|
|||||||
| Komunikaty |
| Kulinarnie (podziel się przepisami dla dzieci i nie tylko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Macie może jakieś fajne przepisy na dania kuchni chińskiej? Ja jak na razie robię same ryże smażone i kurczaki z warzywami z woka, ale odnoszę wrażenie że wszystko wychodzi mi na jedno kopyto...
Jeżeli macie jakieś fajne sprawdzone przepisy na szybkie dania, to chętnie przyjmę ![]() Piszcie też jakich używacie przypraw i półfabrykatów z kuchni chińskiej, tajskiej, no ogólnie wschodniej. Ja zawsze mam na składzie: sos sojowy jasny do smażenia, sos sojowy ciemny do duszenia, sos sambal oelek, sos ostrygowy, sos hoi sin, świeży imbir, dymka, szalotka, olej sezamowy, grzyby mun i shitake (oczywiście suszone), chili (świeże i suszone), różne orzechy, no i oczywiście czosnek i cebula. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
bardzo fajny wateczek i ciekawa jestem przepisow!!!
ja w przyszlym tyg dostane od znajomej (co pochodzi z Wietnamu) przepis na sajgonki |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Monik, ja najczęściej robię szybkie dania z kurczaka w woku. Do rozgrzanego woka wrzucam cebulę (szalotkę), czosnek, imbir, paprykę, pokrojoną najdrobniej jak potrafię pierś z kurczaka i to jest moja baza. Potem w zależności od tego na co mam ochotę (albo co wyjdzie) dorzucam resztę. Ostatnio ponownie zakochałam się w sosie Hoi Sin i makaronie razowym.
Fajnie też wyszedł mi ryz smażony z warzywami (nie wychodziłyśmy z domu z powodu wichury i wymiotłam lodówkę z tego co miałam ) - czerwona cebula, marchewka pokrojona w zapałki, papryka, mrożony groszek, do tego ugotowany al dente ryż doprawiony wegettą i sosem sojowym.Ja ogólnie jestem nieprzewidywalna kulinarnie, więc co pod ręką to w garnku, hehehe! |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
no u mnie tez kurczak podstawa :)
robie sosy i makarony z tym co pod reka :) czesto podsmazone w woku kielki sojowe albo inne, jutro wlasnie z K robimy sobie kolacyjke chinska :) no i ryz koniecznie cantonais, jak to po polsku? kantonski??? takiz groszkiem zielonym, szyneczka i podrobiona jajecznica, znasz?? |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
no bo przeciez wczoraj byl poczatek Nowego Roku Chinskiego! weszlismy w rok szczura brrrrrrrrrrr
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Po kantońsku, no jasne :-) To jajeczko roztrzepane jest najfajnejsze, hehe!
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
o, no to jednak po kantonsku :)
my jutro krewetki w ciescie, sajgonki, kurczak w sosie kantonskim (przepis podebrany z netu) :) z ryzem |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Monik, ja często podglądam na kuchnia.tv program "Ken Hom i kuchnia chińska". Program stary (premierę miał chyba w 87 roku), ale niektóre przepisy ma fajne". Próbowałam robić kiedyś wg jego proporcji, ale chyba mamy inne łyżki i łyżeczki :-)
No i tak cały czas eksperymentuję. Ogranicza mnie Gośka, bo ona nie ma zahamowań co do próbowania (a szczególnie makronu), więc jak już coś robię to oszczędzam ostre przyprawy żeby mi się dziecko nie pochorowało... |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
ah, zeby i moj Natanek nie mial zahamowan... a on taki upierdliwy z jedzeniem, szczegolnie ostatnio, ale coz, nie mozna miec wszystkiego...
kolacyjka sie udala, krewetki wyladowaly ostatecznie nie w ciescie ale w sosie kantonskim i byly podobno bardzo dobre, ja nie lubie wiec sie zadowolilam moim kurczakiem i ryzem :) kupilam tez taki gotowy ryz do dogotowania w mikrofali na lekko ostro firmy suzi Wam, nie wiem czy jest w Polsce, sredni w smaku ale przynajmniej nie zabraklo. :) ja to u chinczykow w knajpce to uwielbiam ich deser, nie wiem czy to jest w Pl bo nigdy w chinskiej nie bylam, to sa takie kulki z mleczka kokosowego i kokosu, na cieplo sie to je, uwielbiam to!!!! perly kokosu sie to tu nazywa :) |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Fajnie że się udała kolacyjka :-) U nas w chińskich knajpach na deser dominują banany w cieście. O tym kokosie nie słyszałam i nie próbowałam niestety.
A krewetki to ja pod każdą postacią mogę... Nawet chyba na surowo bym zjadła, hehehe. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|