Konkurs z poradnikiem „ABC chorób wieku dziecięcego”! - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Konkursy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Konkursy (wszystko, co związane z konkursami w serwisie Parenting.pl - ogłoszenia nowych konkursów, wyniki zakończonych)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-12-11, 08:35   #1 (permalink)
Super Moderator
 
Redakcja's Avatar
 
dzielnie pracuję

Zarejestrowany: 5-11-2010
Posty: 3 656
Nastrój:
448 podziękowań w 156 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Redakcja
Domyślnie Konkurs z poradnikiem „ABC chorób wieku dziecięcego”!

Drogie forumowiczki!

Mamy dla Was kolejny ciekawy konkurs, w którym do wygrania jest 5 egzemplarzy poradnika „ABC chorób wieku dziecięcego”, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Lekarskiego PZWL.

Aby zdobyć ten cenny poradnik, odpowiedzcie na pytanie (w postaci postu):

Co robisz, gdy Twoje dziecko ma gorączkę?

Najbardziej kreatywne odpowiedzi zostaną nagrodzone :) Konkurs trwa tydzień (do 9.12 ).

Zachęcamy do postowania! :)

Regulamin konkursu

Ostatnio edytowane przez Redakcja : 06-12-11 o 10:04.
Redakcja is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-12-11, 09:13   #2 (permalink)
Sprinter
 
Blondi22's Avatar
 
Dla Ciebie moje serce bije tak jak dla mnie kiedyś Twoje bić zaczęło.Mój synek Kubuś

Zarejestrowany: 19-11-2009
Miejscowość: Sochaczew(MAZOWIECKIE)
Posty: 4 841
Nastrój:
1 067 podziękowań w 740 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Blondi22
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Blondi22
Domyślnie

Gorączka jest odruchem obronnym na który trzeba reagować tylko wtedy gdy pomiar pod pachą przekracza 38,5°C lub w odbytnicy 39,0°C. Ja temperature mierze termometrem elektrycznym wystarczy kilka sekund i gotowe bo kubus długo by nie wytrzymał aby wysiedziec w miejscu. Dopóki granica ta nie zostanie przekroczona, najkorzystniejsza dla dziecka jest obserwacja gorączki czyli systematyczne jej mierzenie, oraz dbałość o jego komfort psychiczny i fizyczny. Interweniować należy gdy gorączka przekracza 38,5°C. Pamiętać należy, że pomiar w odbytnicy jest o 5 kresek wyższy od pomiaru pod pachą. Trzeba zwrócić uwagę na to, że gorączka rośnie po południu i wieczorem.
Jeżeli gorączka przekracza 38,5°C lub trwa długo to mojemu synkowu daje ibufen według proporcji wagowych opisanych na opakowaniu kub ulotce. Bardzo duzo i często daje mu pic wody mineralnej niegazowanej aby sie nie odwodnił bo zawsze prawie nic wtedy nie jadł.Nastepnie przykrecam grzejniki aby temperatura w pokoju nie przekraczała 20 stopn.Na łóżeczku na noc wieszam mokry ręcznik lub pieluche tetrową aby miał bardizej wilgodne i chłodniejsze powietrze,często otwieram okno na pare minut aby wywietrzyc pokój.Do tej pory goraczke miał 2razy w życiu wiec łatwo zbilło sie ją i nie bylo problemu ale jeśli by np dłuższy czas sie utrzymywała to oczywiście kładła bym zimne okłady na czoło teraz są fajne nowe plasterki na rynku farmaceutyczny chłodzące główke dziecka ,chłodniejszą kąpiel bym mu zrobiła o kilka stopni niższą niż jego temperatura ,a jesli by dlugo i duża temperatura sie utrzymywała to bym poszła do lekarza
__________________
Blondi22 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-12-11, 10:54   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
mika27's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-10-2010
Miejscowość: poznań
Posty: 597
Nastrój:
134 podziękowań w 107 postach
Domyślnie

