marcowe mamuśki!!!2009 - Strona 51 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-01-09, 13:23   #501 (permalink)
Biegacz
 
kathi26's Avatar
 
zonk

Zarejestrowany: 31-07-2008
Posty: 1 193
Nastrój:
222 podziękowań w 154 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kathi26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kathi26
Domyślnie

ja mialam problem jaki rozmiar kupic :) ale moja Pani dok polecila mi 62 :) ale chyba kupie jakies ubranka w rozmiarze 56, u mnie narazie jest tak:
4 szt body z dlugim rekawkiem
2 szt body z krótkim rękawkiem
3 szt body bez rekawków
2 szt pajacykow cieplejszych
2 szt pajacykow cienszych
3 szt kaftanikow (koszulek bawelnianych)
2 pary rękawiczek ochronnych
2 szt czapeczki bawelniane
3 pary bucikow niemowlecych
dodatkowo jeszcze:
ręcznik dla malej
2 szt kocyków
wózek ze wszystkimi dodatkowymi akcesoriami
:) no to narazie wszystko :) ale jeszcze czekaja nas zakupy ... moi rodzice sie bardzo wczuli w role dziadkow bo juz ogladali zestawy poscieli do lozeczka!! i mamy sobie tylko wybrac, chca kupic rozek i inne potrzebne rzeczy ..... tescie tez nie lepsi ... ale z drugiej strony tak sobie mysle ich pierwsza wnuczka to sie dziadki ciesza :) a nam jest przy tym latwiej
__________________


kathi26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-01-09, 14:36   #502 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mamy już dwa szczęścia. Kochamy was

Zarejestrowany: 5-08-2008
Miejscowość: augustów
Posty: 369
Nastrój:
87 podziękowań w 39 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Emilcia1919892008
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Emilcia1919892008
Domyślnie

to tak samo jak u mnie pierwszy wnuczek hehe tylko ja mam jeszcze lepiej bo mam aż trzy pary dziadków hehe. moi rodzice się rozwiedli jak byłam mała i każde z nich ułożyło sobie życie na nowo i kazdy chce coś kupić dla maluszka to wózek, to łózeczko itp
__________________






Emilcia1919892008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-01-09, 14:46   #503 (permalink)
Biegacz
 
kathi26's Avatar
 
zonk

Zarejestrowany: 31-07-2008
Posty: 1 193
Nastrój:
222 podziękowań w 154 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kathi26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kathi26
Domyślnie

hehe to masz super :) ja wlasnie sie szykuje na wizyte u znajomej poloznej :) moze jednak zdecyduje sie na porod w panstwowym szpitalu
__________________


kathi26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 12-01-09, 14:57   #504 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 
ogarniam się ;)

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 584
Nastrój:
1 180 podziękowań w 820 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

cześć dziewczyny

Brzoskwa ja byłam w piątek na usg i córcia lezała główką w dół a w niedzielę już poprzecznie.... dzisiaj czuję, ze znowu powróciła do ułożenia z piątku-taka mała wiercipięta

kathi
co do łóżeczka i kołyski to tak: mojej siostry córka chyba do 6 miesiąca spała w takiej drewnianej kołysce i siostra bardzo sobie ją chwali-uważam ze jesli budżet Tobie na to pozwala to możesz taką kupić. Natomiast u nas damianek od początku spał w lóżeczku i tak też będzie teraz. Nie będę kupowała takiej kolyski. co do przykrycia to ja od narodzin przykrywałam Damianka kołderką.
Ubranka kupuję większość na 62 bo na 56 założysz raz i tyle-wiem z doświadczenia.

kejtik współczuję rozłąki z mężem ale tak jest lepiej i dla Ciebie i dla dziecka póki mąż się nie wyleczy. A tak w ogole to Ty jeszcze pracujesz? Chyba miałaś isć na zwolnienie.....(?)

a u mnie nie jest zbyt dobrze. Otóż w piątek miałam usg-z tym na szczęście w porządku. Malutka waży prawie 1900g, uciska mi na wątrobę co niestety czasami boleśnie odczuwam ale najważniejsze, że jest ok
w sądzie też poszło sprawnie i dobrze.
natomiast moje echo serca i wyniki badań dają wiele do życzenia.
wyszła jakas śladowa ilość płynu w osierdziu ale lekarz mówił, że to do powtórzenia za dwa lub trzy tyg zwłaszcza ze ostatnio miałam wirusowe zapalenie gardła i to może być tym spowodowane. Do tego mam podwyższone D-dimery i poszłam do internisty, który mnie nastraszyl, że może to być zatorowość płucna (mam również napady duszności) i dostałam skierowanie do szpitala...... aczkolwiek d-dimery mogą byc podwyższone u kobiet w ciąży i przy stanie zapalnym ale też przy zakrzepicy. Tak więc wczorajszy cały dzień spędziłam na badaniach w szpitalu. Tam mi powiedzieli, że te na pady duszności moga być związane z powiększającym się brzuszkiem i gdyby to była zatorowość to miałabym stałą duszność. Odesłali mnie do domu i kazali przyjść za 3 dni powtórzyć badania. Poszłam do internisty z tym wszystkim ale on jest nadal zaniepokojony więc dostałam skierowanie na badania cito i dzisiaj kolejna wizyta.....
już mam dosyć; modlę się o dobre wyniki; trzymajcie kciuki dziewczyny.
narazie uciekam; odezwe sie później lub jutro
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-01-09, 20:21   #505 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mamy już dwa szczęścia. Kochamy was

