Wrześnióweczki 2009 - Strona 24 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-03-09, 11:49   #231 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Kochany szkrab

Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
Domyślnie

No ja już po USG 12-tygodnia - z dzieciulkiem wszystko na medal;))) pięknie nam pozował a nawet zamachał - a pan doktor dał nam nawet płytkę z nagranym badaniem. Sekundko mi lekarz przy tym USG od razu sprawdzał przezierność karkową i kość nosową dzieciaczka - w ramach badań genetycznych - lekarz musi mieć tylko odpowiednie kwalifikacje w diagnostyce (certyfikaty) a tak to zwykłe USG wystarcza - myślałam że to standardowa procedura przy USG w 12 tygodniu.
pozdrawiam wszystkie brzuchy i życzę dnia bez mdłości;)
__________________



Zagłosuj na moje zdjęcie
Minu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-03-09, 15:54   #232 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 529
Nastrój:
822 podziękowań w 668 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Cytat:
pumacreate napisała Zobacz post
u mnie instynkt macierzyński uaktywnił się ponad rok temu ale dopiero pod koniec 2008 zadecydowaliśmy że zostaniemy młodymi rodzicami 18 kwietnia bierzemy ślub cywilny i będziemy powoli wyczekiwac nasego maleństwa i szykować się na przyjęcie go w domu
Super :)
__________________



sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-03-09, 16:00   #233 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 529
Nastrój:
822 podziękowań w 668 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Minu Ale zazdroszcze:)
Nie wiem dokaldnie jak to wyglada w Szwecji z tym badaniem w 12 tygodniu, w srode mam wizyte ,wiec sie dowiem wiecej. Wiem tylko ,ze wlasnie takie badanie jest tu oferowane tylko kobietom po 30 albo inaczej na zyczenie ,ale wtedy odplatnie.

Juz sie nie moge doczekac wizyty u gin. Rownoczesnie boje sie samego USG ,ze okaze sie ,ze cos jest nie tak , wybaczcie te negatywne mysli ,ale nie potrafie sie pozbyc tego irracjonalnego leku.

Co do staranek to u nas to chyba byly ostatnie :) choc nigdy nie mowie nigdy,ale napewno na jakis czas wystarczy nam dwojeczka.A Wy?? Chcecie miec duza rodzine?? Czy raczej tradycyjnie 2 + 2.?
__________________



sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 09-03-09, 16:08   #234 (permalink)
Biegacz
 
pumacreate's Avatar
 
Kocham :*:*:*

Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 1 215
Nastrój:
266 podziękowań w 217 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika pumacreate
Wyślij wiadomość przez Skype™ do pumacreate Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pumacreate
Domyślnie

[b]sekundka[b] nie ma się czego obawiać USG na pewno będzie dobre i żadnych problemów nie będzie z dzieckiem nie można tak myśleć a jeśli chodzi o model rodziny to ja nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko było jedynakiem oczywiście narazie będzie jeden bobasek a po jakimś czasie zdecydujemy się na kolejne dziecko.



Mam pytanie jaki macie stosunek do wychowywania dziecka pod "kloszem" i strasznym rozpieszczaniem? bo ja osobiście nie zamierzam rozpieszczać mojego dziecka do tego stopnia żeby mi na głowę weszło ale uwieżcie mi znam taki przypadek i jak pomyśle to mnie ciarki przechodzą. Ja jestem tego zdania że jak dziecko przeskrobie to mały klapsik mu nie zaszkodzi a na pewno doprowadzi do pionu
__________________


pumacreate is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-03-09, 22:46   #235 (permalink)
Sprinter
 
agula9's Avatar
 
Moje kochane serduszko :-)

Zarejestrowany: 5-03-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 665
Nastrój:
700 podziękowań w 548 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agula9
Domyślnie

Cytat:
pumacreate napisała Zobacz post
[b]sekundka[b] nie ma się czego obawiać USG na pewno będzie dobre i żadnych problemów nie będzie z dzieckiem nie można tak myśleć a jeśli chodzi o model rodziny to ja nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko było jedynakiem oczywiście narazie będzie jeden bobasek a po jakimś czasie zdecydujemy się na kolejne dziecko.



