Dwulatek - kłamczuszek :/ - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-08-11, 21:18   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
dejanira5's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 998
Nastrój:
281 podziękowań w 183 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dejanira5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dejanira5
Question Dwulatek - kłamczuszek :/

Witajcie Mamuśki! jak łatwo sie domyśleć po tytule wątku chciałam się was poradzić. Mój niespełna dwuletni synulek Stasiulek kłamie !?!?!?! żeby wymusić to co chce, np. jak chce żeby go z wózka wypuścić to woła że go boli brzuch alebo że jest głodny, dziś rozsypał klocki i troche się nimi bawił potem chciał sie wziąc za ksiązeczki a jakpoprosiłam żeby sprzątnął klocki to stwirdził "mama sama" i na pytanie kto nabałaganił też było "mama", i jeszcze jeden przykład z wózka, wieczorem podczas usypiania często chce wyjść i mówi że chce do łóżeczka albo na rączki a jak już pasy odepne to czmycha ze śmiechem i się bawi. Czy wasze dzieci tez tak cwaniakowały bo troche mnie to przeraża, bo my nie kłamiemy ani nie oszukujemy go w żadnej sprawie więc nie wiem skąd sie tego nauczył???
__________________



dejanira5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-08-11, 22:49   #2 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 19-03-2011
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Posty: 23
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie

u nas nie ma tego problemu... synek po prostu jeszcze nie mówi zbyt dobrze, a skończył już niedawno 3 latka... meślę, że dziecko próbuje każdego sposobu, by otrzymać to co chce... na pewno nie jest to wasza wina, a jedynie sprytne dziecko was sprawdza... mojej siostry córka gryzie, mój synek jak miał dwa latka walił głową we wszystko... a wasz syn ma taki sposób... grunt to dobrze to rozegrać, by nie robił tego długo i nie zyskał nic poprzez kłąmstwo...
kurpiu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-08-11, 23:28   #3 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

u dzieci często pojawia się takie "kombinowanie". Spryciulek jest i tyle. A poza tym takie małe dziecko nie zawsze rozróżni co jest prawdą, a co sobie wymyślił i potem w to wymyślone wierzy.
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 11-08-11, 08:12   #4 (permalink)
Osesek
 
moon400's Avatar
 

Zarejestrowany: 21-10-2010
Miejscowość: Poznań
Posty: 34
Nastrój:
7 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

Jakbym sama siebie czytała, u nas jest dokładnie tak samo.
Bałagan chętnie, do sprzątania nie mogę się doprosić, jak mówię że czegoś nie wolno to mam pewność, że właśnie tym się zajmie bo najbardziej kusi, obiadek naszykowany, wiem że głodna jest a tu nie i koniec i mówi buch pełny,wrzuci coś za kanapę pytam kto to teraz wyciągnie.. no jak kto? mama.
Oj dużo cierpliwości i pomysłowości potrzeba w tym czasie.
Z obiadem to już się wzięłam na sposób że tylko na swój talerz nakładam, wtedy mam pewność że będzie tak łypać oczami co jem, że na pewno się pokusi, ze sprzątaniem działa u nas metoda na: nie będzie bajeczki bo one nie lubią jak jest bałagan i wtedy nie przychodzą, mycie zębów - trzeba samemu zacząć, wtedy aż krzyczy o swoją szczoteczkę i tak dalej i tak dalej..
Wytrwałości życzę.. pocieszające jest jedynie że jest nas więcej i może..kiedyś to minie.
__________________
Gdzie to słonko ???
moon400 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-11, 21:06   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 
iszmaona's Avatar
 
to nie porażka przyznać się do błędu

Zarejestrowany: 25-06-2011
Posty: 190
Nastrój:
17 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

Myślę, że niepotrzebnie się niepokoisz. To nie kłamstwa w prawdziwym znaczeniu tego słowa. Tak małe dziecko nie wie co to kłamstwo a co prawda. Ono robi to, co mu instynkt podpowiada ;) plus dobre oko. Wie co zrobić, żeby uzyskać upragniony efekt.
Moje dziecię (28 m-cy) np, wieczorem, już po położeniu się spać mówi nagle że chce siusiu - a nie chce, chodzi mu o wyjście z łóżeczka ;)

Metodą prób i błędów nauczysz się odpowiednio reagować. A dzieciaki takie już są, że kombinują :) Tak, że nie traktuj tego zachowania jak celowego, złego kłamstwa.
iszmaona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-04-12, 10:40   #6 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 15
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie

Cytat:
dejanira5 napisała Zobacz post
Witajcie Mamuśki! jak łatwo sie domyśleć po tytule wątku chciałam się was poradzić. Mój niespełna dwuletni synulek Stasiulek kłamie !?!?!?! żeby wymusić to co chce, np. jak chce żeby go z wózka wypuścić to woła że go boli brzuch alebo że jest głodny, dziś rozsypał klocki i troche się nimi bawił potem chciał sie wziąc za ksiązeczki a jakpoprosiłam żeby sprzątnął klocki to stwirdził "mama sama" i na pytanie kto nabałaganił też było "mama", i jeszcze jeden przykład z wózka, wieczorem podczas usypiania często chce wyjść i mówi że chce do łóżeczka albo na rączki a jak już pasy odepne to czmycha ze śmiechem i się bawi. Czy wasze dzieci tez tak cwaniakowały bo troche mnie to przeraża, bo my nie kłamiemy ani nie oszukujemy go w żadnej sprawie więc nie wiem skąd sie tego nauczył???
Twój synek jest jeszcze malutki, także nie musisz się martwić, że w przyszłości będzie oszustem. Teraz próbuje na ile może sobie pozwolić i co tak naprawdę działa na rodziców, czym może ich skłonić do tego aby zachowywali się zgodnie z jego wolą. Jeśli zorientuje się, że kłamstwa są skuteczne, to taka postawa może się utrwalić, dlatego warto podkreślać, że kłamstwa są czymś niepożądanym.
SSmyk is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-04-12, 13:28   #7 (permalink)
Osesek
 
zieloona9's Avatar
 
mój jest ten kawałek podłogi...

Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 5
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Może przechodzi bunt 2 latka, sprawdza co mu wolno i na ile, na ile mama ustąpi i czy uda się postawić na swoim - nie ulegaj, bo jak bedziesz ulegala to bedzie wiedzial ze ta metoda sie sprawdza, mów, że to nieprawda ze nie wolno klamac bo bylo tak i tak. Sprobuj go troszke zawstydzic niech wie ze klamstwem nie osiagnie sukcesu
zieloona9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:01.