|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#10131 (permalink) |
|
Sprinter
|
Co do chrztu- ja osobiście nie chce chrzcić dorosnie to sam zdecyduje, ale jak mówie o tym komukolwiek z rodziny jk moi rodzice czy dziadkowie to zaraz wielkie oburzenie i tekst a ty jesteś ochrzczona - no i co z tego?
Do kościoła nie chodze - nie czuje potrzeby, chodzilam jak byłam mala - zmuszana, Na religii zawsze stek bzdur był mówiony, zawsze trafiam na jakiś głupich batmanów w sutannie prawiących morały, że kolczyki w języku brwi to dzieło szatana, Hola! nosze, co mi się podoba czy nie jest tak? Z resztą ztego, co się orientuje potrzeba zgody dwojki rodziców na chrzest - a ja nie zamierzam i kropka. I im bardziej będą zmuszać, nalegać tym bardziej będę mówić NIE. Nie chce i koniec. Wczoraj miałam teściową w domu na szczęście młody przespał 99% czasu co byli, bo mieliśmy jechać do mojej babci, co było wcześniej ustalone. Jak tankował mleko z butelki to, co chwile ten sucz go zabawiał, a później mi się dziad jeden prężył wył, wrzeszczał bo nie mógł odbić przez tego babsztyla, później znowu do mamy mojego ojca trzymała młodego dupskiem wyżej niż głowa :| Już jej nie zwracałam uwagi bo by się sfochała na tysiąclecie ... U drugiej babci strzelił kupe i przespał połowe imprezy i ył grzeczny więc jakby nie było wyczuwa swoich normalnych :) 2 maja mam do teściowej jechać bo ma urodziny .Szymonowi już oświadczyłam na wszelkie imprezy w grudniu chce być W DOMU U SIEBIE nigdzie nie jadąc. Nie interesuje mnie to, że oni tam będą sami - jego mamuska i reszta. Chce pognić ze swoją rodzinką sama, jeszcze w życiu się najeżdżę na tamto zadu**ie... Lany poniedziałek suchy Ogólnie święta w 30% zaliczone do udanych... |
|
|
|
|
|
#10132 (permalink) |
|
Mistrz
|
Czesc dziewczyny a co tu takie pustki sie zrobily???? wracajcie szybko na forum!!!!!!!
|
|
|
|
|
|
#10133 (permalink) |
|
Biegacz
|
Czesc Anetka. ja jestem, częsciej zagladam niż pisze, ale jestem.
U nas piekna pogoda, i chciałoby sie planowac jakis wakakcyjny wyjazd, a tu jeszcze męcza mnie te egzaminy i takie tam różne....... . bleeeee no ale cóz trzeba sie znów wziąć zxa robote i troche pouczyć............ Myslałam, ze jeszcze cos napisze, ale lece dziecie mnie woła............ |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#10134 (permalink) | |
|
Guest
|
Cytat:
A tak wogóle to cześć wszystkim ;) piekna pogoda to i pusto na forum :) ale co sie dziwic my też prawie całe dnie na spacerkach. mały szaleje na placu zabaw i jak ma wracać do dom to wrzask. Tylko nei wieczorem bo juz jest taki padniety ze jak go położe to 3 minuty i śpi :) |
|
|
|
|
#10135 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
kochamy bardzo naszego Chłopca!
Zarejestrowany: 13-11-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 226
Nastrój:
27 podziękowań w 24 postach
|
Cześć Dziewczyny!
Wrócilismy od rodziców, było super Igor grzeczniutki i jakie miał super spanie u Mamy, chyba zmiana powietrza tak podziałała na niego w Warszawie tak nie ma. Drogę cała przespał ładnie, tak że spoko, tylko szkoda że tak szybko zleciało. Dziś mamy drugie szczepienie brr ciarki mnie przechodzą, mam nadzieje że będzie ok. Ale te nasze dzieciaczki rosną Monika Twój Dawid to kawała chłopaka! A Twoja Córcia z tego co piszesz to oaza spokoju, ja na swojego nie narzekam, ale Twoja Dziewczynka to jesczce lepszy "model". Pozdrawiam wszystkie Mamusie! |
|
|
|
|
|
#10136 (permalink) |
|
Mistrz
|
Hej.
Jade dzis z mloda do lekarza. Od niedzieli robi mi zolto zielone kupki. Myslalam ze moze zjadlam cos co jej zaszkodzilo bo w niedziele ja taz mialam biegunke i wymiotowalam. Czekalam czy jej przejdzie, zreszta tesciowa tez mowila ze nic jej nie bedzie. Ale dzisiaj juz czwartek a dalej to samo. :/ Poklocilam sie z tesciowa bo z wielkim oburzeniem czemu jej nie slucham ze nic mlodej nie jest i po co bede zawracac glowe lekarzowi. Przeciez widze ze jest a lekarze od tego sa zeby im zawracac glowy. heh. |
|
|
|
|
|
#10137 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
...
Zarejestrowany: 10-11-2008
Miejscowość: PL
Posty: 390
Nastrój:
53 podziękowań w 33 postach
|
Hej kobiety, melduję, że żyję!
U nas dobrze, mały stabilizuje sobie nareszcie dzienne drzemki. Ale łobuz jeden nie chce jeździć w wózku!! Już nie mam siły do niego. Nawet w samochodzie w fotrliku nie zasypia, posiedzi pare minut w spokoju i zaraz ryk!! Muszę wziąć go na ręce uśpić i dopiero włożyć. Nie chce też ssać smoka, ale to najmniejszy problem. Jak czytam, że siedzicie całe dnie na dworku, albo podczas podróży smyki Wam śpią, to aż zazdroszczę!! Znacie jakiś sposób?? Albo chociaż żeby nauczył się ssać tego smoka, to jak mu dam podczas podróży to uśnie z pewnością! HELP :) |
|
|
|
|
|
#10138 (permalink) |
|
Mistrz
|
Martus juz nie na piersi. Od paru dni jest tylko na butli... A w szkole ok. W przyszla srode mam juz koniec roku. Ocenki juz wystawione wiec jest luz.
|
|
|
|
|
|
#10139 (permalink) |
|
Mistrz
|
hej dziewczyny :) jak zdroweczka?? Adus-daj znac jak po wizycie u lekarza czy wszystko ok z Malutka...
a gdzie reszta dziewczynek sie podziewa?? co sie dzieje ze styczniuweczkami???-pozdrawiam |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|