Listopad 2008 - Strona 15 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-09-08, 16:13   #141 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie

Ja też mam taki właśnie twardniejący. Codziennie, co najmniej po kilkanaście razy... I choć biorę No-Spę to nic to nie daje. Mi lekarz powiedział, że też muszę koniecznie mocno na siebie uważać i jakby coś się działo dzwonić, bo boi się, że pęknie mi pęcherz płodowy (mam skróconą szyjkę). No to uważam... Teraz idę w przyszłym tygodniu, jestem ciekawa, co powie... Ogólnie też czuję jakby mi się Zosia więcej ruszała w brzuchu, ale już nie są to takie kopniaki jak przedtem, tylko takie bardziej przewalanie się dzidzi - śmieszne uczucie i śmiesznie wygląda taki wędrujący brzuch :)
Czego na pewno potrzeba to spokoju, choć z doświadczenia ostatnich tygodni wiem, że ten spokój też bywa męczący, zwłaszcza jak ktoś na tyłku nie może usiedzieć :)
Co do tycia - ja jestem 9kg na plusie, wczoraj mierzyłam portki sprzed ciąży i nie mówię o zapięciu ich w pasie, bo to od dawna niemożliwe. Ja ich jednak nawet na dupkę nie dałam rady wciągnąć!! Zaklinowały się cholera na udach i klops!!
__________________
marciołka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-09-08, 19:36   #142 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Cytat:
marciołka napisała Zobacz post
Ja też mam taki właśnie twardniejący. Codziennie, co najmniej po kilkanaście razy... I choć biorę No-Spę to nic to nie daje. Mi lekarz powiedział, że też muszę koniecznie mocno na siebie uważać i jakby coś się działo dzwonić, bo boi się, że pęknie mi pęcherz płodowy (mam skróconą szyjkę). No to uważam... Teraz idę w przyszłym tygodniu, jestem ciekawa, co powie... Ogólnie też czuję jakby mi się Zosia więcej ruszała w brzuchu, ale już nie są to takie kopniaki jak przedtem, tylko takie bardziej przewalanie się dzidzi - śmieszne uczucie i śmiesznie wygląda taki wędrujący brzuch :)
Czego na pewno potrzeba to spokoju, choć z doświadczenia ostatnich tygodni wiem, że ten spokój też bywa męczący, zwłaszcza jak ktoś na tyłku nie może usiedzieć :)
Co do tycia - ja jestem 9kg na plusie, wczoraj mierzyłam portki sprzed ciąży i nie mówię o zapięciu ich w pasie, bo to od dawna niemożliwe. Ja ich jednak nawet na dupkę nie dałam rady wciągnąć!! Zaklinowały się cholera na udach i klops!!
Oj moja droga tylko 8 Kilo nie załamuj mnie..... ..... co prawda też spodni na dupke nie wcisne.... :/ żadnych !!!! no ale co się dziwić jak sie nosiło tylko biodrówki i to jeszcze takie opcisłe....:36_2_49:

ja przed ciążz wazylam 46 kilo a teraz waze...... :36_2_42: 58 KG :)
Prosze sie nie smiac !!!

ja tak bardzo nie chce wczesniej urodzic....

a po za tym to juz zaczynaja mi sie obawy co poroddu.... BOJE SIE !!!
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-09-08, 19:49   #143 (permalink)
Pierwsze kroki
 
asanna's Avatar
 
relax!

Zarejestrowany: 8-04-2008
Miejscowość: Malbork
Posty: 182
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

hej!ja po lekarzu, ogólnie dobrze, na moje bóle brzucha i pleców już nic nie poradzą a moja niunia ułożona jest pośladkowo i jak się nie przekręci do 37 tygodnia to mnie potną, a ja bardzo chętnie dam się pokroić, bo zaczynam się bać naturalnego porodu a w naszym szpitalu znieczulenia zewnątrzoponowego nie dają:( za tydzień mam usg prenatalne, więc zobaczę co u mojej niuni słychać:)ogólnie jestem zmęczona, a co do tego tycia to ja z 48kg ważę na chwilę obecną 60!także się nie martwcie, ja tam nawet bym chciała, żeby po porodzie trochę zostało:) a z tym brzuchem to jest tak, że jak twardnieje jak siedzicie albo stoicie to ok pod warunkiem, że przy zmianie polożenia, np. na leżąco odpuszcza...tak mi tłumaczył lekarz:)
__________________
asanna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 04-09-08, 22:49   #144 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie

