|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Bycie mamą ... to radości i smutki. To sukcesy i chwile słabości ...
Bycie mamą to coś najpiękniejszego na świecie ... Codziennie moi 2 synkowie dają mi mnóstwo powodów do radości z macierzyństwa, do radości z tego ze są na świecie ... kocham ich nad życie. Pierwszą chwilą radości były II które ujżałam w listopadzie 2000 roku ... potem cała ciążą i wstydliwy maluszek, który do dnia narodzin nie ujawnił swojej płci ;) 16 lipca 2001 :) dzień a właściwie noc ;) narodzin Dominika, i wielka radość i łzy wzruszenia i przeogromne morze miłości dla synka ... później pierwsze kroczki, słowa ... pierwsze "Mamusiu kocham cię ..." pierwszy dzień w przedszkolu i obawy czy sobie poradzi, czy nie będzie płakał ... bardziej to przeżywałam niż on ;) Teraz mój zbuntowany 7 latek nie raz przyprawia mnie o stany nerwowe ;) ale mimo tych dąsów, buntów jest najukochańszym 7 latkiem pod słońcem :) Codziennie moja miłość do niego rośnie ... Od września pójdzie do szkoły, stanie się bardziej samodzielny ... a ja się zastanawiam czemu czas tak szybko płynie ... kiedy minęło te 7 lat ... Po raz drugi upragnione II zobaczyłam po 6 miesiacach starań w październiku 2004 ... wielka radość, że w końcu się udało :) A potem przyszedł strach ... strach o tą kruszynkę rosnącą we mnie bo wyniki wskazywały że maleństwo ma opóźnienie w rozwoju zarodka ... wiele dni strachu, przepłakanych nocy aż w końcu Kropek dogonił "rówieśników" ;) i już nie odbiegał od norm ... 2 lipca 2005 dzień narodzin Oskara :) i znowu wielka radość i łzy wzruszenia i przeogromne morze miłości dla synka ... później pierwsze kroczki, słowa ... pierwsze "Mamusiu kocham cię ..." Teraz mamy zbuntowanego 3latka ;) który za wszelką cenę chce pokazać swoją niezależność ;) buntuje się ;) ale moje miłość do niego z każdym dniem rośnie ... Chwile kiedy mówi do mnie "Mamusiu moja kochana ... " a zaraz potem litanię próśb ;) są tak cudowne :) bezcenne ... Od września stanie się przedszkolaczkiem ;) będzie bardziej samodzielny ... wyfrunie spod mamusinych skrzydełek ... Kocham moich urwisków i każdy dzień, każda chwila z nimi jest najpięniejszą chwilą macierzyństwa ... bo dzieci to nasz największy SKARB ... A teraz ... z niecierpliwością oczekujemy z mężem następnych II ... |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 26-05-2008
Posty: 39
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Bycie mamą to cudowne uczucie, ale również dużo obowiązków i wielka odpowiedzialność!
Ale ja jako matka syna KaMiLkA jestem bardzo szczęśliwa! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|