Jestem mama trójki dzieciaczków,więc goraczką była u nas kilkanaście razy.Na początku kiedy temperatura nie przekracza jeszcze 38 stopni,zaczynamy schładzać rączki i stopki,wilgotną mokra pieluszką tetrową,i podaję do picia chłodną wode,nie z kostkami lodu ale taka odstana żeby przeleciała sobie po przełyku do żałodeczka i troszke od wewnątrz ochlodziła nam ciałko,jeżeli temperatura nadal się utrzymuje podaje herbatke z lipy,jak już to nie pomoże to sięgam, po syropek ibum na gorączke a w przypadku wysokiej temperatury 39 stopni po czopki,i podaję na zmiane raz środek z ibuprofenem a raz z paracetamolem i obserwuje który środek działa lepiej w danej sytuacji.
__________________


mika27 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 02-12-11, 12:02   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
lubinianka24's Avatar
 
Żyję pełnią życia

Zarejestrowany: 9-08-2011
Posty: 363
Nastrój:
134 podziękowań w 56 postach
Domyślnie

u mnie to wygląda tak,jeżeli dzieciaczki maja temperaturę, patrze najpierw jaka i czy są jakieś dodatkowe objawy. Jeżeli prócz temperatury nic więcej nie ma robię okłady, gdyż wiadomo że jak temperatura to organizm walczy z choroba. Jeżeli temperatura przekracza 38 podaje coś przeciwgorączkowego, wietrze mieszkanie, i robię zimne okłady. dla odwrócenia uwagi dziecka wymyślamy rożne zabawy
lubinianka24 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-12-11, 19:59   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Kugelchen's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-09-2011
Miejscowość: gdzies w Polsce
Posty: 316
Nastrój:
260 podziękowań w 110 postach
Domyślnie

Jestem mama dwoch oseskow. Goraczka goscila u nas bardzo czesto.U nas temperaturka zawsze pojawia sie w weekendy- nie wiem jak to jest ale dzieci przewaznie choruja wtedy gdy przychodnie sa zamkniete. Ja za goraczke uwazam temperature dopiero gdy osiaga 38,5 . Mierze termometrem w uszku. Na poczatku proboje obnizac chlodnymi okladami , ale to nie zawsze jest latwe gdyz moje goraczkujace dzieci nigdy nie pozwalaja mi na nalozenie okladu. Czesto na nozki zakladam tez wilgotne getry , zakladam je tak aby stopy zostaly cieplutkie. Killka razy stosowalam juz kapiel o temperaturze 36,6. Ale te wszystkie zabiegi obnizaja goraczke na krotko, bez lekow p/ goraczkowych raczej sie nie obejdzie. Ja podaje zawsze na przemian leki zawierajace paracetamol i ibuprofen ( w celu unikniecia przedawkowania leku, czesto sie zdarza , ze paracetamol wolno podawac np co 6 godzin , a juz po 4 godz od podania temp wzrasta do 39 wiec wkraczam wtedy z ibuprofenem ) Srodki p/ goraczkowe mam zawsze w dwoch postaciach syrop i czopki. Przy wysykiej temperaturze nalezy pamietac o podawaniu duzej ilosci plynow sa to przewaznie herbatki owocowe i ziolowe oraz niegazowana woda min. ( gdyz maly organizm bardzo szybko traci wode co grozi odwodnieniem) Czesto wietrze pomieszczenia .Zawsze siedze przy swoim chorym dzieciatku jesli trzeba to nawet cala noc, czytam mu bajeczki lub spiewam piosenki, bo chore dzieciatko potrzebuje duzo milosci i czulosci. zZpojsciem do lekarza przewaznie czekam ok 2- 3 dni ( no chyba , ze goraczka przekroczy 40 stopni) jesli goraczka nie ustepuje wybieram sie na wizyte.( ale przez caly ten czas obserwuje dziecko, szczegolnie jego skore i staranie zapamietuje wszystkie objawy )

