Żywe srebro - Strona 53 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14-05-08, 22:10   #521 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Wkleje wam nowe fotki mojego dziecia z dzisiejszego spaceru zaczynaja sie ladnie a na koniec.... a zreszta zobaczycie same :)
14.05.2008 by dziunia_r
W galerii jest maly skrot tego :):)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-05-08, 14:29   #522 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Witam
Dzis mnie nosi, moje dziecko wyprowadza mnie z rownowagi, marudzi, placze nic nie je, byl na dworze tez bylo zle, potem zglodnial wiec szybko do domu a w domu juz nie chcial jesc, pozniej chcial spac wiec biegiem mleko mu robie a on juz nie chce spac, wiec mowie mam to gdzies i rob co chcesz a on .... poszedl spac- i o co mu chodzi???
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-05-08, 16:32   #523 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Cytat:
andzia napisała Zobacz post
Ja też nienawidzę takich wścibskich bab...
Ostatnio na placu zabaw spotkałam się z taką mądrą "babcią", której wnuczka jest o 3 dni młodsz od Stasia.
No i oczywiście 1000 pytań do...min. a jak z siusianiem, bo nasza Sonia już od roku nie siusia i całą nockę prześpi itp.itd.
Każde zachowanie Stasia było komentowane, a bo Sonia to, bo Sonia tamto...mało brakowało, a bym babie z piachu dała...
Dzisiaj spotkałam ją w sklepie, a w wózku 2 paczki pampersów. Nie wytrzymałam i pytam: o goście przyjechali, że pieluchy Pani kupuje???Kobiecina buraczka spaliła i zaczęła się tłumaczyć, że Soniuchna ma pieluszki na noc, ale budzi sie z suchumi...Żenada...
Tego mi brakowało!
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 15-05-08, 16:33   #524 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Cytat:
gabalas napisała Zobacz post
Iszpan Eh ludzie to maja nasr..... w głowach czasem.
Musze przyznac ze my na takie porownania i dziwne pytania jestesmy non stop narazeni a to wlasnie dlatego że Krzys jest bardzo wysoki. Faktycznie wyglada jakby mial ponad 3-4 lata. Budzi ogolna sensacje bo wyroznia sie w tlumie i kazdy go porownuje do tych dzieci starszych a nie tych z jego wieku. Tak jak wam pisalam wczesniej z ta wystajacoa pielucha w piaskownicy. Widze czasem te okropne spojrzenia jakbym niedorozwiniete dziecko miala, a dyskusja zwsze wyglada tak : "Ile on ma?? -2 lata, - ojej ale on ogromny- a po kim on taki?- nie wiem, u nas w rodzinie wszyscy po 150 maja" normalnie mnie czasem trafia
No i tego też...!!!!!!!!!!
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-05-08, 16:36   #525 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Cytat:
Gunia_G napisała Zobacz post
Witam
Dzis mnie nosi, moje dziecko wyprowadza mnie z rownowagi, marudzi, placze nic nie je, byl na dworze tez bylo zle, potem zglodnial wiec szybko do domu a w domu juz nie chcial jesc, pozniej chcial spac wiec biegiem mleko mu robie a on juz nie chce spac, wiec mowie mam to gdzies i rob co chcesz a on .... poszedl spac- i o co mu chodzi???
Kto to wie? Ale zdaję sobie sprawę z tego, że takie dni bywają... ja wtedy wyłączam się zupełnie... normalnie aż trudno uwierzyć... on chodzi i wyje, a ja zajmuję się swoimi sprawami... w końcu przychodzi i jest ok
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-05-08, 17:58   #526 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 17 094
Nastrój:
8 663 podziękowań w 4 259 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

witam, witam, daaaaaaaaaaaaawno mnie nie było chorowałam sobie, jeszcze mnie troszkę katar i gardło meczy, po dwóch dniach mojej choroby dołączył mi do towarzystwa Kuba, jeszcze go trzyma a dzisiaj wirusa przejął m. i................ wiecie już same chyba co to znaczy mieć chorego chłopa w domu??? ja mam dwóch

co do chorób w ogóle, to muszę się cichutko pochwalić, że jestem tą szczęśliwą mamusią, której dziecko prawie nie choruje, to jest jego trzecie przeziębienie + jedna trzydniówka odkąd plącze się po świecie, jak na razie obywa się bez antybiotyków, zaraża się tylko wtedy gdy ruszają mu zębole, wg pediatry - ten typ tak ma i oby jak najdłużej

co do żłobka to ja się nie zdecyduję na pewno, przedszkole jak najbardziej ale dopiero za co najmniej rok, z kilku względów, najważniejsze dwa to do najbliższego żłobka mam jakieś 25 kilometrów i nie miałabym sumienia tak wczesnego zrywania Kuby i wożenia bladym świtem, szczególnie zimą, drugi powód to właśnie te choroby a raczej nieodpowiedzialni rodzice, którzy chore dzieci wysyłają do żłobków wrrrrrrrrrrrrr
na razie posiedzimy w domu, organizując sobie czas wzajemnie

