|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11061 (permalink) |
|
Biegacz
|
Madzia Lusiak boi się chodzić za jedną raączke ale sama już kombinuje po kroczku i cap na pupkę :)
Lusiak za wiele nie mówi - generalnie - Ga ga na moją siostrę Agate - uuuuu uuuu i pokazuje paluszkiem jak coś chce, a poza tym takie proste słówka mama, dada, dzadza, kaka itd. jak jej zadaje pytanie i czegoś nie ma np - idzie tata? ona siada i rączkę kładzie na głowce potem ją opuszcza z takim klapnieciem i mowie ne Śpiewać za to to ona lubi - jedziemy zawsze rano to mamy sciagnietą na pena płytę Pana Kleksa i spiewamy ostro :) Lusia ma jeszcze takie zajawki na mówieniu po ufiemu - znacyz się wyciąga język i bulgodze po prsotu hihihi a cieszy się przy tym co nie miara zwłaszcza jak ja zaczynam mówić jak ona :) aaa i poza tym Lusia pierwszy raz przedwczoraj zrobiła siku na nocnik :) |
|
|
|
|
|
#11062 (permalink) |
|
Biegacz
|
Mart siku powiadasz... my się dopiero w nocnik musimy zaopatrzyć ;) Oczywiście gratuluję!
JA nie napisałam najważniejszego, bo Ania to jeszczy yyyma mówi (nie ma), ale nie o to chodzi, mała nauczyła się takiej zabawy "tu sroczka kaszkę warzyła" i ona paluszkiem tak robi po czym chwyta za palec i urywa a potem sobie sama brawo bije i się cieszy ;) Żaba kochana. (dla niewtajemniczonych mogę całą zabawę opisać )Ide się znierać powoli, życzcie mi ( i Wiki) powodzenia. |
|
|
|
|
|
#11063 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam
Za duzo nie nadrobilam ,ale chce skreslic choc kilka slow. Bylismy w PL prawie miesiac wiec nie korzystalam z netu. Od wczoraj jestesmy w domu. Dziekuje bardzo za zyczenia Rodzinka nam sie powiekszyla o malego pinczerka miniaturke, dzieci szczesliwe, Filip sobie radzi :)wiec jest ok. Pozatym to czeka mnie teraz pranie i sprzatanie- portot do rzeczywistosci:) Roxanko Fajnie ,ze teraz sama jestes mama i tworzycie z M szczesliwa rodzine. Taka jestem ciekawa co u Waszych maluszkow, wiec jak dzieci poloze to poczytam. Filip to maly uparciuch i zlosnik ,ale tez bardzo radosne dziecko. Uwielbiam sie z nim wyglupiac:):)Coraz wiecej rozumiem i ladnie sie bawi. Probuje stawac ,ale jeszcze bardzo sie kiwa. Chyba pozno zacznie chodzic. Niedlugo roczek- rany dziewczyny jak ten czas leci. Myslicie juz co i jak z urodzinkami??? Co do zabawek to ja nie kupuje Filipowi, ma jeszcze po Olivii , a jak juz to dostaje w prezencie. Poprostu wszystkie zabawki sa na chwile, najladniej bawi sie tym co nie jest przeznaczone dla dzieci:) Milego dnia!! |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#11065 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam
Mojra-Alex za miesiąc będzie dmuchał świeczki, całuski na 11-tkę :)) Cliffi- Zuzia uwielbia swoje zabawki i bawi się nimi.Ponieważ mamy pokój do zabaw u góry, bo na dole są kafle i zimno, to Zuzia bawi się ze mną zabawkami, uwielbia je.Uczę ją jak się bawić i efekty są.No piloty, telefony, komputer itd to też ulubione, ale jej nie wolno! No i wstała już i klika ze mną, więc zmykam, paa |
|
|
|
| Podziękowania dla drodka za ten post przesyłają: |
mojra26 (09-08-10)
|
|
|
#11066 (permalink) |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
hej
[Bdrotko][/b]wspaniale Zuzia sie rozkrecila.podoba mi sie ![]() wiecie moj NAtan to od tyg tez juz za raczke tylko jedna sie trzyma.ale sie nie puszcza. wiecie co dzis zrobil -m lezal bez koszulki a maly podszedł i zakrecil mu sutka.stary az zawył.a malemu tak to sie spodobalo ze znowu.a M pozwolil bo nie mial gdzie uciec ,a bic powiedzial ze takiego malego nie uderzy w dupke bo i tak nie zrozumie.komicznie to wygladalo.wogole dumny byl z siebie jak tatus krzyczal ,zmarszczyl nosek i sie cieszyl. AgnieszkaMAteuszek tez marszczy nosek,odrazu sobie skojarzylam Go jak natan tak zrobil a MAteusz swietnie wypatruje tate.kurcze szkoda ze na zywo podziwac nie mozna.bystry i rezolutny tez nasz MAteuszek.a co do mowienia...no coz .ani razu nie powiedzial "mama".tylko"tata" baba":/,"ne" "pic" dyj" co chyba znaczy daj.ale czesiej milczy ![]() ja niemoge wlasnie posprzatalam caly dom i padam na twarz.ide sie umyc. ![]() |
|
|
|
|
|
#11067 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam z wieczora.