Zarejestrowany: 5-08-2008
Miejscowość: augustów
Posty: 369
Nastrój:
87 podziękowań w 39 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Emilcia1919892008
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Emilcia1919892008
Domyślnie

a no właśnie ile ważą juz wasze dzieciaczki? ja mam na USg dopiero w przyszłym tygodniu bo terminów wolnych lekarz nie miał a ciekawi mnie to bardzo ile teki dzieciaczek może ważyć
__________________






Emilcia1919892008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-01-09, 07:34   #506 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 
ogarniam się ;)

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 584
Nastrój:
1 180 podziękowań w 820 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

byłam wczoraj u lekarza, wyniki trochę lepsze niz poprzednie ale mam kolejne skierowanie do szpitala więc pewnie położą mnie na kilka dni (oby nie).....
tak więc trzymajcie się cieplutko i do napisania za jakis czas.....
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-01-09, 07:58   #507 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mamy już dwa szczęścia. Kochamy was

Zarejestrowany: 5-08-2008
Miejscowość: augustów
Posty: 369
Nastrój:
87 podziękowań w 39 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Emilcia1919892008
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Emilcia1919892008
Domyślnie

anya to życze Ci żeby Cię nie położyli do teg szpitala a jeśli juz położa to żebys jak najszybciej wyszła no i przedewszystkim zdrówka jak najwięcej
__________________






Emilcia1919892008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-01-09, 11:06   #508 (permalink)
Biegacz
 
kathi26's Avatar
 
zonk

Zarejestrowany: 31-07-2008
Posty: 1 193
Nastrój:
222 podziękowań w 154 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kathi26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kathi26
Domyślnie

Anya trzymam za was kciuki :) bedzie dobrze, tylko musisz troszke odpoczac :) zycze zdrowka

ja bylam wczoraj na wizycie i przyznam, ze jestem troszke zla ale luz ... okazalo sie, ze ta wizyta nie byla z Pania polozna tylko z Pania ginekolog, a ja mojej nie mam zamiaru zmieniac ... mimo iz to mowilam glosno i wyraznie!! mimo iz mowilam glosno i wyraznie, ze ta wizyta jest po to by mnie przekonac do szpitala panstwowego i bym sie dowiedziala jak przebiega porod w tym szpitalu i jaki jest personel ... nie wiem juz jak ja moge bardziej dosadnie mowic bo niektorzy chyba mnie nie zrozumieli!!! a wizyte zalatwila mi po znajomosci ciocia meza, ktora sama jest pielegniarka ... i wczoraj po wizycie uslyszalam od mojej tesciowej teksty typu, ze cioci bedzie glupio!!! grrrrrrrrrrrrrr wrocilam do domu i juz mi sie nie chcialo z nikim gadac nawet moim mezem, zreszta chyba za bardzo biore sobie to wszystko do siebie bo sie zle czulam i nadal czuje ;/
ja lubie moja tesciowa i szanuje ja, ale fakt, ze za kazdym razem musze sie tlumaczyc albo bronic swojego zdania mnie juz powoli irytuje!!!!!!!!! to przeciez moja sprawa gdzie bede rodzic, ciocia jest pielegniarka i jedyny argument, ktory mialby mnie przekonac i ktory daje to fakt ze sama tam rodzila hmmmm mi nie o to chodzi!!!! ja chce wiedziec jaka jest opieka szpitala, jak to wyglada w trakcie porodu, jakie daja mozliwosci znieczuleniowe itd no suma sumarum postanowilismy z mezem, ze koniec z tym cyrkiem i bede rodzic w poliklinice Arciszewskich, mala jest zdrowa , wszystko z nia ok wiec jesli nie bedzie przeciwskazan do porodu u nich i bedzie wolne miejsce to bede tam rodzic i koniec!
co do samopoczucia, hmmmm ... od wczoraj boli mnie kosc narzadu plciowego u kobiet (wszyscy chyba wiedza o co mi chodzi? :) ) nie wiem moze jakby mala uciskala? mialyscie to? czy lezac chce sie przewrocic z boku na bok, czy wstajac, siadajac badz chodzac ciagle czuje te kosc i pobolewa ;/
__________________


kathi26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-01-09, 21:58   #509 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kejtik's Avatar
 
love, love , love

Zarejestrowany: 17-08-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 223
Nastrój:
20 podziękowań w 16 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kejtik
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kejtik Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kejtik
Domyślnie

cześć dziewczyny
wróciłam do domciu ! ;-)
dzięki za słowa otuchy.
Od dzisiaj jestem na zwolnieniu lekarskim . Nareszcie! bo przyznam się ze juz nie miałam siły siedzieć za biurkiem ... juz nie mogę ani za długo siedzieć, ani stać, bo od razu czuje plecy i ból brzuszka

