|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#481 (permalink) | ||
|
Guest
|
Cytat:
|
||
|
| Podziękowania dla za ten post przesyłają: |
babelkowamama (27-11-08)
|
|
|
#482 (permalink) |
|
Biegacz
|
jestem , rozpakowana :)
Michelle 3.835 kg. 51 cm. poród naturalny jak narazie to padam z nóg... bo moja też żarłok... ale ja mam taki problem ze jak ja karmie i juz skoncze , poloze do wyreczka... to zacznie plakac...a zje wystarczajaco... |
|
|
|
|
|
#483 (permalink) |
|
Biegacz
|
Suzy wielgachne gratulacje!!!! I brawo dla dzielnej mamy - naturalnie takiego ogromniaska urodzić, a ty chyba nieduża dziewczynka, co? :)
A ja wam powiem, że, dopukać, moja Zosia to jakoś tak w miarę dobrze sypia... Pierwsza noc to była jakaś porażka, ale teraz już ok. Wstajemy jakieś 3, max. 4 razy! Aż się boję, że to zbyt piękne i kiedyś się skończy.... Do mnie jutro przychodzi położna... Kurde, muszę porządnie posprzątać, bo wstyd, a przez ostatnie kilka dni mnie się po prostu nie chciało ![]() A szczepienia też nas przerażają, ale już w czasie ciąży zdecydowaliśmy, że trzeba będzie tę kasę choćby spod ziemi wydobyć. Zresztą może nie trzeba będzie - na razie Zosia jest samowystarczalna :) Tj. dostaje co rusz od dziadków kasiorkę, więc chyba sobie sama zasponsoruje :) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#484 (permalink) |
|
Biegacz
|
acha!!!! niech mi któraś z was powie, jak wstawić fotkę tam, gdzie miałam suwaczek.... Bo ja jakiś totalny głupek jestem i nie umiem
|
|
|
|
|
|
#485 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hejka
Czy mogę się dołączyć? Jestem mamą córeczki-listopadóweczki (Justynki), która przyszła na świat przez cc 4 listopada z wagą 3050, wzrost 53. Zatem kruszynka. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#486 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witamy!!!
Fajnie, że nie będę jedyną cesarką na forum :) Moja Zosia też kruszynka - 3000 i 53 :) Pozdrawiamy!!!! |
|
|
|
| Podziękowania dla marciołka za ten post przesyłają: |
lehrerin (28-11-08)
|
|
|
#487 (permalink) |
|
Mistrz
|
dziewczyny a sprobujcie jak malenstwa odlozycie do lozeczek polozyc swoje ubranie bo pozniej nie dacie rady
Suzy gratilacje malenstwa ale slodka
__________________
![]() ![]() Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ |
|
|
|
| Podziękowania dla kwiatuszek9876 za ten post przesyłają: |
SuzyMummy (27-11-08)
|
|
|
#488 (permalink) |
|
Guest
|
dobra rada połóżcie swoje ubranie jakies dziecko bedzie czuło wasz zapach. Bo naprawde potem bedziecie mialy wielki problem dziecko bedzie chcialo byc tylko i wyłącznie noszone na raczkach usypiane na raczkach i wogoóle....fajne to jest puki wazy tyle i le wazy bo potem jak juz wazy okolo 10 kg to juz nie jest takie proste..
|
|
|
|
#489 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja spróbuję, bo Zosia faktycznie się uspokaja przy mnie, wystarczy, że się położę obok niej i cisza :)
Ale wczorj pokazaliśmy... Ja nie wiem, ta nasza mała ma wyrodnych rodziców! Byliśmy tak padnięci, że po kolacji położyliśmy się "na 15b minut". I padliśmy jak muchy, spaliśmy od 20 do 23.50! A dziecko niewykąpane, zsikane... Masakra!!! Strasznie nam głupio było, ale w sumie nie wyszło tak tragicznie. Małą wykąpaliśmy o 24, spała potem do prawie 4 w nocy, bo była najedzona, wypoczęta, suchutenka... Ale niesmak pozostał ;) Mamy nauczkę, żeby nie przemęczać się zbytnio, bo takie są potem skutki...A teraz czekamy na położną - raczej się nie przyznamy do wczorajszej przygody ;) |
|
|
|
|
|
#490 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
ale wracając do kolek, też już gdzieś słyszałam/czytałam, że ten esputicon jest dobry :) trzeba będzie się zaopatrzyć. hmmm herbatki ... to jest coś, czego moje maleństwo nie cierpi ;) próbowałam podac mu koperek ... aha! weź i weź ;) ciepła pieluszka i masaże tak średnio mu pomagają ... noszenie przez bark i poklepywanie po pleckach już bardziej - szczególnie w wykonaniu tatusia :) |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|