|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#61 (permalink) |
|
Osesek
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie
znamy ...
Zarejestrowany: 22-01-2010
Posty: 31
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
kurcze dla mnie elektroniczny taki sobie;/ choc go ciagle uzywamy bo nie mamy pomyslu na inny ;( ale jakos wg mnie nie jest on dokladny np potrafi pokazac za kazdym razem inna temp ( mam tu namysli mierzenie temp 2 razy pod rzad bo czasem tak robimy bo temp wychodznp 35 st.... a za drugim razem juz 36.9 )
|
|
|
|
|
|
#62 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
elektroniczny douszny Braun
dokładny - sprawdzałam na sobie przy elektronicznych ważne jest, żeby dokładnie przyłożyć |
|
|
|
|
|
#63 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 26-01-2012
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
My korzystaliśmy chyba ze wszystkich możliwych opcji mierzenia temperatury. Rtęciowy może i mierzy dokładnie, ale bardzo długo. Małemu dziecku nie włoży się go pod pachę, a mierzenie w pupie nie jest ani przyjemne, ani bezpieczne takim termometrem. Termometry do ucha, które mieliśmy też się nie sprawdziły- temperatura była za każdym razem inna- w zależności w jaki sposób i pod jakim kątem był wkładany. Ja się przekonałam do termometrów, które trzeba po prostu przyłożyć do dziecka (coś takiego fajnamama.pl/konkurs-nie-goraczkuj-sie/) , a mierzenie takim termometrem temperatury dziecku w nocy jest bajką ;-)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|