|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#5051 (permalink) |
|
Biegacz
|
krowka dzis z nim porozmawialam...powiedzial ze nie zdawal sobie sprawy z tego ze tak jest i ze tak sie czuje...powiedzial ze sie poprawi...jakos nie chce mi sie wierzyc ale zobaczymy...
ja dzis znowu pol dnia w szpitalu:/ mały od wczoraj wieczora wymiotowal mlekiem po kazdym jedzeniu...doslownie hlustalo z niego:( oprocz tego ulewal cala noc az balam sie go klasc do lozeczka...okazalo sie ze po prostu go przekarmilam...glodomor za duzo je, lekarz powiedzial ze przytyl kilogram w ciagu miesiaca, ze to duzo i ze jak nie chce miec małego grubasa to musze mu mniej mleka dawac! obliczyli mi ze co 3 godz powinien zjadac 85ml a on potrafil wciagnac dwa cyce i z butli 100ml! masakra! po powrocie ze szpitala dalam mu 85ml i oczywiscie wyl z glodu ale dzieki temu oszukalam go herbatka koperkowa hehe przynajmniej moze zacznie pic herbatki:) |
|
|
|
|
|
#5052 (permalink) |
|
Biegacz
|
krowka ja mu daje jakies dunskie mleko, takie ktore dostawal w szpitalu...firmy Beauvais cokolwiek to jest, dalej nazwa jest juz po dunsku wiec nie ma sensu pisac.
|
|
|
|
|
|
#5053 (permalink) |
|
Biegacz
|
moskala wspolczuje Kochana! ale juz blizej niz dalej!
|
|
|
|
| Podziękowania dla kaaarolina za ten post przesyłają: |
moskala22 (21-04-11)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5054 (permalink) |
|
Biegacz
|
Dobijające są te codziennie skurcze - zamiast się nasilać, słabną. Strasznie mnie to wkurza...
|
|
|
|
|
|
#5055 (permalink) |
|
Spacerowicz
MOJA Majusia ;**
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: ...
Posty: 702
Nastrój:
282 podziękowań w 211 postach
|
Hej Kochane
Odzywam sie dopiero teraz, po nie przespanej nocy... Wiedziałam że bez dodatkowych "ATRAKCJI" sie nie obejdzie... MAJA ma katar qrwa mac! Co chwile sie budzi, ale widze ze u Was ze snem dzieciaczkow podobnie. Walcze z gruszką ale zal mi tej mojej corci bo ile mozna... Bylismy dzisiaj u lekarza, przepisal jej cos do nawilzania noska ale oczywiscie apteka bedzie miala gotowe na jutro na 18... ;/// Jedna dobra wiadomosc to taka ze pepuszek dzisiaj odpadl- nareszcie!!! ![]() Z oczkiem coraz lepiej... ale nadal ropieje. No i ten katar ;/ Majka kaszle i buzka chwilami oddycha bo nosek zapchany a ja juz nie nadarzam udrazniac jej tych dziurek. ehh marudna jest, budzi sie co chwile... dzisiaj wyszlam z nia na spacer to tak sie rozplakala ze uspokoic jej nie moglam. Szczescie takie ze moj kryzys minął i troche inaczej patrze na wiele spraw. ehhh mam nadzieje ze chociaz u Was sie poprawi.... Uciekam sie polozyc bo zasnela... nie wiem ile ten spokoj potrwa. DOBREJ NOCY! |
|
|
|
|
|
#5056 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 7-07-2010
Miejscowość: Zgierz
Posty: 954
Nastrój:
307 podziękowań w 234 postach
|
Kaaarolina jak byłam u lekarza z małą - a miała wtedy prawie 5 tyg, czyli skończony miesiąc to okazało się po zważeniu, że przytyła od wyjścia ze szpitala 1100 g, ale lekarka nie mówiła mi nic że jest przekarmiona, powiedziała tylko że ładnie przybrała, wiec nie wiem czy ten Twój lekarz trochę nie przesadził. Bo mówi się że w ciągu tyg dziecko średnio powinno przybierac ok.200g, ale jak tyje 250 g to też nie jest jeszcze jakoś poza normami :) A skoro Twój maluch potrzebuje wiecej zjeśc to ja nie wiem czy powinnaś mu ograniczac, przecież jakby nie potrzebował to by nie jadł - podawaj może takie ilości jakie są podane na mleku modyfikowanym, czyli jak tam jest zalecane np. 120 ml na jeden posiłek to tyle podaj, a na drugi posiłek podaj pierś. A jeśli podajesz na każdy posiłek pierś i butlę to wtedy mleka modyfikowanego podaj połowę. Bo głodzic dziecka tez nie można, a o masę się nie martw jak zacznie chodzic to wszystko spali. Mojej siostry synek też miał niezłe oponki, a jak zaczął chodzic to wygląda jak pięc minut :) Wszystko spalił :)
