|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia recenzji | Wygląd |
Szpital na Siemiradzkiego
Autor Admin
08-02-08 |
||||||||||||||
|
||||||||||||||
|
|
||||||||||||||
|
Dodane przez
Fifi
w dniu
09-12-08, 07:03
|
||||||||||||||||||||||
|
Mialam cc w 2005 roku, nieplanowane aczkolwiek w pore zareagowano i je zrobiono. Coreczka byla bardzo mala 2290 g, opieka na nowordokach bardzo dobra. Wynajelam pokoj komercyjny warunki jak w hotelu, maz mieszkal ze mna . Ogolnie polecam
![]() |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
kluska80
w dniu
25-02-09, 12:33
|
|
ja rodzilam w tym szpitalu juz wprawdzie dawno bo w 1999r ale nadal pamietam polozna ktora wyraznie czekala na koperte,to ze nie odwiedzil mnie w trakcie porodu zaden lekarz,ze polozono mnie po porodzie na sali patologii ciazy gdzie przebywajacym ze mna paniomprzeszkadzalo moje dziecko wiec zostalo mi zabrane na cala noc.Jedyna mila osoba ktora tam spotkalam to doradca laktacyjny!Bardz uprzejma pani ktorej zawdzieczam to ze przez 3 lata i2 miesiace moglam karmic mojego synka piersia.ogolnie warunki sanitarne ok ale opieke lekarska i poloznicza wypadaja znacznie gorzej.Najlepiej swiadczy o tym fakt ze wyszlam z tego szpitala na wlasne zadanie w poltorej doby po porodzie
|
|
Dodane przez
julia1222
w dniu
21-10-09, 22:01
|
||||||||||||||||||||||
|
Witam,
Ja rodziłam w tym szpitalu 2 razy. Pierwszy raz cc, drugi poród "siłami natury". Zdecydowałam się na ten szpital tylko dlatego, że była tam położna, którą polecił mi mój gin. prowadzący ciążę. Moje zdanie jest takie: jak zapłacisz 800 pln za położną jesteś traktowana super. Ona wszystko załatwi, zorganizuje, jest przy tobie cały czas. Bez płacenia nie zdecydowałabym się, widziałam jak traktuje się pacjętki "z ulicy". Poza tym po porodzie nie ma znaczenia jak się czujesz, sysytem matka z dzieckiem zobowiązuje cię do opieki nad dzieckiem bez względu na to jaki jest twój stan, moim zdaniem zosłał wymyślony, żeby częściowo by odjąć pracy pielęgniarkom... nie ma szans żeby zabrały dziecko chociaż na chwilę, a wiadomo że czasem po porodzie jesteś wykończona. Dla pań pielęgniarek na oddziale położniczym najważniejszy był porządek przed wizytą ordynatora, kazały nam upychać torby do szafy i sprzątać wszystkie rzeczy z kontenerków.... ale wcale nie były takie szybkie, żeby pomóc dostawić dziecko do piersi. Moja koleżenka nie doprosiła się o to przez 3 dni pobytu, jej dziecko nie miało odruchu ssania i wszyscy mieli to gdzieś... Pedatrzy mili i raczej skupulatni... Polecam jedynie część komercyjną. |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
Fifi
w dniu
24-10-09, 22:53
|
||||||||||||||||||||||
|
Mialam drugie cc 4 mies temu niestety z komplikacjami ale ..... z czystym sumieniem polecam. Bylam w czesci komercyjnej swietni lekarze, polozne bardzo mile i pomocne, pediatrzy super.
