|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#171 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Moje maleństwo również urodzi się w kwietniu 2009 roku dlatego z chęcią przyłączę się do forumowiczek:):) Mam za sobą pierwsza wizytę u ginekologa, na stoliku przy łóżku trzymam Usg malucha. Dzisiaj kończy 7 tygodni i 5 dni.
Na szczęście ranne mdłości nie dopadły mnie, jedyne zmiany odczuwalne to ciągle poczucie zmęczenia i wielka chęć spania. Przed ciążą byłam na diecie schudłam ok 10 kg i co bardzo mnie nie pokoi w ciągu 1,5 miesiąca przytyłam 4 kg . Nie wiem czy wiąże się to z tym, ze wyjechałam do innego kraju. czy dopadł mnie efekt jojo czy to z powodu ciąży!! W każdym razie martwi mnie tak duży przyrost wagi w takim tempie. Chciałabym ograniczyć jedzenie ale boje się ze nie wyjdzie to na zdrowie mojemu maleństwu. pozdrawiam Agnieszka |
|
|
|
|
|
#172 (permalink) |
|
Sprinter
|
zadnych diet w ciazy ;)
ja ostatnio folgowalam sobie z jedzeniem i tez pewnie przytylam - nie wiem ile , nie wazylam sie celowo. jednak zaczelam bardzaiej dbac i uwazac na to co jem. staram sie jesc gotowane miesa i warzywa. i nie, ze dieta, tylko potworne wzdecia mnie meczyly. zreszta jutro bede u lekarza, mam nadzieje, ze ten twardy brzuch to rzeczywiscie wzdecia, a nie jakies problemy... no ale wracajac do tematu, gotowane, delikaqtne jedzenie nie tuczy, wiec polecam :) pozdrawiam, milej niedzieli. |
|
|
|
|
|
#173 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam wieczorowa pora
ja niestety mam odwrotny problem, mdli mnie non stop, juz nie wiem czy jesc czy nie, i tak zle i tak zle, najchetniej caly dzien bym spedzila w toalecie przyklejona do muszli widok jedzenia wywoluje u mnie mdlosci ale sie zmuszam juz nie smece, smigam spac, oczy mi sie zamykaja a mialam tyle rzeczy zrobic jak ALa poszla spac spokojnej nocy |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#174 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Hej dziewczynki.
A ja dzisiaj czuję się świetnie. Waga 2 kg w dół! Nie, nie, nie to wcale nie dieta i nie wymioty ale podwójne macierzyństwo::)) Dzidziuś w brzuszku i karmienie piersią robią swoje. No i dodam że ma mi z czego ubywać::) Więc super! barbie witaj. Gratuluje fasolki i nie przejmuj sie waga. Po ciazy zycie się nie kończy więc będzie czas na zrzucanie balastu:) aga31 biedactwo z Ciebie. Przykro mi strasznie ze tak Cię męczy. Mi na razie puściło z rana i tylko wieczory beeee.... I już jesienne wieczorki... Muszę kupić małemu rękawiczki bo na spacerkach strasznie raczki mu marzną. Trzymajcie się mamusie. Papatki |
|
|
|
|
|
#175 (permalink) |
|
Sprinter
|
hej. bylam u lekarza. zalozyla mi nawet karte ciazy, ho ho :)
a tak serio, serio, strasznie sie ciesze, ze serduszko bije, ciaza sie rozwinela, a puste jajo plodowe zostalo w necie :)mam troche kiepskie wyniki krwi, bo wszystko na skraju normy, no ale nie ponizej, wiec nie narzekam :) pozdrawiam, aha - chyba ktoras z nas jutro ma wizyte u gina. 3mam kciuki :-))) |
|
|
|
|
|
#176 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam i zaraz sie zegnam
padam znowu, moja corka to niezly aktywator, non stop na nogach, a mnie jak zwykle wymioty mecza, bol brzucha i pomine co jeszcze Sylwia- bardzo sie ciesze ze wszystko ok, a jak wyniki nie ponizej to nie jest zle, sciskam mocno!!! Moniko- dwa na minusie, to super, tylko nie zapomnij dobrze sie odzywiac!!!! spokojnej nocy zycze |
