitalu!
Mart powodzenia z chustą. A ty wiesz, że ta zgaga to po słodkim się może nasilić - to wiesz ja się poświęcę i zjem całą Twoją szarlotkę, żebyś mniej cierpiała - ja zgagę mam, ale nie aż tak - w nocy mam raczej spokój, biedna jesteś :(

Popytałam Was o czkawkę i co - dziś była. Mam cichą nadzieję, że nie będzie się za często pojawiać, bo przy Emi było non stop, szału czasem dostawałam ;)

biorę się za gary, ech
__________________


asiaga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla asiaga za ten post przesyłają:
Mart79 (28-07-09)
Stary 28-07-09, 14:24   #4046 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mojra26's Avatar
 

Zarejestrowany: 15-06-2009
Miejscowość: Szczecin
Posty: 314
Nastrój:
282 podziękowań w 163 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mojra26
Talking

HEJ DZIEWCZYNY!!!!!!!!!! DOSTALIŚMY KREDYT!!!!!!!!!!!!!!!!! NARESZCIE!!!!!! ALE ULGA!!!!!!!!!!: yuppi:
Czuję sie tak, jakby mi ktoś kamień odciął z szyi
Już tak sie tym martwiłam, że myślałam ze wcześniej urodzę, ale na szczęście Aleksander póki co wie że musi jeszcze poczekać
Teraz przed nami malowanie i meblowanie, ale już mam wszystko wybrane i cieszę, się że to mnie czeka Jutro podpisujemy umowę i mieszkanko będzie nasze
Na ostatnią chwilę wszystko teraz trzeba będzie załatwiać, ale to nic jestem super szczęśliwa. A od poniedziałku M. ma tygodniowy urlop, więc będziemy się uwijać tak, żeby jeszcze pojechać na kilka dni nad morze do moich rodziców. Gin nawet pozwolił mi się trochę popluskać. Tyle szczęścia jest we mnie, że mnie chyba zaraz rozsadzi
Aisha piękne imię wybraliście dla synka, bradzo mi się podoba
Łasiczka no mam nadzieję że do tego porodu to jeszcze trochę czasu, bo musimy zdążyć pomalować mieszkanie i się przeprowadzić :)
Marta no to rośnie Ci mała modelka, trzeba utrzymywać kontakt, a nóż sposoba jej się Aleksander Cieszę się, że z wodami już ok konsekwentna z Ciebie mamuśka!
Agula pij dużo wody tak jak Marta, od samej wody nie puchniesz, wodę zatrzymują napoje z kofeiną czyli wszelkie cole, herbaty i kawy. Trzymamy kciuki, żeby Tobie też się to unormowało i główka do góry
Mmadzia no to miałaś niezłą wycieczkę, najważniejsze że akończyła się powodzeniem
Sekundko fajnie, że Oliwcia czeka na braciszka, wyglada na to, że nie będziesz miała problemu z zazdrością starszego dziecka. Mój brat też się podobno tak cieszył jak ja się miałam urodzić, zresztą widać to na zdjęciach od kiedy już siadałam samodzielnie on był przy mnie i mnie ściskał tak, że nic nie widziałam i nie mogłam oddychać. Zawsze jak patrzę na te zdjęcia to myslę sobie, że rodzeństwo to piękna sprawa
__________________


mojra26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
2 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi mojra26 za ten przydatny post:
Mart79 (28-07-09), pl_aisha (28-07-09)
Stary 28-07-09, 14:28   #4047 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Powróciłam ;)

Jechałam pierwszy raz autobusem od chyba 3 lat ;) I żyję Żartuję, spoko jazda tylko się bałam że z krzesła zlecę na zakrętach

Mam zamiar zaszyć sie dzisiaj u siebie, a jutro jechać do mamy i zostać tam do czwartku, a w piątek już M będzie. Dalej jestem wkurzona więc lepiej żebyśmy z rodzinką M nie wchodzili sobie w drogę.

U nas wszystko ok po wizycie. Następną mam za dwa tygodnie. Główka nadal w dół. Te bóle, kłucia itd to normalne-wszystkiemu winne te więzadła. Moje bóle żeber niestety też normalne ;( Ważne że bardziej z lewej strony, bo jakby z prawej to by sie Gin bała że jakiś pęcherzyk???-tylko nie wiem dokładnie o co chodziło, ale nie dotyczy mnie to więc się nie zagłębiałam. Próbowała podpatrzyć czy to aby Ania a może już Mikołaj Ale się nie dało, bo poza nogą nie było nic widać. Uparta bestyjka chowie się i chowie ;) Najważniejsze, że wszystko w porządku. MAm zrobić krewi dalej łykać żelazo, bo dzieciątku się przyda, żeby krew "budować".

Zjadłam parę michałków i dzidek się rozbrykał ;) Najpierw czkawka a teraz kopanie gdzie się da.

Mart no ta chusta dużo łatwiejsza w obsłudze Muszę się zastanowić, przyjedzie M to przemyślimy sprawę. A w takiej też można nosić od początku? Chyba tak nie?

Agula no niedobrze z tymi wodami, ale napewno da się jeszcze temu zaradzić, u Mart sie udało. Bądź dobrej myśli.

U mnie drugą paranoją po przedwczesnym porodzie jest to że mi się zaczną wody powoli sączyć a ja tego nie zauważę. Pocieszam się tym, że ze mnie generalnie malo co się sączy więc chyba ok. Wkładek nadal nie uzywam bo potrzeby nie ma ;)
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-07-09, 14:34   #4048 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Mojra świetna wiadomość . A to pewnie temu, że wszystkie trzymałyśmy kciuki
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla mmadzia za ten post przesyłają:
mojra26 (28-07-09)
Stary 28-07-09, 15:38   #4049 (permalink)
Pierwsze kroki
 
asiaga's Avatar
 
moje własne zapalenie oskrzeli

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 195
Nastrój:
83 podziękowań w 57 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asiaga
Domyślnie

Mojra świetnie z tym kredytem - to teraz przed Toba meblowanie - sama przyjemnośc :)
MMadzia nie ma jak u rodziców - jedź - na pewno sie wyluzujesz. Zaskoczyłaś mnie z tymi wkladkami - zazdroszczę - u mnie wręcz przeciwnie - idzie po kilka dziennie - gin mi powiedzial, że to tak bywa, duzo kwasu mlekowego się wytwarza zeby zapobiec infekcjom, ale z Emi chyba tak nie miałam....

ale sie najadlam, bobasińska ma znowu czkawkę, a mnie zgaga ogarnia, ech
__________________


asiaga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla asiaga za ten post przesyłają:
mojra26 (28-07-09)
Stary 28-07-09, 15:49   #4050 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Asiaga ja tez się dziwię ;) Przy Wiki to prawie od początku mialam, a teraz nie Oczywiście mnie to cieszy
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:50.