Wrześnióweczki 2009 - Strona 21 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-03-09, 16:49   #201 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Jak z ciepłotą Waszych ciałek? ;) Bo u mnie wiosna prawie, wszystkim ciepło, a ja wciąż się z zimna trzęsę... Może w sumie "zimno" to za dużo powiedziane, ale czuję pewien dyskomfort - jakiś chłodek wciąż mnie przenika... Nie wiem - może zbyt wiele czasu spędzam w łóżku? Nie jestem zmęczona, ale tak przezornie wolę się oszczędzać w miarę możliwości.
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-03-09, 17:24   #202 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Mmadziu, to masz zagadkę z tymi centymetrami ;) Ale masz rację - mniejsza o nie, bo raczej maleństwa nie mogą dotyczyć ;)
Przykro mi, że nie miałaś okazji dokazującego potomka zobaczyć i nawet zdjęcia nie dostałaś :/ Nieładnie ze strony tej pani... Może powinnaś się upomnieć? Ja bez żadnego proszenia się zdjęcia za każdym razem dostawałam. No i za każdym razem monitor miałam przed oczami, tak że doskonale widziałam szkraba - ostatnio wymachiwał łapkami i kręcił się bardzo - chyba mu się badanie nie podobało ;)
Co do Twojego spostrzeżenia - dziękuję. Jeśli wypowie się więcej osób, to powiem, co konkretnie miałam na myśli - teraz nie chciałabym sugerować ;) Tego badania już raczej nie zrobię w zalecanym terminie, ponieważ planujemy jechać do PL tuż po Świętach, czyli w 19tc. A niby do końca 13tc powinno się je robić... Chcę jednak odwiedzić mojego kochanego ginekologa w Niemczech - może za tydzień lub dwa. Mam nadzieję, że jeśli rzuci mu się coś niedobrego w oczy, to mi o tym powie...
Pisałam wcześniej, że i tak nie ma to dla mnie znaczenia, ale trochę się przestraszyłam, kiedy na Sierpnióweczkach trafiłam na post pewnej Moni - potworna historia :( Jej lekarz tylko rzucił okiem na obraz USG i... zalecił usunięcie ciąży :/ Jeśli dobrze pamiętam, to była na podobnym etapie ciąży... Nie pojmuję, dlaczego takie rzeczy spotykają osoby, które najbardziej pragną dzieci :(

Co do smarowania brzuszka, to mam słomiany zapał :/ Przez kilka dni smarowałam, ale później nie chciało mi się leżeć z odkrytym brzuchem i cyckami, bo mi zimno trochę było. No i potem mężuś narzeka, że się kleję :/ A podobno najlepiej smarować się zwykłymi oliwkami - i jak tu się nie kleić? Ja i tak nie kupiłam oliwki w czystej postaci, tylko balsam z naturalnymi olejami (nie wiem dokładnie, bo po niemiecku) - Penaten, Baby Softpflege Oelbalsam. Bardzo przyjemny, fajnie się rozsmarowuje, ale czy podziała? Nie wiem. Muszę znów zacząć się smarować, bo mojemu to i tak wszystkie mazidła przeszkadzają - nie będę więc zwracać na niego uwagi ;)
I znów nawiążę do sierpnióweczek: Tosia (ta, która i nas kiedyś odwiedziła) dowiedziała się od koleżanki kosmetyczki, że właśnie oliwka wystarczy, bo tak naprawdę nie ma skutecznego kremu zapobiegającego rozstępom. Jak masz je mieć, to ponoć nic Cię przed nimi nie uchroni... Dużo zależy od predyspozycji genetycznych, chociaż co do tego to mam pewne wątpliwości... Moja mama mocno po trzech ciążach utyła, biuściasta się o wiele bardziej zrobiła (choć zawsze była), a rozstępów nie uświadczyła. Jak i cellulitu zresztą. A ja... już od dawna mam trochę rozstępów na udach, o cellulicie nie wspomnę :/ Więc nie ufam mocy swoich genów i zacznę się smarować (dobrze, ze przypomniałaś).
Też gdzieś tam dziewczyny polecały jakieś konkretne kremy, ale nie pamiętam i na pewno nie znajdę, bo u nich już ponad 170 stron. Z nie najdroższych pamiętam coś z Dax Cosmetics i Eris - bodajże. Około 20-30 PLN, za niezbyt duże opakowania. Mój Penaten kupiłam za 2-3 euro i ma 400 ml. Więc chyba przy nim zostanę.

