|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#551 (permalink) | |
|
Biegacz
|
Cytat:
No a oczywiście szafa mi się nie domyka ![]() |
|
|
|
|
|
|
#552 (permalink) |
|
Biegacz
NAJWAZNIEJSZY OBOWIAZEK WOBEC DZIECI, TO DAC IM
SZCZESCIE....
Zarejestrowany: 3-08-2010
Miejscowość: szczecin/londyn
Posty: 1 618
Nastrój:
681 podziękowań w 520 postach
|
HAHAHA!To samo u mnie. Niektorych butow nigdy nie mialam na sobie, albo moze raz. Nawet mu ich nie pokazuje, a potem kupuje calkiem podobne....Taka nasza natura...Ale jaka radosc przy tym! Mam jeszcze manie kupowania torebek, wczoraj wlasnie zakupilam nastepna. Piekna:)
|
|
|
|
|
|
#553 (permalink) |
|
Spacerowicz
MOJA Majusia ;**
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: ...
Posty: 702
Nastrój:
282 podziękowań w 211 postach
|
Hej Kochane, a ja wróciłam z USG, widziałam maleństwo a mój chlopak widział jak bije serduszko...
Maleństwo nam nawet pomachało jedną rączka :)) Anja -wszystko jest ok mówili że plamienie czasami występują, a brzuch boli dlatego że to pierwsza ciąża. Najbardziej przeraża mnie to że cały czas wyżywam sie na moim chłopaku... Jestesmy razem 6 miesięcy... bardzo chcieliśmy dziecka bo się staraliśmy o nie, ale widzę ze chyba za wcześnie to wszystko... niby się dopiero "docieramy" ale czaami mam wrażenie że się nie dotrzemy, kilkakrotnie w kłótni mu mówiłam że chce bilet do Polski.. a ostatnio on sam to zaproponował, wiem że to było pod wpływem emocji... ale coraz bardziej mi się wydaje że nam nie wyjdzie.... Jego ojciec we wszystko sie wpiernicza... Wybaczcie że wam Się żale ale poprostu nie mam komu. Nie wiem czy któraś z Was też tak miała, czy może to wina tej całej BURZY HORMONÓW ?? ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#554 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Martynko ja na szczęście plamień nie mam, brzuszek póki co też spokojnie, tylko te plecy... Jutro porozmawiam z lekarzem. A co do burzy hormonalnej to naprawdę ciąża miesza nam nieco w głowach i emocjach. Ja ostatniu ojcu mojego maleństwa powiedziałam że go nienawidzę, po czym omal nie zabiłam go bo śmiał powiedzieć mi że ma dość tych moich humorów
Rozmawialiśmy na ten temat już kilka razy, zawsze starałam się być spokojna i wytłumaczyć że to nie moja wina tylko właśnie hormonów, na spokojnie przepraszałam go za swoje "odpały" i tłumaczyłam że to minie, tylko musi wykazać trochę więcej cierpliwości i mniej brać to gadanie do siebie. Po prostu te hormony jakoś tak wszystko mi wyolbrzymiają. Każda głupota staje się poważnym powodem do kłótni i nieprzemyślanych słów. Możesz nam się spokojnie wyżalać, ale sama zobaczysz że dacie rade tylko minie ten ciężki okres :) Trzymaj się cieplutko i pamiętaj że jak się denerwujesz, to również ta kruszynka w brzuszku nie czuje się najlepiej. A jak za duzo będziesz się stresować to na nastepnym USG nie pomacha tylko wypnie się tyłkiem na kłócących się o głupoty rodziców ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla Anja za ten post przesyłają: |
Martynka86 (13-09-10)
|
|
|
#555 (permalink) |
|
Osesek
bum bum bum - to serce mojego maleństwa!
Zarejestrowany: 29-08-2010
Posty: 25
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
|
Właśnie wróciłam od lekarza i okazuje się, że mój cykl całkowicie zwariował, bo jestem w 6 tygodniu i 5 dniu ciąży - termin na 4 maja.
I co ja mam teraz zrobić, już się z wami zżyłam, nie chcę do majowych... To bicie serduszka - takiego uczucia szczęścia nigdy nie zaznałam i nigdy tego nie zapomnę.. Mój bejbik ma 8 mm, a serce jak dzwon! Ostatnio edytowane przez wichajster : 13-09-10 o 19:10. |
|
|
|
|
|
#556 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
| Podziękowania dla Anja za ten post przesyłają: |
wichajster (14-09-10)
|
|
|
#557 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Księciunio jest już z nami!
