Kwietniowe Mamulce 2009 - Strona 41 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 21-09-08, 09:16   #401 (permalink)
Sprinter
 
sylwia77's Avatar
 
;-)

Zarejestrowany: 16-08-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 2 876
3 263 podziękowań w 1 881 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sylwia77
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do sylwia77
Domyślnie

a moj A. w pracy rowniez i w ten weekend. ech.
generalnie powiem Wam Dziewczyny, ze trudno mi najwyrazniej dogodzic :) jak byly mdlosci to narzekalam na nie, gdy minely i czuje sie dobrze, nawet bardzo dobrze, to tez zle bo martwie sie czy wszystko dobrze :)
na szczescie za tydzien, w przyszly poniedzialek, usg "sprawdzajace" dzicie po pierwszym trymestrze i mam nadzieje, odetchne z ulga.

potem juz zacznie sie pewnie czekanie na pierwsze ruchy :)
swoja droga, tak dawno bylam w ciazy ze pewnie poczekam na nie ho ho.. :)

milej niedzieli!

Doma - do - witamy na forum :) tez termin w kwietniu?
__________________




sylwia77 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-09-08, 14:58   #402 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 27-08-2008
Miejscowość: GŚ
Posty: 20
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Pat-Ka
Domyślnie

Witam dziewczyny...
U Was tutaj tak milutko i wesoło, więc nie będę może niepotrzebnie się rozpisywać, coby Wam humorków nie psuć, ale powiem tylko tyle, że jestem już po zabiegu :( (wtorek 16.09 - pamiętna data) i nikomu, naprawdę nikomu tego nie życzę, to tyle. Ja już się uporałam z tym wszystkim, jutro wracam do pracy po 5-dniowym L4 no i muszę zastanowić się nad dalszym swoim życiem, w końcu kiedyś trzeba pomyśleć o sobie, jeśli wydawałoby się najbliższa mi osoba (czyt. mąż) o tym zapomina, ba... raczej tego nie robi. W tym wszystkim naprawdę zaczęłam dostrzegać i w końcu zrozumiałam, że ja tylko jestem pewnym dodatkiem w jego życiu, a najważniejszy jest on sam dla siebie, nie ja czy rodzina, wspólna rodzina... Lepiej późno niż wcale :)

Pozdrawiam Was i Wasze dzidziusie w brzusiach, oby rozwijały się i rosły zdrowo, a Wy trzymajcie się cieplutko w te zimne, ponure dni.
__________________
był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008


Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, aby udało Ci się to osiągnąć.
*Paulo Coelho*
Pat-Ka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-09-08, 15:58   #403 (permalink)
Sprinter
 
sylwia77's Avatar
 
;-)

Zarejestrowany: 16-08-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 2 876
3 263 podziękowań w 1 881 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sylwia77
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do sylwia77
Domyślnie

pisalam Pat-ko, ze mialam tez taki zabieg. ciaza obumarla przed zajsciem w ciaze z Mikolajem. pamietam jak po zabiegu wrocilam do domu. sterylnego i wysprzatanego przez matke i tesciowa. i chcialam sie wyplakac, porozmawiac, a moj wtedy maz powiedzial - nie rozmawiajmy juz nigdy o tym. zrobimy sobie nowe dziecko. i rzeczywiscie nie rozmawialismy, nie myslalam w ogole o tej ciazy, nie myslalam o niczym poza nowym dzieckiem. 'nowym'. zaszlam, urodzilam Miko ale 2 pozniej rozwodzilam sie z jego tata. i to byla najtrudniejsza decyzja i walka w moim zyciu.
mysle sobie, ze trzeba po kazdej stracie miec zalobe, czas by sie wygadac i wyplakac, zobaczyc siebie i swoje potrzeby. tego Ci zycze Kochana.
spokoju i wyplakania sie.

a wtedy bedzie dobrze.
__________________




sylwia77 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 22-09-08, 10:15   #404 (permalink)
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 616
Nastrój:
5 662 podziękowań w 2 983 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie

Cześć kobitki . Ja też zniknęłam na wekend... No cóż cała rodzinka w domu to necik do konta
Pogoda była kiepska... i nadal jest . Dzisiaj idę do gin. może się dowiem co z tym moim ciśnieniem..
Patko przykro, że nie masz wsparcia w swoim mężu w tak ciężkiej dla ciebie chwili.. ale faceci już tacy są... wpatrzeni w siebie. Jak mają jakieś zmartwienie zamykają się w sobie.. nie chcą o tym rozmawiać, najlepiej jakby świat dał im święty spokój. Myślę, że on to też przeżywa, tylko nikt go nie nauczył wyrażać uczucia i po prostu się boi.My kobiety chcemy swój żal wywalić z siebie, wtedy jest nam łatwiej żyć.. Wię wywalaj to z siebie... do przyjaciółki, mamy, do męża mimo wszystko też. Niech widzi jak cierpisz i niech wie, że to nie takie proste zapomnieć.
__________________




