Wrześnióweczki 2009 - Strona 1036 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 28-05-10, 19:03   #10351 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Cliffi's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-03-2009
Miejscowość: Wroclaw
Posty: 178
Nastrój:
154 podziękowań w 90 postach
Domyślnie

Drodko, a widzisz, jednak Zuzanka nie wcina wszystkiego jak leci :)! A to mialas na mysli, ze tej kus kus nie chce jesc? Moze nie dobra... jeszcze nie probowalam przyrzadzic. Jak Zuzka woli owocowe, to tez na takowe przepisy otrzymalam... pozniej cos tu wklepie.
A probowalas juz podac mleko bez kaszki?
Madziu, dzielna z Ciebie kobita, tak sie nacierpisz, a tak malo narzekasz! A Anuli gratuluje postepow, pannie wszedobylskiej! - gdzie diabel nie moze...
Puma, tez mam arachnofobie!!!!!!!!!!!!!! Tzn. pare razy zdarzylo mi sie byc w sytuacji bez wyjscia sam na sam z pajakiem, wiec troche mi ta fobia przechodzi.. Ale ile koszmarnych snow mialam przez te stworzenia!
A wiecie, ze ja prasowac to nawet lubie, ale tylko z para.. tak relaksujaco to na mnie wplywa :p. Ale racja, Madziu, kupowanie znacznie przyjemniejsze

My dzis bylismy na bilansie.. Aurelia urosla 4 cm w ciagu 1 miesiaca!!! Teraz mierzy 71 cm. Poza tym wszystko ok, ze stabilizacji wagi tez zadowoleni.

Ide jesc obiadek, papa!
__________________
Cliffi is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Cliffi za ten post przesyłają:
pumacreate (28-05-10)
Stary 28-05-10, 19:26   #10352 (permalink)
Spacerowicz
 
drodka's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Gdańsk/Dublin
Posty: 744
Nastrój:
332 podziękowań w 230 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do drodka
Domyślnie

Cliffi - od wczoraj jest na noc tylko mleko bez kaszki!-czyli 2 razy mleko i 3 razy coś innego= rano to kaszka owocowa, ale na wodzie, nie na mleku, potem obiadek, deserek lub owoce i mleko na noc oraz w nocy.Zobaczymy co z tego wyniknie.A kaszki ona nie chce żadnej, wcześniej ryż jadła, teraz nawet tego nie.Ale wiesz, nie mogę tak zrobić, że nagotuję kaszki i bedę jej wciskać cały dzień, ona nie bedzie jeść, a ja się będę cieszyć, że chudnie-wszystko z rozsądkiem.Jest nadzieja, że jak się ruszy to schudnie.I tak była uparta bo od 8 do 12.30 nie tknęła tej kaszki ugotowanej przez mnie.

Też nie cierpię pająków, niestety, te malutkie obrzydlistwa są wszędzie ....
Mam całą tone prasowania, przez ten brak pralki, więc znikam
__________________



drodka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 20:00   #10353 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

hihihi to pranie i prasowanie nas prześladuje

Cliffi muszę jakoś sobie radzić, tyle co ja w życiu się nacierpiałam to szkoda gadać, a najgorsze, że jestem słabo odporna na ból i wszystko czuję ze wzmożoną siłą niż przeciętny człowiek ;/ Po tym zabiegu nie jest tak źle, dużo wypoczywam i jak już wspominałam nadrabiam oglądanie filmów ;)

A Anuśka to naprawdę wszędobylska, ja dzisiaj to tylko się dre "Marcin chodź tu, Marcin bo się uderzy, Marcin, MARCIN!!!" I tak w kółko M już ma mnie dość, a co ja mogę? Nawet mojej księżniczki nie wolno mi podnieść...Okropne to jest ;/
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-05-10, 20:01   #10354 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

hihihi jeszcze mi się przypomniało, że Ania tak ugryzła dzisiaj M w nogę, że aż zaklnął z bólu moja szkoła
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 20:35   #10355 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

hej ,ze mna jakby lepiej.z M wlasnie sie pogodzilismy.ucieklam mu na caly dzien ,znalazł nas dopiero o 19 i to jak mnie juz tam nie bylo(na dzialce u mojej ciotki).mowil ,ze teskni bardzo za nami.....kurcze jak to zawsze trzeba sie dowiedziec ze jednak sie kocha i teskni.

MArtatak ,robilam posiew na mocz,u nas wyszło ok ,ale napewno warto to zrobic.bede pozniej.piekne zdjecia dzis porobilismy ,wstawie gdzies albo na nk albo tu.
__________________
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 21:09   #10356 (permalink)
Sprinter
 
pl_aisha's Avatar
 
Kochany Urwis.

Zarejestrowany: 19-03-2009
Miejscowość: Tczew
Posty: 2 615
Nastrój:
594 podziękowań w 469 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pl_aisha
Domyślnie

Madzia mi po tygodniu szwy mama ściągała :P bo nie chciało mi się jechać na izbę przyjęć. Ja zaczęłam wszystko normalnie robić właśnie jak już nie miałam szwów bo wtedy byłam już sama i dawałam sobie radę. Jeśli chodzi o kichanie to bolało mnie też nawet po zdjęciu szwów. Jeśli chodzi o normalne jedzenie hmm... do tej pory chyba nie zaczęłam od porodu jestem na wiecznej diecie :P co prawda produkty mleczne szybko zaczęłam wprowadzać bo, żyć bez nich nie umiem :P ale smażonych rzeczy do tej pory nie ruszam zdarzyło mi się może kilka razy, zazwyczaj mięso grilluje bądź piekę. Podobno najlepiej przez pół roku nie jeść nic ciężkiego. Wspomagaj się rapacholin-em i sylimarol-em szczególnie jeśli coś cięższego zjesz. Ćwiczyć zaczęłam dopiero w Lutym. Rozumiem, że szwy ściągnięte?

