Konkurs "Powrót Młodego Księcia" - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Konkursy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Konkursy (wszystko, co związane z konkursami w serwisie Parenting.pl - ogłoszenia nowych konkursów, wyniki zakończonych)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 30-01-12, 14:00   #1 (permalink)
Super Moderator
 
Redakcja's Avatar
 
dzielnie pracuję

Zarejestrowany: 5-11-2010
Posty: 3 656
Nastrój:
448 podziękowań w 156 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Redakcja
Domyślnie Konkurs "Powrót Młodego Księcia"

Drogie użytkowniczki!
Pamiętacie postać Małego Księcia? I jego słynnej Róży? Któż by nie pamiętał... :)
Książe powrócił! W nieco innej opowieści, którą możecie wygrać w naszym konkursie:)
Opowieść "Powrót Młodego Księcia" od Wydawnictwa W.A.B stanowi dopełnienie "Małego Księcia", sprawi, że przypomnimy sobie o tym wszystkim, o czym nigdy nie powinniśmy zapominać - o miłości, braterstwie, wychowaniu, rodzinie :) Książka dla czytelników w każdym wieku!
Aby zdobyć jeden z 10 egzemplarzy, opowiedzcie, które książki z Waszego dzieciństwa/młodości nadal są aktualne i możecie je czytać swoim dzieciom? My stawiamy np. na "Małego Księcia" ;)
Postujcie od dziś do niedzieli, tj. 5. lutego!
Zapraszamy do zabawy! :)

Regulamin konkursu
Redakcja is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-01-12, 14:25   #2 (permalink)
Mistrz
 
Otka's Avatar
 
Nadzieja umiera ostatnia

Zarejestrowany: 15-10-2008
Miejscowość: Kolobrzeg
Posty: 9 523
Nastrój:
1 061 podziękowań w 837 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Otka
Domyślnie

nadal aktualne :) te które mając okazję czytam siostrzeńcowi i siostreznicy to M.in. Mały książe, dzieci z Bulerbyn, o krasnoludkach i sierotce Marysi, a przede wszystkim oboje uwielbiają baśnie, Andersena, braci Grimm a starszym dzieciom proponuję lektury i nie tylko bratanica lubi czytać " Anię z Zielonego Wzgórza" pomimo iż jest wyekranizowana ;)
__________________
"czasami tak bardzo chcemy być szczęśliwi, że .... gubimy cały sens i radość życia"




24.12.2007 23.04.2011
Otka jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-01-12, 14:37   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
Moje dzieci - moje szczścia :)

Zarejestrowany: 16-05-2010
Posty: 951
Nastrój:
458 podziękowań w 324 postach
Domyślnie

Książki mojego dzieciństwa nadal aktualne, które czytam i będę czytała moim dzieciom.

Urodziłam sie w roku 1976, moje dzieciństwo wypadło w czasach kryzysu. Innego niż ten, o którym słyszymy teraz. Teraz w sklepach jest wszystko, tylko nie zawsze na wszystko starcza pieniędzy, trzeba się zastanawia na co je wydać. Wtedy w sklepach były pustki, nie było też tak pieknych kolorowych książek jak teraz. Słuchając czytanych bajek trzeba było samemu wyobrazić sobie jak dany bohater wygląda, bo ilustracje nie były tak barwne jak w tej chwili. Słuchając trzeba było wyobrazic sobie świat bardziej kolorowy niz ten, który mieliśmy obok, ba nawet bajki ogladane w telewizji nie były tak barwne jak teraz. Oczywiście jeśli ktoś posiadał kolorowy telewizor. W tych bardziej wtedy popularnych czarno-białych trzeba było samemu w wyobraźni malować obrazy.
Moimi ulubionymi książkami z dzieciństwa były: "Chatka Puchatka' I "Kubuś Puchatek" czytane wielokrotnie przez rodziców i moją ukochaną babcię. Właściwie to mogłabym nawet zaryzykować stwierdzenie, że znałam je na pamięć, bo pamietam jak babcia sądząc, że nie słucham zajęta jakąś zabawą chciała minąć kilka stron a ja to natychmiast potrafiłam wychwycić. Wydanie, które mam do tej pory pochodzące z mojego dzieciństwa nie posiada kolorowych obrazków jedynie maleńkie ryciny czarno-białe. Mimo wszystko czytane książki trafiały do mnie jako fantastyczna kolorowa opowieść. Mogłam słuchać jej bez końca. NAwet nie wyobrażacie sobie mojej radości gdy po raz pierwszy zobaczyłam w telewizji film "Kubuś Puchatek" w wersji Disney'a, byłam chyba już w liceum lub pod koniec szkoły podstawowej i jakież było moje wielkie zdziwienie jak okazało się, że postaci, kolory, kształty, które sobie wyobrażałam w dzieciństwie były prawie identyczne jak to co pokazano u Disney'a.
Wielkim przeżyciem w dorosłym już życiu było dla mnie pierwsze czytanie tych książek mojemu synowi - to jak powrót do czasów dzieciństwa. Bardzo ucieszyło mnie to, że Marcin polubił moje ulubione dziecięce książki i czytaliśmy je razem wielokrotnie. Teraz mogę znów do nich wracać za sprawą mojej młodszej córeczki. Mam nadzieję, że pokocha Kubusia równie mocno jak mamusia.
__________________

