Sierpień 2009 - Strona 11 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14-12-08, 12:58   #101 (permalink)
Biegacz
 
nie ma cudu bez trudu...Kocham Cię Córeczko!

Zarejestrowany: 13-12-2008
Posty: 1 751
Nastrój:
252 podziękowań w 182 postach
Domyślnie

Aliss, widzę że idziemy łeb w łeb!!!! Zaszłam 3 dni po Tobie!!!! Hehe!!!!Ale fajnie! Jak się czujesz?Pozdrawiam Cię i Twoje Maleństwo!
__________________
kaja09 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 13:06   #102 (permalink)
Mistrz
 
aneta1808's Avatar
 
Moje kochane dziewczyny :)

Zarejestrowany: 5-06-2008
Miejscowość: londyn-lublin
Posty: 16 628
Nastrój:
5 127 podziękowań w 3 793 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aneta1808
Wyślij wiadomość przez Skype™ do aneta1808
Domyślnie

CZESC DZIEWCZYNKI....
widze ze coraz was wiecej-super!!!! WIELKIE GRATKI i duzo zdroweczka dla was i fasolek buziaczki w brzuszki....
__________________

aneta1808 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 13:46   #103 (permalink)
Biegacz
 
nie ma cudu bez trudu...Kocham Cię Córeczko!

Zarejestrowany: 13-12-2008
Posty: 1 751
Nastrój:
252 podziękowań w 182 postach
Unhappy

Cytat:
aneta1808 napisała Zobacz post
CZESC DZIEWCZYNKI....
widze ze coraz was wiecej-super!!!! WIELKIE GRATKI i duzo zdroweczka dla was i fasolek buziaczki w brzuszki....
Czesc Anetko! Dziekuje slicznie!!! ...choc przyznam,ze strasznie sie boje,mam tyle watpliwosci i tak bym chciala juz moc trzymac moje malenstwo i wiedziec,ze jest zdrowe...a tymczasem nerwy mam okropne,maz mnie zawiodl na calej linii i dzis spalam 2 godz,ciagle tylko mysle,czy przez te nerwy nie zaszkodze malenstwu :(
__________________
kaja09 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 14-12-08, 14:14   #104 (permalink)
Mistrz
 
aneta1808's Avatar
 
Moje kochane dziewczyny :)

Zarejestrowany: 5-06-2008
Miejscowość: londyn-lublin
Posty: 16 628
Nastrój:
5 127 podziękowań w 3 793 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aneta1808
Wyślij wiadomość przez Skype™ do aneta1808
Domyślnie

Cytat:
kaja09 napisała Zobacz post
Cytat:
aneta1808 napisała Zobacz post
CZESC DZIEWCZYNKI....
widze ze coraz was wiecej-super!!!! WIELKIE GRATKI i duzo zdroweczka dla was i fasolek buziaczki w brzuszki....
Czesc Anetko! Dziekuje slicznie!!! ...choc przyznam,ze strasznie sie boje,mam tyle watpliwosci i tak bym chciala juz moc trzymac moje malenstwo i wiedziec,ze jest zdrowe...a tymczasem nerwy mam okropne,maz mnie zawiodl na calej linii i dzis spalam 2 godz,ciagle tylko mysle,czy przez te nerwy nie zaszkodze malenstwu :(
kochana zleci czas szybko zobaczysz mi te miesiace zlecialy jak szalone teraz mi sie dluzy,a co do nerwow to wiem cos na ten temat to poprostu szaleja hormony ja od poczatku ciazy chodzilam jak baba zegarowa ciagle wszystko mnie wkurzalo a szczegulnie moj maz,non stop sie z nim klocilam i teraz tez mamy takie dni ze bym go zjadla...ale to minie zobaczysz...a dzieciatko napewno bedzie zdrowe nie masz sie co martwic bedzie dobrze,ja tez juz bym chciala tulic swoja corenke w ramionach ale trzeba byc cierpliwym i czekaczobaczysz czas ci zleci nawet sie nie obejrzysz kiedy....trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze i nie martw sie
__________________

aneta1808 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 15:04   #105 (permalink)
Biegacz
 
nie ma cudu bez trudu...Kocham Cię Córeczko!

Zarejestrowany: 13-12-2008
Posty: 1 751
Nastrój:
252 podziękowań w 182 postach
Domyślnie

Boze,jaka Ty kochana jestes,nawet nie wiesz,jak mi sie cieplej na sreduszku zrobilo...bo humor mam taki,ze bym tylko siedziala i ryczala, a nie chce sie stresowac! Normalnie jest mi ciezko a jak moj "kochany" do tego odstawia mi nr to juz wogole nie daje rady!!!Dzis nad ranem mialam normalnie reklame pralek Beko w domu(wrocil ze swiatecznego sluzbowego obiadu o 4 nad ranem ze SZMINKA na koszuli!!!!!!!!...zalany w trupa.teraz sie nie odzywa,mecz oglada i humor ma spiewajacy!!!!!!???????)...a ja gotuje pomidorowke i uzalam sie nad soba:(
A Twoja dzidzia juz tuz tuz!!!! Ale masz dobrze,wszystko przede mna...na pewno bedzie cudna...widzialam Wasze ślubne zdjecia,śliczna z Was para:)
__________________
kaja09 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla kaja09 za ten post przesyłają:
aneta1808 (14-12-08)
Stary 14-12-08, 15:34   #106 (permalink)
Mistrz
 
aneta1808's Avatar
 
Moje kochane dziewczyny :)

