Jak poradzic sobie z trzylatkiem - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-07-11, 22:24   #1 (permalink)
Osesek
 
intensywnie mysle :)

Zarejestrowany: 26-07-2011
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika babs289
Domyślnie Jak poradzic sobie z trzylatkiem

Witam
Pojawil sie u mnie problem z moim prawie 3latnim synkiem Erusiem,
Wydaje mi sie ze nie radze sobie z wychowaniem. Eryk jest bardzo madrym chlopcem, i ze spokojnego milego szkraba potrafi przeistoczyc sie w zlosliwego malpiszonka. 3 miesiace temu pojawil sie na swiecie brat Eryka, Wiktor.Eryk bardzo demonstruje swoja zazdrosc o malucha, potrafi malego ugryzc, uderzyc i jak do niego podchodzi to strasznie zaciska zeby. Wiem, ze to dla niego nowa sytuacja, ale bardzo meczaca dla mnie. Nie wiem jak go od tego odzwyczaic. Tlumacze mu, ze tak nie wolno, ale nie daje to skutkow. Poza tym Eryk przestal mnie sluchac, robi sie zlosliwy, smieje mi sie prosto w twarz jak zwracam mu uwage,robi na przekor,krzyczy itd. Jestem przemeczona, mieszkam daleko od rodziny i na zadna pomoc liczyc nie moge a maz wiecznie w pracy. Zdarzylo sie kilka razy, ze dalam Erykowi klapsa i to dosc mocno, ale nie zobilam tego celowo, tylko w naplywie bezsilnosci i flustracji.Poczucie winy i wyrzuty sumienia nie daja mi zyc, bo wiem co takie dziecko moze czuc, chociaz Eryk i tak sobie nic z tego za bardzo nie robi.Boje sie ze te klapsy czy krzyki wplyna na jego psychike, i w jakis sposob go tym skrzywdze.Nie wiem jak z nim postepowac.Bede wdzieczna za dobre rady.Basia
babs289 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-07-11, 22:30   #2 (permalink)
Biegacz
 
Eulalia's Avatar
 
droga do sukcesu jest zawsze w budowie

Zarejestrowany: 29-09-2010
Miejscowość: Dobrzykowice
Posty: 1 314
Nastrój:
462 podziękowań w 293 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Eulalia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Eulalia
Domyślnie

Hej Basia!
Ja mam 3,5 letniego synka i półrocznego dzidziusia w domu :)
Na szczęście nie Piotruś jest zakochany w młodszym braciszku, co nie znaczy, że nie zdarzają się nam trudne sytuacje związane z wychowaniem.
Piotruś czasami strasznie płacze w nocy.

A jeśli chodzi o Twoją sytuację to wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem jest podkreślanie, jak wiele starszy potrafi, opowiadanie dzidizusiowi, jakiego ma fantastycznego brata, który jest dzielny i już duży, że potrafi chodzić, biegać, że może się bawić traktorkami, a dzidizuś jeszcze nie (poczuje się dumny z tego, że już urósł)

Na pewno w dziecku jest wiele żalu i niezrozumienia sytuacji, w której się znalazł.

U nas wydaje się, że to świetnie zdało egzamin
__________________

Eulalia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-07-11, 00:13   #3 (permalink)
Osesek
 
intensywnie mysle :)

Zarejestrowany: 26-07-2011
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika babs289
Domyślnie

Eulalia,Dziekuje za odpowiedz.
Wiesz, Eryk zaczyna przejawiac po malu troske o malego jak placze stara sie go uspokoic,potrafi wytrzec mu buzke jak sie uleje, czy pomagac przy kapieli, ale to reszte zachowan mnie przeraza. Zdaje sobie sprawe,ze to zazdrosc.A jak Twoj starszy maluszek przechodzil tzw bunt dwulatka? o ile takowy byl ;)
Pozdrawiam
babs289 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-07-11, 00:02   #4 (permalink)
Sprinter
 
pulus2008's Avatar
 
Moje szczęście :*

Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
Domyślnie

Cześć, ja co prawda nie mam takiego problemu, bo nasz 3-latek jest jeszcze jedynakiem, ale moi znajomi mają podobny problem ze swoja starszą córką.

Nie bardzo wiem co Ci poradzić, ale moja siostra ma dwie córki między, którymi jest rok różnicy i od samego początku jak tylko Marta się urodziła, to starała się, aby Wiki jej we wszystkim pomagała. Prosiła ją żeby podawała jej chusteczki i pampersa jak przewijała Martę, albo podała uszykowane ciuszki, a jak mała spała, to bawiła sie z Wiktorią, żeby nie czuła się odsunięta i to przynosiło efekty, bo Wiki nie była zazdrosna.
Może też tak rób ze swoim synkiem. Wbrew pozorom 3-latki potrafią dużo zrozumieć, więc może rozmawiaj często z synkiem, mów mu, że bardzo go kochasz, pobaw się z nim jak maluszek śpi, zachęcaj go do pomocy. Niech czuje się potrzebny.
__________________






pulus2008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-07-11, 19:20   #5 (permalink)
Osesek
 
gosiaki13's Avatar
 

Zarejestrowany: 7-05-2011
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 20
1 podziękowanie w 1 poście
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gosiaki13
Domyślnie

Witam jestem w podobnej sytuacji z tym ze moj 3-letni synek ma starsza siostre i mlodszego bratakompletna zalamka synek stal sie gorszy od baby ciagle beczy jest zlosliwy co robic??
gosiaki13 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-07-11, 17:46   #6 (permalink)
Osesek
 
intensywnie mysle :)

Zarejestrowany: 26-07-2011
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika babs289
Domyślnie

Cytat:
pulus2008 napisała Zobacz post
Cześć, ja co prawda nie mam takiego problemu, bo nasz 3-latek jest jeszcze jedynakiem, ale moi znajomi mają podobny problem ze swoja starszą córką.

