|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia recenzji | Wygląd |
Szpital Uniwersytecki w Krakowie |
||||||||||||||
|
||||||||||||||
|
|
||||||||||||||
|
Dodane przez
didianka
w dniu
11-02-08, 15:37
|
||||||||||||||||||||||
|
Podsumowanie zalet: wszystko obylo sie sprawnie i fachowo, a dziecko mialo najlepsze warunki w Krakowie gdyby cos sie dzialo...
Podsumowanie wad : Zal mam do pielegniarek o dokarmianie dziecka i troche do sali bo byla 8 osobowa a do lazienki daleko... a wiadomo chodzic za bardzo nie moglam... W sumie nie oceniłam najgorzej tego " strasznego szpitala " jak nie ktorzy go opisuja... W moim przypadku nie bylo ani problemów ani komplikacji. Rodziłam dopiero raz i nie mam porownania do innych szpitali. Tak czy siak nie bylo zle... ocena tyczy się I pietra czyli - patologii ciąży... Pozdrawiam ![]() |
|||||||||||||||||||||
|
Ostatnio edytowane przez didianka : 11-02-08 o 16:03.
|
||||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
ferinka
w dniu
23-03-09, 10:57
|
||||||||||||||||||||||
|
ta klinika jest cudownie przystosowana dla wcześniaków!!! osobiście polecam jak któraś z was ma urodzić przed czasem. Jako jedyni w Krakowie mają tam najlepszy sprzęt dla wcześniaczków :)
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
agak168
w dniu
12-08-09, 22:36
|
||||||||||||||||||||||
|
jestem bardzo zadowolona jeden minus porodowka nadaje sie do remontu
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
ilai
w dniu
30-11-09, 17:30
|
||||||||||||||||||||||
|
Pomimo ciężkiego porodu, który trwał 12 h i skurczy co 3 minuty przez cały ten czas i braku jakiegokolwiek postępu w porodzie....który skończył sie cięciem cesarskim...polecam szpital...może nie jest tam nowocześnie II piętro i pięknie, bo oddział jest stary i ma wiele do życzenia....to wiedzy i doświadczenia kadrze nie brakuje...dbają o kobiete po porodzie i o maleństwo....Położen są miłe i mniej miłe jak wszędzie....ale nastepne dziecko również będe tam rodzic...a po za tym co ciąża i co poród to jest inaczej i inne odczucia...jak nie ma komplikacji i wsyztsko jest Ok to wszędzie pewnie będzie dobrze...ale jak wcześniej wspomniałam ja miałam wiele komplikacji...ale to zalezne było raczej od mojego organizmu niż od szpitala....POLECAM
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
katarzynaviktoria
w dniu
08-02-10, 13:23
|
||||||||||||||||||||||
|
witam.fakt faktem rodziłam pierwszy raz.najpierw wylądowalam na patologii(ciąża bliźniacza).niemogę powiedzieć,miłe pielęgniarki,niektórzy lekarze oczywiście ci młodzi.koszmarem była sala po porodowa i w sumie sam poród.pan doktor stwierdził(pomimo wskazań do cesarki-astma na tle nerwowym)ze będę rodzic naturalnie.po 14godzinach od odejścia wód płodowych przy skurczach co 4-3min od ponad 3godz pan doktor zadecydował ze jednak będzie cesarka.rozwarcie było praktycznie zerowe a jednemu dziecku powoli zaczęło.zanikać tętno.następna sprawa.znieczulenie tzw najbezpieczniejsze dla dziecka bo w kręgosłup.niestety nikt nie pomyślał zeby zrobić mi badanie czy aby nie jestem na coś uczulona.okazalo się że tak.spuchło mi podniebienie miękkie,niby nic wielkiego ale problem z jedzeniem i piciem a ciężko karmić piersią gdy sie nie pije.co lepsze pani doktor M stwierdziła ze leczenie tego to już jest w moim zakresie.następna rzecz.położne a dokładnie jedna.stara bląd jędza.akurat dostałam swoje maleństwa gdy ona była na sali.obydwa na raz i obydwa głodne.okropnie płakały bo nie umiałam ich przystawic do piersi.a ta małpa stwierdziła że jak tak będe ich karmic to je zagłodze i sobie wyszła.co do pani doktor M.ponoc bardzo wykształcona kobieta ale po jej zachowaniu jednak tago nie stwierdzam bo żul pod sklepem jest bardziej upszejmy niż ona w stosunku do pacjentów.podsumowujac jest tam pare osób godnych szacunku między innymi dr E rafińska ale większosc to ludzie którzy pominęli się z powołaniem. ps.u dziecka któremu zaczęło spadać tętno stwierdzono porażenie mięśniowe. NAJGORSZY SZPITAL W JAKIM SIĘ ZNALAZŁAM
|
|||||||||||||||||||||
![]() |
|
| Narzędzia recenzji | |
| Wygląd | |
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:56.








Wygląd liniowy
