Żywe srebro - Strona 263 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 27-07-10, 18:08   #5241 (permalink)
Osesek
 
próbuję nie zwariować;)

Zarejestrowany: 27-07-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do jakrena
Domyślnie

witajcie... a ja martwiłam się co zrobić z moim 2 letnim diablątkiem;) ale widzę że u nas jeszcze nie jest tak najgorzej;)
jakrena is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-08-10, 11:29   #5242 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 6 843
Nastrój:
2 709 podziękowań w 1 648 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie


Co tu tak pusto?????????????????????????????????????

Andzia przeczytałam na wrzesniowym o wypadku Stasia Az mi nogi ugieło. Zdroweczka życze, super ze Stachu dzielny i sie trzyma. a tak na marginesie mam wielki sentyment do Dziwnowa
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-08-10, 22:41   #5243 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 13 326
Nastrój:
4 824 podziękowań w 2 608 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

andzia nic nie wiem, co się stało Stasiowi???? o matko - daj znać koniecznie!!!

gabi tutaj powiem, że avatarek eeeeekstra
__________________
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 17-08-10, 22:42   #5244 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 13 326
Nastrój:
4 824 podziękowań w 2 608 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

a ja akurat Dziwnowa nie znoszę, spędziłam tam służbowo sporo czasu i bardzo źle mi się kojarzy i chyba dlatego też mi się nie podoba
ale to tak na marginesie
__________________
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-08-10, 11:42   #5245 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 6 843
Nastrój:
2 709 podziękowań w 1 648 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Monika Stas złamał noge zjezdzając z tych pompowanych zjezdzalni, wiesz o jakie mi chodzi?Nieprawdopodobny pech
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-08-10, 12:09   #5246 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Cześć,
widzę, że złe wiadomości szybko się rozchodzą.
Skopiuję z wrześniówek(Gaba nie musisz czytać)