Nie bardzo wiem co Ci poradzić, ale moja siostra ma dwie córki między, którymi jest rok różnicy i od samego początku jak tylko Marta się urodziła, to starała się, aby Wiki jej we wszystkim pomagała. Prosiła ją żeby podawała jej chusteczki i pampersa jak przewijała Martę, albo podała uszykowane ciuszki, a jak mała spała, to bawiła sie z Wiktorią, żeby nie czuła się odsunięta i to przynosiło efekty, bo Wiki nie była zazdrosna.
Może też tak rób ze swoim synkiem. Wbrew pozorom 3-latki potrafią dużo zrozumieć, więc może rozmawiaj często z synkiem, mów mu, że bardzo go kochasz, pobaw się z nim jak maluszek śpi, zachęcaj go do pomocy. Niech czuje się potrzebny.
Moj synek czesto slyszy, ze jest kochany, ale czasami mam wrazenie, ze ten fakt po prostu wykorzystuje, bo wie, ze pozniej i tak mama go przytuli i upewni ze go kocha :). od dwoch dni pojawil sie nowy problem, czyli siusianie gdzie popadnie...tragedia. Taka bylam szczesliwa kiedy przestalismy uzywac pampersow a tu niespodzianka. Nocnik stoi i czeka.... a Eryk jakby go nie widzial.Mam nadzieje, ze to szybko minie.
staram sie tez sie z nim bawic, ale uwierzcie, nie mam po prostu sily. Dzisiaj to najchetniej przykulabym go do kaloryfera i poszla spac :).
Wiem, ze jak sie nie nudzi to jest do rany przyloz, ale jak tylko nie potrafi sobie znalezc miejsca to istny diabelek.
A co do placzu to tez maruda, potrafi od rana marudzic, szukac powodu do placzu...te trzylatki to chyba tak juz maja. Oby do przodu
babs289 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-08-11, 15:57   #7 (permalink)
Osesek
 
intensywnie mysle :)

Zarejestrowany: 26-07-2011
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika babs289
Domyślnie

chyba zwariuje
babs289 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-08-11, 21:36   #8 (permalink)
Sprinter
 
ITruth's Avatar
 
Dziecko to dar od Boga, to cząstka nieba na ziemi...

Zarejestrowany: 10-12-2010
Miejscowość: Końskie
Posty: 3 450
Nastrój:
1 828 podziękowań w 1 206 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ITruth
Domyślnie

babs hmm.. Twoja sytuacja może nie jest łatwa, ale na pewno nie jest beznadziejna.
Młodszy synek jest na razie bardzo malutki i ciężko jest Ci zapewne pogodzić opiekę nad Maluszkiem i chłopcem, który przechodzi swego rodzaju bunt. I oczywiście sprzeciwia się pewnie wielu sprawom, słowom itp. nawet pozytywnym.
Między moimi pociechami jest różnica 22 miesięcy. Dominik zazdrość okazywał bardzo delikatnie. Bardziej uczył się zachowywać przy takim Maluszku, niż robił to na złość. Bo wkładał palce do ust Marcie, kopał ją kiedy już zaczynała raczkować, odpychał, wyrywał zabawki, gdy już siedziała i interesowała się zabawkami starszego brata. Ale tez troszczył się niesamowicie - pierwsze noce w domu po powrocie z Martą ze szpitala spał chyba czujniej niż ja, martwił sie, gdy płakała, przynosił co trzeba poproszony o pomoc, pomagałl podczas kąpieli polewając brzuszek wodą, siadał na drugim kolanku, gdzieś za mną, obok, gdy karmiłam.I choć nie zawsze była sielanka, to daliśmy radę.

Najważniejsze jest Twoje pozytywne nastawienie. Teraz też mam 3-latka w domu. I wiem jak może się nieznośnie zachowywać taki dzieciak. Ale mądrość Matki zawsze musi zwyciężyć. Poświęcaj Mu najwięcej czasu jak tylko możesz. Pozwól gdzieś wyładować energię - spacer, plac zabaw, rower, hulajnoga.. wtedy może mniej będzie broił w domu. I nie wymagaj, że 3 latek będzie super grzecznym dzieckiem - takie chyba nie istnieją. No chyba, że siedzą całe dnie i oglądają bajki, albo grają na kompie.

Wiem, że nie masz teraz czasu na książki, ale może znajdź taką "Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat". Ja zaczynam czytać, żeby zrozumieć mojego 3-latka, który robi sceny gdy trzeba zbierać zabawki albo coś jest nie po Jego myśli. Może wniesie nieco światła w Twoją codzienność i pozwoli zrozumieć syna. Ja mam taka nadzieję sięgając po tę pozycję.
__________________
O NAS www.prawdowie.pl

ITruth is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:01.