Ostatnio edytowane przez gogi2704 : 31-01-12 o 09:32.
gogi2704 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 30-01-12, 16:44   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
cudaczek's Avatar
 
Nasz skarb jest już z nami :)

Zarejestrowany: 23-11-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 499
219 podziękowań w 145 postach
Domyślnie

Według mnie książki, które były, są i będą aktualne i intresujące dla dzieci to m.in.:
Pippi Langstrump Astrid Lindgren - opowiada o małej dziewczynce a jej przygody fascynują każde małe dziecko. Pippi jest mądra i silna i zawsze daje sobie rade.
Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren - to wciagająca książka, w której znajdują się opowieści małej dziewczynki o przygodach jej i jej przyjaciół.
Mały Książe Antoine de Saint-Exupery - jest to książka fantastyczna i z zaciekawieniem słuchają jej małe dzieci. Jednak jej sens i głębokie myśli rozumieją dopiero starsze dzieci.
Baśnie Andersena i Baśnie Braci Grimm - to cudowne baśnie, które czytam już od początku mojej córeczce. Przysłuchuje się nim z coraz większym zaciekawieniem.
Plastusiowy Pamiętnik Maria Kownacka - fajnie napisane opowieści o małym ludziku z plasteliny
Piotruś Pan James Matthew Barrie - super przygodowa książka, nie tylko dla chlopców.

Oczywiście nie mam tych wszystkich ksiażek w swojej biblioteczce. Narazie czytam Sandrce głównie wiersze i krótkie bajki. Zaczyna jednak rozumieć coraz więcej i coraz dłużej skupiać uwagę, więc niedługo będziemy już czytać ksiażeczki. Na pewno wymienione przeze mnie tytuły z miłą chęcią będę jej czytała. Sama chętnie przypomnę sobie treść tych ksiażek, szczególnie Dzieci z Bullerbyn, bo to jedna z moich ulubionych pozycji.
__________________
cudaczek is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-01-12, 18:12   #5 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 3-11-2010
Posty: 28
6 podziękowań w 3 postach
Domyślnie

Baśnie i bajki z naszego dzieciństwa moim zdaniem były o wiele piękniejsze i wartościowsze niż te, które obecnie "serwuje" się dzieciom. Oczywiście nie uogólniam bo są też i wyjątki. Chyba każda mama się zgodzi, że my wychowane na pięknych baśniach chociażby Andersena czy braci Grimm czekałyśmy aż mama przeczyta nam je na dobranoc."Kopciuszek", "Kot w butach", "Dziewczynka z zapałkami", "Calineczka" i wiele wiele innych pięknych opowieści wprowadzało nas w ten niezwykły i magiczny świat. Uważam, że klasyka ta jest nieśmiertelna i jak najbardziej nadaje się dla młodego, rozwijającego się człowieka.
Baśnie te mają ponadczasowe wartości wychowawcze.Kiedy po latach sięgamy po baśnie Andersena czy braci Grimm, ze wzruszeniem przypominamy sobie czasy swojego dzieciństwa i odkrywamy, że nie straciły one nic ze swojego klimatu. Nadal, już jako dorośli czytelnicy, przejmujemy się m.in. smutną historią "dziewczynki z zapałkami". Podobnie obserwując zaangażowanie i skupienie na twarzy dziecka, gdy czytam mu baśnie na których sama się wychowałam widzę ich niesłabnącą moc. Uważam, że warto wracać do wspomnień i uczyć dziecko na sprawdzonych i wartych przeczytania książkach.
bb26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-01-12, 19:25   #6 (permalink)
Sprinter
 
agaluk1's Avatar
 
Dwa moje szczęścia:-)

Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
364 podziękowań w 274 postach
Domyślnie

Książki z Waszego dzieciństwa/młodości nadal są aktualne i możecie je czytać swoim dzieciom?

