|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#571 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
szczęsliwa mamusia
Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
|
happy-wiesz ja bedac na badaniu własnie w 12 tygodniu myslałam ,ze maz bedzie mogl wejsc i zobaczyc a tu niespodzianka lekarz powiedział ,ze niesety na dopochwowym nie moze nie bedzie mogl wejsc.Najpierw zrobił badanie USG dopochwowe-lepiej widac dziecko i łatwiej zmierzyc itp przez brzuszek tez mi robil i dzieciatko o połowe mniejsze nie widac tak dobrze ruchów dziecka czy chodzby jak ziewa:).Maz i tak widział bo lekarz od poczatku badania nagrywał płytke i całe 25 minut moj m mogł sobie zobaczyc w domciu.
gabalas-wiecie z tymi L-4 jest róznie ja chodze prywatnie i wiecie moj lekarz nie bardzo chce wypisywac zwolnienia. Ja co prawda bez niczego dostaje bo ciaza zagrozona i w dodatkowo duzego ryzyka(chodz nie wiem co to znaczy)no a teraz firma za 50 zł (z naszej pensji)wykupiła nam 6 prywatnych przychodni w Warszawie wiec od wczoraj mam niemal za tanioche lekarza:) Dobrze Ci powiedziała AgulaMamula poprostu sciemnij ,ze boli Ciebie cos i koniec albo idz prywatnie i powiedz prosto z mostu ,ze chcesz zwolnienie i koniec. |
|
|
|
|
|
#572 (permalink) |
|
Sprinter
|
DZIEWCZYNY REWELACJA !!!
własnie dostalam telefon ze jestem przywrocona do pracy jeszcze tylko badanie wstepne i praca :]] ale sie ciesze :]]]] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() DOPIEŁAM SWEGO :]]] ghehe a juz nawet napisałam pozew do sadu i mialam pisac drugie pismo do pracy a tu dobre wieści :]]]] ![]() ![]() ![]() ![]() czyli mam kilka ostatch dni laby :] poki nie przysla mi skierowania na badania :]] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() zmykam umowilam sie z kolezankami ![]() ![]() miłego dnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#574 (permalink) |
|
Mistrz
|
happymum no to suuuuuuper gratulki!!!!!
A mi M zalatwil lekarke z nfz ktora bezproblemowo mi da l4 ![]() |
|
|
|
|
|
#575 (permalink) |
|
Guest
|
witajcie dziewczynki w ten piekny i sloneczny dzionek
jak samopoczucie? ja sie dzis juz lepiej czuje jak zobaczylam to slonko zaraz do parku poszlam na spacerek.Happymum bardzo sie ciesze z pozytywnego rozstrzygniecia twojej sprawy barwo wy to tylko smaki tymi pysznymi zupkami robicie ja niestety ogorkowej to chyba nigdy nie zrobie :/ moj maz nie jest polakiem wiec on takich roznych dziwnych rzeczy nie je a sama sobie nie bede gotowac A jesli chodzi o do usg dopochwowe to sorki dziewczy ale cos obrzydliwego mialam robione raz i sie zrazilam do tego.jak mialam robione to usg to byl lekarz i obowiazkowo pielegniarka ale czy wolno mezowi to nie wiem bo bylam sama(na drugim usg normalnym maz byl ze mna) ale widzialam ze kobiety przychodzily z mezami ale nie wiem czy wchodzili razem. Pozdrawiam zycze milego dzionka |
|
|
|
#576 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 3-09-2008
Posty: 2 440
Nastrój:
3 529 podziękowań w 1 718 postach
|
Czesc Dziewczyny!!!!
Daaaaaaawno tu nie pisalam ale czytalam codziennie wasze wpisy (rano sniadanko i.... Kwietniowe mamulce jako lektura:)), wlasciwie to wchodze poczytac kilka razy dziennie, bo jestem bardzo ciekawa jak sie czujecie i jak wasze dzieciaczki!!! U mnie wszystko OK. Poza "malym" wypadkiem jaki przydazyl mi sie w Polsce, a mianowicie: SPADLAM ZE SCHODOW!!!! Tragedia, myslalam, ze stalo sie najgorsze, bo nie moglam sie pozbierac i zrobilo mi sie slabo, na szczescie w szpitalu okazalo sie, ze z dzieckiem wszystko w porzadku i mam tylko mocno potluczone plecy i pupe. Bogu dzieki, ze tylko tyle:) Jutro mam usg prenetalne oraz badanie krwi pod kontem syndromu Downa i jakichs innych schorzen, bardzo sie boje tych badan ale chce na nie isc pomimo, ze sa nieobowiazkowe. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie OK, choc juz dzis mialam jakies dziwne sny i prawie wcale nie moglam spac. Zastanawiam sie co bedzie dzisiejszej nocy???? happymumciesze sie,ze wszystko uklada sie po Twojej mysli:))) A Wy dziewczyny uwazajcie na siebie i patrzcie pod nogi:))))) Pozdrawiam:) Ostatnio edytowane przez aga_3000 : 08-10-08 o 17:12. |
|
|
|
|
|
#577 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Hejka!
