|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
ogólnie to mam jeszcze jadłowstręt do niektórych potraw ale powoli do przodu. pierwszą ciążę przeszłam bez żadnych dolegliwości i czułam się rewelacyjnie a ta ciąża.... zaczęło się od zapalenia gardła, potem niewielkie powikłania-ale już jest ok :-) tylko ząbki zaczęły mi dokuczać i czas odwiedzić dentystę brrr.... :-( mam nadzieję, że u Was lepiej :-) |
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam wszystkie nowe marcowe mamusie :)
Marta 24 oo widzę, że ty masz ten sam termin co ja :) życzę powodzenia :) Anya u mnie były mdłości, lekarka przepisała mi Prenatal dla kobiet w ciąży, ale przyznam, że się gorzej tylko czułam ... Ja też nie mogę wszystkiego jeść, pozmieniało mi się troszkę, ale co mi bardzo pomaga to jedzenie dużej ilości owoców, zwłaszcza jabłek, bananów na zaparcia, śliwki, mandarynki :) mówią gdzie niegdzie, że jak kobieta cierpi na mdłości powinna przed wstaniem z łóżka zjeść np jakiegoś sucharka i napić się wody to ponoć pomaga :) |
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-08-2008
Miejscowość: Mazury :D
Posty: 1
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
czesc dziewuszki!!!
przyjmiecie mnie do siebie? Nie wiem co prawda,czy powinnam dopisac sie do marca czy do kwietnia ![]() Poki co niesmiało licze na to,ze tez bede marcowa mama :Uśmiech: |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
Kathi26 ja na mdłości nie miałam nic przepisane-szczerze to nie bardzo wierzę, że to zlikwiduje wszystkie mdłości-po prostu zdarza się tak, że takie są uroki ciąży i musimy przeczekać ;) co do owoców to mi również pomagają-mogę je jeść kilogramami :) |
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-08-2008
Posty: 11
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam dziewczyny! Mam termin na 7 marca 2009, więc dołaczam do Was. Przy okazji chciałam podzielić się z wami moimi odczuciami. Mianowicie to już 9 tydzień a ja nie mam żadnych dolegliwości, nic! Wiem że powinnam się cieszyć, ale jest to aż niepokojące. Byłam u lekarza (nawet trzech) i wszystko jest ok. Miałam USG i widziałam bijące serduszko mojego maleństwa. Tylko lekarz, który robił USG powiedział, że wygląda na 7 tydzień a nie 9. Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć, że nic mi nie jest... Poradźcie coś.:Smutny:
|
|
|
|
|
|
#16 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Biegacz
|
witam nowe marcowe mamusie :)
Madziarka.k84 nie przejmuj się i zaufaj lekarzom :) wszystko jest ok, to że lekarz ocenił wiek maleństwa na 7 tydzień to nie znaczy że coś jest nie tak :), maleństwa szybko rosną, a Ty zamiast się martwić zrelaksuj się, posłuchaj lubionej muzyczki, po prostu spraw sobie przyjemność :) Nie wiem czy wiesz, ale już teraz stres działa negatywnie na dziecko :? Dlatego koniec z zamartwianiem się tylko głowa do góry i uśmiechnij się, oczekuj tylko tego co dobre i powtarzaj sobie, że wszystko jest dobrze, maleństwo się rozwija i będzie wszystko ok :) takim nastawieniem pomożesz nie tylko sobie ale i waszemu maleństwu :) Anya :) hehe ja też nie wierze w żadne wspomagacze :) Wiesz nawet ostatnio czytałam, że przez to że mamy mdłości i inne dolegliwości maleństwo się z nami komunikuje i oznacza, że mamy w sobie żywotną istotkę :) Natomiast brak dolegliwości :) no cóż trza się tylko cieszyć ... ja narazie muszę powiedzieć, że nie miewam już mdłości ani żadnych innych dolegliwości, cieszę i korzystam z tego :P bo w każdej chwili może się coś pojawić :) Ale nie ukrywam, że chciałabym być już np w 25 tygodniu :P |
|
|
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 14-06-2008
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
witajcie poczebuje waszych rad i pomocy :( jestem w 8 tygodniu ciazy i od dwoch dni nic nie moge jesc co zjem to zwymiotuje czy to normalne? jak długo to bedzie trwało? co mam jesc zeby zapewnic pokarm mojemu skarbowi? :)
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Biegacz
|
pij dużo wody niegazowanej, żadnych napojów, słodyczy nie jedz bo one potęgują mdłości i obserwuj po zjedzeniu czego wymiotujesz? Ja np na początku jak mnie męczyły mdłości piłam bardzo dużo wody i jadłam serki, jogurty :) a teraz już prawie wszystko zjem, no prawie, nie zjem nic grillowanego - chociaż to się odradza kobietom w ciąży, ani gotowanego czy pieczonego kurczaka ... ooo i polecam wszelkiego rodzaju zupki :) one tez nie obciążają tak naszego żołądka jak inne dania :) a i one służą maleństwu, pamiętam też, że miałam na początku problemy z jedzeniem chleba białego, czy bułek - zastąpiłam je ciemnym pieczywkiem np ze słonecznikiem i było mi lepiej ... fakt nie wymiotowałam ale miałam całodniowe mdłości, też tragedia :/, z tego co wiem to stres potęguje mdłości a tym samym wymioty ... nie martw się, wszystko będzie ok, pogadaj ze swoim lekarzem jak możesz poradzić na nudności, pewnie Ci przepisze jakieś witaminki dla kobiet w ciąży, ja dostałam Prenatal Complex ... ale przyznam, że też mi było po nich niedobrze :) więc je odstawiłam i jest już ok ... chyba organizm sam się przestraja :) jakoś przeżyjesz, wiecznie to trwać nie będzie :) do 3 miesiąca są takie objawy, później ponoć zanikają :) Pozdrawiam
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|