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
langlena
w dniu
21-11-09, 22:02
|
||||||||||||||||||||||
|
Szpital dobry na rodzenie drugiego dziecka nie pierwszego...
rodzilam w 2008, polozne ogolnie nie mile ale nie jakies hamskie, takie mozna byloby byc milszym lekarze nawet ok, ale wiadomo przy porodzie naturalnym lekarz duzo nie robi komfort na sali beznadziejny, jak dla mnie 4 osoby to za duzo, caly czas ktores dziecko placze, ktos wchodzi i wychodzi, jak zaplacisz to podobno super ale ja nie poto place co miesiac skladke zeby za noc w 1osobowej sali zaplacic 250zl!, z dobrych rzeczy a jak dla mnie jednych za najwazniejszych to anestezjolodzy, bardzo kompetentni i dobrzy lekarze, znieczulenie podane w odpowiednim momencie, jak trzeba bylo to dawali drugi raz. Porod prawie bezbolesny i bardzo szybki. |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
Corcula
w dniu
31-03-10, 11:37
|
||||||||||||||||||||||
|
pt 1 ojciec dyrektor sieje grozę..
pt 2 róznie bywa. Najbardziej wredne są przy ktg, a już na górze (po porodzie) zaledwie raz na jakis czas mozna trafić na słuzbistke reszta super pt 3 rewelacja pt 4 nieodplatne niby ok ale oceniam max 7 bo łózka nie regulowane-po cc koszmar, 4os w sali i wszechobecny hałas, natomiast odpłatne (ja byłam w podwójnej) swietne warunki i 10 ;) pt 5 najlepsze jesli chodzi o inne szpit w których zdarzylo mi się być. Bez rewelacji ale złe też nie wiec daję 10 bo to nie knajpa ;) |
|||||||||||||||||||||
|
Ostatnio edytowane przez Corcula : 31-03-10 o 11:40.
|
||||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
anabella
w dniu
24-10-10, 13:34
|
||||||||||||||||||||||
|
ogolnie ten szpital zalet nie posiada,za wyjatkiem pani dr.Zgody.
Rodzilam tam 2 tygodnie temu,szlam z bardzo pozytywnym nastawieniem wszystko zmienilo sie na miejcu.zaczne od tego ze na wniki i samo badanie ktg czeka sie pol dnia!!mialam zaplacone za polozna 800zl!!a kiedy dostalam najgorsze bole okazalo sie ze jej nie ma!!pani dr ktora miala dyzur Dluzniewska bardzo nie mila!!kazala dzieczyna sie czesac i ,,wygladac do porodu",pan dyrektor Marcinek to jakis terrorysta ktorego boja sie wszyscy,polozne nie pomagaja w niczym chyba ze maz cos da:)odrywaja od sniadania na wizyte na ktorej chodzi z 10 osob a pacjentki maja lezec bez majtek i czekac!!pediatrzy....terroryzuja do karmienia piersia tak ze mozna dostac obledu psychicznego przy tym nie pomagaja w tym ani troche!ja osobiscie chcialam karmic,alepanie polozne powiedzialy ze mam dziecko trzymac 24 godziny przy piersi i leciala mi krew z brodawek a mleka nie bylo.teraz mam zapalenie piersi i przepisali mi duomox i pyralgine po 4dniach 40 stopni goraczki gdzie lekarze z kopernika jak o tym uslyszeli przerazili sie!moga tam zniechecic do wszystkiego ja wszystkie noce przeryczalam z bolu i braku jakiejkolwiek pomocy.Dodam zedziewczynie obok kazano urodzic naturalnie ponad 4 kilowe dziecko naturalnie i zrobili mu guza w glowie przez to wszechwiedzacy pan dyektor nie uznaje cesarek!Druga dziewczyna mloda mama pierwszego dziecka uslyszala jak poprosilao pomoc przy karmieniu ze powinna miec instynkt!ja sie pytam jaki ma ta pani polozna do tego zawodu!! |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
liku82
w dniu
17-03-11, 17:03
|
||||||||||||||||||||||
|
Witam