Laski, ale wy byłyście przed ciążą chudzielce! Ja ważyłam 55 a teraz 64! Już się boję ważenia za tydzień :)
Ja też się boję porodu - mam takie wewnętrze rozdarcie: z jednej strony chciałabym, żeby Zosia była dużą, silną dziewczynką, a z drugiej - ona musi ze mnie wyjść TAMTĘDY! Oj, pewnie boli jak diabli... Ja pohadałam z moim ginem, to dobry kolega mojego ojca i sam zaproponował, żebym rodziła w szpitalu, w którym pracuje to dostanę znieczulenie. Jedyny minus to odległość - z Wrocławia mam jakieś 80 km (chyba), a od rodziców jakieś 50km. No ale w sumie i tak się nastawialiśmy na rodzenie poza Wrockiem :) Tylko trzeba by się wybrać do tego Lubina i obejrzeć ten szpital, no i jakoś tę trasę poznać :)
__________________
marciołka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-09-08, 14:44   #145 (permalink)
Pierwsze kroki
 
asanna's Avatar
 
relax!

Zarejestrowany: 8-04-2008
Miejscowość: Malbork
Posty: 182
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

ja się decyduję na Gdańsk o ile zdążę dojechać, prosiłam mojego Damiana, żeby oglądnął trasę, byle by nie błądzić!wmawiam sobie, że skoro tyle kobiet urodziło dzieci to jakoś to będzie, ale co ja będę ściemniać-boję się jak cholera a w dodatku jestem straszną panikarą:)
__________________
asanna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-09-08, 16:43   #146 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

a już myślalam że ja sie tylko boje..... :/


ufff...

ale wam powiem co mialam dzisiaj dzien !!!

stoje w kuchni i coś tam robię... a tu mi woda po nogach cieknie.... i panika... usiadłasm na trochę ... powstałam i znowu to samo. Dzwonie do lekarza.... a on " Do KLINIKI I wez ze soba jakies rzeczy"... w klinice ... nie bylo ani jednego lekarza... bo przeciez sobota.... i mowia ze moga mnie pielegniarki zbadac :36_2_42: dostalam furi.. i zaczelam sie drzec... i krzyczec... no ale po dluzszej chwili podlaczyli mnie zeby posluchac dzidzola serca... i tak minelo nastepne pol godziny.... wszystko okay. Doktor przyjechal po godzinie...zbadal co nalezy... i stwierdzil ze na szczescie to tylko nie grozna dziecku infekcja....


ale powiem wam ze wiekszego stresa nie mialam w zyciu....
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-09-08, 13:22   #147 (permalink)
Pierwsze kroki
 
asanna's Avatar
 
relax!

Zarejestrowany: 8-04-2008
Miejscowość: Malbork
Posty: 182
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

O matko!chyba bym zwariowała:] to dobrze, że wszystko ok!ale uważajcie na siebie!!!
__________________
asanna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-09-08, 14:30   #148 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie

Boże nie zazdroszczę!!! Dobrze, że wszystko ok...
Ja od wczoraj na zwolnieniu. Masakra jak się nudzę. Lekarz kazał mi w miarę możliwości jak najwięcej leżeć, ale kurka nudzę się przy tym jak mops. No i dostałam jakieś leki na skurcze. Skutki uboczne są niestety dość nieprzyjemne - kołatanie serca, niepokój i najgorsze - drżenie rąk (jak delirka normalnie :)).
__________________
marciołka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-09-08, 11:39   #149 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Marciołka współczuje.... a mówią że ciąża to taki piękny i spokojny okres dla kobiety:36_2_49:

ja ciągle narzekam na twardniejący brzuch.... :36_2_42: i strasznie mnie to martwi. Bo Też się nudze a chciałabym coś porobić... tzn. posprztac... tyle rzeczy.... a nie moge bo ten brzuch tak sie rozciaga i tak boli jak tylko sie podniose ze no szok...


a wogole wstawilam do galerii zdjecia ubranek jakie pokupilam :P :P

oszalałam na e-bayu :P
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-09-08, 17:31   #150 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie

Mnie też ten brzuch wkurza... Straszliwie się nudzę, ale tak samo jak ty, jak tylko się za coś wezmę to boli i muszę się kłaść :(
Ciuszki super! Ja na razie się wstrzymuję z zakupami, poczekam do początku października, bo wrzesień mamy paskudny finansowo (dwa wesela, imprezy panieńskie i kawalerskie...), a potem zanosi się na jakąś kaskę.
Przy okazji obejrzałam twoje fotki - super wyglądasz! W zasadzie brzuszek urósł, ale poza tym szczuplutko! A mnie teraz zważyli i znów na plusie... Bo ja się nie ważę w domu (po co sobie psuć humor :) ) i tylko u lekarza sprawdzam. No i okazało się, że nie 9kg, ale już 11-12!!!!!!!!! Masakra!
__________________
marciołka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:57.