|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#7961 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
...
Zarejestrowany: 10-11-2008
Miejscowość: PL
Posty: 390
Nastrój:
53 podziękowań w 33 postach
|
Hej Kasia, no rzeczywiście sporawy jest ten mój chłopaczek :) i jeszcze nadal rośnie!
Anitajas właśnie też gdzieś w necie doczytałam, że ciąża może trwać 42 tyg :/ Ja nieee chcę tyle!!! Ja już chcę po pierwszym urodzić :) |
|
|
|
|
|
#7962 (permalink) |
|
Biegacz
|
Cześć dziewczynki. wczoraj wieczorem wrócilismy od rodziców, poczytałam Was trochę, ale nie miałam Weny by cos pisać.... Jeszcze nie urodziłam...... strasznie mi się spać chce... jestem przeziebiona, cała nasza rodzina w swie ta chorowała. Gabryska miała zapalenie ucha i pierwszy raz w zyciu dostała anrybiotyk....., ale teraz juz lepiej , tylko ma katarek i pokasłuje sobie od czasu do czasu...... maciej juz wyszedł zupełnie z przeziebienia. on z kolei leczył sie spirytusem z miodem.......efekt piorunujacy. polecam tym nie w ciąży.. a ja biedna sokiem z cebuli i cukru i takimi różnymi domowymi specyfikami. i co ?? mnie najdłuzej trzyma...... ale tez juz nie jest źle..... Jutro jade do szpitala umówic sie na dokładny termin CC Katarzynka widzę, ze prawdopodobnie i ty tam będziesz rodziła... dobrze.. bardzo sensowny szpital.....
Anitajas..... to chyba przepisz sie do styczniówek Lepiej dla dziecka jak sie urodzi na początku roku, niz pod koniec..... Reszta dziewczyn. mam nadzieje , ze jeszcze 2 w 1 , A ciekawe jak Marci. macie o niej jakies wieści??????? to narazie tyle............. zaraz "na dobre i na złe"............ później wpadnę.... |
|
|
|
|
|
#7963 (permalink) |
|
Biegacz
|
Oj tak Gabryske urodziłam pod koniec 42 tygodnia.. miałam termin na 29 lipca a urodziła sie 12 sierpnia............ te 2 tygodnie były najdłuższe z całej ciąży.......
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#7964 (permalink) |
|
Biegacz
|
EEEEEEEE nie ma dzisiaj na dobre i na złe............. szkoda..........
|
|
|
|
|
|
#7965 (permalink) | ||
|
Biegacz
|
Cytat:
Cytat:
Swoją drogą właśnie dziś , gdzie na suwaczku wybiła godzina 0 wstalam chora :( Od rana strasznie mnie gardlo boli i zamiast lepiej jest gorzej ...masakra ... :( |
||
|
|
|
|
|
#7966 (permalink) |
|
Mistrz
|
Czesc dziewczyny!
Swieta,swieta i po swietach.....ja rowniez sie nie przejadalam w czasie swiat....troszke ciezkie byly te swieta dla nas caly czas w domku siedzielismy,Wigilie i pierwszy dzien swiat spedzilismy u mojej mamy a drugi dzien swiat u tesciow.....jakos tak niefajnie sie czulam bo strasznie puchlam....w piatek tak bylam opuchnieta ze myslalam ze po prostu pekne....jak na razie nie jest zle puchniecie nie jest tak straszne... Dziecikai zadowolone bo dostaly to co chcialy...slodyczy to chyba na miesiac beda mieli... Anetko fajnie ze juz lepsze u Ciebie samopoczucie... anitajas no to juz niedlugo malutka bedzie na swiecie....lepiej niech poczeka do nowego roku... Moniko oj te choroby....ale dobrze ze gabi juz lepiej sie czuje...no tak kto moze ten sie kuruje specyfikami,a nam pozostaja same witaminki...zycze zdrowka... Katarzynka zycze duzo zdrowka,aby ten katarek poszedl sobie.... A jak tam reszta dziewczynek.... |
|
|
|
|
|
#7967 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
moje gryzące słoneczko
Zarejestrowany: 30-05-2008
Miejscowość: Toruń
Posty: 192
Nastrój:
18 podziękowań w 14 postach
|
Cześć brzucholki,
I ja już wróciłam na swoje... tylko, że coś się za nami przypałętało... mój mąż grypka i ja już zaczynam się kiwać chodź temperaturki nie mam... mam nadzieję , że mnie i Justysię ominie. Ciężki brzuszek się już zrobił... jutro KTG, zobaczymy jak będzie. Nocki jak zwykle bezsenne , mała ćwiczy ile wlezie. Co 2h do kibelka i nie da się inaczej :36_2_22: aż człowiek prawie po ścianach chodzi z niewyspania. Mimo to nie mogę się jej doczekać. W Święta byłam odwiedzić kuzynkę i jej kilkudniowe maleństwo.... też chcę już trzymać swoje... W sumie trzeba się już za pakowanie torby zabrać. Tylko coś ten cholerny ZUS od dłuższego czasu nie przysyła mi książeczki ubezpieczeniowej... Chyba zadzwonię jutro czy przypadkiem nie zagubili mojego wniosku... już dawno powinnam ją mieć ... no chyba, że kilka miesięcy się czeka. A jak tam wasze dzidziolki po świętach ?? Też zapewne super aktywne... |
|
|
|
|
|
#7968 (permalink) |
|
Mistrz
|
MONIKA,MISKA,MAGNET,KASIA,ANIA....witajcie super nareszcie nasze forum zaczyna zyc....to dobrze ze u was wszystkich ok po swietach..oby zdroweczko bylo
|
|
|
|
|
|
#7970 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kochamy bardzo naszego Chłopca!
Zarejestrowany: 13-11-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 226
Nastrój:
27 podziękowań w 24 postach
|
Nieźle Wszystkie usmarkane, a niektóre niedospane. Ja dzis fotel kanapa i tak na przemian, za chwile kąpiel mleko z miodem i czosnkiem, i aż strach sie kłaść do wyrka.
Mam zamiar Monika rodzić na Madalińskiego zobaczymy co uda mi się jutro załatwić w tym kierunku. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|