|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#551 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Oki ja znikam ide z malym walczyc bo jest spiacy :) |
|
|
|
|
|
|
#552 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja juz odpuscilam tą "walke" no coz moze zasnie wczesniej wieczorem
![]() A wracajac do tego malego to faktycznie dobrze że ta opiekunka jest to moze nie bedzie tak żle babka ma przynajmniej rozum na karku![]() |
|
|
|
|
|
#553 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
No... tak sobie czytam i też stwierdzam, że w normie dzieci mamy...
Wczoraj nieoczekiwanie wpadli do nas znajomi z dziećmi. Mają min Zosię 3 miechy młodszą od Beniamina. Tak się sobą zajęli, że godzinę nie wiedziałam czy się zajmują, tak było cicho. Czasem zerkaliśmy do pokoju a oni klocki, i inne zabawki wspólnie układają... Po tej godzinie usiedliśmy z nimi i zaczęły się popisy... no i wtedy zrozumiałam Beniamina... chodził i wszystkich wokół całował i ściskał. W pewnym momencie (chyba z emocji) pociągnął Zośkę za włosy... ta ani drgnęła. Zaskoczony Beniamin zacisnął tajemniczo piąstkę i podszedł do mnie, usiadł mi na kolanach twarzą w twarz i dyskretnie, tuż pod samym nosem pokazał mi pukiel zdobyczy.... tym razem jednak miał skruszona minkę... co takiego zrozumiałam z tej sytuacji? Że robi to z nadmiaru emocji... Co wy na to?
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#554 (permalink) |
|
Mistrz
|
Iszpan chciałabym to widziec:)Biedne dziecko, kolezanka na zaloty nie reagowała:)
A ja siedze drugi dzień na zwolnieniu i mam dosyc:( Rozpiesciłą mi babcia dziecko maxymalnie:( Po sto razy mozna powtarzac, zero reakcji, zero wniosków:( Masakra jakas!!! |
|
|
|
|
|
#555 (permalink) |
|
Mistrz
|
hejka
gunia wow!!!!!!! aleś mnie zaskoczyła tą dziwną rodzina z dziećmi!!!! ja to mam wyrzuty, że swojego karmię (on z tych co to nigdy nie są głodni a jak już są to złapią jednego gryza i już są najedzeni, nawet nie łasuchuje na słodyczach - taki typ, chociaż samodzielnie jeść potrafi) a tu słoiki papkowe u 2 i pół latka "indywidualisty" biedne dzieci iszpan fiu, fiu nieźle Bendżi taki troszkę romantyk ale bardziej namacalnych dowodów potrzebujeKubę oglądał i osłuchiwał lekarz a ten oczywiście znów wrzeszczał jak opętany ale grzecznie wykonywał polecenie- typu - otwórz buzię, pokaż uszko itd. ten wrzask to raczej dla zasady, po badaniu - cisza jak nożem uciął w zasadzie ma tylko czerwone gardło i ten wodnisty katar, czyli nic poważnego dzisiaj, jak grzebałam się w kuchni to moje dziecko bardzo fajnie się bawiło (same!!!)wziął taki owalny pojemnik na reklamówki, położył go na podłodze, usiadł na nim i.......... poleciał w kosmos, opowiadając co robi i widzi podczas tej podróży, brał różne rekwizyty, wziął nawet w lot ogórka i szukał smoka dopiero po tym smoku zorientowałam się, że kopiuje zabawę, którą widział kilka miesięcy temu w tv, tak bawiły się smyki a Kuba przeniósł do naszej kuchni pomysł na lot, zresztą już od jakiegoś czasu wypytywał mnie o kosmos, co tam jest, skąd się bierze i o smoki a ja mu bajkę o wawelskim smoku serwowałam, zamiast połączyć fakty ze smyków żywcem przeniesione, mnie to umknęło bo oglądaliśmy ten program bardzo dawno temu a Kubuś cały czas skrzętnie zbierał informacje do nowej zabawy muszę wam powiedzieć, że coraz bardziej fascynują mnie umysły małych dzieci, na każdym kroku potrafią tak zaskoczyć, że nie potrafię wyjść z podziwu, że pamiętają coś na co my zupełnie nie zwracamy uwagi
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
|
|
#556 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
Moniadzięki za super zdrobnienie na Beniamina (Bendżi) rzeczywiście tak na niego mówimy w domu! Jeśli chodzi o zabawy kuchenne to Beniaminowi wystarczy cytryna, pieprzniczka i garnek... potrafi cuda z tego "ugotować"! Ja wczoraj wróciłam do pracy... jestem kochane zdrowiutka! Beniamin w związku z tym przeżył straszną traumę. Ryczał, marudził. Pojechałam po niego na basen, jak mnie zobaczył zaczął płakać tak jakby opowiadał o tym, jak mu było źle beze mnie i jak się do mnie przykleił to dobre 20 minut nie dał się odsunąć.... syneczek...
