|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#42081 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
![]() Lepiej nie korzystaj za dużo z moich bezcennych rad:) |
||
|
|
|
|
|
#42082 (permalink) | |||
|
Mistrz
|
Cytat:
Kochana ja tez sobie nie wyobrazałam, zawsze bardzo intensywne życie, planując drugie dziecko wiedziałam, ze Stasiu pójdzie do p-kla, a z drugim miała byc albo tesciówka albo opiekunka, no a ja do pracy miałam wrócić. Ale stało się inaczej i choć czasem przeklinam to wszystko, to wiem, ze bede jeszcze za tym tesknic. Jeszcze sie w zyciu napracuje. A biorąc pod uwage taką sytuacje jak teraz, ze Stasiu w gipsie, to nie wiem jakbyśmy dali rade, gdybym pracowała |
|||
|
|
|
|
|
#42083 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dzieci mnie ciągną do grania, zmykam na jakąś chwile
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#42084 (permalink) | ||
|
Mistrz
|
Cytat:
chyba troche namotałam, ale mam nadzieje że mnie rozumiecie ![]() |
||
|
|
|
|
|
#42085 (permalink) | |||
|
Mistrz
|
Cytat:
A to że Ciebie ciągnie do sklepu, to rozumiem, bo to Twój interes, pewnie gorzej by było gdybyś pracowała u kogoś... |
|||
|
|
|
|
|
#42086 (permalink) | |||
|
Mistrz
|
Cytat:
moze masz racje ja od zawsze pracuje,zawsze duzo pracowalam i jakos nie wyobrazam sobie,zebym nagle siedziala w domu:( i lubie dom ale nie w nadmiarze i dzieci tez lubie ale tez nie w nadmiarze:) i zawsze podziwiam mamuski,co to z cierpliwoscia i szczera checia sa w domu swiadomie podejmuja taka decyzje,ze zajma sie dziecmi,domem....naprawde podziwiam |
|||
|
|
|
|
|
#42087 (permalink) |
|
Sprinter
|
o matko kobiety, nie bylo mnie chwile, a tu trzy strony naskrobane:)
my bylismy ogladac wozki, i duuuupa...jeden byl na prawde superncki ale 850zl, no za takie pieniadze to ja sobie kupie moze starszy model, ale nowy, z gwarancja a drugi porazka, za 300zl, ale kola lataja, raczka sie nie reguluje bo zardzewiała no i jutro jedziemy po komisach popatrzec, bo juz nie bede po ludziach jezdzic i szukac nie wiadomo czego... |
|
|
|
|
|
#42088 (permalink) |
|
Sprinter
|
Anielinka poród czy wspominam miło??? moze milo to za duzo powiedziane, ale nie uwazam tego za traumatyczne przezycie jak niektore babki... boje sie tylko ze znow natna mi krocze a to straszny bol na nastepny dzien i dwa kolejne tyg.jak w moim przypadku... i niby wolalabym cesarke, ale z drugiej strony silami atury wiem jak to jest i co mnie czeka wiec nie wiem co bym wolala, nie mam wyboru bo zaplacic nie zaplace, a ciaza jest pojedyncza pierwszy porod sn, wiec na pewno jak wszystko bedzie ok, to urodze sn...
Andzia fotki przeslodkie, nie mozna uwierzyc ze te aniolki daja Ci tak popalic... jednak ja Cie podziwiam ze Ty dajesz sobie rade z nimi... j wysiadam psychicznie przy jednym a jak Kornelia nie bedzie przeciwienstwem Kacpra to juz w ogole w wieku 23lat bede siwa jak golab... |
|
|
|
|
|
#42089 (permalink) |
|
Sprinter
|
ja tez zanim zaszlam w ciaze z Kacprem zylam ciagle w biegu, szkola, znajomi imprezy, dom,i tak w kolko, a teraz odkad go urodzilam to zrobilam sie jakims snobem...pewnie dlatego ze strasznie przytylam nie mam checi wychodzic do ludzi, bo ciagle wydaje mi sie ze zle wygladam... pewnie ze mam ochote wyjsc do ludzi, ale ciagle nie mam sie w co ubrac itd. a jakos motywacji mi brak zeby schudnac i czuc sie lepiej, stracilam pewnosc siebie...
dlatego teraz obiecalam sobie i Rafałowi, ze jak urodze i dojde do siebie wykupie sobie karnet na basen i fitness, i zaczne na prawde dbac o siebie, bo jestem zbyt mloda zeby wygladac jak stara baba i kupa sloniny...;/ ale sie Wam wygadalam...uhuhu ale mnie wzielo... ![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|