|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Jakie grzechy i grzeszki żywieniowe zdarza się Wam popełnić w żywieniu Waszych dzieci?
Ja: Karmię słoikami jak mi się ugotować nie chce Daję soki bo wody nie weźmie do pyska Jak nie mam słoika to je z nami nawet chińskie... Narazie tyle bo jeszcze podacie mnie do kuratora... ;) :) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
bartus od czasu do czasu jak idziemy na zakupy dostaje fryteczki i nagetsy z mcdonalda.
![]() az wstyd sie przyznac. ale wyobrazcie sobie zyje ![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Moja też po nich wciąż żyje hehe i bardzo je lubi -potrafi 3 zjeść ;)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
o kochana do kuratora to pójdę ja a potem wezwę Ciebie
![]() ![]() moi chłopcy czasem podpiają moją ukochaną cole ( na szczescie mam tzw fazy na nią ;)) i są miesiace ze nie ma jej w domu McDonalda mamy prawie jako sąsiada- więc czasem tez owocojogurty czy sałatkę z kurczakiem zupki krewetkowe chinskie sa u mnie w domu przed miesiączką ;;)i wtedy chłopcy mi podpijaą chemie ;) na zmianę z gorącymi kubkami - barszcz czerwony |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Ja zdecydowanie zbyt często (2-3 razy w tyg.) daję się przekonać do zakupu lizaka lub rulonika żelek, ale po słodyczach zawsze obowiązkowo długie szorowanie zębów
. Poza tym od czasu do czasu Gocha dostaje frytki, ale z piekarnika. No i jeszcze jakieś max. 2 razy w miesiącu zdarza się, że na obiad zamiast normalnego mięsa z surówką dostaje parówki z majonezem i ketchupem... Poza tym jestem wzorową matką karmicielką Do picia tylko woda, kompoty własnej roboty i soki ze świeżych owoców. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
A co jest złego w kubku mleka dziennie? Moja Gocha dostaje od momentu jak skończyła 1,5 roku i jeszcze żaden pediatra nie powiedział mi, że to coś złego. Inna sprawa, że nie ma żadnej alergii.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
Ale jak kiedyś na jednym forum o to zapytałam to dostałam taka zje.... jakbym conajmniej popełniła mega zbrodnię zbiorową ;) moja 3 latenia Julia odkad skonczyła rok i 3 miesiące i ma się świetnie ;) |
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | ||
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Cytat:
![]() |
||
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
|
i ja jestem za tym, aby dziecko spróbowało!
zobaczyło jak smakuje i widziało ze są rzeczy zdrowe i niezdrowe "grzeszki" w jedzeniu u nas są ale chłopcy wiedzą, że jedzą niezdrowe jedzenie i często potem proszą o sałatkę owocową na deser ;) i wiem, ze póki co nie rzucają się w sklepie na chipsy, cole czy batony ;) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|