Żywe srebro - Strona 2 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-03-08, 21:40   #11 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Wiesz co, mimo wszystko próbuj spacerów! Ja małego zabieram w takie miejsca, że może biegać, w którą stronę wola! U nas są ogrodzone płotkami place zabaw i parki, w Warszawie sądzę też, wybieram te, gdzie wkomponowano górki i pagórki... dzisiaj sama byla w szoku, bo po 1,5 godziny sam podszedł i dał mi rączkę... wolnym marszem wróciliśmy do domu. Szelki? Też o nich myślę i kojarzą mi się jedynie z bezpieczeństwem dziecka, z niczym innym...
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-03-08, 21:59   #12 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Tak czytam i jakby ktos mojego syna opisywal- no moze sprzed paru miesiecy, nigdy nie bylo tak zeby szedl na spacerze za raczke, usiadl na laweczce i posiedzial popatrzyl co sie dzieje, tylko w biegu- a zmnie zazdrosc brala jak patrzylam na mamy maluchow ktore ida z dziecmi za raczke lub wlasnie siedza spokojnie na lawce i opowiadaja dziecku co widac :)
Spacre polegal na tym ze ja w jedna strone a on w druga i to byla chwila i juz go nie bylo, ale ostatnio powiedzialam nie ile mozna biegac za dzieckiem- ludzie patrza na mnie jak na wyrodna mame i za kazdym razem mowilam mu ze ma byc grzeczny a jak bedzie uciekal to mama wezmie go pod pache i pojdzie do domu na poczatku nic z tego sobie nie robil dalej uciekal wiec ja go na rece i do domu,nie nowie ze jest idealnie ale coraz czesciej chodzi za raczke (co dla mojego M jest szokiem bo myslal ze on juz nigdy sie tego nie nauczy), owszem ma swoje humorki i czasem jeszcze mnie testuje wtedy zostawiam go tam gdzie jest i mowie ze mama sobie idzie a ty zostan najpierw kladzie sie na ziemi (doslownie- ludzie nadal na mnie patrza jak na wredna mame) ale za chwile jak widzi ze ja nie czekam tylko ide dalej biegnie do mnie. Dzis np. bylam z nim i dziecmi siostry na dosc dlugim spacerze i cala droge pokonal na wlasnych nozkach idac za raczke ze mna i na zmiane raz z Domcia a raz z Krystianem, nawet sparwdzal czy ktos mu ustapi ale nic to nie dalo i szybko podbiegala do nas a po takim spacerku w domu zasnal od razu- bez proszenia :) ja wiem ze to jeszcze nie jest to ale widze ze sa jakies postepy, dziecko sie wybiegalo, naspacerowalo przez ponad godzinke i ze zmeczenia nie mialo sily na ucieczki i marudzenie w domu.
Zycze wam aby i u was zaczelo sie cos dziac a sobie zeby postepy byly coraz bardziej widoczne.
A wlasnie powiedzcie mi jak to jest z waszymi maluchami w sklepach- czy tez same chca chodzic- mojego nie da sie wlozyc do wozka no chyba ze sciagne z polki jakas ciekawa rzecz i mu dam a po pewnym czasie ta odkladam daje mu nowa (nie zawsze to dziala ale moze wy macie na to jakies sposoby bede wdzieczna za podpowiedz)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-03-08, 00:42   #13 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 11-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 16 536
Nastrój:
7 877 podziękowań w 3 951 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

no to witam w klubie

u nas to samo od 10 miesiąca tzn. odkąd zaczął raczkować, teraz co prawda jakby odrobinę spowolnił, tzn. jest się w stanie czymś zainteresować na moment i to chwila wytchnienia, by zaraz pędzić dalej, dlatego widzę światełko w tunelu - to pomalutku będzie mijać z wiekiem

jak miał te 10 miesięcy to wdrapał nam się na drabinę pokojową, stała złożona, oparta o ścianę, nikomu nie przyszło wtedy do głowy, że taki szkrab, który jeszcze niepewnie czuje się poruszając podejmie takie wyzwanie, dobrze, że pomoc była w pobliżu i nie doszło do wypadku

nawet karmię go w biegu bo Kubulec nie ma czasu żeby usiąść, do tego to niejadek, więc tym bardziej ucieka

o jeżdżeniu w wózku nie ma mowy już od jesieni, darł się wniebogłosy i wierzgał jak go wsadzałam, wszędzie na nogach

a szelki przetestowaliśmy i uważam, że rewelka, był w zasięgu ręki, bezpieczny teraz już niestety, nie daje ich sobie założyć
__________________

serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 10-03-08, 07:49   #14 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

No ja też widzę, że spacery...spacery i jeszcze raz spacery.... Niedawno w spacerze towarzyszyła mi koleżanka, na koniec powiedziała: "więc poznalam już tajemnicę twojej smukłej sylwetki... gdybym ja tyle biegała..." więc do wakacji mamy darmowy fitness na świeżeym powietrzu, co wy na to?
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-08, 10:29   #15 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 11-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 16 536
Nastrój:
7 877 podziękowań w 3 951 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