Opiszę Wam w skrócie naszą historię.
W środe zaraz po obiedzie ruszyliśmy na plażę, Stasiu poszedł z moją siostrą na dmuchaną zjeżdżalnie, wiecie o jaką chodzi. Po jakiś 5 minutach zobaczyłam, że Weronika go niesie na rękach, serce miałam w gardle, podbiegłam do nich, okazało się, że STasia boli noga, płakał strasznie. Pytam go, czy może chodzić, mowi, ze nie wie, spróbowalam go postawić na ziemi, ale krzyczał strasznie, więc zaniosłam go do ratowników. Obejrzeli mu nogę i od razu stwierdzili złamanie, mi sie zrobioł słabo, myślałam normalnie, że zemdleje. Usztywnili mu tą nogę, K. z Weroniką zabrali dziewczyny i poszli szybko po samochód. Ratownicy pomogli mi go znieść z plaży, pozbierali wszystkie nasze rzeczy, naprawdę bardzo nam pomogli. Stasia bolało, płakał strasznie, cały czas się do mnie tulił, w ogóle nie puszczał mojej ręki. Pojechaliśmy z nim do szpitala do Kam. Pomorskiego. W. została z zołzami, byłam w podwójnym stresie, bo nie dość, że martwiłam się o STasinka, to jeszcze o to jak ona sama da sobie z nimi radę. Dziewczyny chyba rozumiały powagę sytuacji, bo ponoć były tak grzeczne jak nigdy, 2 h jeździły w wózku bez marudzenia.
W szpitalu w ogóle porażka, zdjęli mu bandaż i 40 minut czekaliśmy aż raczą zrobić RTG. W końcu okazało się, że mocne złamanie kości piszczelowej z przemieszczeniem. Lekarz zadzwonił do szpitala do Szczecina, gdzie jest chirurgia dziecięca i powiedział mi, że będą mu tam nastawiać tą nogę pod narkozą. Chyba nie muszę Wam mówić co czułam, byłam twarda przy Stasiu, ale w środku dygotałam jak galareta. Kuba wrócił do Dziwnowa, a mnie ze Stasiem zawieźli karetką do Szczecina. Na miejscu lekarka(bardzo sympatyczna zresztą) stwierdziła, że nie jest potrzebne nastawianie, założyli mu tylko gips, najpierw musieli go całego umyć, bo myśmy tam trafili prosto z plaży, cali w piachu, Stasiu miał na sobie tylko kąpielówki. Po założeniu gipsu zrobili jeszcze raz zdjęcie, stwierdzili, że jest ok i kazali za tydzień zgłosić się na kontrolne RTG. Jeżlei będzie ok to będzie miał tą nogę 4-5 tygodni w gipsie, a jeśli nie daj Boże nie będzie ok, to będą mu ją jednak pod narkozą nastawiać. W szpitalu Stasiu dostał zastrzyki przeciwbólowe i było ok.K. po nas przyjechał, przed północą dotarliśmy do Dziwnowa, tam znieczulenie zaczęło puszczać i było ciężko. Początkowo chcieliśmy wracać do domu, ale w końcu postanowiliśmy, że jak Stasiu będzie się dobrze czuł, to zostaniemy, bo w końcu co to za różnica gdzie będzie leżał, tam, czy w domu. Na zmainę z nim zostawaliśmy, a reszta z zołzami kursowała. W czwartek zanosiliśmy STasia na toaletę, strasznie go to przenoszenie bolało, w nocy tez płakał, tak, że ja już wymiękałam, od rana chciało mu się kupę, ale za Chiny nie kazał się zanieść do ubikacji, próbowałam mu podstawić miseczkę, ale tez nie chciał. Tak się męczył przez pół dnia, nic nie jadł, koszmar. W końcu kupiłam mu czopki glicerynowe, po czopku zanieśliśmy go, już obyło się bez krzyków, już go nie bolało, wykupkał się i wrócił humor. Od tego czwartku ani razu nie dostał nic przeciwbólowego, noga już nie boli, zaczął siadać, sam zakłada sobie koszulkę, dzisiaj nawet sam się najadł. Mnie od razu ulźyło, jak zobaczyłam go w innym nastroju, jest naprawdę niesłychanie dzielny, jeszcze ani razu nie zamarudził, że mu nudno, ze dziewczyny idą na plażę, a on zostaje itd. Jestem z niego bardzo dumna!!!

Jeszcze co do samego złamania to nie mam pojęcia jak to się stało, w życiu nigdy nie przypuszczałam, ze na dmuchanym zamku można sobie złamać nogę. Jak widać można. Dzień później poszłam tam zobaczyć, czy może gdzieś jest mniej powietrza itp., ale wszystko bylo ok, mają wszystkie atesty itd. Pech, po prostu głupi, zasrany pech

__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-08-10, 12:14   #5247 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Śliczne avatarki dziewczyny, co słychać u Was???

Ja wróciłam ze Stasiem w niedziele do domu, K. dojechał z zołzami i moją siostrą w poniedziałek. Wczoraj jeszcze miał wolne, wiec jakoś to było, a dzisiaj zostałam sama i jest ciężko. Gdyby te dwie małpy były jezszce w miare normalne, czyli potrafiły się bawić albo (marzenie!!!) oglądać bajki, no ale nie są i jest hardcore. Wiem, ze moja siostra jak tylko będzie mogła to zabierze je trochę na spacer, alebo posiedzi ze STasiem, zebym ja mogłą z nimi wyjsc, ale poza tym jestem skazana sama na siebie i strasznie się tego boję
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-08-10, 13:25   #5248 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 6 843
Nastrój:
2 709 podziękowań w 1 648 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Cytat:
andzia napisała Zobacz post
Śliczne avatarki dziewczyny, co słychać u Was???

