|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#5061 (permalink) |
|
Biegacz
|
Fewa - moja Misia tez sie przestawila tak ze kapie ja o 18:30 balam sie ze bedzie budzila sie wczesniej a nic sie nie zmienilo spi od okolo 19:00 do 8:00 :) sprobuj raz dwa razy moze tak jednak bedzie lepiej. Podobno dzieci w tym wieku maja skok rozwojowy ukladu nerwowego i wszystko bombarduje je ze zdwojona sila dlatego potrzebuja wiecej snu zeby przetworzyc.
Belda a moze MISIEK po prostu jezor cwiczy i tyle ...przeciez dopiero co mu zeby poszly a tu jeszcze trzeba gadac !!! Bez przesady co ma byc w tym zlego plus jaka roznica w wywalaniu ozorka u chlopcow a dziewczynek??? !!!! Moze gdzies cos uslyszala durnowatego i jej utkwilo (jakies przesady itd) Buziole Dajecie maluchom te deserki mleczne (cos jak jogurty)? Ja dalam w czoraj truskawkowy to caly poszedl i jeszcze sie oblizywala :) Tylko nie wiem czy moge dawac codziennie czy lepiej co jakis czas? |
|
|
|
| Podziękowania dla agha910 za ten post przesyłają: |
fewa (17-10-09)
|
|
|
#5062 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Czesc dziewczyny
Byłam dziś na zakupach i wielka klapa, nic nie udało mi sie kupic. Własciwie to nie mogłam sie zdecydowac jaki kombinezon jedno czy dwuczęściowy . A Wy jak myślicie, który będzie praktyczniejszy? Agha ja podaję małemu mleczne deserki dziś mieliśmy jagodowy. Codziennie nie daję raz deserek mleczny raz owocki tak na zmianę. Cina super z Was babeczki :)!!!! A mój Kuba przestał się odzywac, teraz prawie nic nie mówi, no może przesadzam, ale naprawdę bardzo mało. Poza tym zaczął się budzic 2 razy w nocy. A tak ładnie przesypiał do rana:(. Belda nic nie słyszałam żeby to było coś niedobrego- może poprostu cwiczy, mój Kuba też czasem wytyka jęzor. Agaluk jak zębolki? Jak to znosi maluda? U nas też wychodzą te 2 górne już się ładnie bielą, ale jeszcze się nie przebiły. Długo to trwa, jak na dole mu wychodziły to nawet nie wiedzieliśmy kiedy. Pozdrawiam Was mamusie? |
|
|
|
| Podziękowania dla agniecha za ten post przesyłają: |
Cina (17-10-09)
|
|
|
#5063 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 4-02-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 553
Nastrój:
200 podziękowań w 168 postach
|
agniecha: ja chyba jednak postawię na jednoczęsciowy kombinezon, wydaje mi sie że w dwuczęściowym ta kurteczka będzie się zabardzo podciągać do góry...
agha: ja mojej nie daję niczego co zawiera mleko (żadnych kleików / kaszek mleczno-ryżowych, żadnych jogurtów itp) kiedyś okazało się że przegapiłam w składzie słoiczka masło z mleka, ryk był taki że nie pomagały żadne czopki noszenie na rękach nic.... więc niestety okazało się że karmienie Ulci nutramigenem było dobrym pomysłem. Ja w ogóle mam z małą cyrki jeśli chodzi o jedzenie.... choć na szczęście chyba zaczyna się przekonywac do marchewki i jabłek bo kiedyś też tego nie tolerowała :( Ale teraz ja 2gie śniadanko dostaje kleik (taki gęsty łyżeczką a nie z butli) i do tego daje jej zawsze jakiegoś owocka i ostatnio było 2x jabłuszko z dynią i jest ok. Za to wcina od prawie początku bananki, morelki, brzoskwinie słoiczkowe i jest w porządku. Ehh... ale mi dobrze mąż zaanektował Uleńkę i mam wreszcie trochę czasu dla siebie a mała przeszczęśliwa że wreszcie ma tatę dla siebie |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5064 (permalink) |
|
Sprinter
Dwa moje szczęścia:-)
Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
364 podziękowań w 274 postach
|
Agniecha Właśnie jakoś tak wolno te górne zębolki wychodzą i tyle przy tym marudzenia, z dolnymi nie było problemu, pojawił się niespodziewanie jeden, a po 2 tygodniach drugi...szkoda że tak się maleństwa muszą na cierpieć.
