Wrześnióweczki 2009 - Strona 13 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-02-09, 20:00   #121 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

No normalnie Drogie Panie nie uwierzycie chyba, ale zdałam ten głupi egzamin ;)))
Do tego na 5!!!!!! Do tej pory nie moge w to uwierzyć!
Hahaha!

Niestety ja się źle czuję. Jest mi strasznie niedobrze, boli mnie nerka i plecy, do tego mam zatkany nos i 37,4 temperatury. Zaczynam się troszkę obawiać. Mam nadzieję, że jak wstanę jutro rano to będę się juz czuć lepiej.

Wam życze standardowo dużo zdrówka i miłego weekendu ;)
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-02-09, 14:10   #122 (permalink)
Sprinter
 
Tosia27's Avatar
 
Dla jej uśmiechu warto żyć:)

Zarejestrowany: 3-12-2008
Miejscowość: W-wa
Posty: 4 235
Nastrój:
1 078 podziękowań w 747 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Tosia27
Domyślnie

Cytat:
sekundka napisała Zobacz post
Agnieszka 1979 No wlasnie ja wczoraj mialam taki kryzys. Nie jadlam caly dzien, popoludniu zrobilam sie strasznie slaba, zimne poty, zaczelo mi sie krecic w glowie i brzuch mnie zaczal pobolewac. W ostatniej ciazy czulam sie identycznie jak teraz ,wiec moze jzu jestem przewrazliwiona. Z moja pierwsza corcia to nie wiedzialam ,ze w ciazy jestem:)

Jajecznica to moje ulubione danie :):)

czekam juz naprawde az bede mogla coz zjesc ze smakiem:)

Dzis w pracy do 12 ,a potem po Olivke i moja mama wpadnie wiec bede mogla polezec.

Dbajcie o Siebie!!

Milego dnia!!!
Witajcie Dziewczynki
Jeszcze nie mnie nie znacie - jestem sierpnióweczką:)
Sekundko zainteresowało mnie to co napisałaś... uważam że jak najszybciej powinnaś zrobić sobie badania na tarczycę... wiesz ja od 6 tyg miałam straszne dolegliwości - wymioty przez cały dzień, trochę chudłam ale myślałam że to normalne po takich sensacjach... w 11 tyg trafiłam na izbę przyjęć i tam zrobili mi badania na tarczycę... okazało się że dostałam nadczynności tarczycy... w między czasie dwa razy trafiło mi się omdlenie, choć już nie wymiotuję i generalnie cały czas jestem słaba (schudłam ponad 5 kg i chudnę - teraz waże 42,5 kg)
Od kilku dni biorę proszki które dostałam od endokrynologa i mam nadzieję, że niedługo mi się poprawi
nie chodzi mi o to by Cię straszyć, tylko, że warto wcześniej to zbadać a nie jak u mnie czekać aż jest naprawdę źle
Pozdrawiam serdecznie
__________________

Tosia27 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 12:09   #123 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Witaj, Tosiu :)
Ja też się o Sekundkę martwię, bo dolegliwości ciążowe ciążowymi dolegliwościami, ale bez przesady... Tak więc, Sekundko, domagaj się badań! Przecież gdy dzieje się coś niedobrego z Twoim zdrowiem, to należy Ci się pomoc! Nikt nie życzy, bo było to coś poważnego, ale lepiej się upewnić i w porę zacząć działać. Powiedz o swoich objawach (a nawet je przekoloryzuj) i domysłach (nawet tych moich i Tosi) - nie będą mogli odesłać Cię z kwitkiem.
A tak w ogóle, to przyznać trzeba, że w Polsce pod tym względem jest o niebo lepiej. Szwecja, Holandia, Anglia (i pewnie jeszcze kilka innych krajów "na poziomie") - masakra Jak można lekceważyć wczesną ciążę?! Przecież badania są konieczne choćby do tego, żeby w pierwszej kolejności upewnić się, że maleństwo jest na swoim miejscu, a nie, na przykład, rozwija się poza macicą, co niesie za sobą ryzyko nie tylko dla zdrowia matki ale i dla jej życia niekiedy...
Lekarze i położne z tych krajów wychodzą z założenia, ze kobieta czuje, gdy coś jest nie tak, dlatego nie potrzebuje badań w innych sytuacjach. Pewnie w wielu przypadkach mają rację - ja jednak na tyle swojej intuicji bym nie ufała...

Tosiu, przy okazji gratuluję z całego serca :36_4_12: Z tymi terminami to pewności nigdy nie ma, więc, kto wie...? Może i my w sierpniu opowiemy o szczęśliwym zakończeniu historii z brzuszka ;)
Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 09-02-09, 16:24   #124 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Tosiu Dziekuje za troske. wcale nie uwazam ,ze mnie straszysz wiec przeciwnie.

I zycze Ci zdrowka i spokojnych 9 miesiecy!!!

