Niejadek - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-11-07, 15:31   #1 (permalink)
Sprinter
 
bajustyna's Avatar
 
UŚMIECH DZIECKA JEST NAJPIĘKNIEJSZY NA ŚWIECIE:)

Zarejestrowany: 13-11-2007
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 3 099
2 729 podziękowań w 1 346 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika bajustyna
Angry Niejadek

WITAM!
Nie wiem czy jest już taki watek ale postanowiłam taki założyć bo dzisiaj to już miarka się przebrała nie weim co mam robić!
Moja córcia Kinga ma rok i 7 miesięcy jest niejadkiem od 6 miesiąca.

Niejadek czyli Kinga daje w kość całej naszej rodzinie. Naszym codziennym posiłkom towarzyszy stały rytuał: mama czyli ja (tata, babcia, ciocia, czy kto był akurat w pobliżu) bezskutecznie namawiamy Kingę do przełknięcia jedzenia, ona gwałtownie odmawia, zaczyna krzyczeć i wogóle powstaje horror.Nie pomaga odwracanie uwagi przy pomocy zabawek czy książeczek. To jest jakiś koszmar. Zasiadamy razem do stołu, robie jej przeróżne potrawy ( Kinga ma skazę białkową więc ma ograniczony jadłospis), staram się nie zmuszać jej do posiłków bo czytałam, że to nie najlepszy sposób. Ale jeśli małą zjadłą tylko rano mleko z kaszką a jest godzina 15 sta i nic nie chce zjeść to już mi nerwy puszczają chyba każdy mnie zrozumie.

Mam pytanko jak Wy sobie radzicie z takimi niejadkami bo ja już nie mam siły cały dzień stać przed garami i się martwić czy jej coś nie dolega!?
Jakie mogą powstać powikłania niedożywienia i czy jest jakaś przyczyna - dlaczego jest się niejadkiem, czy jest to spowodowane jakąś chorobą, jakie badania wykonać?

pozdrawiam i proszę o odpowiedź bo to wszystko już mnie przygniata

Ostatnio edytowane przez bajustyna : 19-11-07 o 22:39.
bajustyna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-11-07, 19:55   #2 (permalink)
Sprinter
 
bajustyna's Avatar
 
UŚMIECH DZIECKA JEST NAJPIĘKNIEJSZY NA ŚWIECIE:)

Zarejestrowany: 13-11-2007
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 3 099
2 729 podziękowań w 1 346 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika bajustyna
Domyślnie

Czy żadnego niejadka nie ma??
bajustyna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-11-07, 23:48   #3 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 027
Nastrój:
3 822 podziękowań w 2 329 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

oj, mysle ze sa niejadnki, ze ich pelno, moj sie zrobil od paru dopiero miesiecy i juz mam dosc wiec wierze ja Ty masz tego dosyc!!! no ale nasz jest duzo starszy i do tej pory nie bylo problemu stad jest latwiej jednak "przemowic mu do rozumu" i jednak zmusic do jedzenia, nawet jesli trzeba szantazem, moze to malo pedagogiczne ale mi tam wisi, byle by jadl...
ale on niejadek z wyboru, tzn nie je tego co mu sie nie podoba, bo jogurty i serki to wcina az sie uszy trzesa... wiec to chyba bardziej kapryszenie niz prawdziwy niejadek.
niemniej jednak lacze sie w bolu z Toba i tym co przechodzisz...
buziaki!! i trzymaj sie dzielnie!!

sorki, wiecej juz nie pisze bo spac mialam isc ale Twojego posta zobaczylam i zajrzalam! zajrze jeszcze innym razem :)
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 20-11-07, 12:14   #4 (permalink)
Spacerowicz
 
Łucja83's Avatar
 
wszystko i nic

Zarejestrowany: 11-11-2007
Miejscowość: Qtno
Posty: 587
Nastrój:
58 podziękowań w 47 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Łucja83
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Łucja83
Domyślnie

ojj kochana mam to samo jak bym widzial mojego Mateuszka!!! a dawalas jej cos na apetyt?? bo ja zaczynam mu dawac citropepsin- no i zobaczymy reakcje. Kiedys mu dawalam i raczej malo to skutkowalo ale teraz mu od kilku dni daje i jadl ale rewelacji nie ma jako takich....moj tez jak sniadanie zje (czyli kaszka) to do obiadu jest go ciezko zmusic...ehhh az sie martwie...
__________________









