Wrześnióweczki 2009 - Strona 14 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-02-09, 20:40   #131 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Zapomnialam napisac, mam termin na 14 wrzesnia
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-02-09, 11:18   #132 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 27-06-2008
Posty: 21
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Dziewczyny też mam termin na wrzesień. Przynajmniej tak mi wychodzi z obliczeń, bo lekarka jeszcze mi nie wyliczała...
Mam problem... Tzn. jestem trochę przewrażliwiona. Może krótko się przedstawię. Jestem po poronieniu samoistnym w 8tc (ale jak zaczęłam plamić z usg wyszło, że nie było zarodka, tylko pęcherzyk ciążowy, a w nim żółtkowy, czyli ok.5tc) i od razu zaciążyłam.
Wszystko było ok. W zeszłym tygodniu na usg było już serduszko :-) Trochę mnie mdliło. Piersi bolały, czasami minimalnie ciągnęło w pachwinach i to wszystkie dolegliwości. Wczoraj bolało mnie jakby w środku w pochwie (szyjka czy co?? - taki trochę pulsujący ostry ból). Dziś prawie przestały mnie boleć piersi i sutki... Dlatego mam pytanie, jak to u was jest z tym bólem piersi? Bolą mocno? Może wiecie, czy to jest normalne, że w pod koniec 9tc przestają boleć...
wiki is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-02-09, 14:21   #133 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Cytat:
wiki napisała Zobacz post
Dziewczyny też mam termin na wrzesień. Przynajmniej tak mi wychodzi z obliczeń, bo lekarka jeszcze mi nie wyliczała...
Mam problem... Tzn. jestem trochę przewrażliwiona. Może krótko się przedstawię. Jestem po poronieniu samoistnym w 8tc (ale jak zaczęłam plamić z usg wyszło, że nie było zarodka, tylko pęcherzyk ciążowy, a w nim żółtkowy, czyli ok.5tc) i od razu zaciążyłam.
Wszystko było ok. W zeszłym tygodniu na usg było już serduszko :-) Trochę mnie mdliło. Piersi bolały, czasami minimalnie ciągnęło w pachwinach i to wszystkie dolegliwości. Wczoraj bolało mnie jakby w środku w pochwie (szyjka czy co?? - taki trochę pulsujący ostry ból). Dziś prawie przestały mnie boleć piersi i sutki... Dlatego mam pytanie, jak to u was jest z tym bólem piersi? Bolą mocno? Może wiecie, czy to jest normalne, że w pod koniec 9tc przestają boleć...
Wiki, w tej ciąży piersi zaczęły mnie boleć dopiero w 6tc! Nie ukrywam, że wcześniej bardzo mnie brak bólu niepokoił, bo z tego, co się naczytałam, to zdecydowana większość dziewczyn cierpi z powodu obolałych piersi od samego prawie początku. No i w pierwszej ciąży właśnie od początku mnie bolały i ból ten był prawie nie do zniesienia :/
A teraz to mam tak różnie :) Raz mnie bolą, raz nie, raz mocniej, raz słabiej, innym razem tylko sutki, a potem znów całe, jednej nocy bez problemu się na nich kładę, a drugiej nie ma szans... I bądź teraz mądra, nie? ;)
Wydaje mi się, że za mało czasu jeszcze minęło, żeby stwierdzić, czy ból rzeczywiście się skończył. Może to tylko chwilowe. Rozumiem jednak doskonale Twoje obawy, bo tu chyba każda przyszła mama panikuje ;) Jak coś boli - boisz się, że coś nie tak. Jak nic nie boli - to samo ;)
Co do tych bóli w podbrzuszu, to też bym się nie martwiła raczej, jeśli nie są uporczywe, regularne i nie przypominają miesiączkowych - podobno to macica i jakieś więzadła się rozciągają... Osobiście - wolę czuć, że coś się we mnie dzieje. Jestem wtedy spokojniejsza, bo obumarcie poprzedniej ciąży objawiało się zanikiem objawów :(
Wiem, że tak naprawdę uspokoi Cię dopiero kolejna wizyta i kolejne USG :) Trzymaj się ciepło, odpoczywaj dużo i bądź dobrej myśli. Pozdrawiam serdecznie :36_3_16:

P.S. Jest też wiele kobiet, które nie miały ŻADNYCH objawów ciąży (poza powiększającym się z czasem brzuszkiem) i urodziły szczęśliwie zdrowe dzieciaczki :)
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 13-02-09, 14:38   #134 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Sekundko, widzę, że humorek dopisuje :36_1_13:
Też zauważyłam, że spokój na wątku się zrobił... I w sumie mało nas tutaj... Może po pierwszych wizytach przyszłe mamy troszkę "wyluzowały", ochłonęły i zaglądają na inne wątki - jak ja na przykład.
Myślałam, że Ty już po USG... Dobrze, że sobota już jutro Ciekawe, co tym razem ujrzysz...? Może na Walentynki niespodziankę - jak ja ;)

Moja wizyta dopiero 23. lutego... Ale relację zdam dopiero kilka dni później, jak będę z powrotem w NL, bo w Toruniu nie mamy jeszcze internetu w domu (u rodziców jest, ale sobie odpuszczę, bo i tak na nic czasu nie będzie jak znam życie). Mam nadzieję, że oba maluszki są na miejscu i że tak już zostanie, bez przykrych niespodzianek.