Roxanko co Ty za tabletki przyjmujesz?

Łasiczko takie życie, często nam potrzeba takiego kopa w tyłek.

Pumko stres przed weselny się udziela?
__________________
pl_aisha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 21:48   #10357 (permalink)
Spacerowicz
 
Roxanka_89's Avatar
 
Szczęście chowa się wśród ZWYKŁYCH dni... :) IGOREK <3:*

Zarejestrowany: 14-09-2009
Miejscowość: Knurów (Śląsk)
Posty: 912
Nastrój:
313 podziękowań w 205 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Roxanka_89
Domyślnie

ja też, ja też nienawidzę prasowania :[ prać lubię i rozwieszać pranie - wtedy taki świeży, przyjemny zapach płynu do płukania się roznosi w domku :)

u nas jak nie jedno to drugie - normalnie ten rok jest jakiś całkowicie pechowy... :(
M wrócił dziś z pracy z wiadomością, że Go zwalniają... ale co najlepsze - jego szefem jest najlepszy sąsiad (!!) z którym M rodzice często grill'ują, każde urodziny itd... a tu ćwok takie coś mu odwalił!!!! :( co lepsze - nie podał powodu, tzn. powiedział, że lepiej jak znajdzie sobie inny cel w życiu niż elektryka!!
boli mnie to jak cholera, że taki sąsiad a takim ch**** się okazał!!!!!!!:[

zaczynamy oszczędzanie, ja p*******... mieliśmy tyle planów, tyle chcieliśmy zmienić w mieszkaniu, kupić coś małemu, wakacje... wszystko poszło w dupe, a najlepsze jest to, że zrobił to tak niespodziewanie... nie wiem o co chodzi...

idę się położyć bo z nerwów mnie łeb rozbolała...
sorki, że tak wam rozpisuję się ale muszę komuś :(


aaaa... aisha tabletki biorę na niedoczynność tarczycy
__________________




zapraszam serdecznie : http://smakiempisane.pl :)
Roxanka_89 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 22:07   #10358 (permalink)
Sprinter
 
pl_aisha's Avatar
 
Kochany Urwis.

Zarejestrowany: 19-03-2009
Miejscowość: Tczew
Posty: 2 615
Nastrój:
594 podziękowań w 469 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pl_aisha
Domyślnie

Roxanko Spokojnie dacie sobie rade !
Co do niedoczynności tarczycy, powiedz mi kobieto jak Ty w ciąże zaszłaś? Robiłaś w ciąży badania na poziom hormonów TSH T4 T3? Kiedy wykryto u Ciebie niedoczynność?

Ja się od dziecka leczyłam, później przestałam ni pamiętam czy było już wszystko dobrze, że przestałam jeździć do poradni. Nie wiedziałam, że nadczynność i niedoczynność tarczycy mają tak poważne skutki przy zajściu w ciąże jak i później przy rozwoju płodu. Od razu zrobiłam sobie badania jak tylko się o tym dowiedziałam, a dowiedziałam na początku ciąży.
__________________
pl_aisha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 22:20   #10359 (permalink)
Spacerowicz
 
Roxanka_89's Avatar
 
Szczęście chowa się wśród ZWYKŁYCH dni... :) IGOREK <3:*

Zarejestrowany: 14-09-2009
Miejscowość: Knurów (Śląsk)
Posty: 912
Nastrój:
313 podziękowań w 205 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Roxanka_89
Domyślnie

Aisha ja o niedoczynności dowiedziałam się w sumie całkiem niedawno. Od jakiś 4 lat zaczęłam mocno przybierać na wadze - wszyscy mi mówili, że dużo jem i to dlatego. a ja wiedziałam, że to nie to bo nie jadłam tak dużo na ile wyglądam... w ciąży niestety miałam lekarza jakiego miałam (już pisałam o nim jeszcze w ciąży), nie miałam badań na tarczycę. Po porodzie jadłam bardzo mało a waga wzrosła mi w szybkim tempie o wiele za dużo... byłam ciągle senna i strasznie słaba więc poszłam na badanie krwi i przy okazji zrobiłam badania T3, T4... niestety okazało się, że nie jest dobrze. Zrobiłam miesiąc temu TPO, miałam o wiele przekroczone wyniki. To choroba Hashimoto którą niestety leczy się już całe życie tabletkami...
Choroba ujawniła się w znacznym stopniu po porodzie, lekarz powiedział, że dziecko ściągnęło ze mnie hormon tarczycy i dlatego teraz się to tak ujawniło...
__________________




zapraszam serdecznie : http://smakiempisane.pl :)
Roxanka_89 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-05-10, 22:30   #10360 (permalink)
Sprinter
 
pl_aisha's Avatar
 
Kochany Urwis.

Zarejestrowany: 19-03-2009
Miejscowość: Tczew
Posty: 2 615
Nastrój:
594 podziękowań w 469 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pl_aisha
Domyślnie

Roxanko no właśnie to jest niebezpieczne, bo dziecko z nas wyciąga.
Powiem Ci tam, żeby schudnąć musisz najpierw porządnie ustabilizować swoje hormony, bez tego żadna kuracja odchudzająca sport cokolwiek nie będzie skuteczne. Do tego dodam, że będzie Ci o wiele gorzej zrzucić kilogramy niż nam do jak napisałaś całe życie na tabletkach. Życzę Ci powodzenia ale naprawdę najpierw odczekaj, żeby organizm przyzwyczaił się do środków farmakologicznych i ich wpływu.

Jak by co służę pomocą jeśli chodzi o diety i nie tylko ;)
__________________
pl_aisha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:45.