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
|
|
#557 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Andziajak tam bliźniaki? dokazują? no i mam nadzieję, że to zwolnienie to już do rozwiązania! Na kiedy masz termin?
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
|
#558 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam z rana
Wczoraj przez caly dzien moj syn nie spal, normalnie rece mi opadaly. Po poludniu wstapilismy do kolezanki (jej synek tez nie spal) byla u niej znajoma z synkiem, powiem wam ze sie zrelaksowalam a dziecko wybawilo i nie bylo widac ze jest spiace :):) oj co te dzieciaczki wyprawialy, cuda wianki (ale nic zlego nie robily :)) a moj maly kabel przychodzil i skarzyl, dzieci siedzialy w drugim pokoju i czyms sobie rzucaly a moj wszedl i Edzia bum bum, wstyd ![]() A najlepsze bylo jak Bartus (kolega straszy 3 miesiace i troche wiekszy od Piotrusia) chcial usiasc na Piotrku i pojezdzic jak na koniku- mowie wam cyrk moj maly nie nie i nie a Bartus ja chce pojezdzic na Piotrusiu (bylo cudne obaj lekko nie przytomni :):)) i zrob cos czlowieku, w koncu dzieci wyladowaly na balkonie i tam sie bawily. Jak wrocilam z nim do domu do ledwo na nogach stal, zjadl mala kolacje i dalam go M zeby go zabawil bo chcialam szybko kapiel przygotowac, moj M wzial malego zaczal z nim rysowac a maly w pewnym momencie polozyl glowe na lozku i spadl z niego (zasnal) wiec szybko do wanny potem nocnik i znowu mala drzemka na nim, i na wpol przytomnego polozylam do lozka i .......... jeszcze spi. A dzis czeka mnie wielkie pakowanie jedziemy dzis do T, a pakowac musze chyba wszystko bo nie wiadomo jaka bedzie pogoda brrrrrrrrrrrrrr, wracamy dopiero w niedziele :( |
|
|
|
|
|
#559 (permalink) |
|
Mistrz
|
Gunia ja sie tylko ludzilam wczoraj że maly zasnie w dzien, bo ostatnio mi pani ze żlobka powiedziala ze zasypial na 30-40 min, wiec z wielka nadzieja usilowalam go polozyc no i na nadziei sie skonczylo. Potem myslalam że zasnie szybciej wieczorem bo od 18 juz sie pokladal ale gdzie tam, jak go tylko z wanny wyciagnelam to szalenstwo na calego, a potem znowu w lozku 2 godz gadał do siebie, opowieadał cos małpce, pokazywal jej cos , nawet krzyczał przy tym, normalnie kino było lepsze od dobrego filmu w TV:) w koncu przed 22 padł.
Monika umysł dzieciaków to jest potęga, Ty to masz teraz apogeum wyobrazni bo Kuba sie biegle językiem posługuje:) |
|
|
|
|
|
#560 (permalink) |
|
Mistrz
|
hejka i jak dzieciaczki???
Kuba właśnie podłącza do swojej podusi kabel od gitary elektrycznej, elektrycznego jaśka sobie robi ![]() rano tekst mi zasunął - chcę szinkę, tylko, żeby nie była bjudna (brudna), bo nie będę jadł!!! pyniesiesz?? chodziło mu o samą szynkę bez chlebka i to nie taką zdj ętą z kanapki, bo jest na niej wtedy ślad masła ![]() gunia trzymam kciuki za wypoczynek u teściów, oby wszystko przebiegło szybko, sprawnie i bezproblemowo ![]() gabi to mieliście niezłe kino i to za darmochę, najlepiej to przysłuchiwać się dzieciaczkom, kiedy one nie widzą, że są słuchane iszpan mnie też super brzmi Bendżi, cieszę się, że już wróciłaś do zdrowia, tylko jak zniesie tę rozłąkę maluch???
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|