Ja tylko tak na szybko: happy gartki, gratki i gratki!!! aga3000 to dobrze ze wszystko sie ok skonczylo, uwazaj na siebie i malenstwo:) Co do porodu to u mnie bezbolesnie ale dlugo - ale tak moglabym rodzic kolejny raz. Teraz chyba bedzie na "zywca". Co do usg dopochwowego to mialam takie robione w obecnosci meza u polskiego lekarza w Irlandii - sam zawolal tatusia na spektakl. Przez pierwsze kilka sekund bylam skrepowana tym ze moj maz widzi ze inny facet majstruje cos przy mnie ale to uczucie zaraz minelo i obydwoje bardzo wzruszylismy sie widokiem naszego malenstwa. Teraz niestety na wizyty chodze sama wiec nie wiem czy wolno tacie wejsc czy nie ale chyba bym na to nalegala, bo jednak jak sie zobaczy takie malenstwo to sie wie juz na 100% ze ono tam jest:) Buziolek i dobranoc - jejku juz dawno nie spalam o tej godzinie....<papa> |
|
|
|
|
|
#578 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witajcie kobitki...
Zapowiada się piękny dzień, u mnie już słonko świeci tylko na razie zimno Na razie się tylko przywitam... |
|
|
|
|
|
#579 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam sie
sloneczko wyszlo wiec pewnie za jakis czas na spacerek z Ala trzeba wyruszyc ja USG dopochwowe mialam robione tylko na poczatku, zeby stwierdzic ciaze, moj A byl obecny przy usg jak bylam na polmetku i teraz tez tak bedzie, zreszta nie wiem jak u innych dziewczyn posiadajacych juz dzieciaczki ale chyba ze wzgledu na male dziecku, ktore absorbuje mnie przez caly dzien to nie mam czasu na wielkie przezywanie ciazy, non stop cos przy malej trzeba zrobic, nie ma czasu obserwowac ruchow dziecka,usg jest i przyjmuje do wiadomoscie ze fasolka ma sie dobrze ale brak tez ekstytacji, choc pierwsza ciaze bardzo z A przezywalismy, kazde kopniecie, kazdy moj bol spowodowany noga w zebrach itp, a teraz juz to wszystko znam i oby do 38 tc i wio z brzucha, a jak jest u Ciebie Moniko????tez masz malego lobuziaka w domu Happy- bardzo sie ciesze ze dopielas swego, szacuneczek za wytrwalosc i dazenie do celu!!! Robaczku- a w jakiej czesci mieszkacie w Wawie???co do cen mieszkan to masz racje, mam sie udalo wybudowac pod wawa jeszcze jak ceny ziemi byly znosne, teraz w naszej okolicy rolnicy spiewaja 300zl z metra wiec caly koszt domu i dzialki juz nie wyglada tak kolorowo, zreszta w zaleznosci jaka sie ma prace to klopot z dojazdem spod Warszawy i powrot do domu w wiecznych korkach, Aga- to dobrze ze wszystko jest ok, i mimo upadku skonczylo sie tylko na siniakach, pomysl sobie co bedzie pozniej!!!!!!!!!!!!az starch pomyslec, ja to zawsze przy prasowaniu brzuch sobie przypalalam, za bardzo wystawal i nie bralam tego pod uwage a byl na wysokosci deski AgulaMamula- jak z cisnieniem, juz unormowalo sie????a bole glowy????mam nadzieje ze brak ich |
|
|
|
|
|
#580 (permalink) |
|
Mistrz
|
Agnieszka31 głowa nie boli
na szczęście, a ciśnienie też w normie , choć lekarz powiedział, że jeszcze mogą być problemy pod koniec ciązy ( oby nie za duże, zeby nie skończyło się cesarką...) Muszę tylko cały czas brać mgb6 i zaczęłam znowu czasami pić kawę, zwłaszcza w tedy, gdy czuję, że głowa zaczyna boleć. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|