Cytat:
Iszpan napisała Zobacz post
No ja też widzę, że spacery...spacery i jeszcze raz spacery.... Niedawno w spacerze towarzyszyła mi koleżanka, na koniec powiedziała: "więc poznalam już tajemnicę twojej smukłej sylwetki... gdybym ja tyle biegała..." więc do wakacji mamy darmowy fitness na świeżeym powietrzu, co wy na to?
__________________

serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-08, 10:50   #16 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Posty: 436
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika grzecha
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do grzecha
Domyślnie

Cytat:
Iszpan napisała Zobacz post
No ja też widzę, że spacery...spacery i jeszcze raz spacery.... Niedawno w spacerze towarzyszyła mi koleżanka, na koniec powiedziała: "więc poznalam już tajemnicę twojej smukłej sylwetki... gdybym ja tyle biegała..." więc do wakacji mamy darmowy fitness na świeżeym powietrzu, co wy na to?
Cos w tym jest:) Ja tez osiagnelam forme i sylwetke jeszcze, ze szkoly sredniej. A jak wasze dzieci, jakl ich sylwetka i waga? Moj Adi jest bardzo szczupły, wazy tylko 11,5 kg:), za to nogi ma tak umiesnione, az wszyscy sie dziwia:) nawet pediatra wróżyła mu kariere sportowca :)

Ostatnio edytowane przez grzecha : 10-03-08 o 11:01.
grzecha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-08, 10:56   #17 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Posty: 436
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika grzecha
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do grzecha
Domyślnie

Guniu ja idac do sklepu musze miec dla niego jakies jedzenie, wtedy moge spokojnie zrobic zakupy, daje mu zazwyczaj banana do reki i szybciutko kupuje co trzeba. Najgorzej jest przy kasie, bo wtedy ma w zasiegu reki rozne rzeczy, raz nawet wyjal wtyczke od kasy i ja wylaczyl.
Monika co do karmienia to wychodzi nam tylko w krzeselku gdy jest zapiety, ale ostatnio spodobalo mu sie rowniez w kuchni na doroslym krzesle
grzecha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-03-08, 22:51   #18 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Grzecha u mnie to nie dziala ja wychodzac z domu mam wyladowany plecak roznymi smakolykami i nie tylko :0
Co do wagi to powiem wam ze cos w tym jest nie to zebym byla bardzo wychudzona ale dzieki mojemu dziecku w miare trzymam linie przy 168 cm wzrostu waze 52-53 kg,a moje dziecie wazy ze 12 ale ma okraglutka twarzyczke i kazdy zawsze mowi ze on jest pulchny a mnie sie wydaje ze wagowo jak prawie na dwulatka to jest w sam raz :)
Dzis bylismy na ponad dwugodzinnym spacerku z kolezanka i jej synkeim (3 miesiace starszy od mojego) i nawet zachowywal sie przyzwoicie- wydaje mi sie ze nasladowal kolege, wiekszosc spacerku szedl za reke no moze do czasu az sobie przypomnial ze mozna przebiec cale boisko i wspiac sie na gorke (cala pokryta blotkiem) wiec trzeba bylo sie ewakulowac, ale ogolnie jestem z niego dumna, zaczyna robic postepy :)
A co do siadania przy obiedziec to z tym roznie bywa, jak jest jogurt lub cos w opakowaniu jogurtopodobnym to sam sie rwie do siadania i nawet szelki chce zeby mu zapinac i siedzi grzecznie a jak jest pora obiadowa to roznie z tym bywa.
Ostatnio myslalam ze dostane zawalu, wchodze do duzego pokoju (tam jest jego krzeselko do karmienia- mam takie metalowe skladane a obok stoi stol i krzesla) a on z krzesla wskoczyl do swojego krzeselka (doslownie wskoczyl a odleglosc byla dos spora), zdarzylo mu sie wspiac po drabince (takiej domowej do wieszania firanek- niby nie duza ale jednak :)) na ostatni szczebelek i skakal na niej normalnie on mnie nerwowo wykonczy, nie patrzy tylko biegnie a jak chce cos zmajstrowac to takich ruchow dostaje ze ja wymiekam :)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-03-08, 07:27   #19 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

. Najgorzej jest przy kasie, bo wtedy ma w zasiegu reki rozne rzeczy, raz nawet wyjal wtyczke od kasy i ja wylaczyl.

__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba

Ostatnio edytowane przez Iszpan : 11-03-08 o 07:33.
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-03-08, 07:38   #20 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Co do kształtów i figury to podobnie jak u Guni, tylko buzia drobna, brzuszek typowy jak na dwulatka, waży 11,5 kg. Co do wyczynów akrobatycznych, byłam z mężem i starszą córką na spacerze, dziewczyny, uwierzcie, nie byliśmy w stanie go upilnować! Myślę, że to po słodyczach. Beniamin ma poważną alergię i lekarka mówi, że to normalne dla tych dzieci, że sa żywe, ja ostatnio zaobserwowałam niepokój po słodyczach, Beniamin nie dostake ich dużo, w niedzielę byliśmy u znajomych, tam ... wiadomo... no i po tej wizycie on po prostu nie mógł się zatrzymać!
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:48.