|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 6-08-2008
Posty: 32
1 podziękowanie w 1 poście
|
Kochana Córeczko,
Gdy piszę te słowa, leżysz sobie wygodnie w swoim łóżeczku i smacznie śpisz. Korzystając z okazji gdy jesteśmy same, chcę Ci opowiedzieć jak bardzo zmieniłaś moje życie, gdy zamieszkałaś pod moim sercem. Ale może zacznę od początku. Gdy na teście ciążowym zobaczyłam dwie kreski, dwie wielki krople łez spłynęły mi po policzkach. Pomyślałam, że mój sen się spełnił i wreszcie Cię mamy. Świat stał się piękniejszy. Szaleńcza radość, wzruszenie, pełno motyli w brzuchu i ciepło na sercu. Tak właśnie pamiętam dzień, w którym dowiedziałam się o Twoim istnieniu. Długo nie mogłam uwierzyć w swoje szczęście, dlatego jak najszybciej poszłam do lekarza, który upewnił mnie, że faktycznie jesteś. I wtedy zobaczyłam Cię po raz pierwszy. Malusieńki groszek na ekranie monitora (to ten dziwny rysunek, który cały czas noszę w portfelu- Twój pierwszy portret a mój talizman). Wtedy już nie cichutko, ale głośno jak bóbr płakałam ze szczęścia. Przez całą drogę do domu ludzie dziwnie mi się przyglądali, a ja śmiałam się i płakałam jednocześnie. Wieczorem oznajmiłam Twoje istnienie tatusiowi, a On przytulił nas i powiedział „Kocham Was”. I tak zaczęła się nasza wspólna przygoda. Nie mogliśmy się doczekać, kiedy będziemy mogli wziąć Cię w ramiona. Od tamtego zdarzenia minęło już kilkanaście miesięcy. Teraz jesteś już z nami a niedługo będziemy obchodzić Twoje pierwsze urodziny. Wybraliśmy Ci imię Aleksandra Monika. Co do pierwszego mieliśmy troszkę kłopotu, bo nie od razu dałaś się poznać. To drugie wybrał twój tata- po mamusi. Wiem, że Ci się podobają, bo na ich dźwięk uśmiechasz się od ucha do ucha. Dziś gdy obserwuję jak śpisz w łóżeczku, spokojnie oddychasz i uśmiechasz przez sen, to chiałabym żebyś zawsze była we mnie wtulona, bezpieczna. Pragnę Cię ustrzec przed niepowodzeniami, jakie możesz napotkać na swej drodze życiowej. Niestety nie ochronię Cię przed smutkiem, żalem czy łzami, niestety doświadczysz tego w życiu. Jednak pragnę najmocniej obdarzyć Cię taka miłością, byś nie bała się stawić czoła przeciwnościom losu.Wiem, że nie zawsze będę obok Ciebie, jednak dzięki tej więzi jaka narodziła się pomiędzy nami od pierwszego dnia Twojego istnienia, zawsze będę przy Tobie sercem. Postaram się być Twoim przewodnikiem, który na początku wybierał będzie, a później pomagał i wspierał w wyborze dla Ciebie poznane i bezpieczne ścieżki życia. Czasami się niepokoję, czy będziesz zdrowa, czy wychowamy Cię na dobrego człowieka. Wiedz, że będziemy wkładać w to całe serce, bo jesteś dla nas najważniejsza. Wybacz, jeżeli na naszej wspólnej drodze będą niekiedy wyboje w formie zakazów i nakazów. To wszystko będzie dla Twojego dobra. Spróbujemy Cię nauczyć, że na miłość odpowiada się miłością, na uśmiech uśmiechem, na dobre słowo, dobrym słowem… Przed nami jeszcze długa droga do poznania i kochania. Kocham Cię Córeczko Twoja Maaaaaaaama (jakto to pięknie brzmi w Twoich usteczkach) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|