Łucja83 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-07, 13:28   #5 (permalink)
Osesek
 
raxneta's Avatar
 

Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 27
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Wika ostatnio też niejadkiem jest, chociarz ona od pocżecia z wagąbyłą na "-"...urodziął się niby w 36tc z wagą 1630g..obecnie a 2 lata ti 2 m-ce i waży może 11kg :( a walka o jedzenie trwa cały czas (a w zasadzie o każdy kilogram ;( )
__________________

raxneta is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-07, 14:25   #6 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 027
Nastrój:
3 822 podziękowań w 2 329 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

no widze ze sie pare niejadkow znalazk)lo
a co do wagi to nie zawsze ona jest wyznacznikiem, moj Natanek jak mial dwa latka to wazyl 12.5kg czyli az nie tak duzo... a wtedy jeszcze dobrze jadal...
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-07, 14:32   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Ania21's Avatar
 

Zarejestrowany: 14-11-2007
Miejscowość: Lubuskie
Posty: 131
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Ania21
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Ania21
Domyślnie

U nas z jedzeniem jest różnie, Wiki mając parę miesięcy miała super apetyt,
ah jaka ja dumna byłam, że moja córcia tyle je, wszyscy się cieszyli ... :)
a teraz?
teraz bywa różnie - bywat tak, że ze swojego talerzyka obiadowego zje tylko jednego ziemniaczka
i kawałeczek ( maluśki ) mięska i więcej nie chce,
woli np. kakao - które teraz próbuję Jej ograniczyć i od wczoraj nie dostaje,
bo są problemy z brzuszkiem.
Ma dzień kiedy zje dużo, co rusz coś tam, a ma takie dni kiedy jeść nie chce,
jest zdrowym i pogodnym dzieckiem - bardzo ruchliwym,
ale żadnej niedowagi nie ma, nie widzę sensu wtykania Jej obiadu.
Jeżeli naprawdę będzie głodna, to coś zje, jak jest głodna, to mówi, domaga się i zjada tyle
na ile ma ochotę :) nic na siłę, bo to jest najgorsze - kłócenie się z dzieckiem.

A Kinia ile waży? czy byliście u pediatry, czy wiecie że wszystko jest ok czy są jakieś zmartwienia
dot. nie jedzenia niuni?
__________________

Ania21 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Ania21 za ten post przesyłają:
Mudik (11-11-11)
Stary 20-11-07, 19:00   #8 (permalink)
Biegacz
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Piaseczno
Posty: 1 461
Nastrój:
521 podziękowań w 389 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kasiawawa
Domyślnie

widze że dobrze trafiłam

Mój niejadek ma 2 lata i 6 miesiecy. I od zawsze był chudziutki i nie lubił jeść.
znaczy do kiedy był na piersi tylko to ładnie przybierał. Doszły zupki- źle się zrobiło

Je niewiele, i bardzo monotonnie
daje multisanostol, dawałam tran

robię co pół roku morfologie, may nie choruje. ODPUŚCIŁAM:)

i osttanio zaczyna próbowac

Mamy nie denerwujcie się- jeśli dziecko zdrowe, nie ma anemii ja bym nic nie robiłam
wiem jak człoweik się denerwuje ale trzeba pamietać że teraz większym problemem jest nadwaga
__________________


kasiawawa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla kasiawawa za ten post przesyłają:
Mudik (11-11-11)
Stary 20-11-07, 19:13   #9 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 027
Nastrój:
3 822 podziękowań w 2 329 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

kasiawawa, swiete slowa ze wiekszy problem to nadwaga...
ale to takie smutne jak widzisz ze Ci dziecko nic nie je... z mysla o pozniejszych latach tez trzeba to rozwarzyc.. nawet jesli nie ma nemii czy innych problemow ja jednak sie nie zgadzam na to zeby prawie nic nie jadl...
i choc niejadek to od stolu odchodzi po zjedzeniu wiekszej zawartosci talerza, nawet jesli jest to po godzinie siedzenia przy stole.....
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-07, 19:15   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 
^Joasia^'s Avatar
 
Czytam... ;P

Zarejestrowany: 14-11-2007
Miejscowość: Oświęcim
Posty: 175
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do ^Joasia^ Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ^Joasia^
Domyślnie

ja tez odpuściłam... z tym, że u nas jest różnie mała 2 tygodnie ładnie je dwa tygodnie nie je, jak ma słaby apetyt wystarczy posadzić ją przed kompem i włączyć Teletubisie mało pedagogiczne to, ale działa a jak nie chce jeśc to nie je, kiedyś około tygodnia nie jadła praktycznie nic, dosłownie jak ptaszek, paróweczkę, jakis gryzek chleba i tyle... nie chciała nie jadła.. apetyt sam wrócił. Dawałam jej dużo pić.... i teraz nie przejmuje sie w ogóle jedynie sie denerwuje jak mam z nia usiąśc do posiłku....
__________________
^Joasia^ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:41.