MMadzia
Gratluje, zdolna mama z Ciebie:)

Agnieszka Zgadzam sie ,ze w Polsce duzo lepsza jest opieka jesli chodzi o ciezarne.Pozatym z tego co czytam to inaczej podchodzi sie do zagrozonych ciaz niz tutaj czyli nie robi sie nic.
A Wy dlugo mieszkacie w Holandi?? I kiedy macie zamiar wrocic do PL?
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 17:41   #125 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Właśnie, Mmadziu, gratulacje!!! Dwa ciężarki z głowy mniej

Sekundko, my w Holandii już prawie rok. Ale jeśli nasze maleństwa będą zdrowo rosły i zechcą szczęśliwie przyjść na świat w terminie, to pewnie już w lipcu na stałe wrócimy do Polski. Obawiamy się tylko tego wszechobecnego kryzysu, o którym tak głośno i który podobno ma poskutkować sporym wzrostem bezrobocia w PL... :/ A mąż beze mnie nigdzie nie wyjedzie - tak kiedyś zapowiedział po półrocznym samotnym pobycie w Niemczech i rzeczywiście - postawił na swoim ;)
W Holandii ma zagwarantowaną niezłą pracę i moglibyśmy tu na stałe zostać. On jednak nie chce. W sumie - nie dziwię się mu. Mi też tu się nie podoba i nie rozumiem zachwytów ludzi nad tym krajem (pomijając jego piękno). Zdecydowanie szybciej zaaklimatyzowałam się w Niemczech i chyba nawet pokochałam ten kraj (nawet wciąż tęsknię za "moim" Hagen)...

A Ty? Wracasz kiedyś do Polski? I co z Twoim zdrówkiem i samopoczuciem?
:36_3_16:
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-02-09, 18:45   #126 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Agnieszka1979 Riozumiem.A nie ma Twoj maz szansy na prace w Niemczech? Nigdy nie bylam w Holandii ,ale rozumiem w pelni twjoe odczucia bo mam podobne do Szwecji. Moj maz mial dwa latka jak przyjechal do Szwecji z rodzicami i od poczatku wiedzialam ,ze nie bedzie chxcial wrocic do PL. Z jedej strony go rozumiem bo w Szwecji napewno zyje sie duzo latwiej mimo ,ze i nas kryzys nie ominal i najpreawdopodobniej strace prace od marca.
Takze my to tu chyba na stale, nie mialabym mozliwosci zapewnic Olivce tego w Polsce co tu. Zwlaszcza ,ze my w POlsce nie mamy kompletnie nic.

Co do zdrowia to czuje sie duzo lepiej, mdlosci nie sa juz takie intensywne, jem. Malo ,ale jem:) juz nie czuje sie taka zmeczona jak tydzien temu no i w czwartek mam wizyte u lekarza.

Milego wieczorku!!
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 14:23   #127 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Sekundko, pracę pewnie w Niemczech mąż by znalazł, ale na pewno mniej płatną niż w Holandii. Choć z drugiej strony, to życie w Niemczech jest tańsze niż w Holandii, więc może nie ma co porównywać. Problem w tym, że mąż po prostu nie chce żyć w innym kraju :( Niedawno dostaliśmy mieszkanie, co tym bardziej utwierdziło go w przekonaniu, że nasz dom jest w Toruniu. Mam nadzieję, że sytuacja w PL nie będzie tak nieciekawa jak zapowiadają...
A co do życia za granicą, to sama wiesz, że nawet z jednej pensji można utrzymać rodzinę. No i inne państwa rzeczywiście dbają o swoich obywateli - nie to, co w Polsce :/ Smutne to, że tylu ludzi zostało zmuszonych do opuszczenia swojego kraju... Ale dzięki temu mogą oni zapewnić o wiele więcej swoim najbliższym.
Dobra - to chyba nie temat na ten wątek ;)

Cieszę się, że z Twoim samopoczuciem i apetytem troszkę lepiej Koniecznie napisz po czwartkowej wizycie u lekarza. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w najlepszym porządku i żebyś nie miała ŻADNEGO powodu do zmartwień
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 16:39   #128 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Witam

Chyba minely mi dolegliwosci poerwszego trymestru:):)HURRA!!!!

i dostala dzis wypowiedzenie z pracy:( buuuu...

za miesiac bede bezrobotna. A z brzuchem nikt mnie nie przyjmie do pracy ,wiec zapowiada sie ciekawe pol roku,ale najwazniejsze zeby dzidzius byl zdrowy:)

Milego dnia!!!
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-09, 16:48   #129 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agnieszka1979's Avatar
 
Kocham na zabój ;)

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
Domyślnie

Tak się nie ciesz, bo się ten pierwszy trymestr jeszcze nie skończył ;)

Przykro mi z powodu utraty pracy :( Wierzę jednak, że dacie sobie radę, skoro mąż pracuje. No i myślę sobie, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło; więcej czasu dla Oliwki i więcej sposobności do dbania o siebie i maluszka, którego nosisz pod sercem :)

Trzymaj się ciepło i nie dołuj się tym, czego zmienić nie możesz
__________________






„Twój dom może ci zastąpić cały świat.
Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu”.
(Blaise Pascal )
Agnieszka1979 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-02-09, 20:39   #130 (permalink)
Sprinter
 
sekundka's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2 518
Nastrój:
816 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sekundka
Domyślnie

Hi..hi..no niby prawda ,ale prawie prawie...drugi

Najwazniejsze ,ze samopczucie lepsze...wiec teraz to juz z gorki..

A co tu taka cisza???? Jak sie czujecie?? Jakie plany weekndowe??

Agnieszka Kiedy podgladasz swoje maluszki??? Tzn kiedy nastepna wizyta u gin?

Mi dzis pobrano krew i zrobiono standardowe badania. A w sobote mam wiyte u ginekologa i USG:) troche sie denerwuje, oby wszywtko bylo ok..


MMadzia A Ty jak sie czujesz??

Milego wieczorku!!
__________________

[*] Nasz synus Maksymilian Ur. 22.07.2008 - Na zawsze w naszych sercach

sekundka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:04.