Zarejestrowany: 19-08-2010
Miejscowość: Poznan/Walia
Posty: 192
Nastrój:
132 podziękowań w 87 postach
|
Heloł Mamunie!
U mnie w dalszym ciągu bez nudności, wymiotów itp. i chyba chcę by tak zostało, choć mnie to stresuje, że jest coś nie tak z bejbe. Mam za to większy brzuch, choć naczczo jak się ważę to jest różnica tylko 0,5kg od wagi wyjściowej, ból w dolnej partii pleców, wypryski na twarzy (jest czas miesiączki) no i większe piersi. Obawiałam się, że w tym czasie będę miała jakieś plamienia, bo miałam je w pierwszym miesiącu ale jak na razie nic nie widać ( i oby nie bylo) Martynka86 miło, że widzieliscie już dzidzię, my jeszcze musimy trochę poczekać :( Co do kłótni, to na pewno będzie dobrze, hormony robią swoje, a w emocjach można wiele powiedzieć choć myśli się zupełnie inaczej. Wichajster zostań z nami, chyba nic wielkiego się nie stanie?! Prawda dziewczyny? Krówka80 to jest link do kalkulatora na onecie o wzroście wagi w ciąży, może się przydać ( o ile go już nie wyczaiłaś) Kalkulatory - Onet.pl Dziecko Ok, idę zrobić listę zakupów dla M. i pozmywać "gary" Ciał |
|
|
|
|
|
#558 (permalink) | |
|
Spacerowicz
MOJA Majusia ;**
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: ...
Posty: 702
Nastrój:
282 podziękowań w 211 postach
|
Cytat:
Heheh ale mnie rozśmieszyłaś... masz racje, nie powinnam się tak denerwować ale tak jak właśnie piszesz kłócę się o takie rzeczy, wydają mi się one tak istotne w życiu a w rzeczywistosci to zwykłe głupstwa że normalnie nawet bym o nich nie pomyślała... Mam nadzieje że ta burza hormonów mi szybko minie... Bo mam siebie dość. Z drugiej strony ciesze się że jest to tylko TAKA bo z natury jestem osobą baaardzo energiczna wszędzie mnie pełno wiec patrząc na kaprysy i szukanie dziury w całym to i tak jestem "spokojna". Heheh Nasi mężczyzni maja przerąbane - ja jeszcze mojemu nie powiedzialam ze go nienawidze ale mam tez nadzieje ze się nie odważę bo tyle przykrości mu już zrobiłam, a mimo to on po kazdej kłótni przychodzi i mnie tuli... Ja bym juz dawno SIEBIE za drzwi wystawiła ;/ Bardzo Ci Kochaniutka dziękuje za wsparcie, dałaś mi wiele do myslenia chyba potrzebowałam takiej rozmowy i konkretnej osoby która mi wyjaśni co nieco ![]() DAMY RADE! ;**** |
|
|
|
|
| Podziękowania dla Martynka86 za ten post przesyłają: |
Anja (14-09-10)
|
|
|
#559 (permalink) | |
|
Spacerowicz
MOJA Majusia ;**
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: ...
Posty: 702
Nastrój:
282 podziękowań w 211 postach
|
Cytat:
Oj tak to prawda, niestety - Dziekuje za wsparcie :) Hm.... Nie byłaś jeszcze na pierwszym USG ? Ja będąc w 5 tygodniu byłam u lekarza sie zbadac i zrobil mi USG, hm... a mieszkasz w Polsce czy za granicą ? |
|
|
|
|
|
|
#560 (permalink) | ||
|
Pierwsze kroki
Księciunio jest już z nami!
Zarejestrowany: 19-08-2010
Miejscowość: Poznan/Walia
Posty: 192
Nastrój:
132 podziękowań w 87 postach
|
Cytat:
Mieszkam we Walii, no i tu usg robi się ok.10 tyg. jak to na całych wyspach. 4 pazdziernika mam drugie spotkanie z położną, będzie to pełen wywiad no i pewnie wtedy da mi skierowanie na usg. Probowałam już załatwic skierowanie ale nic z tego nie wyszło, nie mam tak naprawdę żadnych niepokojących objawow więc muszę czekac na moja kolej. |
||
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|