|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#91 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Witaj w klubie, Mmadziu :) Wygląda na to, że jest nas trzy. Ciekawe, czy dla innych natura okaże się łaskawsza...
Nie śpię od ponad trzech godzin - chyba z powodu stresu przed dzisiejszą wizytą u ginekologa. Nie odczuwam niby zdenerwowania, jednak działa to pewnie zupełnie podświadomie. Chciałam właściwie tylko się przypomnieć ;) Jeszcze raz proszę o kciuki i duchowe wsparcie. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
|
|
#92 (permalink) |
|
Biegacz
|
Oczywiści kciuki będą bardzo mocno zaciśnięte ;) Niczym się nie przejmuj, wszystko będzie dobrze, grunt to dobre nastawienie!
![]() Czekamy na dobre wieści, daj znać co tam u maluszka słychać i czy z Tobą też wszystko w porządku. |
|
|
|
|
|
#93 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Witam wszystkie Panie :)
Wczorajsza wizyta u ginekologa była dla mnie i dla męża... szokiem... Jak tylko pan doktor umieścił głowicę w odpowiednim miejscu, naszym oczom ukazały się dwa pęcherzyki. I w obu maluszki ![]() Szok trzyma mnie do tej pory i wywołuje głupawy uśmiech na mojej twarzy :36_2_27: Ale może o konkretach... Już dwa tygodnie temu widać było dwa pęcherzyki, choć jeden z nich był bardzo spłaszczony i wyglądał na pusty. Obraz nie był zbyt czytelny, ale lekarz przypuszczał, że pewnie były dwa zarodki, ale ten z płaskiego pęcherzyka się wchłonął (albo wcale go nie było), co zdarza się dość często. Właściwie skupiłam się wówczas na krwiaku (plamiłam na jasnoróżowo) i przyjęłam do wiadomości, że mały figiel, a byłyby bliźniaki. Wyczytałam gdzieś, że 80% ciąż początkowo jest mnogich - na tym się skończyło. Później martwiłam się tylko o maluszka, który pozostał... Najdziwniejsze jest to, że maluszek w dużym pęcherzyku, ten, który widoczny był już dwa tygodnie temu, jest o jakieś pół centymetra mniejszy od drugiego bąbelka, który dopiero tym razem udowodnił swoje istnienie i który w dalszym ciągu zajmuje spłaszczony pęcherzyk... Komputer wyliczył, że wiekowo dzieli je prawie tydzień... Fakt, każdemu policzył plus/minus 7 dni, więc może nie ma między nimi różnicy w rzeczywistości (pierwszy: 1,40 cm i 7w6d, z terminem na 16 września, a drugi - 1,81 cm i 8w4d, z terminem na 11 września; a wg ostatniej miesiączki wczoraj był 9w1d ciąży i termin na 7/8 września). I bez żadnego wskazywania na monitorze sama od razu zauważyłam, że serduszka obu maluszków biją bardzo szybko i bardzo równo, więc i bez podłączania do jakichś urządzeń i wyliczania częstotliwości uderzeń, widać było, że wszystko jest jak najbardziej w porządku ![]() Leżeć też już nie muszę, ale mam się oszczędzać. Dostaliśmy też przyzwolenie na przytulanie, więc mężuś odetchnął z ulgą ;) No i w dalszym ciągu mam sobie aplikować Utrogest. Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chyba rozumiecie... Zdaję sobie sprawę z tego, że jeszcze wszystko może się zdarzyć i że krytyczny okres (10-12 tc) dopiero przede mną. Jestem jednak dobrej myśli i pełna nowej energii. Choć jeszcze to do mnie nie dociera... Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze relacje z wizyt, odczuć, przeżyć, myśli. No i - oczywiście - tak sobie, jak i Wam, przyszłe mamy, z całego serca (a nawet z trzech serc) życzę samych dobrych wieści ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#94 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
Super ciąża dubeltowa hihi jeszcze raz gratki :)))))))
__________________
|
|
|
|
|
| Podziękowania dla ronia za ten post przesyłają: |
Agnieszka1979 (05-02-09)
|
|
|
#95 (permalink) |
|
Guest
|
Gratuluję 2 bąbli
Nic złego się nie wydarzy, wszystko jest i będzie ok. Za kilka miesięcy będą Cię doiły dwa cudne szkraby.:36_4_10: |
|
| Podziękowania dla za ten post przesyłają: |
Agnieszka1979 (05-02-09)
|
|
|
#97 (permalink) |
|
Sprinter
|
Agnieszka1979 Gratuluje!! Cudowne wiesci i!!!
Az jestem ciekawa co ja ujrze na uSG:) Witam Rowniez jestem wrzesniowka, nie ma jeszcze wyznaczonego terminu ,ale z moich wyliczen termin porodu wychodzi w okolicach 20 wrzesnia. Pierwsza wizyte i gin mamy 12 lutego ,wiec juz nie moge sie doczekac. Milego wieczoru!! |
|
|
|
|
|
#98 (permalink) |
|
Biegacz
|
Agnieszka SUPER!!! Ogromne gratulacje. Normalnie słów mi brakuje ;))) Pomyśl sobie tylko- dwa cudowne aniołki!
Mój M bardzo chciał mieć dwoje zarówno przy pierwszej ciąży jak i teraz. A że jesteśmy "obciążeni" z obu stron było to możliwe. Nawet moją Panią G na ostatniej wizycie pytałam czy jest jeden dzidziuś czy dwa ;) Najważniejsze, że wszystko jest w porządku. Ja też się trochę przejmuję, żeby przejść ten 12 tydzień i odetchnąć, ale nie ma co się zamartwiać na zapas. Wierzę w to, że damy sobie wszystkie radę znakomicie ;) Pozdrawiam ;) P.S. Widziałyście, że są październikowe mamusie już? Leci ten czas... ;) |
|
|
|
|
|
#99 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Mmadziu, to może jeszcze nic straconego...? U mnie - z tego, co mi wiadomo - to czysty zbieg okoliczności, bo ani w mojej rodzinie, ani w rodzinie męża takie cuda się nie zdarzały.
Nie ukrywam, że wciąż nie dociera do mnie ten fakt... Za to mąż już się martwi, że mamy za małe mieszkanie (dwa pokoje, z czego jeden z aneksem kuchennym...). A październikowych Pań jeszcze nie widziałam, bo na razie mało do mnie dociera ![]() Widać, że zimowe chłody mocno się przyczyniają do fasolkowania ![]() Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie i Wasze maleństwa ![]() |
|
|
|
|
|
#100 (permalink) |
|
Biegacz
|
No widzisz jak to jest. U mnie jest pełno bliźniaków po mojej stronie i po stronie męża też jest kilka przypadków. Nawet mama mi prognozowała bliźniaki ;)
Przynajmniej teraz wiesz czemu masz większy brzuszek ;) A ja? Nie rozumie tego. Mało jem bo mdłości, nie tyję bo kilogramy praktycznie stoją w miejscu a brzuszek duży... Zagadka ;) Nawet myślałam, że może jestem dłużej w ciąży niż według ostatniej miesiączki, ale usg pokazało dokładnie to samo co według miesiączki. A co do mieszkania to też mam dwa pokoje plus kuchnia. Z czego jeden pokój to wspólna sypialnia, a drugi gościnny i jakoś nie widzę problemu ;) wszystko i wszyscy się zmieszczą, nie martw się ;) Aha do tego mamy jeszcze królika i kota ;))) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|