Zarejestrowany: 5-06-2008
Miejscowość: londyn-lublin
Posty: 16 628
Nastrój:
5 127 podziękowań w 3 793 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aneta1808
Wyślij wiadomość przez Skype™ do aneta1808
Domyślnie

Cytat:
kaja09 napisała Zobacz post
Boze,jaka Ty kochana jestes,nawet nie wiesz,jak mi sie cieplej na sreduszku zrobilo...bo humor mam taki,ze bym tylko siedziala i ryczala, a nie chce sie stresowac! Normalnie jest mi ciezko a jak moj "kochany" do tego odstawia mi nr to juz wogole nie daje rady!!!Dzis nad ranem mialam normalnie reklame pralek Beko w domu(wrocil ze swiatecznego sluzbowego obiadu o 4 nad ranem ze SZMINKA na koszuli!!!!!!!!...zalany w trupa.teraz sie nie odzywa,mecz oglada i humor ma spiewajacy!!!!!!???????)...a ja gotuje pomidorowke i uzalam sie nad soba:(
A Twoja dzidzia juz tuz tuz!!!! Ale masz dobrze,wszystko przede mna...na pewno bedzie cudna...widzialam Wasze ślubne zdjecia,śliczna z Was para:)

hej slonce usmiechnij sie :36_4_13:nie smutaj...ja tez tak mialam albo bylam wsciekla jak osa albo bym wyla czasem to bez powodu oszalec mozna....a twojemu przdaloby sie dac po uszach!!!!! za ta sminke i ze sie wkurzasz przez niego-moj to jak bylam jeszcze w LONDKU z nim to mial takich sprytnych kolegow ze go czesto wyciagali na piwko a ja calymi dniami siedzialam sama jak palec i wylam :36_2_42: myslalam ze mu wszystkie wlosy powyrywam a do tego nie raz robil mi na zlosc i mowil-ALE MNIE DZIS DZIEWCZYNY PODRYWALY...ZACZEPIAJA MNIE SAME...kochana a mnie szlag trafial,o rany wojny byly takie ze szok...potem postanowilam ze wracam do polski bo nie chce tam rodzic i siedziec sama jak palec ale byl placz ze go zostawiam samego-i przylecialam w pazdzierniku do domciu i nie zaluje a ten sie troszke zmienil dla mnie choc tez byly takie chwile ze mi przez telefon dokuczyl....ale kochana NIE DAMY SIE BO KOBIETA SA SILNE I TWARDE!!!!
moje malenstwo ma sie wczesniej urodzic moja gin mowila ze do 15-stycznia juz bedzie ale jestem strasznie niecierpliwa ach mowie ci jest mi ciezko z brzuszkiem i doczekac sie nie moge....Twoje malenstwo tez bedzie sliczne i zdrowiutkie zobaczysz:36_4_13:
__________________

aneta1808 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 15:44   #107 (permalink)
Biegacz
 
nie ma cudu bez trudu...Kocham Cię Córeczko!

Zarejestrowany: 13-12-2008
Posty: 1 751
Nastrój:
252 podziękowań w 182 postach
Domyślnie

Nie rozumiem tych ich zagrywek, ja sie zdolowalam strasznie,bo moj NIGDY nie wychodzi, fakt,ze jak wypije to go sluchac nie moge i palma mu odbija,ale zawsze w druga strone,ze " sie brzydzi tymi pustymi zachowaniami,i ze same k*** i zlodzieje na tym swiecie,i ze same zdrady" i mi wrecz ryczy bym mu przysiegla,ze nas to nigdy nie spotka,a tu wyszedla raz i SRU!!!!!! Sama nie wiem, co myslec, a ten jelen MILCZY,ani przepraszam,ani nic!!!! Sie zaczelam zastanawiac nad rozwodem normalnie!!!! a za 2 tyg mamy 1wsza rocznice!!! I tez mysle,zeby wrocic do rodzicow bo tu sie jak palec czuje czasem, tylko,ze moi mieszkaja w Niemczech, a ja mam tu prace...a jak u Ciebie bylo? Pracowalas? Zwolnilas sie? Dostaniesz macierzynski?
__________________
kaja09 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 15:56   #108 (permalink)
Mistrz
 
aneta1808's Avatar
 
Moje kochane dziewczyny :)

Zarejestrowany: 5-06-2008
Miejscowość: londyn-lublin
Posty: 16 628
Nastrój:
5 127 podziękowań w 3 793 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aneta1808
Wyślij wiadomość przez Skype™ do aneta1808
Smile