Ostatnio edytowane przez Kugelchen : 02-12-11 o 20:02.
Kugelchen is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-11, 11:22   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
Olinka's Avatar
 
Szymonek jest już z nami:)

Zarejestrowany: 13-04-2010
Miejscowość: Czersk Świecki, woj. kujawsko-pomorskie
Posty: 517
Nastrój:
124 podziękowań w 79 postach
Domyślnie

Moja prawie 4-letnia Julka zawsze podczas choroby gorączkuje. Często naprawdę wysoko - do ponad 39 stopni. Jeśli wierzyć lekarzom to dobry objaw, bo świadczy o tym, iż organizm jest odporny i broni się przed choróbskiem! Nie zmienia to jednakże faktu, że dla dziecka wysoka temperatura jest męcząca i utrudnia funkcjonowanie.

Kiedy Julka gorączkuje przede wszystkim staram się dodatkowo jej nie przegrzewać: zakładam jej lekką piżamkę i kładę pod cienki kocyk. Początkowo zawsze próbuję dać organizmowi czas na samodzielne zbicie temperatury - jeśli jest poniżej 38 stopni czekam z lekami. Często takie wahania pomiędzy 36,6 a 37,9 same się regulują.

Jeśli jednak temperatura rośnie do ponad 38 stopni podaję lekarstwo na zbicie np. Ibufen dla dzieci lub Nurofen. Czekamy jakiś czas aż temperatura spadnie. Najczęściej syropki pomagają i to w ciągu mniej niż pół godziny. Poza tym maja całkiem dobry smak i Julka chętnie je wypija.

Przy bardzo wysokiej temperaturze - a zdarzyło się, że przy zapaleniu ucha Julia miała 39,7 stopni - dodatkowo schładzam czółko zimnym okładem. Po prostu namaczam ręcznik w wodzie, wyciskam go i kładę na główkę dziecka. Ostatnio odkryłam nowość - plastry chłodzące na gorączkę. Bardzo dobry patent - dzięki temu, że można je przykleić na czoło, nie spadają jak zwykły okład ani też nie przeszkadzają malcowi. Teraz mam je w apteczce na wszelki wypadek.

Najczęściej Julka podczas gorączki sama kładzie się do łóżeczka i dzięki temu daje organizmowi szanse na szybszą regenerację. Włączamy wtedy bajeczki albo czytamy książeczki, żeby umilić ten czas.
__________________


Olinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-11, 19:53   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mamy już dwa szczęścia. Kochamy was

Zarejestrowany: 5-08-2008
Miejscowość: augustów
Posty: 369
Nastrój:
87 podziękowań w 39 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Emilcia1919892008
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Emilcia1919892008
Domyślnie

mam w domku dwóch małych urwisów i każdy inaczej reaguje na gorączkę. Alan starszy synek, kiedy ma gorączkę podaję mu nurofen w syropie( pod warunkiem że temperatura przekracza 38,1) kładziemy się wtedy i czytamy książeczki( to jego ulubione zajęcie kiedy jest chory lub gorączkuje). Jeśli temperatura nie przekracza 38,1 to robię zimne okłady jeśli się źle czuje, bo przeważnie tylko przy podwyższonej temperaturze takiej jak 37,7 mój synek w miejscu nie usiedzi hehe
Olaf z kolei od razu robi się płaczliwy i ciągle by na rękach był, jeśli temperatura przekracza 38,1 to podajemy czopka ponieważ Oli nienawidzi syropów, najczęściej są to czopki Paracetamol bo najlepiej się u nas sprawdziły, biorę go wtedy na ręce mocno przytulam i nucąc jego ukochana melodyjkę czekam aż gorączka spadnie a maluch zaśnie. Olaf jest również ruchliwym dzieckiem i bardzo wrażliwym więc okład na czółko u nas odpada bo zaczyna się wtedy płacz nie z tej ziemi, jedynie obmywanie ciała letnią wodą jakoś przechodzi
No i oczywiście podaję im również dużo płynów do picia aby organizm się nie odwodnił
__________________