Dziewczyny czy podajecie swoim maluchom witaminki w kropelkach tzn. Cebion Multi lub Juvit Multi ??? Bo ja podaje bo tak kazała mi lekarka, ale co jest dla mnie najdziwniejsze to, to są jedyne kropelki których moja córeczka nie chce połknąc nawet na mleku i próbuje je wypluc - co mnie dziwi bo one są przepyszne takie słodziutkie jak vibovit, a ona nimi gardzi ... Czy Wasze maluchy też je wypluwają ??? Dzisiaj po raz pierwszy od porodu miałam wychodne bez córeczki - została z tatusiem, a ja pojechałam do sklepu - kupiłam małej 5 ciuszków: 2 bodziaki z krórkim, jeden rampers z myszką micky - przesłodki ze smyka weszła nowa seria z myszką jest po prostu przecudna - miałam jeszcze kupic sukienkę, ale szkoda mi było kasy, bo kosztowała 40 zł - w sumie to nie tak bardzo dużo, ale moja córeczka ma już tyle ciuchów, że i tak połowy pewnie nie założy, więc szkoda żeby kolejne 40 zl leżało w szafie, może jeszcze trafie na przecenę tej serii to najwyżej wtedy kupię :), spódniczkę i sukienkę też w smyku - te dwie ostatnie z promocji dwa w cenie jednego, tzn. za droższą rzecz się płaci a tańszą dostaje się za grosz :) Nie mogłam się opanowac :) W sumie to dobrze że tak rzadko mam okazję wyjśc na zakupy, bo bym zbankrutowała. Widziałam też w smyku super kapelusiki na wiosnę, ale nie znam obwodu główki, więc nie wzięłam :( Po tych trzech godzinach z córeczką mój mąż jest wykończony, poza godzinką na spacerze to cały czas mu płakała i marudziła - biedulka może za mną tęskniła - śmieje się teraz że już woli byc 12 godzin w pracy niż zostawac z małą samemu, nawet nie mógł się wysikac biedulek - może wreszcie doceni mój wysiłek jak muszę siedziec z małą non stop - chociaż mnie aż tak to nie męczy jak jego, ja to w sumie nawet lubię z nią siedziec. Nawet jak byłam w sklepie to o niej myślałam i już nie mogłam się doczekac aż wrócę do domku, ale i tak cieszę się że wyszłam - przydało mi się to :) Zobaczyłam ludzi, sklepy itp. Taka odskocznia od codzienności :) |
|
|
|
|
|
#5057 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam.
Przed chwilą nastąpiło uroczyste włączenie komputera po raz pierwszy dzisiejszego dnia ![]() Cały dzień spędziłam sama z malutką bo M w pracy do 19. Noo nie licząc wizyty położnej :) Pogoda przepiękna i babka wprost kazała nam zabrać jutro dziecko na spacerek :) Na szczęście dumny tatuś ma wolne więc wyjdziemy z małą na godzinkę :) Martynka z tą gruszą to więcej problemu jak pożytku. Zakup sobie Nose Frida, tą taką rurkę do oczyszczania noska. koszt ok 30 zł a podobno świetnie się sprawdza no i nie trzeba tego tak wciskać dziecku jak gruchy :) |
|
|
|
| Podziękowania dla Anja za ten post przesyłają: |
Martynka86 (22-04-11)
|
|
|
#5058 (permalink) |
|
Spacerowicz
Rączki takie malutkie, a chwyciły za serce już
na całe życie...
Zarejestrowany: 18-08-2010
Miejscowość: B-B
Posty: 608
Nastrój:
396 podziękowań w 280 postach
|
Dziewczyny jak czytam wasze posty to dochodzę do wniosku ze moja mała jest bardzo grzeczna... ona naprawdę w ogóle nie płacze, jak już to tylko marudzi, ale też tylko na chwilkę. Nie mogę narzekać...
Byłyśmy dzisiaj dwa razy na spacerku, raz same, a drugi raz z tatusiem ;) Niestety pokarmu mam juz coraz mniej... przystawiam Marikę, ale ona się tylko wkurza przy piersi... to co mam to odciągam i jej daję... |
|
|
|
|
|
#5059 (permalink) |
|
Biegacz
|
Nikita no wlasnie tez wydawalo mi sie ze dziecko je tyle ile chce a nie jak małe szczeniaczki heh ile im sie da, tym bardziej ze czasem zostawial w butli na dnie troszke jak juz nie chcial...juz sama nie wiem co o tym myslec ale w maju jade do polski i zobacze co na to polscy lekarze...bo to ze bedzie gruby to ok mi to tak nie przeszkadza bo rzeczywiscie spali jak zacznie biegac ale chodzi o to ulewanie...on jak duzo je to ciagle ulewa a zauwazylam ze jak dostaje mniej wiecej taka ilosc jak mi kazali w szpitalu to jest ok, uleje ale ze tak powiem w granicach normy albo tylko mu sie odbije i koniec a nie non stop...
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|