U nas dziś pogoda taka sobie, pochmurno ale ciepło akurat na spacerek ![]() Jak mi się uda to wsatwię Oli foteczkę ze spacer bo wreszcie wrzyciłam i zmniejszyłam i jak stoi z moją siostrzeniczką bez trzymanki, przy swoim wózku zamiast jeździka hihi ![]() Ja jutro do pracy idę na cały dzień to nie piszcie za wiele bo nienadrobię ![]() |
|
|
|
|
|
#11068 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Agula-świetne zdjęcie Olusi :)), czekam kiedy Zuzia tak sama stanie.Na razie to się nie odważy sama, tylko przy mnie, albo przy czymkolwiek, ale nie stanie bez trzymanki.Zuch dziewczynka:)
A ten wózek to stabilny jest? czy nie bardzo? Bo myślę nad jakimś wózkiem. Łasiczko-dobre, hehe, Natanek dowcipniś. Zuzia to lubi ciągnąć za włosy na nogach lub rękach. Jak ktoś owłosiony to ma przechlapane, bo ona przy okazji szczypie. Jak np. gościu w samolocie-2.5 godz. w towarzystwie szczypiącej Zuzi, aż się przesiadł o 1 miesjce dalej, bo na szczęscie było wolne. Madziu-ja też się bawię podobnie z Zuzią, jeszcze "Rak-nieborak" i " Idzie kominiarz", ale nie wpadłam na to, że ona sama może się tak bawić-spróbujemy więc. Nabyłam w Pl. książkę z rymowankami i jest tam też sporo fajnych zabaw. Marta- tzn. Lusię uczycie sadzania na nocnik, czy tak się jej udało? Pytam bo słyszałam, że najpierw dziecko powinno nauczyć się samo chodzić, żeby umiejętnie korzystać. Ja na razie sobie daruję nocnik, bo wtedy muszę być konsekwentna,a mi się po prostu nie chce... Agnieszko-teraz są szelki do nauki chodzenia, więc i kręgosłup mniej boli.Kiedyś obwiązywałam pieluszkami tetrowymi i w drogę, na zmianę z rodzinką , oczywiście. Wiesz, można powiedzieć, że dziecko chodzi, gdy raczkuje jednocześnie, ale samo wstanie, pójdzie, usiądzie wstanie itd..Długo jeszcze będzie tak na przemian. Jednak ja na dworze to nie pozwalałam raczkować-wsadzałam wtedy do wózka. Raczej ze względów bezpieczeństwa i higieny. Lecę pod prysznic i zapodamy filmik na dobranoc. Dobrej nocki Zaszalałam i zakupiłam niezłą wyprawkę dla Zuzi na przyszłe wiosnę-lato-jesień, mówię Wam cudne ubranka i za grosze, miodzio. Aisha, Cliffi-też są u Was te letnie wyprzedaże? U nas to sierpień i styczeń/luty istne szaleństwo cenowe. |
|
|
|
| Podziękowania dla drodka za ten post przesyłają: |
agula9 (04-08-10)
|
|
|
#11069 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 26-03-2009
Miejscowość: Wroclaw
Posty: 178
Nastrój:
154 podziękowań w 90 postach
|
Yooo, mamuski!