Ja wróciłam ze Stasiem w niedziele do domu, K. dojechał z zołzami i moją siostrą w poniedziałek. Wczoraj jeszcze miał wolne, wiec jakoś to było, a dzisiaj zostałam sama i jest ciężko. Gdyby te dwie małpy były jezszce w miare normalne, czyli potrafiły się bawić albo (marzenie!!!) oglądać bajki, no ale nie są i jest hardcore. Wiem, ze moja siostra jak tylko będzie mogła to zabierze je trochę na spacer, alebo posiedzi ze STasiem, zebym ja mogłą z nimi wyjsc, ale poza tym jestem skazana sama na siebie i strasznie się tego boję
Bzzszszsze bidoku!!!!!! Tylko sobie moge wyobrazic ten hardcoreWspolczuje kochana i tulam mocno. A Stas leży cały czas, czy jakos sie porusza (kule czy cus takiego) Małe "hadry" to tylko sobie moge wyobrazic, ja mam jedną, ktora jest mega nieobliczalna w kwestii wspinaczek

A u ans leci powoli, młod sie gdzies przeziebila i ma katar, zobaczymy co sie wykluje, 30 sierpnia Krzys bedzie mial wycinane migdałki, niestety bez operacji nie przejdzie
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-08-10, 13:39   #5249 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Gaba a jednak wycinane?
My mieliśmy po powrocie z wakacji robić Stasiowi spirometrie i kontrole u laryngologa, ale trzeba to przełożyć
Z Zośka tez wczoraj byłam u lekarza, bo ślini się na potege i przy niektórych posiłkach mówi, ze boli ją w buzi-gardło czerwone, ale jedziemy bez antybiotyku.
A Stasiu musi cały czas leżeć, żadne kule nie wchodzą w grę, wczoraj pierwszy raz go przenieśliśmy do stołu, żeby zjadł z nami obiad, masakra!!! Jutro jedziemy na kontrole, wiec będę wiedziała wiecej, mam tylko nadzieje, ze wszystko się łądnie zrasta.
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-08-10, 21:41   #5250 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 13 326
Nastrój:
4 824 podziękowań w 2 608 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

andzia aż mnie zmroziło!!!! Bidulek, niesamowicie dzielny!!! cholera, kompletnie nie mam pojęcia jak na takiej zjeżdżalni można nogę złamać, musiał ją jakoś podgiąć i chyba całym ciężarem się potem oprzeć czy jakie licho
kurcze, żebyśmy bliżej mieszkali to mogłabyś Zołzy podrzucić, choćby na chwilkę a tak, tylko wirtualnie mogę cię wspierać, sił dziewczyno
trzymam kciuki za jutrzejszego lekarza, niech wszystko będzie bez komplikacji
__________________
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 09:40   #5251 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 6 843
Nastrój:
2 709 podziękowań w 1 648 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

andzia trzymam kciuki za wizyte kontrolną

Młoda dzis od 5.30 na nogach i to jeszcze po kiepskiej nocce bo ja katr męczy
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 09:59   #5252 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 13 326
Nastrój:
4 824 podziękowań w 2 608 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

u nas na szczęście dłuuuuuuuuuuuuuuga i spokojna noc ale ja i tak humorek mam pod zdechłym azorkiem

gabi niech Nika pogoni katarek

andzia daj znać co po kontroli
__________________
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla monika4 za ten post przesyłają:
gabalas (19-08-10)
Stary 19-08-10, 10:02   #5253 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 6 843
Nastrój:
2 709 podziękowań w 1 648 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Cytat:
monika4 napisała Zobacz post
u nas na szczęście dłuuuuuuuuuuuuuuga i spokojna noc ale ja i tak humorek mam pod zdechłym azorkiem

gabi niech Nika pogoni katarek

andzia daj znać co po kontroli
Napijmy sie i postarajmy sie z sila i optymizmem przejśc ten dzien
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 16:19   #5254 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Hej,
jetseśmy po kontroli, wszystko ok, ale bez RTG, bo lekarka stwierdziła, ze niepotrzebne?
NIe wiem...kupiliśmy mu gips syntetyczny, jest lżejszy od normalnego i można go moczyć. Będzie go miał do 22-go września
A Stachu wraca do zdrowia, leży na kanapie i puszcza takie wiązanaki, że uszy więdną, strzela dzisiaj focha za fochem
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 16:46   #5255 (permalink)
Mistrz
 
gabalas's Avatar
 
byle do przodu!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 6 843
Nastrój:
2 709 podziękowań w 1 648 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gabalas
Wyślij wiadomość przez Skype™ do gabalas Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do gabalas
Domyślnie