Emilcia1919892008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-12-11, 09:23   #8 (permalink)
Sprinter
 
ezelka's Avatar
 
No to już jesteśmy w komplecie:-)

Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Bolesławiec
Posty: 2 924
Nastrój:
1 137 podziękowań w 841 postach
Domyślnie

Ehhhhh...gorączka...niby dobra i niedobra dlaczego dobra???? bo to reakcja obronna organizmu...i tak, jak moja starsza córcia Kingusia zaczyna gorączkować i temperatura nie przekracza 38 stopni to nie robię absolutnie nic!!!!! obserwuję malutką i jesli temperatura nie rośnie to znaczy, że organizm mojego dziecka rewelacyjnie radzi sobie z infekcją, więc ja nie będę w tę walkę ingerować...bo i po co???? żeby osłabić odporność dziecka???? ręcę mi opadają jak słyszę wypowiedzi matek, że ich dziecko miało TAKĄ wielką gorączkę AŻ 37,8 kresek....co oni nie robili...wodą schładzali, mokrą pieluszką...ibumy dawali czy inne tego typu specyfiki...ehhhhhhh no ale rodzice w takich sytuacjach gorzej panikują od dzieci. Wracając do moich córek ja zaczynam działać jak temperatura dochodzi do 38,5 kresek, najpierw próbuję domowych sposobów, czyli herbatka z malin i chłodne okłady, oczywiści podaję córce dużo pić, poza wcześniej wspomnianą herbatką z malin(domowej roboty oczywiści) daje małej niegazowaną wodę mineralną. Jeśli po około godzinie temperatura nie spada, a nawet urosła to sięgam po ciężki sprzęt...czyli lek przeciwgorączkowy...wtedy nie bawię się już w podawanie czopków, bo to na moje dziecko nie działa wcale, podaję Ibum i po około pół godzinie gorączka spada, lek podaję systematycznie co 6 godzin. Niejednokrotnie moje leczenie gorączki kończy się jedynie na obserwacji lub na podaniu rewelacyjnej herbatki z malin...a tak poza tym to moja córka z gorączką to ma tak trochę na opak, bo przeważnie temperatura ją dopada do południa, a na wieczór spada. Na szczęście rzadko muszę sięgać po leki przeciwgorączkowe. Mam tez młodszą córcię, ma juz prawie pół roku i tydzień temu dopadła ją gorączka, a właściwe to stan podgorączkowy...i zastosowałam sposób sprawdzony przy starczej córce...nie robienie nic i poskutkowało...mierzyłam jej temnperaturę w pupce co jakis czas i najwyższa jaką miała(już po odjęciu pupkowych pięciu kresek) to 37,6...do wieczora po gorączce nie było śladu....wdała się w starszą siostrę z tą gorączka. Malutkiej tylko częściej podawałam pierś tego dnia, bo wiadomo, że podczas gorączki dziecko musi dużo pić Gorączka to nie jest aż taka straszna tragedia, dopóki jest niska nie
trzeba panikować, z resztą każdy rodzic zna najlepiej swoje dziecko i świetnie się orientuje kiedy trzeba pójść do lekarza, a kiedy wystarczą domowe sposoby.
__________________
Sprzedam ubranka dla dziewczynki 56-68
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam

KINGA

KALINA

Moje gotowanie
http://www.wielkiezarcie.com/recipes...hp?user=173409
ezelka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-12-11, 11:04   #9 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 19-11-2011
Posty: 24
2 podziękowań w 1 poście
Domyślnie

