|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#17821 (permalink) |
|
Mistrz
|
__________________
|
|
|
|
| Podziękowania dla ronia za ten post przesyłają: |
basia681 (23-08-09)
|
|
|
#17822 (permalink) |
|
Sprinter
|
wiadomość od Kaji:
"KURNA! CIĄGLE MAM 5 CM ROZWARCIA, EPIDURAL I 2 KROPLÓWKI, SKURCZE ZA SŁABE, NIEREGULARNE, IDĄ PO 2! ZESRAĆ SIĘ MOŻNA! WODY ODESZŁY, GŁÓWKĘ CZUĆ, ALE STANĘŁO... CZEKAMY 2 GODZINY BO DALI MI KROPLÓWKĘ I JAK NIC TO CC. PADAM NA TWARZ OD 36 GODZIN NIE SPIE... MDLI MNIE I MAM DOŚĆ!" trzymaj sie cioteczko |
|
|
|
|
|
#17823 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#17824 (permalink) |
|
Sprinter
|
Roniu z tego co wiem to byla i pilka i basen... ie pomogly jak widac:( biedna Kaja... zmeczona i glodna... ja to cukierki nimm2 jadlam
ale mnie szwy ciagna - chodze jak na beczce robiona:( |
|
|
|
|
|
#17825 (permalink) |
|
Mistrz
|
dużo masz szwów ? Cieli Cię? Gdzie w końcu rodziłaś ?
__________________
|
|
|
|
|
|
#17826 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ann gospodyni Nasza kochana dziękuje za przeniesienie nas do noworodków i niemowlaczków
Sierpniówki Witam Was w nowym dziale :)
__________________
|
|
|
|
|
|
#17827 (permalink) |
|
Sprinter
|
a wiesz że nie wiem ile mam szwów:( nawet nie pomyslałam o tym by zapytać - byłam w takim amoku i szoku po! dopadły mnie jakieś drgawki i jedyne o co pytałam to czy z Mają wszystko ok bo coś ją mocno i sporo klepali po pleckach, pupie, nóżkach. Miała jakieś niedotlenienie i słabe napięcie mięśniowe.
A z porodem było tak że pojechałam we wtorek na ktg ze skurczami ale nieregularnymi i nie bolącymi mocno... tam zdecydowali że musze podejść na izbę przyjęć do zbadania... wyszło że są dwa cm rozwarcia i że muszę zostać do porodu, ale miejsc na arowej brak. Ja chciałam jeszcze do domu by poczekać ale jakaś ćwiara zdecydowała ze nie mogę i darła sie na mnie że chce dzwonić i zadzwoniła do szpitala na Solec i zaklepała mi miejsce bo na Zelaznej też nie było. No i w ciągu kilku minut wsadziła mnie w karetkę mimo że chciałam jechać z mężem! Ja w szoku, bo nie boli mnie na poród a mąż za mną. Na Solcu wpadałam w panikę i płacz ze tam nie chcę ale nie miałam wyjśćia:( tam znów o 13:15 mnie zbadali i już były 3 cm... przyjęli mnie i w takiej salce "poczekalni" czekałam do 21 na salę aż się zwolni. Zła byłam bo T nie mógł tam ze mną być. A czułam się naprawdę ok... pomiędzy skurczami biegałam śmiałam się, że położne nie wierzyły w mój poród. Przy 5 cm dopiero zaczęło trochę boleć więc poprosiłam o znieczulenie. No i było super! Po znieczuleniu odjechałam jak po jakichś prochach i poszłam spać. Tak sobie przysypiałam aż do 9 cm:) No i potem to się szybko potoczyło... wpadła cała ekipa, przebili mi pęcherz i może z 5-10 min miałam partych:) bolało jak cholera ale Maja na szczęście szybko była z nami. Coprawda zabrali mi ją zaraz po porodzie ale dali o 6tej dobrze bo sie przynajmniej zregenerowałam:) |
|
|
|
|
|
#17828 (permalink) |
|
Sprinter
|
a i pytałaś czy cięli... niestety tak, ale faktycznie tego nie czułam:)
|
|
|
|
|
|
#17829 (permalink) |
|
Mistrz
|
Fajnie że w miarę szybko poszło. Szkoda tylko że małżonek nie mógł z Tobą być.
Dostałaś głupiego Jasia do wdychania czy coś narkotycznego typu dolargan ?
__________________
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|