|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1531 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 3-09-2008
Posty: 2 440
Nastrój:
3 529 podziękowań w 1 718 postach
|
Czesc dziewczyny!
Co do wizyt u ginekologa, to tutaj jest wogole dziwnie!!! Lekarz do tej pory (22 tydzien!!!) nie widzial mnie ani razu i jezeli z ciaza wszystko bedzie ok to nie zobaczy mnie nigdy, poniewaz tutaj ginekolog nawet nie pojawia sie przy porodzie (zszywaniem zajmuje sie polozna, no ale tu akurat wydaje mi sie, ze one na tym znaja sie czasami lepiej niz lekarz). Do tej pory mialam zrobione trzy razy usg (w tym jedno prenatalne) i jak sie ostatnio okazalo - to usg polowkowe bylo moim ostatnim usg!!! Wiecej nie ma potrzeby!!! Troche to dla mnie dziwne bo w Polsce robi sie usg w 35 tc - i to jest logiczne - sprawdza sie jakie duze jest dziecko, czy sie np. nie owinelo pepowina itp. Nie wiem, chyba bede musiala wybrac sie na usg prywatnie - co Wy o tym myslicie? Ja, podobnie jak Gabalas, nie przepadam za lekarzami ale w tym wypadku same wizyty u poloznej ktora sprawdza tylko tetno dzidziusia wydaja mi sie troszke nie do konca wystarczajace. (Zwlaszcza dla kobiet przed 40-ka!!!) Napiszcie mi prosze co Wy o tym myslicie. Powinnam isc jeszcze przed porodem na usg, czy moze przesadzam??? Kurcze sama nie wiem... Czekam na Wasze opinie kobitki i zycze Wam milego dnia!!!! ![]() |
|
|
|
|
|
#1532 (permalink) |
|
Mistrz
|
aga faktycznie dziwna ta opiea u was
Co do tego usg to mi sie wydaje ze oni tak to sobie wymyslili bo czym dziecko wieksze ym mniej na usg mozna dostrzec, a usg robia np. przed samym porodem??? no bo to by wlasnie moglo wykluczyc to owiniecie pepowina czy zle usytuowane łozysko. Ja mam wlasnie przodujace łozysko i to wymaga kontroli usg bo ono sei moze cofnac tuz nawet tuz przed porodem a i wcale nie musi, wiec trzeba to kontrolować![]() Jesli bedziesz miala obawy to dla swojego spokoju moze sie pokusic o zrobienie sobie dodatkowego usg ![]() |
|
|
|
|
|
#1533 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 3-09-2008
Posty: 2 440
Nastrój:
3 529 podziękowań w 1 718 postach
|
No wlasnie przed samym porodem tez nie robia usg!!!!
Niby w poprzedniej ciazy nie maialam zadnych problemow (poza tym, ze dziecko od 6-go m-ca bylo ulozone glowka na dol! - no i urodzilam go 5 tyg wczesniej) ale wtedy bylam o 15 lat mlodsza, no i kazda ciaza jest inna - nie??? |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1534 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam dziewczyny
Ja ostatnio w TV oglądałam program w którym wypowiadała się Angielka mieszkająca w Polsce i będąca w ciązy. Była zachwycona polską opieką nad ciężarną, bo przyznała że w Anglii do ciąż podchodzą... mówiąc delikatnie dośc luźno. Szczególnie przeżywała comiesięczne wizyty kontrolne hihihii dlatego aga_3000 nie zazdroszcze ci bycia tam w ciąży ;o) dla mnie kontrolna wizyta + usg to balsam na zestresowane serducho - lubie sobie popatrzeć i upewnić się ze wszystko jest dobrze z małą. A usg przed porodem wydaje mi sie nawet koniecznością , a gdy minął termin (bo przecież i tak sie moze wydarzyć) to już zupełnie mus. |
|
|
|
|
|
#1535 (permalink) |
|
Guest
|
aga 3000 czyli to moje piatkowe polowkowe usg jest ostatnie????????!!!!!!!!! ani mnie nie strasz ja to mialam jak narazie jedno robione i jedno ekstra ktore mialam z powodu plamien w 10 tygodniu(ale ono nie idze do akt tylko to usg z 12 tygodnia i teraz co bede miec)
|
|
|
|
#1536 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
aga3000 i zaynab ja co prawda rodzilam w Irlandii ale z tego co piszecie to do tej pory wszystko zdaje sie wygladac tak samo... No wiec ja tez mialam miec ostatnie usg w 20 tygodniu, a tu na ktorejs wizycie pod sam koniec lekarz ni z tego, ni z owego zrobil mi usg -dodam ze ciaza ksiazkowo, zero niepokojacych objawow. Tak wiec do konca jeszcze chyba nic nie wiadomo. Z tego co sobie przypominam to kolezanka tez miala robione pod koniec ciazy. A przy porodzie mialam lekarza i polozna - opiekowala sie mna polozna kiedy czekalam na pelne rozwarcie, a lekarz pezychodzil co jakis czas sprawdzic jak tam sie miewam, a na samym koncu kiedy zaczelo sie "wyciskanie" lekarz byl caly czas ze mna (biedaczek trzymal mi noge
:):))bajustyna powodzenia w walce z chorobskiem coreczki! Nie ma nic gorszego niz marudzace dziecko, tak ze cierpliwosc rowniez sie przyda. |
|
|
|
| Podziękowania dla MonikaWK26 za ten post przesyłają: |
bajustyna (10-12-08)
|
|
|
#1537 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 3-09-2008
Posty: 2 440
Nastrój:
3 529 podziękowań w 1 718 postach
|
Dzieki dziewczyny!!!