Leżenie na plecach nie bardzo??? Ja lubię :) I mi dobrze. Na lewym boku niewygodnie (a wskazany najbardziej), dobrze na prawym. I na brzuchu - ale tak połowicznie, z podciągniętą nogą :) Korzystam póki mogę.
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-03-09, 19:26   #203 (permalink)
Biegacz
 
pumacreate's Avatar
 
Kocham :*:*:*

Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 1 215
Nastrój:
266 podziękowań w 217 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika pumacreate
Wyślij wiadomość przez Skype™ do pumacreate Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pumacreate
Domyślnie

oczywiście że nie opuszczę Was do września a co do moich odczuć. Czuję się świetnie mam 20 lat i to moja pierwsza ciąża, jestem w 13 tc nie odczuwam żadnych dolegliwości ciążę przechodzę spokojnie żadnych zachcianek nie mam jedyne co mie martwi to tyłozgięcie macicy które lekaqrka u mnie zdiagnozowała ale leżę na brzuchu i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze
__________________


pumacreate is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 04-03-09, 20:38   #204 (permalink)
Biegacz
 
taduhepa's Avatar
 
szczęście... nie uciekaj ode mnie...

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Warszawka
Posty: 1 171
Nastrój:
428 podziękowań w 266 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika taduhepa
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do taduhepa
Domyślnie

pumacreate witaj i pisz z nami jak najwiecej !! super ze zadnych dolegliwosci, a tylozgieciem sie nie przejmuj to niejest problem, np moja bratowa rodzila i bezproblemu !!!
Agnieszka - ciaz zagrozona troce z mojej winy, bo w 6 miesiacu bralismy slub wesele na calego, potem sama sprzatalam z mezem i tesciowa sale - czego teraz zaluje, a potem pojechalismy nad morze i troche szalam latarnia morska itd, jak wrocilam okazalo sie ze szyjka bardzo skrocona i jeszcze troche ... to moglam urodzic a to byl 27-28 tydzien, wiec kazano mi lezec, urodzilam w 37 tyg -przedwczesne pekniecie wod, rodzilam 12 godz, bo skurczy brak a oxytocyne dali mi po 6 godz. dopiero, do tego wszystkiego Wera urodzila sie z zapaleniem płóc i 9 dni lezalysmy w szpitalu potem bylo juz oki
- jezeli chodzi o cieplote ciala to i w 1 ciazy bylo ciagle zimno i teraz tez, wiec mysle ze to normalne
- jezeli chodzi o ruch dzidzi ( zaraz poszukam wypowiedz eksperta wam ) ale przy 1 ciazy ruchy czuc najwczesniej okolo 19-20 tyg. w przypadku wieloródek, okolo 17-18 , wczesniej sa to ruchy w jelitach czasami tak odczuwalne
Od kiedy ruchy dziecka?
mmadzia nastepnym razem mow lekarzowi zeby ci pokazal wszystko, mi tak raz lekarz zrobil i do tego odpowiedzial mi po moim wlasnie takim zapytaniu ze na razie i tak nic niezobacze a to byl 13 - 14 tydzien, wiecej do niego nieposzlam

a jezeli o kremy to kazdy ma inne cialo i inne kremy na niego dzialaja lub nie, jedni maja rozstepy i cellulit inni nie, ja mam predyspozycje i powiem wam tak stosowalam przerozne kosmetyki balsamy oliwki itd do 8 miesiaca na brzuchu nie mialam nic, stosowalam od 6 miesiac mustelle i myslalam ze jest super az w 8 miesiacu dostalam takich rozstepow na brzuchu ze do tej pory na niego niepatrze bo odrazu placze!!!! mam jeden obok drugiego na calym brzuchu...i chyba po 2 ciazy wiecej juz niemoge miec bo niema gdzie juz
__________________


Ostatnio edytowane przez taduhepa : 04-03-09 o 20:43.
taduhepa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-03-09, 05:30   #205 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Cytat:
pumacreate napisała Zobacz post
oczywiście że nie opuszczę Was do września a co do moich odczuć. Czuję się świetnie mam 20 lat i to moja pierwsza ciąża, jestem w 13 tc nie odczuwam żadnych dolegliwości ciążę przechodzę spokojnie żadnych zachcianek nie mam jedyne co mie martwi to tyłozgięcie macicy które lekaqrka u mnie zdiagnozowała ale leżę na brzuchu i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze
No proszę, jaka uprzywilejowana ;) To chyba dowód na to, żeby na ciążę decydować się znacznie wcześniej, a nie tuż przed 30-tką ;) Ja niekiedy żałuję, że przez wiele lat brałam pigułki, zamiast tradycyjnie "wpaść"w wieku 18 lat, jak to kiedyś bywało ;)