|
|
|
|
|
|
#5065 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
A ja dodatkowo przyczaiłam własciwie to dzisiaj,że jak dodaje do mleka kaszki z malinami to mlody zamiast zasypiać rozbudza się na maxa i nie ma mowy o objeciach morfeusza heheh,tylko leży i skrzeczy cwaniaczek...
|
|
|
|
|
|
#5066 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Barbie a możliwe możliwe, często tam bywam :)
belda hmm.. pierwsze o tym słyszę. Dziwne że koleżanka nie uzasadniła swojej teorii.. Moja córa też wywala czasami języczek, wydaje mi się że to normalne w tym wieku:). A czemu u chłopców niby nmiałby być niedobrze? Ale z ciekawości zapytałam google i wyskoczyły mi jakieś fora.. że to ok, a jak już to lekarze kierowali do laryngologa albo na jakieś badania hormonu tarczycy. Ale obok tego były jakieś inne jeszcze objawy. Więc nie jest tak że to coś niedobrego od razu :) fewa nie mam pojęcia z tymi moderatorami.. a co do drzemek to moja śpi bardzo mało, ok 9 -pół godz, i ok 13 - godzinę. Odnośnie pobudek to ja teraz chodzę na 7 do pracy, to jak wychodzę ok 6.30 to mała powoli się budzi, . A myślę że po zmianie czasu dzieciaczki się przestawią.. nie wyobrażam sobie żeby wstawała o godz 5.. agniecha też byłam dzisiaj na zakupach i też nic nie kupiłam. Widocznie kiepski dzień był ;) Agha ja jeszcze jogurcików nie daję.. Ale widziałam że są już dla dzieci od 6 msc z Nestle.. A ja się cieszę z weekendu, w końcu cały dzień z Mają i szanownym małżonkiem. Na tygodniu to nawet nie mam czasu się nimi nacieszyć, bo jak wracam ok 16-17 to 2,3 godzinki i Maja usypia.. Czasami mam aż wyrzuty sumienia że tak mało mnie widzi :( ale pocieszam się że ja nie pierwsza i nie ostatnia pracuję mając małe dziecko...
__________________
|
|
|
|
|
|
#5067 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
cina mam nadzieje bo ja tez sobbie niewyobrazam.i twoja wytrzymuje po tej drzemce do kapieli?
|
|
|
|
|
|
#5068 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
fewa ja małą kąpię co drugi dzień, miała swego czasu problemu ze skórą i pediatra mi powiedziała żeby jej nie kąpać codziennie. Wkładam ją tylko pod kran i myję od pasa w dół za kążdym razem jak zrobi kupkę. A wieczorami to kąpiemy ją ok 18-19. Mała mi zasypia ok 20.30-21-30 i się nie zdarzyło jeszcze żeby nie doczekała do kąpieli. Wczoraj ją trochę nasi znajomi wymęczyli i uśpiliśmy ją "na siłę" o 19.. efekt był taki, że o 1 w nocy obudziła się gotowa do zabawy. A od 5 już nie spała.. Dzisiaj się odbijam od ścan :(
Muszę chyba przeczytać w końcu książkę "Usnij wreszcie".. ![]() A jak u Waszych pociech raczkowanie? Moja jeszcze nie raczkuje, ale już pełza "pełną parą"...
__________________
|
|
|
|
|
|
#5069 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
u nas lipa z raczkowaniem jak i pelzaniem.jakos sie niekwapi.
|
|
|
|
|
|
#5070 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
hejcia mamcie... dawno mnie tu nie bylo... no ale latwo nie jest. mój synek ma zdiagnozowane atopowe zapalenie skory i nic nie pomoga... najgorzej jest z jedzeniem.. jedyne co mu moge podawac to zupka jarzynowa i kleik ryzowy, ale zypka mu juz sie przejadla a po kleiku wymiotuje:( dodatkowo jego ruchliwosc (juz probuje chodzic i potrafi przez chwilke stac bez trzymanki) przyczynila sie do niedowagi... ehhh...
ajak wasze maluchy sie maja? mam nadzieje ze sie zdrowo rozwijaja:) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|