|
|||||||
| Komunikaty |
| Kulinarnie (podziel się przepisami dla dzieci i nie tylko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Jakie macie przepisy i jak robicie? Bardzo jestem ciekawa.
W tym roku mam zamiar spróbować. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
|
Z tego co sie orientuje to wystarczy woda, chleb razowy i buraki.
Buraki w plastrach zalewamy woda w jakims sloiku, dodajemy chleb razowy i przykrywamy gaza zostawiajac w cieple. Na kilo burakow ok 2 l wody i pare kromek chleba.Mozna dodac zabek czosnku troszke cukru i ze 2 lyzeczki soli.
__________________
Szczęsliwa mama |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Super Moderator
|
2 kilo buraków
seler 2 duże marchewki duża pietruszka kilka ziaren ziela angielskiego kilka liści laurowych ze 2-4 ząbki czosnku nieduży korzeń chrzanu wszystko obierasz, kroisz jak popadnie, układasz w garze i zalewasz ciepłą przegotowaną, lekko osoloną wodą. Na wierzch kładziesz piętkę z chleba, koniecznie robionego na zakwasie. Ważne by to zrobić w czymś działającym na zasadzie dymiona - żeby powietrze mogło uchodzić, ale nie dostawać się do środka, bo wtedy barszcz spleśnieje. Najlepiej w takim specjalnych glinianym garze z rowkiem na wodę przy zamknięciu pokrywki. Ja robię w beczce glinianej, przykrywam gazą i pokrywką zostawiając ciut szczelinkę. Nasz kisi się już dwa tygodnie. Na wigilię mieszam go z wywarem grzybowym i warzywnym. Podgrzewam prawie do zagotowania, ale nie do zawrzenia, bo straci kolor. Doprawiam solą i dużą ilością pieprzu, dodaję też trochę startego korzenia chrzanu. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Ann mój niestety po tygodniu poszedł do kibla
Wyrosła piękna pleśń Nawet zdjęcia zrobiłam, ale nie chcę pokazywać, żeby nikogo nie zniechęcić, hehe. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Super Moderator
|
Katja :( mój zleję wcześniej niż zawsze bo smak już ma, kolor też a ciepło w domu
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Cytat:
Ale nie zaryzykowałam... |
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
out
Zarejestrowany: 30-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 806
Nastrój:
350 podziękowań w 293 postach
|
Ważne by zbierać z wierzchu piankę i inne takie.
Mój już gotowy. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|