Pumacreate, dbaj o siebie. Na szczęście bratowa Nefretete nie miała problemów, ale moja kuzynka trochę tak... Rozpieszczaj się, póki możesz ;)
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-03-09, 05:46   #206 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Nefretete, no to rzeczywiście nie miałaś za wesoło. Dobrze, że wszystko skończyło się dobrze :) A z tymi ciążami to nigdy nic nie wiadomo; jedne dziewczyny kompletnie się nie oszczędzają i szaleją na całego, a ciąże i porody super wzorcowo, a inne... byle wysiłek i od razu problemy... Czasami powątpiewam w mądrość natury...

Kilkakrotnie niezamierzenie trafiłam na temat ruchów dziecka - prawda, zawsze piszą to, co i Ty pamiętasz. Dlatego absolutnie nie oczekiwałam wcześniejszych ruchów (póki co wcale o nich nie myślałam) i nie próbuję tego podważać. A jelita - owszem, czuję niekiedy, że coś się z nimi dzieje. Może i tym razem to były one... Zdrowy rozsądek tak właśnie mi każe myśleć :) Ale serce podpowiada, że było to zbyt wyjątkowe i inne... No, nieważne - w żaden sposób nikt tego nie sprawdzi ;)

No i, kurka, potwierdzasz, że kremy są do bani :/ Kolejny psikus natury z tymi rozstępami... Ciekawe, że inne zwierzęta jakoś ich nie mają... Cellulitu też nie ;)
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-03-09, 09:17   #207 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Kochany szkrab

Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
Domyślnie

Agnieszko – to mnie pocieszyłaś z tym rosnącym na wieczór brzuchem – u mnie jest to samo rano ledwo widać a wieczorem jak kula;) Dzieciaczek na twoim USG wygląda pięknie – i jak ładnie się ułożył - a profil ma całkiem milutki - pamiętaj że od USG nie można super ostrości wymagać jak dzieciaczek się rusza;)
Mmadziu – a te wymiary to może macicy dotyczą? – bo na Bambinke to rzeczywiście zbyt duże;)
Pozdrawiam was wszystkie ;)))
__________________



Zagłosuj na moje zdjęcie
Minu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Minu za ten post przesyłają:
Agnieszka1979 (05-03-09)
Stary 05-03-09, 12:07   #208 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Minu własnie tez tak sobie pomyslałam, nawet to wcześniej napisałam ;) Były te wymiary na zdjęciu więc dotyczą czegoś na pewno ;)

Ja mialam dzisiaj przejścia z Wikusią w przedszkolu. Od wrzesnia nie było problemu, a teraz ma zawsze taki co najmniej jeden dzień w tygodniu w którym płacze, trzymie się mnie i nie chce iść do dzieci. Zagadka. A mi serce placze jak widze, że ona płacze ;(

Trzymajcie się cieplutko ;)
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-03-09, 13:40   #209 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Cytat:
mmadzia napisała Zobacz post
Minu własnie tez tak sobie pomyslałam, nawet to wcześniej napisałam ;) Były te wymiary na zdjęciu więc dotyczą czegoś na pewno ;)

Ja mialam dzisiaj przejścia z Wikusią w przedszkolu. Od wrzesnia nie było problemu, a teraz ma zawsze taki co najmniej jeden dzień w tygodniu w którym płacze, trzymie się mnie i nie chce iść do dzieci. Zagadka. A mi serce placze jak widze, że ona płacze ;(

Trzymajcie się cieplutko ;)
Może się w córci kobieta odzywa z babskimi fochami? ;) A tak poważnie, to współczuję - wierzę, że serce się kraje... Miałam kiedyś praktyki w przedszkolu, na początku roku szkolnego, z dzieciaczkami, które po raz pierwszy w życiu w ogóle poszły do przedszkola :/ Wierz mi, że niektóre każdego dnia przez cały miesiąc mojego tam pobytu - płakały :( Człowiek w takich chwilach jest bezradny, bo zrozpaczonemu dziecku trudno pomóc... Ale Wika może jakiś problem ma z którymś z dzieci??? Nie chce nic Ci powiedzieć?
Pozdrawiam, trzymaj się :)
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-03-09, 13:45   #210 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 529
Nastrój:
822 podziękowań w 668 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Agnieszka Tez juz nie raz myslalam o tej liscie ,ale zalozycielka watku sie nie pojawia:(


Fajnie ,ze tyle naskrobalyscie...
__________________



sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:38.