|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1521 (permalink) |
|
Moderator
|
oczywiście, że nie. Najpierw musisz ustalić czy to samopoczucie ma związek z tymi globulkami.
|
|
|
|
|
|
#1522 (permalink) |
|
Biegacz
|
PRRRR SZALONE ale namachalyscie ...ledwo doczytalam uffff.
Brzoskwa Igora juz wysylasz do babci ze wzgledu na porod ? Bo 21 juz jutro ![]() anya ja tez mam faze na budyn (zostal mi jeszcze tylko jeden z polski bo te tutejsze sa srednie). Kathi mnie moja corka bedzie klela na poczatku strasznie co do jezykow ale czy jej sie to podoba czy nie bedzie sie uczyla 4 naraz bo ja chce zeby znala polski (chociaz w mowie, nie bede wymagala cudow), francuski po tacie bo to jego jezyk urodzenia, holenderskiego sie nauczy bo tu mieszka a angielski jest tu obowiazkowy a zreszta my sie w nim w domu ciagle porozumiewamy i tak plus wszystkie filmy sa w orginale tyle ze z napisami wiec ludzie sa osluchani :). Znam osobiscie jedno dziecko wychowane w multi jezykowej rodzinie (obecnie ma 3 lata) i bez problemu rozumie i odpowiada w kazdym jezyku w zaleznosci z kim rozmawia ... czasem cos pomiksuje ale szybko sie poprawia. Ja tam nie mam co wywolywac bo bedzie tylko gorzej wiec odwrotnie do Was staram sie oszczedzac zeby juz doczekac tego 2 marca bez niespodzianek. Dziewczyny jak bedziecie mialy jakies wiadomosci kto i co to piszcie na forum od razu bo juz sie nie moge doczekac jak zaczniemy "paczkowac" jedna po drugiej Wiem ze czesc ma juz doswiadczenie i dzieciaczki a ja jestem generalnie PRZERAZONA faktem ze bede mama ... ja mama???????? ufff |
|
|
|
|
|
#1523 (permalink) |
|
Moderator
|
agha spokojnie, będzie dobrze, będziesz cudowną mamą-zobaczysz!!!!!
![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1524 (permalink) |
|
Biegacz
|
słoneczny_blask nikogo nie urazilas :) tylko stwierdzilysmy fakty :P
anya no ja tak sobie ciagle jezdze wiec i tym razem bedzie ok :) tym bardziej, ze musze pozaliczac pozostale mi egzaminy :) bo jak mala sie urodzi to chcialabym sie na niej skupic :) mi tez sie jakos zachcialo budyniu :P ale nie mam zadnego w domciu, dzisiaj wyrzucilam wszystko co po terminie ;/ troche sie tego nazbieralo ;/ agha910 twoje malenstwo bedzie mialo dobry start w zyciu z tyloma jezykami :) napewno bez problemu sie ich wszystkich nauczy ... tylko wez pod uwage, ze dzieci ktore od narodzin sa szpikowane wiecej niz jednym jezykiem troszke pozniej zaczynaja mowic :) tak juz jest, ale mysle ze miesiac w ta czy w tamta nie robi roznicy ... a i mama napewno bedziesz tez swietna :P brzoskwa ja juz mowie na zas, trzymam za Ciebie kciuki :) |
|
|
|
|
|
#1525 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 4-01-2009
Miejscowość: Wielkopolska
Posty: 247
Nastrój:
49 podziękowań w 39 postach
|
krlnk
na gardło polecam Ci siemię lniane z apteki. Nie wygląda apetycznie, ale jak się zaparzy to możesz dodać jakiegoś soku owocowego i smakuje kisielowato. JAk tlko bierze mnie gardło, to to piję. JEst też dobre na żołądek, może dlatego nie mam prawie zgagi. A biegunka i skurcze to mi się kojarzy z pocżątkiem porodu ;-) Ja też poprosze o numer telefonu na priv. kathi co do żelaza to nie wiedziałąm, że jaja utrudniają wchłanianie. Na pewno dużo żelaza mają buraki, warzywa strączkowe, żółtko jaja i produkty pełnozbożowe. Ostatnio zaniechałąm diety i też mi spadło żelazo do minimum, czyli10. Na pewno wchłanianie utrudnia kawa, herbata czarna, kakao, czekolada pełnomleczna. Dzisiaj zdobyłam pyszny sok świeży z marchwi, bo już nie wiem czasem co pić. Mój ulubiony napój to zakazana herbata. Ja dzisiaj latam wte i wewte po schodach do pralni i tak się zastanawiam po czym poznać, że ma się rozwarcie. Czy wogóle to można wyczuć, czy najpierw musi odejść czop i wody? Ponieważ nie mam żadnych skurczy, to może nie rozpoznam początku porodu, jak myśłicie? We wtorek zaczynam 38tydzień, więc już termin niegroźny. |
|
|
|
|
|
#1526 (permalink) |
|
Biegacz
|
Motylek1984 mysle, ze bedziesz wiedziala ze masz juz rozwarcie :) najczesciej przez skurcze i odejscie wod, choc nie zawsze odchodza :) ja pierwszy raz bede rodzic, ale polozna zapewniala mnie ze nie przegapie momentu kiedy bede musiala sie zebrac do szpitala i urodzic :)
jesli chodzi o zelazo to ponoc tak jest ze jaja tez utrudniaja wchlanianie ... mysle, ze nie ma co popadac ze skrajnosci w skrajnosc :) mozna sie napic herbatke (slaba badz owocowa), mleko badz kakao, jajka :) wszystko po trochu zawiera jakies wazne skladniki odzywcze i witaminy :) tylko nie mozna przesadzac w ilosciach |
|
|
|
|
|
#1527 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 4-01-2009
Miejscowość: Wielkopolska
Posty: 247
Nastrój:
49 podziękowań w 39 postach
|
Kathi
Masz rację z tym odżywianiem. JA tam jem włąściwie wszystko na co mam ochotę, bo ostatnio nie chce mi się zbytnio jeść konkretów. Właśnie pożarłam drugi deser z galaretką, bitą śmietaną i bananami (wysokokaloryczne, banany dla dzidziusia, reszta dla mnie). Dobrze, ze na obiad kawałęk rybki zjadłam, przynajmniej dziecku dostało się coś dobrego. Dla siebie nie chciałoby mi się tego robić. A mąż dziś późno wraca, znów.... A z rozwarciem to doczytałąm, że można chodzić ze 2 tygodnie. Ale nie wiem, czy to się wie, czy nic nie czuć. |
|
|
|
|
|
#1528 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
A więc rozwarcia się nie czuje, no chyba że takie na 10 cm ale wtedy to już tylko przeć a to najmilsza część porodu.
Jutro do szpitala na 8 rano więc się z Wami pożegnam, KRLNK ma ze mną kontakt więc poinformuje Was co i jak. Pozdrawiam Was ciepło, kciukaski na pewno pomogą, trzymajcie się. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|