![]() Wyglada na to, ze wszystko sie moze zdarzyc. Chociaz wyraznie powiedzieli mi, ze nie ma potrzeby robienia wiecej razy usg no, ale miejmy nadzieje, ze do czasu porodu zmienia zdanie![]() Zynab moze w szpitalu do ktorego Ty chodzisz jest inaczej. Zobaczymy w piatek... daj znac jak bedziesz po polowkowym. Monika WK moja sasiadka urodzila cztery tygodnie temu i nie widziala lekarza od poczatku ciazy az do dzis! ![]() No nic, pojde sobie pod koniec ciazy na usg prywatnie i juz!!! Bede chociaz spokojniejsza ![]() Jeszcze raz dzieki kobitki za Wasze opinie - jestescie NIEZAWODNE!!!!:36_3_16: |
|
|
|
|
|
#1538 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
szczęsliwa mamusia
Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
|
Hej kobietki
Do tych mam zagranicą wiecie moja kuzynka była 4 lata temu w ciąży jednak wylądowała tam w szpitalu i wiecie była w 12 tyg. oni tam nie ratują takiej ciąży podjeli decyzje ,że wazna jest matka jednak na szczęscie wyszło tak ,że ciąża się utrzymała i jej zdrówko wróciło do normy.Zrobili jej USG sprawdzic jak rozwija się dzidzia ale tylko raz( a przez pierwsze 4 miesiace krwawiła)Moim zdaniem koniecznie powinnaś iśc przed porodem by wiedzieć jak jest ułożona dzidzia, jak wody płodowe, ile waży i czy wszystko dobrze. Co do wizyt u lekarza szczerze jak miałam zagrożoną ciąże chodziłam co 3 tyg. do poradni wad płodu i tego samego dnia do lekarza.I wydawało mi się to często...teraz minimum co 4 tyg. Lekarz zawsze da mi pełen plik badań do zrobienia+badanie na fotelu i decyzuje kiedy mam przyjść następnym razem.Teraz mam przyjśc po 3 tyg. i tylko dlatego ,ze mam krew w moczu i to go martwi.Oczywiscie jak coś się dzieje mam być wczesniej.Jednak ja nienawidze lekarzy jak mam iśc to mnie odrazu nerwek łapie i brzuchol boli:) Co do USG lekarz powiedział mi ,ze następne około 30 tyg. bo tak często nie ma potrzeby.Jednak zmienił zdanie ponieważ podczas USG ostatniego nie mógł nic zmierzyć bo dzidzia był jakoś dziwnie ułożona i kazał przyjśc 16:):) |
|
|
|
|
|
#1539 (permalink) |
|
Guest
|
robaczu masz racje tutaj do 12 tygodnia ciaza w razie zagrozenia nie jest ratowana dla nich ciaza do tego tygodnia to nie ciaza
|
|
|
|
#1540 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
hej dziewczyny.
jak tak czytam co sie dzieje w tej anglii to powiem szczerze ze niechcialabym tam byc pod opiekka lekarska w ciazy bo to zadna opieka jak tu piszecie. cos sie dzieje i nie ma do kogo isc. ja jestem po wizycie o wiele spokojniejsza.tez nieprzepadam za lekarzami ale chociaz wiem co z malenstwem.i jutro zobaczymy:) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|