Obecnie jestem w 22 tc i zaczynam się zastanawiać nad wyborem szpitala, w którym będę rodzić. Będzie to mój pierwszy poród i nie ukrywam, że jestem troszkę przerażona, a już czytając kilka postów wcześniej chyba mam dość wszystkiego... Pani Doktor podczas ostatniej wizyty powiedziała mi, że jeżeli chcę z nią rodzić to jest to możliwe tylko po zapłaceniu 1,4 tyś. zł i szpital Siemieradzkiego... Wiem, że ten szpital nie cieszy się dobrą opinią, ponoć za wszystko trzeba płacić - a i tak każdy chce dostać osobno "w łapę". Poród rodzinny to wydatek 300zł, położna 800 zł, doba w samodzielnym pokoju 250 zł... Zaczynam się poważnie zastanawiać nad tym...przecież taki poród może zrujnować budżet - a gwarancja na ludzkie traktowanie jest nikła... Drogie mamy, jeżeli któraś z Was rodziła tam w ostatnim czasie, proszę podzielcie się swoją opinią...będzie wdzięczna. Pozdrawiam |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
radek20_82
w dniu
30-04-11, 03:44
|
||||||||||||||||||||||
|
Witam,
ja nie polecam tego szpitala żona niedawno miała cc i ten szpital to jakieś nieporozumienie jedzenie się pogorszyło opieka przed i poporodowa fatalna. Fakt jak ktoś płaci to może i jest lepiej ale czy to ma sens skoro wszyscy płacimy składki. Żona bardzo się wymęczyła w tym szpitalu przed porodem to znaczy raz kiedy spokojnie spała w 37 tc pielęgniarki budzą ją o 1 w nocy i przenoszą na inną sale bo muszą coś kogoś tam dać innego. Rozumiem że może ktoś inny na sale przyjść ale czy coś sie dzieje ale nie jak kobietę ciężarną się w taki sposób wybudza w nocy tylko ewentualnie rano. Wszystkie pielęgniarki oczywiście boją się ojca dyrektora ! który goni je do roboty krzyczy na nie i opieprza z jednej strony to okej bo wreszcie zaczynają coś robić z drugiej odbija się to na pacjentkach, bo do kobiet w ciąży też potrafi być niemiły, karci je za to że się go dopytują o coś i mają wątpliwości - w końcu to normalne w takim błogosławionym stanie. Sytuacja taka nie jest tylko z doświadczenia żony ale zdarzyło się z opowiadań żony że do innych pacjentek tez się niemiło i gburowato odnosi. Ogólnie to było przed porodem po porodzie zdecydowaliśmy się na sale komercyjną i żonę przenieśli do takiej sali ale o 2 w nocy gdzie po 18 była po cc "operacji" - dlaczego nie można było tego rano zrobić tylko wybudzać żonę ze snu gdzie wiadomo jest bardzo zmęczona i wymaga choć trochę odpoczynku. Kolejną przykrą sprawą była Pani która podawała dzieci robiła to pośpiesznie i bez uwagi na matkę i dziecko przy czym śmiem twierdzić że dla noworodka 1 dniowego było to niekomfortowa - sposób podania dziecka mamie - pielęgniarka się spieszyła twierdząc że ma wiele innych dzieci do przywiezienia, a wiadomo że pierwsze kontakty matki z dzieckiem są najważniejsze i wyuczenie nawyku ssania u dziecka. Szpital reklamuje się że jest szpitalem bez bólu ale wydaje mi się że podobnie jak praktyki dawania w łapę tak samo pewnie ktoś też dał w łapę żeby tak napisać. Z resztą na innych forach nie tylko na tym szpital nie cieszy się dobrą opinią dziwie się że jeszcze nikt nie napisał skargi do rzecznika praw pacjenta bo ja się nad tym zastanawiam. Jedyną ze wspaniałych chwil jakie mnie spotkała w tym szpitalu no moja wspaniała córeczka 3,7 kg i 55 cm kochane maleństwo i takie słodkie. Ale to tyle. |
|||||||||||||||||||||
![]() |
|
| Narzędzia recenzji | |
| Wygląd | |
|
|