Książek z dzieciństwa, które czytam mojemu synkowi jest mnóstwo, mogłabym wymieniać i wymieniać. Jeszcze niedawno ja z radościom czekałam, aż mama poczyta mi bajkę "Złotowłosa i trzy misie", a teraz to ulubiona bajeczka na dobranoc mojego synka.
Wieczorami siadamy i czytamy baśnie Andersena z mojej starej, już mocno zniszczonej książki z dzieciństwa. Dzięki "Brzydkiemu kaczątku" już od najmłodszych lat mój syn uczy się tolerancji, wyrozumiałości i tego, że najważniejsze jest nie to co na zewnątrz, ale to co ma w serduszku.
Z wielkim sentymentem wracam również do książeczek z serii "Poczytaj mi mamo..". Opowiadania Heleny Bechlerowej, Marka Nejmana, Joanny Papuzińskiej, Janina Porazińska, czy Danuty Wawiłow oraz piękne ilustracje w tych historiach budzą łezkę w oku, a dla mojego synka to kolejna przygoda z piękną książką.
__________________

agaluk1 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-01-12, 21:00   #7 (permalink)
Spacerowicz
 
beata122's Avatar
 
Kuba...moj ósmy cud świata

Zarejestrowany: 6-01-2012
Miejscowość: Łódzkie
Posty: 831
Nastrój:
316 podziękowań w 250 postach
Domyślnie

Mój synek ma dopiero 4 miesiące i jeszcze nie wszystko rozumie, dlatego wybieramy głównie książki z obrazkami które uczą go jak wygląda konik czy słonik. Mam w domu książkę jeszcze z mojego dzieciństwa pt. "zwierzęta leśne" a mój synek podziwia bawiące się w niej liski, jeżyki i inne zwierzątka. Niektóre obrazki są pomazane gdyż mamusia lubiła malować wszystko i po wszystkim, ale to nie przeszkadza :) Może synuś tez odziedziczy "talent" malarski po mamusi.
Oprócz książek obrazkowych czytamy mu baśnie, żeby wprowadzić małego w ten zaczarowany świat. I dlatego na naszej półce stoją 2 egzemplarze: "Czarodziejski Świat bajek" i "Baśnie" Andersena, które tatuś dostał od swojej babci gdy kończył przedszkole. Kubuś jeszcze nic z tego nie rozumie (a może rozumie-kto wie?) ale wiele radości daje mu słuchanie głosu mamy i taty, którego natężenie zmienia się w zależności od tego jaka to bajka i jakie postaci w niej występują.
Baśnie były i zawsze będą aktualne - takie rzeczy zawsze będą się dzieciom podobać, niezależnie czy będzie "era" pokemonów, dragon ball'ów- to się znudzi, a baśnie zawsze będą na czasie.
W książce "Czarodziejski Świat bajek" mamy między innymi takie bajki jak "Kopciuszek", "Czerwony kapturek" czy "Zaczarowana żaba". Każda z nich zawiera w sobie cenny morał, który uczy nasze pociechy odpowiednich zachowań, dlatego warto po nie sięgać. Mimo, ze kartki są już mocno pożółcone od starości to te książki nigdy nie stracą na wartości.

Ten piękny i beztroski czas gdy byłam dzieckiem...wydaje się jakby to było wczoraj. Czas ucieka jak szalony, ale jednego jestem pewna...Te Baśnie będę czytać jeszcze swoim wnukom...a może i prawnukom.
__________________
beata122 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-01-12, 21:37   #8 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 18-01-2012
Posty: 31
Nastrój:
7 podziękowań w 4 postach
Domyślnie Konkurs "Powrót Młodego Księcia"