A Ty z terminem na 14. września - niby tydzień po mnie jesteś ;) choć coś czuję, że z bliźniakami to ja do września nie dociągnę ;)

Planów na weekend nie mam - łóżeczko (tak profilaktycznie), jakieś filmy... I chyba znów pierogi będziemy robić :P Twoje plany za to znam: przez cały weekend będziesz wpatrywać się w ślicznego maluszka na zdjęciu USG
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-02-09, 20:11   #135 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 27-06-2008
Posty: 21
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Aga dzięki za odpowiedź. Trochę się uspokoiłam. No i chyba piersi już mnie bolą :-) Tylko teraz niepokoi mnie ból w pochwie (kroczu - nie wiem, gdzie dokładnie - mam nadzieję, że rzeczywiście macica się rozciąga). Może trochę schizuję, ale i tak jutro biegnę do swojej lekarki. Niech zrobi usg i wtedy się uspokoję...
wiki is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-09, 07:16   #136 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Wiki, cieszę się, jeśli choć trochę Cię uspokoiłam :) I doskonale rozumiem, że nic tak kojąco na serce nie działa, jak wizyta u ginekologa i możliwość przekonania się "na własne oczy", że wszystko jest w porządku ;) Też tak mam. Szkoda tylko, że po kilku dniach znów z byle powodu martwimy się niepotrzebnie :/ Ja mam do kolejnej wizyty aż 9 dni! Prawie jak wieczność ;)

Czekam na dobre wieści, jak tylko wrócisz od lekarza
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-09, 09:12   #137 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Wiki Mam nadzieje ,e lekarka Cie uspokoi , mysle ,ze to najlepszy sposb na rozwianie Twoich watpliwosci.:) Trzymam kciuki!!!

Mnie piersi zawsze bardzo wczesnie zaczynaja pobolewac kolo 5-6 tc , i caly czas mni pobolewaja , czasem mniej czasem mocniej.

Agnieszka To wybieracie sie do PL? i tam masz wizyte czy jeszcze u Siebie??
Zycze zeby czas szybko zlecial do 23.

Ja dzis mam wiyte ,a potem dopiero w 15 tygodniu zeby posluchac serduszka dzidziusia i nastepne USG w tyg 18.Wiec za wiele tych spotkan nie bedzie ,ale zawsze moge sie skontaktowac z polozna jak cos bedzie nie tak.

No to sie zbieram, trzymajcie kciuki!!!!

mILEGO WEEKENDU!!
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-09, 12:29   #138 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Tak, Sekundko, wreszcie do domku, choć tylko na kilka krótkich dni. Najchętniej zostałabym na zawsze z moim lekarzem z Duisburga, ale to jednak w Toruniu mieszkam na stałe i tam już niedługo wrócimy na dobre, a już na pewno przed rozwiązaniem ;) Dlatego musiałam zdecydować się na lekarza z mojego miasta, przy okazji pracującego w szpitalu. Długo wybierałam (nie ukrywam, że z pomocą internetu, ale też własnego doświadczenia) i mam nadzieję, że wybrałam właściwie i najlepiej :) Zobaczymy za 9 dni...

Trzymam kciuki za Twoje szczęście Nie zapomnij napisać co i jak! Ale Ci zazdroszczę tych dzisiejszych cudnych widoków :36_1_13:
:36_3_16:
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-09, 10:04   #139 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Agnieszka Napewno wybor lekarza okaze sie wlasciwy zwlaszcza ,ze byl przemyslany. Trzymam kciuki!!

Widzielismy maluszka, serduszko bije, wymiary yakie jak powinny. Wszystko wyglada dobrze. Nastepna wizyta i USG bedzie za 3 tygodnie zeby na biezaco sledzic rozwoj maluszka i rozwiewac nasze watpliwosci. Jestem szczesliwa bo wreszcie trafilismy na lekarzy z prawdziwego zdarzenia.

Dziewczyny pijecie kawe??? ja dzis pierrwszy raz od miesiaca moglam sie napic do sniadania:) wczesniej mnie odrzucalo.Wiec wypilam taka delikatna kawke, a raczej mleko z kawa:)

MMadzia
Co u Ciebie, ???Jak samopoczucie?? Mdlosci minely??
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-09, 08:28   #140 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Sekundko, bardzo się cieszę, że z Waszym maluszkiem wszystko w porządku i że tak zadowolona jesteś z opieki medycznej :36_2_27: Teraz pewnie nie będziesz się mogła doczekać kolejnej wizyty ;) Moja już za tydzień!!! Choć najchętniej jeszcze dziś pojechałabym na jakiekolwiek USG, bo - oczywiście - martwię się :/ Od paru dni nic chyba w brzuchu nie czuję (a dotąd regularnie coś tam czułam; lekkie kłucia co jakiś czas - po prostu wiedziałam, ze coś się we mnie dzieje)... Piersi bolą jak zwykle - czyli różnie. Niby są pełniejsze (mąż twierdzi, że "pękate"). Mdłości chyba trochę mniejsze. Cera jakby znośniejsza... A jak to u Ciebie z dolegliwościami i odczuciami? I jak reszta dziewczyn? Może się w końcu któraś odezwie...? Mmadziu, co u Ciebie? Wiki, a u Ciebie? Hej, dziewczyny

Co do kawki, to się nie wypowiem, bo już od dawna kawoszem nie jestem ;) Kawę odstawiłam wraz z papierosami i jakoś nie tęsknię - ani za jednym, ani za drugim. Myśl o niej mnie nie odrzuca, więc pewnie słabą rozpuszczałkę (fusiastej nie cierpię) z mleczkiem i cukrem bym wypiła, ale podobno w ciąży nie jest wskazana, więc próbować nie będę :)
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:39.