Cytat:
kaja09 napisała Zobacz post
Nie rozumiem tych ich zagrywek, ja sie zdolowalam strasznie,bo moj NIGDY nie wychodzi, fakt,ze jak wypije to go sluchac nie moge i palma mu odbija,ale zawsze w druga strone,ze " sie brzydzi tymi pustymi zachowaniami,i ze same k*** i zlodzieje na tym swiecie,i ze same zdrady" i mi wrecz ryczy bym mu przysiegla,ze nas to nigdy nie spotka,a tu wyszedla raz i SRU!!!!!! Sama nie wiem, co myslec, a ten jelen MILCZY,ani przepraszam,ani nic!!!! Sie zaczelam zastanawiac nad rozwodem normalnie!!!! a za 2 tyg mamy 1wsza rocznice!!! I tez mysle,zeby wrocic do rodzicow bo tu sie jak palec czuje czasem, tylko,ze moi mieszkaja w Niemczech, a ja mam tu prace...a jak u Ciebie bylo? Pracowalas? Zwolnilas sie? Dostaniesz macierzynski?
wiesz kochana pogadaj z nim jak bedzie trzezwy napewno nic zlego nie zrobil i cie przeprosi..
ja to jak wspomnialam wrocilam bo tez nie chcialam tam rodzic poprostu wiem ze tu bede na poczatku miala pomoc od rodzicow a tam sama co on by mi pomog...ja wczesniej pracowalam rok w hurtowni do stycznia tego roku potem jak poznalam mojego to nie pozwolil mi pracowac wiec siedzialam w domu takze macierzynski mi odpada niestety ale to nic,mialam propozycje pracy w restauracji polak byl szefem i powiedzialam mu ze jestem w ciazy chcial mnie zatrudnic ale moj mi nie pozwolil zaczal mi robic sceny zazdrosci ze w restauracji jakies h...nie beda mnie zaczepiac no i dalam sobie spokoj...
wiesz porozmawiajcie sobie na spokojnie bez nerwow szczera rozmowa dobrze wam zrobi trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze:36_4_13:
__________________

aneta1808 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 16:04   #109 (permalink)
Biegacz
 
nie ma cudu bez trudu...Kocham Cię Córeczko!

Zarejestrowany: 13-12-2008
Posty: 1 751
Nastrój:
252 podziękowań w 182 postach
Unhappy

No to widze,ze Twoj kochany postannowil sam Wam byt zapewnic ;) Ja rozmowy nawet nie zaczynam bo jeszcze go rozedre na trzepy albo mi sie cos stanie (ma 193cm;) i na bank dzis nie okaze zadnej skruchy bo mu sie wydaje ze chojrak z niego wielki!!! A poza tym, to jakos niewidze powodu dla ktorego miala bym ja te rozmowe zaczynac... siedze tylk z mama na telefonie i jej opowiadam jak go nienawidze (troche zdziwiona,bo zawsze twierdzilam ze on idealny i kochany), i troszke mi dziwnie w brzuch, az sie boje! Nie wiem,co bym zrobila,gdyby dzidzius na tym ucierpial...
__________________
kaja09 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 16:13   #110 (permalink)
Mistrz
 
aneta1808's Avatar
 
Moje kochane dziewczyny :)

Zarejestrowany: 5-06-2008
Miejscowość: londyn-lublin
Posty: 16 628
Nastrój:
5 127 podziękowań w 3 793 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aneta1808
Wyślij wiadomość przez Skype™ do aneta1808
Domyślnie

Cytat:
kaja09 napisała Zobacz post
No to widze,ze Twoj kochany postannowil sam Wam byt zapewnic ;) Ja rozmowy nawet nie zaczynam bo jeszcze go rozedre na trzepy albo mi sie cos stanie (ma 193cm;) i na bank dzis nie okaze zadnej skruchy bo mu sie wydaje ze chojrak z niego wielki!!! A poza tym, to jakos niewidze powodu dla ktorego miala bym ja te rozmowe zaczynac... siedze tylk z mama na telefonie i jej opowiadam jak go nienawidze (troche zdziwiona,bo zawsze twierdzilam ze on idealny i kochany), i troszke mi dziwnie w brzuch, az sie boje! Nie wiem,co bym zrobila,gdyby dzidzius na tym ucierpial...

wiesz ja caly czas chce isc do pracy ale nawet nie ma mowy bo bylaby awantura on mnie nie pusci nigdzie praowac juz nie raz mi to mowil no i moja tescowa miala to samo opowiadala mi ze tescio taki sam byl wiec siedziala w domu z dziecmi....a ja jestem nauczona roboty wiec dla mnie to jest katastrofa ze nie moge pracowac,moze jakos wbije mu w ten pusty lepek ze ja nie bede siedziala w domu bo mu jajka wyrwe....nie denerwoj sie kochana ja wiem ze nie jest latwo sie nie wkurzac ale mysl o dzieciatku ono odczuwa kazdy stres,sam napewno cie przeprosi zobaczysz...
__________________

aneta1808 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:41.