Anya - nie byłam na bieżąco, ale co sie dzieje??? mam nadzieje, ze nic złego!!! Ty weź dziewczyno nic nie kombinuj, przecież mamy sie spotkać w nastepnym tygodniu w szkole rodzenia! ;-) A tak na poważnie trzymaj sie mocno i badź dzielna. I daj znać jak sie czujesz
I o co chodziło z tym sądem???

Kathi - ja min dlatego nie dopuszczam do siebie nikogo z najblizszego otoczenia, aby nie wysłuchiwać tego typu komentarzy. Żadnej "POMOCY" ze strony cioć, tesciowych, a nawet mojej mamy - trzymam wszystkich na dystans w temacie wyboru szpitala i prowadzenia swojej ciaży. Ok wysłucham je , ale decyzje podejmuję sama. Raz kiedyś opowiedziałam, ze chodze do pani dr. X, to mnie zaraz ciotka męża, jego siostry zarzuciły gadką, ze dlaczego TA pani dr, bo one znają lepszego learza itd... Powiedziałam STOP - to moja decyzja i sorry WAM do tego WInetu.
Poza tym rozumiem twoje rodraznienie, bo sama przechodziłam to jakiś czas temu, pamiętajmy ze uczucia te (nerwy) spotegowane są przez nasze szalejace hormony. Więc poradzę tylko tyle - przez kilka dni nie rozmawiaj z nikim i wycisz się... A jeśli sie nie odczepia - powiedz ze jesteś wdzieczna, ALE zmeczona TYMI dobrymi poradami. Czasem warto powiedzieć coś wprost niż denerwowac sie.
kejtik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-01-09, 09:30   #510 (permalink)
Biegacz
 
kathi26's Avatar
 
zonk

Zarejestrowany: 31-07-2008
Posty: 1 193
Nastrój:
222 podziękowań w 154 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kathi26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kathi26
Domyślnie

kejtik :) zgadzam sie, troszke szkoda mi mojego meza ale nie bede akceptowac takich zachowan ... wczoraj mialam popoludniu istna burze hormonow!! tak mi sie plakac chcialo i sobie poplakalam przy czym tez oczywiscie oberwalo sie mojemu mezowi, ale pozniej bylo juz ok, pojechalismy na zakupy i wydalismy tym razem ponad 300zl ;/ ale kupilismy juz wszystkie ubranka, 2 smoczki, butelke i lezaczek dla malej :) jest cudny ... byl malutki problemik ze zlozeniem a dokladniej naciagnieciem materialy ale udalo sie :)
oto i on :)
Dlabobaska.pl: Bright Starts: Leżaczek różowy z wibracjami 2008

wlasnie na niego patrze i jest taki slodki a co najsmieszniejsze :) maz po zlozeniu jego, wsadzil baterie i wlaczyl melodie i wibracje, po czym wsadzil naszego kociaka do srodka :P nie chcial skubaniec pozniej wyjsc, tak mu sie podobalo!!! a pozniej lezal kolo lezaczka zamknal oczka i sluchal melodii :) hehe oby nasza coreczka tez sie tak uspokajala jak kicio :) ale wierzcie mi jak to zabawnie wygladalo, jak maz wlaczyl melodie a kot przy lezaczku polozyl sie i zamknal oczka!! :)
z zakupow zostalo nam kosmetyki, lozeczko, przescieradelka, kosmetyki i drobne akcesoria :) a no i kombinezonik i rozek ale te dwie rzeczy kupimy chyba dopiero pod koniec lutego razem z lozeczkiem
tak sobie mysle, ze teraz to moze kupimy jakies akcesoria kosmetyczne dla malej i moze jakis smoczek, bo te co kupilismy to uspokajacze, a jeszcze chce kupic jakies normalne :) moze jakies przescieradelka :) ochraniacze na lozeczko, kocyk, pościel i spiworek chca moi rodzice zasponsorowac :) i chyba narazie tyle, hmm no jeszcze szukam gdzies do kupienia jakies fajne pajacyki :) np z kapturkiem miska, albo prosiaczka, kroliczka itd :)
__________________


kathi26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:11.