marcowe mamuśki!!!2009 - Strona 5 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-08-08, 22:28   #41 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 495
Nastrój:
1 135 podziękowań w 787 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

krlnk mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze-trzymam kciuki!!!!!!!!!!!! :)
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Synek Córcia i Maleństwo :)

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-08-08, 11:37   #42 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kejtik's Avatar
 
love, love , love

Zarejestrowany: 17-08-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 223
Nastrój:
20 podziękowań w 16 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kejtik
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kejtik Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kejtik
Domyślnie

krlnk - nic się nie martw myśl pozytywnie i dbaj o siebie teraz ;)
niestety masa kobiet wariuje na punkcie wiecznego odchudzania i potem zdarzaja sie probelmy, ale pamiętaj że nie ma drogi bez powrotu... :) ja z kolei miałam w drugą stronę. lubię dobrze zjeść i już dziś waze 75 kg przy wzroscie 165 cm (w kapeluszu ;) ) i boje się ze będę wygladała jak beza za kilka miesiecy ;)

a tak wogóle podejrzewam, ze kazda z nas ma jakieś mysli i lepsze i gorsze... ja dziś np. obudziłam sie z uczuciem... ze nic w sobie nie mam! wpładłam w panike... bo wiesz.. dopki mnie pobolewa i ciagnie brzuszek to jest dla mnie znak ze wszystko z ptysiem jest ok, a jak nie czuję żadnych dolegliwości to od razu sie zamartwiam czy wszystko jest dobrze... chcąc rozbudzić śpiocha - jadąc do pracy zaczełam wymyślac mu imiona... to go chyba wkurzyło bo zaczął codzeinny maraton ;) ... siedzę teraz za biurkiem i znowu czuje ciągniecie brzuszka :)
całuski
kasia
kejtik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-08-08, 00:07   #43 (permalink)
Sprinter
 
Szona's Avatar
 
:D

Zarejestrowany: 16-08-2008
Miejscowość: świętokrzyskie
Posty: 3 668
Nastrój:
2 550 podziękowań w 1 233 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Szona
Domyślnie

ja ważyłam przy wzroście 175 - 52-51 kg. ale teraz juz przytyłam ( I TO OGROMNIE DUŻO). JESTEM CIĄGLE GŁODNA, a jak czegoś nie zjem to nie mogę odejść od kibelka. no po prostu masakra.
__________________


dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/

magiczny sklepik
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html
Szona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 21-08-08, 18:31   #44 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kejtik's Avatar
 
love, love , love

Zarejestrowany: 17-08-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 223
Nastrój:
20 podziękowań w 16 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kejtik
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kejtik Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kejtik
Domyślnie

wow, to faktycznie modelka z ciebie była ;)
ja od 2 dni nie doczuwam porannych mdłosci/ zawrotów głowy... jem czesciej , ale w małych ilosciach.. jak zjem czegoś ciut wiecej.. to nagle puchne, wywala mi brzuch na maxa :) oczywiscie jak zjem cos "niedozwolonego" to zgaga meczy niemiłosiernie, ale co tam... wyczytałam gdzieś , ze wskazane jest wtedy picie herbatek ziołowych. pijecie dziewczyny jakieś herbatki? jeśli tak to jakie? bo ja nie mogę np. owocowych - za kwaśnie... ale żeby było lepiej to teraz mam mega apetyt na rolmposy - min 2-3 słoiczki stoją w lodówce hihi ;)
a jaki mam sexi biust ! powtarzam małżonkowi, zeby sie napatrzył, bo moze więcej takich widoków nie bedzie podziwiał :)
podzielcie sie ze mnainformacją jak sie czujecie na co dzień? czy np poszerza wam sie talia? jak radzicie sobie z ubraniami? ja np. nie mogę sie juz wbic w żadne spodnie - wszystko za ścisłe w pasie ;) po prostu nie mogę wciagać brzuszka
całuski
Kasia
kejtik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-08-08, 11:17   #45 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 1-08-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 29
0 podziękowań w 0 postach
Talking