Mam pytanie jaki macie stosunek do wychowywania dziecka pod "kloszem" i strasznym rozpieszczaniem? bo ja osobiście nie zamierzam rozpieszczać mojego dziecka do tego stopnia żeby mi na głowę weszło ale uwieżcie mi znam taki przypadek i jak pomyśle to mnie ciarki przechodzą. Ja jestem tego zdania że jak dziecko przeskrobie to mały klapsik mu nie zaszkodzi a na pewno doprowadzi do pionu
Moim zdaniem, dziecko powinno wiedzieć na co może sobie pozwolić, a czego nie wolno. Też mam przykłady i jak widzę im starsze tym gorzej.

Ja dziś byłam u gin. i przez chwilę słyszałam bicie serduszka, ale jak pani dr stwierdziła maleństwo jest ruchliwe i kopniaki było słychac :36_1_13: Kurcze a co będzie później, już czuję, że da mi poaplić kopniaczkami
__________________


agula9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-09, 09:20   #236 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Agula miło słyszec dobre wieści.

Sekundka troszke więcej optymizmu. Ale rozumię Cię, ja też mam chwile paniki, teraz może jakby mniej bo brzuszek coraz większy i oprócz tego,że czuję objawy to jeszcze widzę ;)

Trzymam za nas wszystkie kciuki ;)

Jak tam u was samopoczucie? Ja mam koszmarne bóle głowy od kilku dni ;( normalnie wytrzymać się nie da. Poza tym chyba wszystko dobrze. W sobotę mieliśmy imieniny dziadka i tak się objadłam, że myślałam że pękne ;) Pierwszy raz od początku ciąży porządnie się najadłam ;) Za to całą niedzielę leżałam z tego przejedzenia ;( Teraz już wracam do normy ;)

Wychowanie to na pewno nie pod kloszem i nie sterylnie. U mnie jest troszkę trudno, widzę to po Wiktorii, bo mieszkamy w jednym domu z teściami i dziadkami (czyli pradziadkami Wiki). My mamy mieszkanie na dole, oni na górze. My swoje, a oni swoje w kwestii Wiki. Ciężko jest, bo my wprowadzamy jakieś zasady, próbujemy ją czegoś nauczyć a na górze pełna swawola. Już nie raz były niesnaki między nami. Strasznie sie wtrącają i jest to niemiłe. Najbardziej nie lubie jak ktoś podważa moje zdanie. To jest nasze dziecko i od nas zależy jak je wychowamy.
Mam koleżankę, która ma dwójkę dzieci, które dosłownie wchodzą jej na głowę. Koszmar. Jak przychodzi do mnie to muszę wszystko co cenniejsze chować, a potem sprzątam przez pół dnia. To już jest przesada. Jak starszy poszedł do przedszkola to nikt sobie z nim nie mógł poradzić, połamał leżak i takie tam.

Miłego dnia ;)
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-09, 11:26   #237 (permalink)
Sprinter
 
agula9's Avatar
 
Moje kochane serduszko :-)

Zarejestrowany: 5-03-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 665
Nastrój:
700 podziękowań w 548 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agula9
Domyślnie

Cytat:
mmadzia napisała Zobacz post
Agula miło słyszec dobre wieści.

Sekundka troszke więcej optymizmu. Ale rozumię Cię, ja też mam chwile paniki, teraz może jakby mniej bo brzuszek coraz większy i oprócz tego,że czuję objawy to jeszcze widzę ;)

Trzymam za nas wszystkie kciuki ;)

Jak tam u was samopoczucie? Ja mam koszmarne bóle głowy od kilku dni ;( normalnie wytrzymać się nie da. Poza tym chyba wszystko dobrze. W sobotę mieliśmy imieniny dziadka i tak się objadłam, że myślałam że pękne ;) Pierwszy raz od początku ciąży porządnie się najadłam ;) Za to całą niedzielę leżałam z tego przejedzenia ;( Teraz już wracam do normy ;)

Wychowanie to na pewno nie pod kloszem i nie sterylnie. U mnie jest troszkę trudno, widzę to po Wiktorii, bo mieszkamy w jednym domu z teściami i dziadkami (czyli pradziadkami Wiki). My mamy mieszkanie na dole, oni na górze. My swoje, a oni swoje w kwestii Wiki. Ciężko jest, bo my wprowadzamy jakieś zasady, próbujemy ją czegoś nauczyć a na górze pełna swawola. Już nie raz były niesnaki między nami. Strasznie sie wtrącają i jest to niemiłe. Najbardziej nie lubie jak ktoś podważa moje zdanie. To jest nasze dziecko i od nas zależy jak je wychowamy.
Mam koleżankę, która ma dwójkę dzieci, które dosłownie wchodzą jej na głowę. Koszmar. Jak przychodzi do mnie to muszę wszystko co cenniejsze chować, a potem sprzątam przez pół dnia. To już jest przesada. Jak starszy poszedł do przedszkola to nikt sobie z nim nie mógł poradzić, połamał leżak i takie tam.