też nie znoszę wścibskich bab i porównywania dzieci i chwalenia się i w ogóle!!!!!!!!! chociaż, tu powiem nieskromnie, przy mnie raczej te baby milczą bo przy Kubie te wszystkie dzieci dość blado wypadają, błagam, nie odbierzcie tego jak chwalenia się!!!!!! to jedynie stwierdzenie faktu
ale muszę wam się przyznać, że było mi bardzo przyjemnie, kiedy tydzień temu, na wyjeździe ze znajomymi, nie widząc dokładnie Kubusia, bo siedział przesłonięty i bawił się z wujkami, prowadząc przy tym ożywioną konwersację, świeżo upieczona pani pedagog psycholog dziecięcy, padło z jej ust pytanie - ile ma lat, ja mówię, że prawie dwa i pół, ona - że zachowuje się, mówi, organizuje sobie zabawę, absorbuje sobą otoczenie jak klasyczny czterolatek
uffff, miłe to było, wreszcie ciepłe słowa, ze strony bezstronnego fachowca, potem jeszcze go "testowała" i usłyszałam, że widać, że z Kubą ktoś (ja!!!!!) pracuje

a teraz balsam dla waszych oczu - myślicie, że choroba spowolniła Kubę chociaż na chwilę, guzik!!!!! w nocy jak go złamała wysoka tempka to lał się przez ręce a od rana znowu wszędzie biegiem ale jakoś udaje mi się utrzymywać go na piętrze, nie buszuje po całym domu!!!!

wczoraj mnie zastrzelił, wziął taką małą owieczkę plastikową, przewraca ją do góry nogami i pyta:
-mamusiu a gdzie owiecka ma dupcię?
ja- .................
- no, ktujędy ona sika??

iszpan po jaką chol......!!!!! lazłaś do tej pracy??!! chcesz sobie bidy napytać???? dobrze, ż masz mądrego gina i przykazanie na L4 napisał, ja wiem co to są zapalenia narządów rodnych i jak to boli, jak nie będziesz uważać to przejdzie ci to w stan przewlekły i baj baj normalne życie
konie też sobie na razie odpuść, swoją drogą super sprawa, Beniamina też będziesz uczyć??

gabi trzymam kciuki za spadek aso, mam nadzieję, że penicylina zadziała, ja, niestety musiałam jeszcze przez dwa lata brać debecylinę
zbiłabym chyba te wstrętne baby ze żłobka za brak info o szkarlatynie wrrrrr

gunia spokojnie czekaj, Piotruś zacznie niebawem nawijać tak, że będziesz miała dosyć
u nas nadszedł etam- a cziemu?, a co to? a dlaczego??? już mi ręce opadają i pomysłów na odpowiedzi brak, nie mogę go zbywać bo widzę, że każdą moją odpowiedź zapamiętuje, tylko, że każda moja odpowiedź rodzi kolejne pytanie -a cziemu?

andzia witaj u nas i wielkie gratulki bliźniaków, trzymam kciuki co by spowolniły i w brata się nie wrodziły
__________________

serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-08, 07:25   #527 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

