Żywe srebro - Strona 10 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-03-08, 09:06   #91 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Posty: 436
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika grzecha
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do grzecha
Domyślnie

Hej, coraz nas wiecej super:) choc rzeczywiscie zadnej małej sreberki nie ma:)
Jak czytam te wszystkie historyjki to coraz bardziej przekonuje sie, ze z Adriankiem pasujemy tu jak ulał:) Jak bym czytała o swoim dziecku:) Wczoraj myslałam, że dostanę przez niego zawału serca. Skakał sobie wieczorem po lozku i nagle nie wiedziec skad wpadl na pomysl, aby przy odbiciu sie przekrecic. Normalnie zrobil salto w powietrzu i spadl na plecy. Tak mu sie to spodobalo, ze potem co chwile probowal powotrzyc to osiagniecie, raz mu wyszlo raz nie. W ogole nie patrzy przy tym czy wyladuje na lozku, czy na scianie, a im bardziej probowalam go przekonac, ze tak nie wolno tym wiekszego szalenstwa dostawal. Mam tylko nadzieje, ze nie bedzie tego probowal np na podlodze. Tro che to wina mojego M, bo to on uczyl go robienia fikolokow, a Adrian po prostu zmodernizowal wersje na bardziej skomplikowana:)
grzecha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:06   #92 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Cytat:
gabalas napisała Zobacz post
Cytat:
Ja sobie mojego nie wyobrazam w szpitalu, jak w styczniu mial jelitowke i lekarka powiedziala ze jak po lekach mu nie przejdzie to tylko szpital i kroplowka to szok- jak ona sobie to wyobraza- ze co pasami go do lozka przypna zeby kroplowke mu podac on nie wylezalby nawet minuty, w domu tez nie dalo rady go polozyc pomimo tego zeby niby oslabiony to latal jak szalony
Na szczescie leki pomogly
U nas wlasnie tak było. Jak przyjechalismy to oczywiscie musieli mu wenflon wkłuć, potem kroplowka, cała noc sie darł, kroplowke wyrywał, az mu srodki na uspokojenie dali, bo cały oddzial na nogi postawił. Jak wstał potem to odrazu zlapal za kurtke i on do domu idzie Na to szpitalne łozko przez 2 dni go nie mogłam połozyc, cały czas na rekach go musialam nosic, a wtedy był bardzo chory i oslabiony.Jakby byl w lepszym stanie to ja bym do szpitala nie dala rady z nim jechacwszedzie za mna chodził, do ubikacji, pod prysznic Potem zaczal juz normalnie noce przesypiac, wiec było lepiej, ale w dzien sie go w zaden sposob nie dalo polozyc
I to mnie przerazilo jak ona mi z tektem wyjechala ze moze byc szpital- od razu wizja tego wszystkiego :)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:08   #93 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Cytat:
grzecha napisała Zobacz post
Hej, coraz nas wiecej super:) choc rzeczywiscie zadnej małej sreberki nie ma:)
Jak czytam te wszystkie historyjki to coraz bardziej przekonuje sie, ze z Adriankiem pasujemy tu jak ulał:) Jak bym czytała o swoim dziecku:) Wczoraj myslałam, że dostanę przez niego zawału serca. Skakał sobie wieczorem po lozku i nagle nie wiedziec skad wpadl na pomysl, aby przy odbiciu sie przekrecic. Normalnie zrobil salto w powietrzu i spadl na plecy. Tak mu sie to spodobalo, ze potem co chwile probowal powotrzyc to osiagniecie, raz mu wyszlo raz nie. W ogole nie patrzy przy tym czy wyladuje na lozku, czy na scianie, a im bardziej probowalam go przekonac, ze tak nie wolno tym wiekszego szalenstwa dostawal. Mam tylko nadzieje, ze nie bedzie tego probowal np na podlodze. Tro che to wina mojego M, bo to on uczyl go robienia fikolokow, a Adrian po prostu zmodernizowal wersje na bardziej skomplikowana:)
Gzrecha mojemu jak czegos zabrania to on z radoscia to robi a przy tym tak sie glosno smieje wiec juz nie mowie ze nie wolno tylko udaje ze nie widze, bo do poki go slysze a nie placze to znaczy ze krzywda mu sie nie dzieje
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 17-03-08, 09:10   #94 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Posty: 436
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika grzecha
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do grzecha
Domyślnie