Miłego dnia ;)
Okropność, ja napewno nie rozpuszczę tak swojego dzieciaczka, chociaż jak się urodzi to będzie oczko w głowie :)

Z wtrącaniem się współczuje, my mieszkamy z moją mamą, ale ona conajwyżej podpowie i wyrazi swoje zdanie, wie że ja nie znoszę jak ktoś mi się wcina w to co robię. Tak bym nie wytrzymała i ciągle pewnie kłótnie by były, chociaż już sobie wyobrażam teściową, ona lubi się wcinać, ale naszczęście mieszka na drugim końcu miasta

Samopoczucie mam całkiem niezłe, choć też miewam bóle głowy jak dziś
od kilku dni co rano boli mnie szyja, popłuniu mija, chyba żle sypiam, jakoś nie wygonie :(
__________________


agula9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-09, 11:35   #238 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Kochany szkrab

Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
Domyślnie

Sekundko - doskonale rozumiem twój strach bo sama się tak bałam - ale spotkanie z maluchem będzie cudne - trzymam kciuki;))) no my to z dziećmi dopiero zaczeliśmy, ale też raczej około wyniku 2 + 2 byśmy chcieli zakończyć ;)))
Madzia - no ja jeśli chodzi o nastroje to ciągle wymiotuje (nawet nie wiem czy nie gorzej niż przedtem - a to 14 tydzień się zaczął - a w 14 miało się niby kończyć ;(( - jestem dobrej myśli, że jednak mi przejdzie;) - a głowa to bolała mnie dotychczas z 3 razy
__________________



Zagłosuj na moje zdjęcie
Minu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-09, 13:20   #239 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 529
Nastrój:
822 podziękowań w 668 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Mmadzia az sie usmiechnelam czytajac Twoj post ,ale a propo naszych podobnych objawow to ja od kilku dni te mam bole glowy. 4 dni temu najgorszy az nie moglam wstac ,ale zdecydowalam sie na podobno bezpieczny srodek przeciwbolowy, niestey musze bo bez niego nie moge funkcjonowac ,a musze sie zajac Olivia popoludniami.

Pumacreate
zgadzam sie z Toba ,ze dziecko nie powinno wchodzic rodzicom na glowe .
Ale jestem calkowicie przeciwna klapsom. Dawanie klapsow uczy dzieci ,ze przemoc jest dobra i ,ze jest rozwiazaniem na problemy ,z ktorymi nie umiemy sobie inaczej poradzic.Dlatego lepiej walanc kolege w glowe niz porozmawiac.:)
Pozatym uczy dzieci agresji. Dla mnie klaps jest owocem braku cierpliwosci rodzica i zarazem wielka porazka.

Ciesze sie ,ze nigdy nie musialam podniesc reki na moja corke i zaewniam ,ze sa skuteczniejsze metody wychowawcze:)Nie musze krzyczec ani bic mojego dziecka zeby mnie posluchalo, szanujemy sie nawzajem i darzymy miloscia, umiemy ze soba rozmawiac i sluchamy sie nawzajem. To wszystko mozna wypracowac rozmowa i duza dawka milosci.

Minu Wspolczuje :( naprawde trzymam kciuki zeby juz wymioty sie skonczyly!!

Ciekawe jak Agnieszka po przeprowadzce , mam nadzieje ,ze niedlugo sie odezwie.
__________________



sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-09, 16:16   #240 (permalink)
Biegacz
 
pumacreate's Avatar
 
Kocham :*:*:*

Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 1 215
Nastrój:
266 podziękowań w 217 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika pumacreate
Wyślij wiadomość przez Skype™ do pumacreate Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pumacreate
Domyślnie

sekundka czasami lekki klaps nie zaszkodzi i wcale nie musi oznaczac uczenia dziecka przemocy bo czasami naprawde nie da się bez tego obejść. Dziecko powinno wiedzieć co moze a czego mu nie wolno ale ja osobiście będę uciekać się do innych środków zamiast bicia po pupie
__________________


pumacreate is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:49.