|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#201 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Jak z ciepłotą Waszych ciałek? ;) Bo u mnie wiosna prawie, wszystkim ciepło, a ja wciąż się z zimna trzęsę... Może w sumie "zimno" to za dużo powiedziane, ale czuję pewien dyskomfort - jakiś chłodek wciąż mnie przenika... Nie wiem - może zbyt wiele czasu spędzam w łóżku? Nie jestem zmęczona, ale tak przezornie wolę się oszczędzać w miarę możliwości.
|
|
|
|
|
|
#202 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Mmadziu, to masz zagadkę z tymi centymetrami ;) Ale masz rację - mniejsza o nie, bo raczej maleństwa nie mogą dotyczyć ;)
Przykro mi, że nie miałaś okazji dokazującego potomka zobaczyć i nawet zdjęcia nie dostałaś :/ Nieładnie ze strony tej pani... Może powinnaś się upomnieć? Ja bez żadnego proszenia się zdjęcia za każdym razem dostawałam. No i za każdym razem monitor miałam przed oczami, tak że doskonale widziałam szkraba - ostatnio wymachiwał łapkami i kręcił się bardzo - chyba mu się badanie nie podobało ;) Co do Twojego spostrzeżenia - dziękuję. Jeśli wypowie się więcej osób, to powiem, co konkretnie miałam na myśli - teraz nie chciałabym sugerować ;) Tego badania już raczej nie zrobię w zalecanym terminie, ponieważ planujemy jechać do PL tuż po Świętach, czyli w 19tc. A niby do końca 13tc powinno się je robić... Chcę jednak odwiedzić mojego kochanego ginekologa w Niemczech - może za tydzień lub dwa. Mam nadzieję, że jeśli rzuci mu się coś niedobrego w oczy, to mi o tym powie... Pisałam wcześniej, że i tak nie ma to dla mnie znaczenia, ale trochę się przestraszyłam, kiedy na Sierpnióweczkach trafiłam na post pewnej Moni - potworna historia :( Jej lekarz tylko rzucił okiem na obraz USG i... zalecił usunięcie ciąży :/ Jeśli dobrze pamiętam, to była na podobnym etapie ciąży... Nie pojmuję, dlaczego takie rzeczy spotykają osoby, które najbardziej pragną dzieci :( Co do smarowania brzuszka, to mam słomiany zapał :/ Przez kilka dni smarowałam, ale później nie chciało mi się leżeć z odkrytym brzuchem i cyckami, bo mi zimno trochę było. No i potem mężuś narzeka, że się kleję :/ A podobno najlepiej smarować się zwykłymi oliwkami - i jak tu się nie kleić? Ja i tak nie kupiłam oliwki w czystej postaci, tylko balsam z naturalnymi olejami (nie wiem dokładnie, bo po niemiecku) - Penaten, Baby Softpflege Oelbalsam. Bardzo przyjemny, fajnie się rozsmarowuje, ale czy podziała? Nie wiem. Muszę znów zacząć się smarować, bo mojemu to i tak wszystkie mazidła przeszkadzają - nie będę więc zwracać na niego uwagi ;) I znów nawiążę do sierpnióweczek: Tosia (ta, która i nas kiedyś odwiedziła) dowiedziała się od koleżanki kosmetyczki, że właśnie oliwka wystarczy, bo tak naprawdę nie ma skutecznego kremu zapobiegającego rozstępom. Jak masz je mieć, to ponoć nic Cię przed nimi nie uchroni... Dużo zależy od predyspozycji genetycznych, chociaż co do tego to mam pewne wątpliwości... Moja mama mocno po trzech ciążach utyła, biuściasta się o wiele bardziej zrobiła (choć zawsze była), a rozstępów nie uświadczyła. Jak i cellulitu zresztą. A ja... już od dawna mam trochę rozstępów na udach, o cellulicie nie wspomnę :/ Więc nie ufam mocy swoich genów i zacznę się smarować (dobrze, ze przypomniałaś). Też gdzieś tam dziewczyny polecały jakieś konkretne kremy, ale nie pamiętam i na pewno nie znajdę, bo u nich już ponad 170 stron. Z nie najdroższych pamiętam coś z Dax Cosmetics i Eris - bodajże. Około 20-30 PLN, za niezbyt duże opakowania. Mój Penaten kupiłam za 2-3 euro i ma 400 ml. Więc chyba przy nim zostanę. Leżenie na plecach nie bardzo??? Ja lubię :) I mi dobrze. Na lewym boku niewygodnie (a wskazany najbardziej), dobrze na prawym. I na brzuchu - ale tak połowicznie, z podciągniętą nogą :) Korzystam póki mogę. |
|
|
|
|
|
#203 (permalink) |
|
Biegacz
|
oczywiście że nie opuszczę Was do września a co do moich odczuć. Czuję się świetnie mam 20 lat i to moja pierwsza ciąża, jestem w 13 tc nie odczuwam żadnych dolegliwości ciążę przechodzę spokojnie żadnych zachcianek nie mam jedyne co mie martwi to tyłozgięcie macicy które lekaqrka u mnie zdiagnozowała ale leżę na brzuchu i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#204 (permalink) |
|
Biegacz
|
pumacreate witaj i pisz z nami jak najwiecej !! super ze zadnych dolegliwosci, a tylozgieciem sie nie przejmuj to niejest problem, np moja bratowa rodzila i bezproblemu !!!