|
|
|
|
|
#177 (permalink) |
|
Sprinter
|
cześć mamulce :]
Ja wczoraj rano poczulam to co wy z tymi wymiotami na wlasnej skorze.... szczerze Wam wspolczuje... złapało mnie jak wyszłam z psem na spacer.... a ze mieszkam kolo kosciola i bylo rozpoczecie roku to mnostwo dzieci, mialy by ubaw gdybym zwymiotowala po drugiej stronie ulicy..... na szczescie glebokie oddechy pomogły :]] pozniej dopadło mnie w domukiedy otworzylam lodowke :// zapach mojej salatki z tuńczyka, oliwki, papryka, polecialam do kibelka, po 5 min postanowilam ja wyrzucic do kosza, wiec wstrzymalam oddech i do kosza z nia i znowu ta sama sytuacja na sam widok i pomyslenie o zapachu to do kibelka i kolejne 5 minut!!!!! Ledwo żyłam!!! do samego wieczoraj przeszkadzały mi zapachy wiec z poduszka przy buzi jak mąż coś jadł.... bleee na sama myśl... Dziś poki co jest dobrze i mam nadzieje ze tak zostanie bo jade na 9 na rozmowe w sprawie pracy... jak zwymiotuje to raczej odpadne :// no zobaczymy... Miłego dnia ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#178 (permalink) |
|
Mistrz
|
GGGabulka- troche mi zajeto ze to Ty kryjesz sie pod Happymum!!!wspolczuje przezyc, jak wiesz wiem o czym pisze, horror, ale mam nadzieje ze minie to za jakis czas, nie pamietam ile mnie to meczylo w pierszej ciazy, czlowiek glupi i nie zapisal sobie tego, wiem natomiast ze zgaga mnie meczyla do konca
zycze milego dnia, spokojnego, bez mdlosci i innych atrakcji |
|
|
|
|
|
#179 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 2-09-2008
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
hejka dziewczyny
też dołączam do Was-termin z osttaniej miesiaczki mam na 18 kwietnia..... niestety zmagam sie ze strasznymi nudnosciami i wymiotami.....:(:( rano, dzień a najgorzej jest w nocy, bo wtedy na drugi dzień nie mam siły... jestem na zwolnieniu od 3 tygodnia ciąży i muszę leżeć.... jestem po ciąży pozamacicznej w styczniu usunietej z jajowodem i muszę niestety się oszczędzać...... Straciłam pracę przez ciąże,ale nie martwię się tym......najważniejsz jest dzidzia.... ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#180 (permalink) |
|
Osesek
|
witam nowe Mamulce i Fasolki
hehe ja też sie zastanawiam gdzie sie podziała gggabulka, ale po suwaczkach poznałam ;) ehh mnie jeszcze nie dopadły ani wymioty ani nawet mdłości i zadręczam się, czy wszystko jest w porządku, czy rozwija się zarodek...no ale staram sobie wmówić, że przecież nie każda z nas musi mieć książkowe objawy, a może jeszcze za wcześnie u mnie? Muszę zrobić wywiad w rodzinie :) Na razie to tylko jakieś takie odbijanie zauważyłam u siebie, nawet piersi mnie nie bolą jakoś tak bardzo (tylko po boczkach) no i chyba już coraz większa senność w ciągu dnia, większe zmęczenie w pracy i cały czas od początku zwiększony apetyt. Idę do gin w ten czwartek. Może już coś będzie widać, a może jeszcze za wcześnie i bedę się znowu niepokoić, ale mam głęboką nadzieję, że założy mi już kartę :) Trzymam się tej myśli. Hmm a powiedzcie mi jak zmienić nick, bo możliwe, że też podążę w ślady gggabulki :) Szukałam sprawdzałam, ale nie znalazlam gdzie i jak to zrobić :/
__________________
był suwaczek i... już go nie ma :-( 16.09.2008 ![]() Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie, aby udało Ci się to osiągnąć. *Paulo Coelho* |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|