|
|||||||
| Komunikaty |
| Kosmetyczka (wszystko o pielęgnacji twarzy i ciała) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Guest
|
niestety do poprzedniego tematu sie nie da nic dopisac,stad otwarcie nowego tematu o prawie identycznym tytule.
Ja mam pytanie,otoz jak moge zachamowac rozwoj moich rozstepow?wciaz stosuje to co stosowalam podczas ciazy czyli olejek z firmy "welleda"(na brzuchu zero rozstepow,jedynie wlasnie na piersiach) ale niestety nie dziala.ok sa jakies zabiegi "po karmieniu" ale ja nie chce dostac wiecej roztepow,narazie sa tak rozmieszczone ze stanik zakryje,ale nie chce,zeby "zaatakowaly" mi dekoltu. Bede wdzieczna za kazda podpowiedz pozdrawiam ![]() |
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - kosmetyczka
Zarejestrowany: 8-12-2007
Posty: 94
Nastrój:
21 podziękowań w 20 postach
|
Dekoltu napewno nie zaatakują :). Prosze uzbroić się w cierpliwość i smarować kremikiem dodatkowo zimno - ciepły prysznic na piersi i będzie ok. W trakcie tak szybkiego rozrostu piersi nie da się uniknąć roztępów ani ich zahamować - w czasie ciąży nasze hormony wariują , a te wahania są przyczyną powstawania roztępów.Przyczyną te dolegliwości jest też niedostateczna ilość CYNKU(tu musi nastąpić konsultacja z lekarzem prowadzącym by niezaszkodzić maluszkowi).
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|