Agnieszka - ciaz zagrozona troce z mojej winy, bo w 6 miesiacu bralismy slub wesele na calego, potem sama sprzatalam z mezem i tesciowa sale - czego teraz zaluje, a potem pojechalismy nad morze i troche szalam latarnia morska itd, jak wrocilam okazalo sie ze szyjka bardzo skrocona i jeszcze troche ... to moglam urodzic a to byl 27-28 tydzien, wiec kazano mi lezec, urodzilam w 37 tyg -przedwczesne pekniecie wod, rodzilam 12 godz, bo skurczy brak a oxytocyne dali mi po 6 godz. dopiero, do tego wszystkiego Wera urodzila sie z zapaleniem płóc i 9 dni lezalysmy w szpitalu potem bylo juz oki - jezeli chodzi o cieplote ciala to i w 1 ciazy bylo ciagle zimno i teraz tez, wiec mysle ze to normalne - jezeli chodzi o ruch dzidzi ( zaraz poszukam wypowiedz eksperta wam ) ale przy 1 ciazy ruchy czuc najwczesniej okolo 19-20 tyg. w przypadku wieloródek, okolo 17-18 , wczesniej sa to ruchy w jelitach czasami tak odczuwalne Od kiedy ruchy dziecka? mmadzia nastepnym razem mow lekarzowi zeby ci pokazal wszystko, mi tak raz lekarz zrobil i do tego odpowiedzial mi po moim wlasnie takim zapytaniu ze na razie i tak nic niezobacze a to byl 13 - 14 tydzien, wiecej do niego nieposzlam a jezeli o kremy to kazdy ma inne cialo i inne kremy na niego dzialaja lub nie, jedni maja rozstepy i cellulit inni nie, ja mam predyspozycje i powiem wam tak stosowalam przerozne kosmetyki balsamy oliwki itd do 8 miesiaca na brzuchu nie mialam nic, stosowalam od 6 miesiac mustelle i myslalam ze jest super az w 8 miesiacu dostalam takich rozstepow na brzuchu ze do tej pory na niego niepatrze bo odrazu placze!!!! mam jeden obok drugiego na calym brzuchu...i chyba po 2 ciazy wiecej juz niemoge miec bo niema gdzie juz Ostatnio edytowane przez taduhepa : 04-03-09 o 20:43. |
|
|
|
|
|
#205 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Cytat:
Pumacreate, dbaj o siebie. Na szczęście bratowa Nefretete nie miała problemów, ale moja kuzynka trochę tak... Rozpieszczaj się, póki możesz ;) |
|
|
|
|
|
|
#206 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Nefretete, no to rzeczywiście nie miałaś za wesoło. Dobrze, że wszystko skończyło się dobrze :) A z tymi ciążami to nigdy nic nie wiadomo; jedne dziewczyny kompletnie się nie oszczędzają i szaleją na całego, a ciąże i porody super wzorcowo, a inne... byle wysiłek i od razu problemy... Czasami powątpiewam w mądrość natury...
Kilkakrotnie niezamierzenie trafiłam na temat ruchów dziecka - prawda, zawsze piszą to, co i Ty pamiętasz. Dlatego absolutnie nie oczekiwałam wcześniejszych ruchów (póki co wcale o nich nie myślałam) i nie próbuję tego podważać. A jelita - owszem, czuję niekiedy, że coś się z nimi dzieje. Może i tym razem to były one... Zdrowy rozsądek tak właśnie mi każe myśleć :) Ale serce podpowiada, że było to zbyt wyjątkowe i inne... No, nieważne - w żaden sposób nikt tego nie sprawdzi ;) No i, kurka, potwierdzasz, że kremy są do bani :/ Kolejny psikus natury z tymi rozstępami... Ciekawe, że inne zwierzęta jakoś ich nie mają... Cellulitu też nie ;) |
|
|
|
|
|
#207 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kochany szkrab
Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
|
Agnieszko – to mnie pocieszyłaś z tym rosnącym na wieczór brzuchem – u mnie jest to samo rano ledwo widać a wieczorem jak kula;) Dzieciaczek na twoim USG wygląda pięknie – i jak ładnie się ułożył - a profil ma całkiem milutki - pamiętaj że od USG nie można super ostrości wymagać jak dzieciaczek się rusza;)
Mmadziu – a te wymiary to może macicy dotyczą? – bo na Bambinke to rzeczywiście zbyt duże;) Pozdrawiam was wszystkie ;))) |
|
|
|
| Podziękowania dla Minu za ten post przesyłają: |
Agnieszka1979 (05-03-09)
|
|
|
#208 (permalink) |
|
Biegacz
|
Minu własnie tez tak sobie pomyslałam, nawet to wcześniej napisałam ;) Były te wymiary na zdjęciu więc dotyczą czegoś na pewno ;)
Ja mialam dzisiaj przejścia z Wikusią w przedszkolu. Od wrzesnia nie było problemu, a teraz ma zawsze taki co najmniej jeden dzień w tygodniu w którym płacze, trzymie się mnie i nie chce iść do dzieci. Zagadka. A mi serce placze jak widze, że ona płacze ;( Trzymajcie się cieplutko ;) |
|
|
|
|
|
#209 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Cytat:
Pozdrawiam, trzymaj się :) |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|