Po pierwsze to staram się by gorączki nie było! Prowadzimy zdrowy tryb życia, mamy dobrą dietę, hartujemy organizm, więc gorączka jest u nas bardzo rzadkim gościem. Ale jak już się pojawi to nie panikujemy, bo nie ma powodu. Gorączka to znak, że organizm walczy z infekcją, więc nie ma powodu, by ją od razu zbijać. Póki nie przekroczy 38,5 st. nie robimy nic. Kiedy przekracza zaczynamy od naturalnych metod zbijania, czyli np. wychładzanie. Wilgotną szmatką namoczoną w chłodnej wodzie schładzamy czoło, kark, nadgarstki i łydki. Drugim super sposobem jest sen. Podczas snu organizm się regeneruje i odzyskuje siły. Kolejna rada to uzupełnianie płynów, czyli dużo pić!!! Można też idąc za babciną radą gorączkę zbijać ziemniakiem. Na rozgorączkowane czoło przykładamy plasterki surowego ziemniaka - śmieszne? Wiem! Ale pomaga!
Te cztery sposoby polecam każdemu. Jednak wiele też zależy od przyczyny gorączki i wieku gorączkującego. Jeśli przyczyną gorączki jest przeziębienie lub przemęczenie organizmu (w przypadku noworodka odpada, ale dla starszaka już może być) to polecam herbatkę lipowo-miodową albo malinowo-ziołową, zrobioną oczywiście z ziół, a nie z "torebki".
Ponadto warto by pomieszczenie, w który leży pacjent było przewietrzone, by był ubrany w luźne wygodne ubrania z tkanin oddychających, by temperatura w pomieszczeniu nie powodowała ani przegrzania, ani wychłodzenia organizmu dziecka.

Przy gorączce, ale także każdej innej chorobie za bardzo ważny uważam aspekt psychiczny. Troska rodzica, dotyk, masaż potrafią działać cuda! Więc przytulaj swoje dziecko, pocieszaj i pokazuj jak je mocno kochasz! Wtedy poczuje się komfortowo i bezpiecznie. Spokój spowoduje łagodniejszy przebieg gorączkowania.

Jednak kiedy gorączka przekracza 40 st proponuję pilny kontakt z pediatrą i zastosowanie środków farmakologicznych.
jel00nka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-12-11, 16:54   #10 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 29-11-2010
Posty: 50
Nastrój:
7 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

Co robisz, gdy Twoje dziecko ma gorączkę?
Najczęściej zdarza Nam się to w nocy, kiedy mama śpi, dziecko gorączkuje i też najczęściej kiedy rano trzeba wstać i iść do pracy i wtedy dom jest postawiony na głowie. Szybko, ale bez paniki, bierzemy się za podanie środka przeciwgorączkowego, Nurofen, Ibufen itp. zawsze jestem przygotowana i zawsze taki lek mam w domu. Teraz , kiedy córka ma już prawie 5 lat łatwiej jest z podawaniem leku przeciwgorączkowego, bo chętnie połyka, ale wcześniej kiedy miała rok, 2- 3 latka nie chciała zażywać leku i wtedy wchodziły w grę czopki przeciwgorączkowe, one są najskuteczniejsze, bo po ok. 10-15 min. dziecko było jak nowo narodzone", choć aplikacja ich nie należała do łatwego zadania. Mała krzyczała i się prężyła, ale daliśmy radę, gdyby teraz, już prawie 5 letnia dała mi zaaplikować czopek, to też najchętniej bym go używała, tym bardziej, że nie działają na żołądek, a przecież nie można przy długo utrzymującej się gorączce ciągle podawać lek doustnie i wtedy powinny na zmianę pojawić się czopki, co zdaję sobie sprawę, że u starszych dzieci bywa nie lada problemem. Na szczęście gorączka Nas, -odpukać, zbyt często nie nawiedza, dlatego niech tak pozostanie, wychodzimy przy każdej pogodzie na powietrze żeby się hartować i nie chorować, czekamy na śnieg, żeby szaleć na śniegu i zjeżdżać na sankach z górki na pazurki, jjjuuuuchhuuuuuuuuuuuuuuuuu...................
janiaD is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Konkursy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:33.