AgulaMamula is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-09-08, 10:18   #405 (permalink)
Spacerowicz
 
MonikaWK26's Avatar
 
Szymula i Bartolini -ach..sama słodycz:)

Zarejestrowany: 14-08-2008
Miejscowość: nowy sącz
Posty: 578
Nastrój:
206 podziękowań w 129 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika MonikaWK26
Domyślnie

pat-ka trzymaj się. Duzo w Tobie goryczy. Mam nadzieje ze wszystko sie pouklada. Musi minac troche czasu by przejsc do porzadku dziennego po takiej stracie i uporac sie z zalem i poczuciem straty. Daj czas i sobie i mezowi. A moze On po rostu nie potrafi rozmawiac o trudnych rzeczach i bolu i okazac Ci ze on tez cierpi? Czasem ludzie probuja odsunac wszystko co rani gdzies w glab siebie i zapomniec.
Nie wiem kochana.... Nie przekreslaj wszystkiego od razu - moze za jakis czas wszystko bedzie inaczej wygladalo... Trzymaj sie i nie poddawaj - bedzie lepiej.
Serecznie pozdrawiam
__________________

MonikaWK26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-09-08, 12:55   #406 (permalink)
Sprinter
 
happymum's Avatar
 
Życie nabrało tempa :D

Zarejestrowany: 20-08-2008
Miejscowość: Świdnik
Posty: 3 321
Nastrój:
2 789 podziękowań w 1 635 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika happymum
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do happymum
Domyślnie

cześc dziewczyny :]]
u nas pogoda barowa ;]]
cały dzień od rana leje, bo nie mały deszcz://
na szczescie mam troche pracy w domku, posprzatam, zrzuce fotki z wesela, pozmywam naczynia, poprasuje i mezus wroci :]]
jutro z rana lece zrobic krew i mocz no i usg w tym tygodniu....
Jestem dobrej mysli, dziś dzidzia obudzila mnie o 4 rano było mi niedobrze i mialam zgage... bleee
a juz sie zaczynalam martwic ze moze zbyt dobrze sie czuje....
no ale teraz po tej pobudce jakos mi tak lżej troszke.....

miłego dnia :]]w ciepełku domowym :]]
__________________
Nasz ALBUMIK :]]

http://parenting.pl/album.php?u=1847
happymum is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-09-08, 19:44   #407 (permalink)
Sprinter
 
sylwia77's Avatar
 
;-)

Zarejestrowany: 16-08-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 2 876
3 263 podziękowań w 1 881 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sylwia77
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do sylwia77
Domyślnie

ufff. kamien z serca. dyrektor moj wie o ciazy i zachowal sie tak jak sadzilkam - znaczy sie normalnie :-)
konczy mi sie umowa na macierzynskim, obiecal, ze ciaza a jego plany wobec mnie nie koliduja ze soba, wiec ufffff...
moge spokojnie byc w ciazy :-)

milego dnia, a raczej nocy :)

raaaanyyy, marze o bulce z pasztetem :-D
__________________




sylwia77 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-09-08, 11:19   #408 (permalink)
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 616
Nastrój:
5 662 podziękowań w 2 983 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie

Człem dzewczyny:36_4_13:
Ja po wizycie u gin.
Wyniki krwi i moczu mam super, ale jak lekarz zobaczył mój zeszycik z ciśnieniem krwi to się za głowę złapał i chyba wystraszyl.
Na razie przepisał mi końską dawkę MBG6 ( magnez) 3x1 i mam dalej zapisywać wyniki ciśnienia.. kontrola za tydzien. Po jego minie widziałam, że nie jest dobrze i jak mi się nie unormuje to pewnie do szpitala mnie wsadzi.
Za oknem nawet kawałek słonka widać... może wreszcie ta pogoda się poprawi.
__________________




AgulaMamula is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-09-08, 12:12   #409 (permalink)
Spacerowicz
 
MonikaWK26's Avatar
 
Szymula i Bartolini -ach..sama słodycz:)

Zarejestrowany: 14-08-2008
Miejscowość: nowy sącz
Posty: 578
Nastrój:
206 podziękowań w 129 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika MonikaWK26
Domyślnie

Hej kobitki

agula trzymaj sie. Miejmy nadzieje ze mg pomoze i wszystko sie unormuje.

happy jak tam po usg? No i jak bylo na weselu?

miranda a u Ciebie jak tam po imprezie?

sylwia gratki fajnego szefa. Nie wiem moze w ostatnich czasach sie troche zmienilo jesli chodzi o traktowanie kobiet w ciazy w firmie ale i tak fajnie ze poszlo ok.