monikasuper brawa dla Kuby, a raczej jego mamy. Tak tak, z dzieckiem trzeba pracować chociaż troszkę. Ja jak wiecie pracuję ale mój mąz jest na wychowawczym. I wiecie jak to facet... dziecko w samochód i dalej, załatwianie miliona spraw... odkąd ja jestem w domu z Beniaminem ze względu na L4, Beniamin: znaczenie rozszerzył poziom słownictwa (nagle mówi np. "daj sok")... wszyscy patrzą wtedy na niego z wybałuszonymi oczyma a ten nie zwracając uragi na publikę dodaje po chwili: "no mama, daj sok!"
To raz, dwa: zrobił się naprawdę grzeczny. Sam się bawi, sam rozbiera, no i jest taki spokojniejszy. Nie zrywa się w nocy, śpi ładnie nawet w dzień (wczoraj spał 4 godziny!!!!)
Też się nie chwalę, ale nie o takie chwalenie mi chodziło. Chodzi mi o to, że czasami ludzie porównują rzeczy, na które nie mamy wpływu: uroda dziecka, jego wzrost, waga, długość stopy. Np. bardzow wiele babek zwraca uwagę na to, że moja Zuza ma dużą stopę, bo ma rzeczywiście, no i co z tego! Po co wzbudzać w dziecku kompleksy, bo tak to się kończy! Ja jako nastolatka rosłam szybciej od rówieśników i miłe panie ciągle do mnie mówiły: ale ty wysoka jesteś, no już taka wysoka jak tatuś będziesz! I zaraz pytały moją mamę: ona jest chyba najwyższa w klasie, prawda? Nikt nie lubi dię wyróżniać, a może też wtedy były inne czasy, gdy tak było... zaczęłam się garbić, żeby być niższą chociaż troszkę... potem mnóstwo musiałam ćwiczyć, żeby i plecy i komentarze wyprostować, bo ostatecznie mój wzrost to raczej średnia (172 cm) No i o to mi chodzi... Dlatego tak nie lubię porównań w piaskownicy... Dzieci mogą je różnie odbierać...
Moniakonno jeszcze nie jeżdżę, byłam w stajni, bo u mnie jeździ cała rodzina, Zuzę na obóz konny trzeba przygotować, więc byłam towarzysko - dzięki za troskę.
Jak tam Guniadziecko wróciło do siebie prędzej od ciebie? czy odwrotnie, on nadal łobuzuje a ty oaza spokoju nie dajesz się ponieść?
Ja w sobotę wybrałam się z koleżanką na noc muzeów... niestety wszystkie zamknęli zanim wyszłyśmy z lokalu... za rok następna impreza to może więcej napiszę...
Pozdrawiam
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-08, 07:47   #528 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Witam z rana.
Monika ciesze sie ze wracacie do zdrowia a co do chwalenia- hmmm to nie chwalenie a stwierdzenie faktow.
To ja tez sie musze pochwalic, moje sloneczko zaczyna coraz wiecej bleblac az mnie glowa boli i ciagle slysze, mama co to? mama kto to?? i ulubione slowo "gdzie?" i bedzie tak dlugo pytac az mu odpowiem :)
Ostatnio jestesmy na etapie powtarzania po mnie, czasem powtorzy bardzo ladnie a czasem tak poprzekreca ze nie wiem co powiedzial ale nie poprawiam go bo juz kiedys zrobilam ten blad i zamknal sie w sobie i nie chcial mowic, a on tak sie cieszy przy tym bo traktujemy to jak zabawe, najlepiej jest rano jak mi sie nie chce wstac to ona najpierw wola mama, mamo a ja nic dopiero jak powie mama Aga (Ada- bo zamiast g mowi d) to ja otwieram oczy, tak samo budzi tatusia, mowi tata Geś (Grześ) to od razu wstajemy.
Mam nadzieje ze sie troche zrogada.
Czesto siedzi przy samochodach i lapie ten najwiekszy i mowi duzy i tak dlugo to walkuje az nie powiem tak Piotrusiu duzy samochod. Lub postawi dwa autka kolo siebie i mowi dwa.
Ale sie nachwalilam :)
A co do humorkow Piotrusia to na drugi dzien mu przeszlo i mam nadzieje ze tak zostanie.

Coraz bardziej podobaja mi sie spacerki z moim dzieckiem zazwyczaj chodzi za raczke i nie ma juz uciekania- czyzby dorastal :):)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-08, 08:12   #529 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 10 045
Nastrój:
6 206 podziękowań w 3 468 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Witam
Monika jakbysmy połączyly wygląd Krzysia z intelektem Kuby to by nam jakies super-dziecko wyszło

Iszpan ze mna było podobnie tylko że ja na początku byłam najniższa, a potem w ciągu jednego roku zostalam najwyzsza, wiec non stop bylam narazona na komentarze typu "a ty taka malutka bylas, ales urosla" a do tego byłam potwornie chuda,wiec zamiast sie cieszyc ubieralam tylko dlugie rekawy i wpychalam sobie wate do nogawek spodni żeby nie bylo widac szpary między nogamio garbieniu juz nie wspomne...

To i ja tez sie pochwale a co W piatek bylam z malym u logopedy, trafilam na swietną babke, ktora mnie POCHWALIŁA ze świetnie pracuje z synem, ze wszystko robie prawidłowo, że dobrym posunieciem bylo danie go do żlobka i że bardzo dobrze ze tak szybko do niej przyszlam:)Bedzie go uczyc metoda globalną czytania!!!
A moj syn tez sie jakos dziwnie w weekend rozgadał, normalnie buzia mu sie nie zamykała, wczoraj zasnąl o 22 bo siedzial w łozku i caly czas gadał, "cwiczył" wszystkie znane mu slowa, wreszcie wykazuje chec do wspolpracy i wrecz sie domaga żeby cały czas mu podsylac nowe slowa do powtarzania. Teraz wreszcie widze jakis zalązek mozy, nie ma oczywisce porownania z dzieciakami co juz mowia ale i tak jestem baaaaardzo zadowolona:)
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-08, 08:26   #530 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Gaba gratulacje dla Krzysia zobaczysz rozgada sie, ja caly czas mysle o tym ze jak w koncu pojde na bilans to popytam moja lekarke moze cos mi doradzi bo niby maly zaczyna mowic ale nie wiem czy to nie za malo, mam zamiar usiasc i w koncu spisac dokladnie wszystkie slowa jakie on mowi bo jak mam wymieniac na szybko to wymienie pare i nie moge sobie przypomniec co jeszcze :):)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:50.