Agula, jak Twoja corcia goni przed siebie! A w ogole rozsmieszylo mnie wczoraj, jak napisalas, ze gdy ja podnosisz, to razem z wozeczkiem, bo nie chce go puscic ! Musi to wygladac przezabawnie ![]() Mart, umowmy sie, ze jako pierwsi moi klienci macie za friko . A jesli dojdziemy do porozumienia i zrealizujecie zaproponowany przeze mnie projekt, to w ogole rewelacja. Bo fajnie miec projekty, ale jeszcze fajniej zdjecia z realizacji i rekomendacje poczta pantoflowa :).Jejuniu, dziewczyny sie naprodukowaly dzis, nie ogarniam :) Wypowiem sie wiec w poruszonych dzis na forum kwestiach :) Kwestia zabawek. Aurelia ma strasznie duzo i wcale nie ode mnie. Ja kupuje te, ktore uznam za najbardziej stymulujace w rozwoju. To babcie sie przescigaja: ktora lepsza, ktora wiecej. Ale bawi sie nimi wszystkimi. Ulubionymi zabawkami sa ksiazeczki.. sama czynnosc przekladania stron fascynuje moje dziecie od miesiecy, a do tego obrazki, komentarze mamusi, czesto dzwieki, rozne tekstury.. czasem przy ksiazeczce 2 godz. nam zlatuja! Bardzo lubi kolorowa pilke, szaleje z nia jak foczka. No i piloty, aparaty fotograficzne, myszki, telefony - tak jak Lusiaczek uznala, ze nalezy je regularnie nawilzac slina ![]() Kwestia mowienia. Aurelia strasznie duzo gada, glownie po swojemu, ale.. mowi pare wyrazow, tj. mama, tata, dac, gwiazda, mis, Aurelia, kot, hau itd. Oczywiscie te trudniejsze niewyraznie, pomijajac czesc zglosek. Od czasu do czasu powtarza cos za mna. Slowotok ma, jak sie zdenerwuje :), ale wowczas nie jestem w stanie wykminic, co ona tam do mnie :p. Bardzo duzo juz rozumie, np. daj rece, chodz na mleczko, Aurelka siedzi, Aurelka lezy, kto to jest, gdzie jest Aurelka? itp. Dzis bylysmy u lekarza, okazalo sie, ze bable sa wynikiem ukaszen, komara prawdopodobnie. Ja juz odre podejrzewalam :). Aurelia jest osoba okragla pomimo diety, wazy 11,2 kg!!Ale na siatkach centylowych spada w dol, wiec zle nie jest. Ja mam inny problem... otoz Aurelia nawet nie raczkuje :(:(:(. Siedzi z nosem w ksiazkach, pelza badz turla sie. Martwie sie bardzo! Czy cos przeoczylam!? Czy za malo troskliwie sie nia zajmuje?! Czy to moze przez wczesniactwo - jakkolwiek minimalne bylo, bo urodzila sie w 37 tyg.? A moze ma jakis problem z ukladem nerwowym? Lekarze twierdza, ze to przez wage, ale przeciez inne ciezkie dzieciaczki juz ladnie chodza.. A moze poprostu wszystko jest w normie, a norma jest szeroka? Zaczynam sie niepokoic.. Co myslicie? Buziole na dobranoc i papa! ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla Cliffi za ten post przesyłają: |
agula9 (04-08-10)
|
|
|
#11070 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 26-03-2009
Miejscowość: Wroclaw
Posty: 178
Nastrój:
154 podziękowań w 90 postach
|
Drodko, sama robisz takie ladne zdjecia corci? Czy chodzicie na sesyjki?
Lasica, dobre Tatusiowie nie maja lekko z ta swoja sierscia itp, moj tez juz nie raz zasyczal z bolu! A to tak fajnie wystaje i tak fajnie mozna pociagnac - mam na mysli np. wlosy na klacie rzecz jasna, bez nieporozumien ![]() Mart, na nocnik to juz? No dobra, juz mnie nie ma :p. Dobranoc! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|