Cytat:
andzia napisała Zobacz post
Hej,
jetseśmy po kontroli, wszystko ok, ale bez RTG, bo lekarka stwierdziła, ze niepotrzebne?
NIe wiem...kupiliśmy mu gips syntetyczny, jest lżejszy od normalnego i można go moczyć. Będzie go miał do 22-go września
A Stachu wraca do zdrowia, leży na kanapie i puszcza takie wiązanaki, że uszy więdną, strzela dzisiaj focha za fochem
super że jest ok. a rtg moze faktycznie niepotrzebne??
A Stasiowi sie przełozylo bieganie na gadanie
__________________


www.sunriseband.pl
gabalas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 17:01   #5256 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Cytat:
gabalas napisała Zobacz post
Cytat:
andzia napisała Zobacz post
Hej,
jetseśmy po kontroli, wszystko ok, ale bez RTG, bo lekarka stwierdziła, ze niepotrzebne?
NIe wiem...kupiliśmy mu gips syntetyczny, jest lżejszy od normalnego i można go moczyć. Będzie go miał do 22-go września
A Stachu wraca do zdrowia, leży na kanapie i puszcza takie wiązanaki, że uszy więdną, strzela dzisiaj focha za fochem
super że jest ok. a rtg moze faktycznie niepotrzebne??
A Stasiowi sie przełozylo bieganie na gadanie
Uspokoił się
Jak przeżyje to wszystko to wystąpie o pokojowego Nobla dla siebie
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 17:02   #5257 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Gaba a co z tym migdałkiem? Czemu musi być usuwany?
A w Dziwnowie byłam pierwszy raz i mimo wszystko bardzo mi się podobało:)

Monika gdzie Wy byliście?
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 18:29   #5258 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 13 326
Nastrój:
4 824 podziękowań w 2 608 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

andzia uffffffffffff dobrze, że oki, chociaż co do tego braku rtg to mam mieszane uczucia, kurcze, niby ortopedzi się znają i wiedzą co i jak ale chyba byłabym spokojniejsza jakby kontrolnie fotkę zrobili, mimo wszystko
a my byliśmy w Mrzeżynie, było cuuuuuuuuuuuuudznie
tu masz fotki, tylko nie padnij od nadmiernej ilości
Picasa Web Albums - monika4 - fotki wakacyjne
__________________
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-08-10, 20:37   #5259 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Monika fotki R E W E L A C J A. Obejrzeliśmy wszystkie ze Stasiem, stwierdził, że fajnie by było z takim kolegą budować zamki na plaży, ale różowych kaloszy to on by nie założył nawet za największe Lego City
Ty jesteś chudzina jak nie wiem, super wyglądasz A Kubuś jak zwykle aniołeczek, aż wierzyć się nie chce w niektóre wcześniejsze historie Co Ci się stało w nogę?
A, domki też super, ten basen tez był na terenie Waszego ośrodka?
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla andzia za ten post przesyłają:
monika4 (19-08-10)
Stary 19-08-10, 20:44   #5260 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Jestem mamą, to moja kariera:)

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 11 481
Nastrój:
2 200 podziękowań w 1 531 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Stachu miał robionego RTG z Kamieniu Pomorskim i później w Sczecinie już po założeniu gipsu. Dzisiaj ta lekarka (zresztą bardzo dobra, bo polecana) oglądała to zdjęcie i mówiła, ze nie widzi sensu robienia kolejnego, bo jest ok, noga już nie boli i trezba czekać aż się zrośnie. ALe naczytałam się trochę w internecie o tym i wszedzie jest, że złamania z przemieszczeniem były nastawiane. ***** sama już nie wiem Zadzwonię jutro do jakiegoś innego chirurga to skonsultować...
__________________





andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:48.