...jak radzimy sobie z ubraniami??nie radzimy sobie:)....wszystkie spodnie nosze bez zapinania guzika i suwaka:)kupiłam kilka luznych koszulek, dłuzszych...najgorsze przede mna, we wrzesniu wychodze za mąż, ostatnia miara 2 wrzesien, obawiam sie że krawcową czeka dużo pracy:)ja wczoraj zjadłam suszi...mój kolejny grzech(niestety musze z pieczoną rybka)....
wczoraj odnalazłam lekarza cudo...u niego chce spedzić reszte ciąży!!!pozdrawiam szczęśliwe mamusie!!!
marczelita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-08-08, 11:52   #46 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 495
Nastrój:
1 135 podziękowań w 787 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

ja już od dobrego miesiąca nie mogę wbić się w żadne spodnie.może to dlatego, że to druga ciąża. brzuszek to jest u mnie taki duży jakbym była w 5 miesiącu-bynajmniej taki własnie miałam w pierwszej ciąży w piątym miesiącu-ale zupełnie mi to nie przeszkadza
moje mdłości powoli mijają ale niestety jeszcze trochę dokuczają-na szczęście nie jest już tak strasznie jak na samym początku. Jeśli chodzi o herbatki to przed ciążą wypijałam kilka kubków dziennie-a teraz nic-wciąż mi niedobrze jak piję herbatę-już to chyba pisałam ale kupiłam nawet tą herbatkę HIPP dla kobiet w ciąży i niestety nic z tego. ja ostatnio mam wielką ochotę na galaretkę i lody. Zrobiłam też sernik na zimno z galaretką i owocami-jeden dzień i po serniku ;) no i cały czas nieodparta pokusa i ochota na colę!!!!!! ;)
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Synek Córcia i Maleństwo :)


Ostatnio edytowane przez Anya : 22-08-08 o 11:59.
Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-08-08, 12:22   #47 (permalink)
Osesek
 
a może TAK?:-) a może jednak NIE? :((

Zarejestrowany: 18-08-2008
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

dziewczyny to ja mam chyba najgorzej, niby prawie 2 miesiąc a już w pasie spodnie zaczynają ściskać - nosze rozmiar 38 poki co ...
tez mam ochotę na colę.. wczoraj wypiłam ponad 1 l :-))
i na przemian kawśne i slodkie, skora mi się strasznie wysuszyła, czuje jakbym podeszła wodą i nie podobam się sobie wogóle.... a i humor średni przez wstrętne objawy oczywiscie

ps. nie mogę znaleśc na tym forum wątku dot. polecanych ginekologów, lekarzy prowadzących ...
a bardzo chętnie bym sie czego dowiedziala o warszawskich lekarzach - grzebalam troche na stronce pt. znany lekarz ale co innego pogadać na forum ...

Ostatnio edytowane przez Emma80 : 22-08-08 o 12:27.
Emma80 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-08-08, 12:32   #48 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 495
Nastrój:
1 135 podziękowań w 787 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

ja na kwaśne nie mam ochoty ale słodkie-jak najbardziej!!!!!!
ostatnio na mdłości bardzo pomagają mi miętowe mentosy co prawda maja krótkotrwałe działanie ale zawsze to coś.
jesli chodzi o skórę to jej stan mi się pogorszył-ale wychodzę z założenia że wszystko minie więc głowa do góry. A humoru początkowo tez nie miałam-juz wraca do normy
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Synek Córcia i Maleństwo :)

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-08-08, 12:47   #49 (permalink)
Osesek
 
Pierwsze kroki

Zarejestrowany: 15-08-2008
Miejscowość: Zabłocie
Posty: 4
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Hej! ja znów uwielbiam kwaśne, a słodkiego praktycznie wogóle i to mnię dziwi. Bo ja przed ciążą uwielbiałam słodycze. a co do ubrań to mam na razie problem z bluzeczkami bo w spodnie mieszczę się bez problemu, ale mam problem bo we wrześniu idziemy na weselę i nie mam pojęcia jaką sukienkę kupić, może mi doradzicie, serdecznie pozdrawiam:nie_m am_pojecia:
__________________
:
agnieszka333 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-08-08, 12:49   #50 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 495
Nastrój:
1 135 podziękowań w 787 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

ja we wrześniu idę na chrzciny i też mam problem ;)
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Synek Córcia i Maleństwo :)

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:13.