Żywe srebro - Strona 49 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-05-08, 14:32   #481 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 10 045
Nastrój:
6 206 podziękowań w 3 468 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

No wlasnie ja tez o takim malym mysle , przeciez go na Balice nie wezme A tam na tym malym jest obok takie wzniesienie ze jak te samolociki przelatuja to sa prawie na wyciagnięcie ręki
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-05-08, 14:38   #482 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Kochana moj by nie mial nic przeciwko duzemu lotnisku wyl by z radosci ale trudno kielce to dziura zabita dechami i mamy co mamy :):) dobre i to, moj nawet wypatrzy na niebie slad po samolocie i wte ze on tam leci.
Nie chwalialm sie moj w sobote zaczal mowic nowe slowo : szyja :):)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-05-08, 14:41   #483 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 10 045
Nastrój:
6 206 podziękowań w 3 468 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Gunia moj to nawet czasem sladu nie widzi ,wazne jak jakis dzwięk sie przez chmury przebije A duze to chyba o tyle mniej atrakcyjne że tylko taras widokowy do dyspozycji i wtedy mialby te samoloty z daleka a na tym małym to sa na "wyciagniecie reki"
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 12-05-08, 14:44   #484 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Cytat:
gabalas napisała Zobacz post
Gunia moj to nawet czasem sladu nie widzi ,wazne jak jakis dzwięk sie przez chmury przebije A duze to chyba o tyle mniej atrakcyjne że tylko taras widokowy do dyspozycji i wtedy mialby te samoloty z daleka a na tym małym to sa na "wyciagniecie reki"
Co do dzwieku to nic mi nie mow jak tylko uslyszyl to juz do okna biegnie a na dworze to szyja chce mu sie rozerwac tak nia kreci i szuka. Ale jak leca te duze i bardzo wysoko to ich nie slychac i ja czasem nie zauwaze ze cos tam lecialo a on juz wypatruje moje sokole oczko :)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-05-08, 14:47   #485 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Powiedzialam M ze jak wrocimy po Bozym Ciele od T to ide z malym na bilans a on od razu: i co to bedzie on tak malo mowi pewnie lekarka sie przyczepi, w koncu widze ze on tez sie martwi.
A zapomnialam do poludnia wczoraj u nas byl odpoust, bylismy z malym w kosciele (koszmar) nudzil sie bardzo wiec chodzilam kolo straganow i maly wypatrzyl sobie wiatraczek, taki sam jak ma w domu innego nie chcial wiec trzeba bylo kupic a do tego gwizdek na sznurku, na szczescie pozniej go schowalam i juz o nim zapomnial teraz chodzi i pokazuje wiatraczki i mowi "dwa" wiec za bardzo sie nie wykosztowalam, a myslalam ze bedzie chciec wszystko :)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-05-08, 21:19   #486 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Witamy cię Andziu serdecznie...pisz, pisz... i pluj ze śmiechu w monitor z nami...

Super pomysł z tym lotniskiem... ale póki co tyle, bo mały się gramoli
pa
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-05-08, 21:21   #487 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

A moja robaczyna spi a ja spalam razem z nim, dzis mial dzien dziecka i o wile pozniej poszedl sie kapac i spac jakos nie moglam sie zebrac a maly siedzial na baloknie z moja mama i patrzyl jak strarsze dzieci w pilke graja :)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-05-08, 06:49   #488 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

No tak... Guniama szczęście... dziecko śpi... moje śpi tylko wtedy, gdy mnie nie ma w domu. Może ja na niego działam pobudzająco? Kto to wie?
Muszę wam powiedzieć, że w sobotę 10 maja mój Beniamin odkrył moc lizaków. Kupowałam mu szelki w smyku, kiedy zapamiętale zaczął wyciągniętym palcem wskazywać na lizaki i drzeć się na całe gardło: "dać! dać!" Mądra matka nie zakumała od razu i co chodzi i po artystycznym rzuceniu się dziecka na podłogę (twarzą ku ziemi) pomyślałam, że kupię mu lizaka... tak sobie, dla spokoju... od tego czasu lizak jest moim najwierniejszym przyjacielem... nikt jak on nie posadzi Beniamina do wózka, nikt jak on nie zajmie na 30 minut... istne cudo!
Poza tym na placu zabaw mały polubił karuzelę... pamiętacie jeszcze, jak kręci się w głowie po karuzeli? Ja sobie właśnie niedawno przypomniałam...
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-05-08, 07:15   #489 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Chwila, która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil.

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 18 629
Nastrój:
3 688 podziękowań w 2 634 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Mój też nie śpi...Jak idę do pracy na 7, to wstaje o 7, ale jak idę na 8, o 6 już przychodzi!!! A w weekend, kiedy możnaby w końcu dłużej poleżec, wpada do naszego łózka już o 5. Serio!!! Nie wiem, czy on to na złość robi czy co, ale miłe to nie jest:(

Wczoraj byliśmy na placu zabaw i jakaś Pani go zapytała, czy w domu ma też swoją piaskownicę i zabawki, a on jej na to: Mam, ale mama nie pozwala mi się tam bawić, bo po ogrodzie chodzi Baba Jaga, co ma buzię całą czerwoną od buraków...Nie weim skąd mu się to wzięło:)
__________________

andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-05-08, 07:50   #490 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 10 045
Nastrój:
6 206 podziękowań w 3 468 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Cytat:
Iszpan napisała Zobacz post
No tak... Guniama szczęście... dziecko śpi... moje śpi tylko wtedy, gdy mnie nie ma w domu. Może ja na niego działam pobudzająco? Kto to wie?
Muszę wam powiedzieć, że w sobotę 10 maja mój Beniamin odkrył moc lizaków. Kupowałam mu szelki w smyku, kiedy zapamiętale zaczął wyciągniętym palcem wskazywać na lizaki i drzeć się na całe gardło: "dać! dać!" Mądra matka nie zakumała od razu i co chodzi i po artystycznym rzuceniu się dziecka na podłogę (twarzą ku ziemi) pomyślałam, że kupię mu lizaka... tak sobie, dla spokoju... od tego czasu lizak jest moim najwierniejszym przyjacielem... nikt jak on nie posadzi Beniamina do wózka, nikt jak on nie zajmie na 30 minut... istne cudo!
Poza tym na placu zabaw mały polubił karuzelę... pamiętacie jeszcze, jak kręci się w głowie po karuzeli? Ja sobie właśnie niedawno przypomniałam...
Odkrylam te moc jakis miesiąc temu:Uśmiech: U nas akcja byla podobna zanim dotarło o co mu chodzi juz mial w rekach czekoladke i jogurt z cukierkami no ale to wszystko okazalo sie beeee i tylko lizak robi kariere. Gorzej jest jak zaczyna biegac z tym lizakiem

andzia historyjka mnie powaliła, wyobraznia dziecka nie zna granic
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:48.