Cytat:
gabalas napisała Zobacz post
Cytat:
Ja sobie mojego nie wyobrazam w szpitalu, jak w styczniu mial jelitowke i lekarka powiedziala ze jak po lekach mu nie przejdzie to tylko szpital i kroplowka to szok- jak ona sobie to wyobraza- ze co pasami go do lozka przypna zeby kroplowke mu podac on nie wylezalby nawet minuty, w domu tez nie dalo rady go polozyc pomimo tego zeby niby oslabiony to latal jak szalony
Na szczescie leki pomogly
U nas wlasnie tak było. Jak przyjechalismy to oczywiscie musieli mu wenflon wkłuć, potem kroplowka, cała noc sie darł, kroplowke wyrywał, az mu srodki na uspokojenie dali, bo cały oddzial na nogi postawił. Jak wstał potem to odrazu zlapal za kurtke i on do domu idzie Na to szpitalne łozko przez 2 dni go nie mogłam połozyc, cały czas na rekach go musialam nosic, a wtedy był bardzo chory i oslabiony.Jakby byl w lepszym stanie to ja bym do szpitala nie dala rady z nim jechacwszedzie za mna chodził, do ubikacji, pod prysznic Potem zaczal juz normalnie noce przesypiac, wiec było lepiej, ale w dzien sie go w zaden sposob nie dalo polozyc
my nie bylismy w szpitalu, ale nie wyobrazam tego sobie, bez srodkow uspokajajacych tez by sie pewnie nie obylo.
grzecha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:10   #95 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Miejscowość: Pyskowice
Posty: 198
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gosia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Gosia
Domyślnie

ciach

Ostatnio edytowane przez Gosia : 19-10-08 o 20:07.
Gosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:11   #96 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Miejscowość: Pyskowice
Posty: 198
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gosia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Gosia
Domyślnie

ciach

Ostatnio edytowane przez Gosia : 19-10-08 o 20:07.
Gosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:12   #97 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Cytat:
Gosia napisała Zobacz post
:sofu nny:

wiecie co.. ja jestem w pracy i nie wypada mi się tak śmiać w moitor ;)
Co do dziewczynek - to moja chrześnica 9 letnia jest nadal taka żywa. Nie usiedzi na miejscu, skacze po fotelach, po podłodze jak żaba, spokojnie z nogi na nogę nie potrafi chodzić! Jak tak patrzę na nią i wyobrażam sobie, że Kacperek też ma być taki to ja dziękuję.....
No to moja ma skonczone 11 lat i tez ciagle ja nosi, nawet do jedzenia nie usiadzie tylko w biegu bo ona na nic nie ma czasu jak ma siedziec i sie uczyc to nie siadzie tylko w biegu sie uczy ciagle chodzi i chodzi
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:14   #98 (permalink)
Sprinter
 
Gunia_G's Avatar
 
trzeba byc twardym .... jak zelki z biedronki

Zarejestrowany: 1-02-2008
Miejscowość: Kielce
Posty: 4 759
Nastrój:
418 podziękowań w 323 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gunia_G
Domyślnie

Cytat:
Gosia napisała Zobacz post
Aleście sie rozkręciły..... w ciągu pół godziny tyle naskrobane ;)
Wiesz jest o czym pisac wiec moze to dlatego :)
__________________

Gunia_G is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:15   #99 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Miejscowość: Pyskowice
Posty: 198
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gosia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Gosia
Domyślnie

ciach

Ostatnio edytowane przez Gosia : 19-10-08 o 20:07.
Gosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-03-08, 09:18   #100 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 16-11-2007
Miejscowość: Pyskowice
Posty: 198
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Gosia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Gosia
Domyślnie

ciach

Ostatnio edytowane przez Gosia : 19-10-08 o 20:07.
Gosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:47.