|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witajcie Mamuśki! jak łatwo sie domyśleć po tytule wątku chciałam się was poradzić. Mój niespełna dwuletni synulek Stasiulek kłamie !?!?!?! żeby wymusić to co chce, np. jak chce żeby go z wózka wypuścić to woła że go boli brzuch alebo że jest głodny, dziś rozsypał klocki i troche się nimi bawił potem chciał sie wziąc za ksiązeczki a jakpoprosiłam żeby sprzątnął klocki to stwirdził "mama sama" i na pytanie kto nabałaganił też było "mama", i jeszcze jeden przykład z wózka, wieczorem podczas usypiania często chce wyjść i mówi że chce do łóżeczka albo na rączki a jak już pasy odepne to czmycha ze śmiechem i się bawi. Czy wasze dzieci tez tak cwaniakowały bo troche mnie to przeraża, bo my nie kłamiemy ani nie oszukujemy go w żadnej sprawie więc nie wiem skąd sie tego nauczył???
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-03-2011
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Posty: 23
1 podziękowanie w 1 poście
|
u nas nie ma tego problemu... synek po prostu jeszcze nie mówi zbyt dobrze, a skończył już niedawno 3 latka... meślę, że dziecko próbuje każdego sposobu, by otrzymać to co chce... na pewno nie jest to wasza wina, a jedynie sprytne dziecko was sprawdza... mojej siostry córka gryzie, mój synek jak miał dwa latka walił głową we wszystko... a wasz syn ma taki sposób... grunt to dobrze to rozegrać, by nie robił tego długo i nie zyskał nic poprzez kłąmstwo...
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
u dzieci często pojawia się takie "kombinowanie". Spryciulek jest i tyle. A poza tym takie małe dziecko nie zawsze rozróżni co jest prawdą, a co sobie wymyślił i potem w to wymyślone wierzy.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-10-2010
Miejscowość: Poznań
Posty: 34
Nastrój:
7 podziękowań w 5 postach
|
Jakbym sama siebie czytała, u nas jest dokładnie tak samo.
Bałagan chętnie, do sprzątania nie mogę się doprosić, jak mówię że czegoś nie wolno to mam pewność, że właśnie tym się zajmie bo najbardziej kusi, obiadek naszykowany, wiem że głodna jest a tu nie i koniec i mówi buch pełny,wrzuci coś za kanapę pytam kto to teraz wyciągnie.. no jak kto? mama. Oj dużo cierpliwości i pomysłowości potrzeba w tym czasie. Z obiadem to już się wzięłam na sposób że tylko na swój talerz nakładam, wtedy mam pewność że będzie tak łypać oczami co jem, że na pewno się pokusi, ze sprzątaniem działa u nas metoda na: nie będzie bajeczki bo one nie lubią jak jest bałagan i wtedy nie przychodzą, mycie zębów - trzeba samemu zacząć, wtedy aż krzyczy o swoją szczoteczkę i tak dalej i tak dalej.. Wytrwałości życzę.. pocieszające jest jedynie że jest nas więcej i może..kiedyś to minie.
__________________
Gdzie to słonko ???
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
to nie porażka przyznać się do błędu
Zarejestrowany: 25-06-2011
Posty: 190
Nastrój:
17 podziękowań w 17 postach
|
Myślę, że niepotrzebnie się niepokoisz. To nie kłamstwa w prawdziwym znaczeniu tego słowa. Tak małe dziecko nie wie co to kłamstwo a co prawda. Ono robi to, co mu instynkt podpowiada ;) plus dobre oko. Wie co zrobić, żeby uzyskać upragniony efekt.
Moje dziecię (28 m-cy) np, wieczorem, już po położeniu się spać mówi nagle że chce siusiu - a nie chce, chodzi mu o wyjście z łóżeczka ;) Metodą prób i błędów nauczysz się odpowiednio reagować. A dzieciaki takie już są, że kombinują :) Tak, że nie traktuj tego zachowania jak celowego, złego kłamstwa. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 15
1 podziękowanie w 1 poście
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
mój jest ten kawałek podłogi...
Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 5
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Może przechodzi bunt 2 latka, sprawdza co mu wolno i na ile, na ile mama ustąpi i czy uda się postawić na swoim - nie ulegaj, bo jak bedziesz ulegala to bedzie wiedzial ze ta metoda sie sprawdza, mów, że to nieprawda ze nie wolno klamac bo bylo tak i tak. Sprobuj go troszke zawstydzic niech wie ze klamstwem nie osiagnie sukcesu
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|