Ja tym razem nie mam zadnego problemu z praca..... Jestem teraz ''kura domowa'':36_1_13:
No a poprzednio tez nie bylo problemu bo jak sie moja menagerka dowiedziala ze jestem w ciazy to myslalam ze mnie bedzie na rekach podrzucac ze szczescia!!::)) No i latala za mna z krzeselkiem.... Jejku, jak ja moglam zostawic taka prace....??
Coz, czego sie nie robi dla rodziny...a raczej dla meza....

Ech, kto by pomyslal...

Trzymajcie sie mamulki...

Chcialam jeszcze sie poskarzyc ze ten swiat zszedl na psy... Teraz nawet malego dziecka nie przepuszcza w kolejce na badania...2godziny czekania z dzieckiem na rekach..
Hehehe..... nie ma to jak pocieszyc nowe mamy wizja meczenia sie z dzieckiem..:36_1_13:

Pozdrowki
__________________

MonikaWK26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla MonikaWK26 za ten post przesyłają:
AgulaMamula (23-09-08)
Stary 23-09-08, 15:36   #410 (permalink)
Sprinter
 
isabela's Avatar
 
Szczesliwa mama TRZECH idealnych corek :)

Zarejestrowany: 15-09-2008
Miejscowość: Londyn
Posty: 4 495
Nastrój:
1 841 podziękowań w 1 359 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika isabela
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do isabela
Domyślnie Pat-ko!

Cytat:
Pat-Ka napisała Zobacz post
Witam dziewczyny...
U Was tutaj tak milutko i wesoło, więc nie będę może niepotrzebnie się rozpisywać, coby Wam humorków nie psuć, ale powiem tylko tyle, że jestem już po zabiegu :( (wtorek 16.09 - pamiętna data) i nikomu, naprawdę nikomu tego nie życzę, to tyle. Ja już się uporałam z tym wszystkim, jutro wracam do pracy po 5-dniowym L4 no i muszę zastanowić się nad dalszym swoim życiem, w końcu kiedyś trzeba pomyśleć o sobie, jeśli wydawałoby się najbliższa mi osoba (czyt. mąż) o tym zapomina, ba... raczej tego nie robi. W tym wszystkim naprawdę zaczęłam dostrzegać i w końcu zrozumiałam, że ja tylko jestem pewnym dodatkiem w jego życiu, a najważniejszy jest on sam dla siebie, nie ja czy rodzina, wspólna rodzina... Lepiej późno niż wcale :)

Pozdrawiam Was i Wasze dzidziusie w brzusiach, oby rozwijały się i rosły zdrowo, a Wy trzymajcie się cieplutko w te zimne, ponure dni.
Kochana Pat-ko,
Tak bardzo mi przykro! Przeczytalam Twoja wiadomosc moim corkom, wszystkie mialysmy lzy w oczach. To jest okropne przezycie. Napewno masz wsrod bliskich kobiete, tylko my zrozumiemy co teraz czujesz. Trzymaj sie, my naprawde jestesmy z Toba i wspieramy Cie chociaz duchowo... Caluje mocno i tule.

Moje, moze takze gorzkie, zdanie o mezczyznach jest jedno. Sa nam potrzebni do prokreacji! Tego sie trzymalam tym razem. Moje 2 starsze corki maja ojca(...) Malenstwo w brzuszku bedzie mialo mame i tylko mame :) Bo i tak, czyz nie to my wychowujemy nasze pociechy? Pomoc i wsparcie znajdujemy w naszych mezczyznach tylko na poczatku, potem skupiaja sie na sobie. Oni po prostu sa tacy - duze dzieci.
Bez obrazy dla tych wyjatkow, ktorych jest napewno wielu wsrod Waszych mezow i partnerow. To bylo tylko moje, skromne zdanie - kobiety z 36 letnim doswiadczeniem.

Buziaki dla wszystkich Mamusiek:36_4_11:
__________________

Ostatnio edytowane przez isabela : 23-09-08 o 15:40.
isabela is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:16.