Jak każdy rodzic tak jak i ja pragnę przekazać swojemu dziecku jak najwięcej życiowych rad i wskazówek m.in. w postaci czytania książek. Istnieje wiele książek na polskim rynku w których zawierają się najważniejsze życiowe prawdy i drogowskazy. Uważam że książki dla najmłodszych powinny być napisane poprawną i ładną polszczyzną, dostosowane do wieku i wrażliwości dziecka, a co najważniejsze niosące przesłanie szacunku wobec dziecka, ludzi, innych istot, zwierząt, przyrody, kraju, uznanych norm społecznych i prawa
Dobra książka, to taka, do której maluch sam chce wracać.
Czytana dziecku książka powinna pełnić przede wszystkim funkcję wychowawczą, tzn. uczyć dziecko jak odróżnić dobro od zła, a także przybliżać wzorce przyjaźni i miłości. W tej roli świetnie sprawdzi się „Ania z Zielonego Wzgórza”, „Dziewczynka z zapałkami”, czy „Dzieci z Bullerbyn”.
Korzystając z przykładów z życia bohaterów baśniowych tłumaczą dzieciom jak powinny się zachować i co je może spotkać za brak posłuszeństwa np. Jaś i Małgosia, Czerwony Kapturek.
Na przykładzie losu Kopciuszka dziecko odkrywa, że uczciwość, pracowitość i skromność bywają nagradzane, a z bajki o „Czerwonym Kapturku” dowiadują się, że przebiegłością i podstępem niczego trwałego nie można zbudować.
Uważam że tych pozycji nie może zabraknąć na półkach każdego dziecka w Polsce.
Takie to oto wyżej wymienione książki czytali mi rodzice w dzieciństwie ,a później ja sam i uważam ,że są ponadczasowe.
Teraz jestem ojcem i staram się codziennie wieczorem na dobranoc czytać swojej córce krótką bajeczkę by zaszczepić w niej czytanie i stosunek do czytania. Jak wiadomo dziecko uczy się przez naśladowanie. Dziecko widząc jak rodzice czytają książki uważa ze to jest coś naturalnego.
Każde dziecko, bez względu na wiek, czy narodowość powinno mieć codzienny kontakt z książką.

CZYTAJMY DZIECIOM, ABY BYŁY MĄDRE, DOBRE I SZCZĘŚLIWE.
__________________
tatus 2010 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-01-12, 07:58   #9 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Zachodniopomorskie
Posty: 951
Nastrój:
356 podziękowań w 238 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Joaś
Domyślnie

Moja ukochana książka z dzieciństwa to historia małej rudej z wielką wyobraźnią czyli Ania z Zielonego Wzgórza. Cudowna książka o tym wszystkim co w życiu najważniejsze, czyli miłości, przyjaźni, szczęściu, zabawie itd. Jeszcze nie wiem czy mój synek zechce się z Anią zapoznać, mam nadzieję, że tak.
Na razie mój dwulatek zaczyna swoją przygodę z literaturą , ale już zaopatrzyliśmy sie w najpiękniejsze baśnie , bajki i wiersze klasyków. Aktualnie największe wrażenie robią krótkie i bogato ilustrowane historie "kulinarne" - "Na straganie", "Rzepka", "Jajko" oraz "zwierzęce" zwłaszcza "mufy" (muchy) i ślimaki.
Z dłuższych historii udało nam się przeczytać "Trzy świnki" podejrzewam w tym zasługę świnki Peppy.
Mimo wszystko (tv, dvd, kanały bajkowe, internet) widzę wielkie zainteresowanie książkami u synka i na pewno będę starać się zrobić wszystko, aby mógł poznać ten magiczny świat jaki my poznawaliśmy kiedy nie można było bajek oglądać 24/dobę.
__________________


Joaś is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-01-12, 10:57   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 
supermonikas23's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-04-2010
Posty: 141
Nastrój:
46 podziękowań w 22 postach
Domyślnie

Jak najbardziej aktualne, ulubione i "maglowane" przez całe dzieciństwo: "Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren.
Z tą książką wiąże się jeszcze taka historia, że nigdy nie miałam własnego egemplarza "Dzieci z Bullerbyn", zawsze jak chciałam ją czytać to pożyczała mi ją przyjaciółka z dzieciństwa, co najlepsze sama jej nie czytała, więc zasadniczo trzymała ją dla mnie, abym kilka razy w roku mogła się cieszyć z jej czytania.
Całkiem niedawno chciałam nabyć "Dzieci z Bullerbyn" ale oryginalne stare wydanie takie z którego ja sama korzystałam w dzieciństwie, okazało się to jednak nieosiągalne, dostępne były jedynie wznowienia starego wydania, a nie tego szukałam i wtedy na ratunek ruszyła mi przyjaciółka z dzieciństwa, która podarowała mi swój egzemplarz. To było dla mnie jak powrót do dzieciństwa. Teraz wraz moim synkiem przeżywamy przygody z Lisą, Anną, Brittą, Lassem, Bossem i Ollem:-)
__________________
supermonikas23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Konkursy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:37.